emigracja, wyjazdy, przeprowadzki.......

02.04.02, 10:56
Łodzianie, w większości, niestety nie sa silnie zwiazani ze swoim miastem....
może to przez biede...może to przez ta "atmosfere", moze przez coś innego...

Gdybyś miał(-a) okazję to w jakie inne miejsce byś się przeprowadziła??
Do jakiego miasta, może na wieś, a może tylko na inne osiedle???
Czy w ogóle byś się wyprowadził?? Nawet gdybyś miał dobrta okazję i super warunki??
Co to tym sadzicie???
    • Gość: aard Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... IP: 195.117.14.* 02.04.02, 11:02
      Ja zostaję!! Poważnie, żadna to "prołódzka" i "pseudopatriotyczna" poza. Po
      prostu kocham to miejsce i poza nim ciężko mi żyć. Mam nadzieję nigdy nie być
      zmuszonym wyprowadzić się stąd na stałe.
      Lubie spędzać czas poza Łodzią. Ale im dłuższy wyjazd (jak dotąd nigdy nie
      dłuższy niż 2 miesiące), tym przyjemniej mi wracać. TU jest mój DOM.

      A na inne osiedle przeprowadziłem się w styczniu. Ale to nie była kwestia
      osiedla tylko wyprowadzki od rodziców. Chociaż oczywiście w tej sytuacji
      lojalnie powiem: Retka rules!!

      Pozdrowienia dla Łodzian z duszy i z serca,
      aard
      • kropka. Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... 02.04.02, 11:19
        Ja się już w zyciu naprzeprowadzałam. 11 razy. Bedzie dość.
        Zapuściłam mocne korzenie w Rudzie i nic mnie stąd nie ruszy.
        Szczególnie teraz, gdy kwitnie magnolia... Nie ma takiej możliwości!
        pozdrowionka
        • tulka Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... 02.04.02, 11:35
          Ja już gdzieś pisałam, ze kiedys Łodzi nie lubiłam, choć mieszkam tu od
          urodzenia. I myślałam o tym, żeby "się stąd wyrwać". Ale przeszło mi. Dorosłam
          do Łodzi, zrozumiałam ją... I dobrze mi tutaj.
          Nie wykluczam tego, ze kiedyś mnie gdzieś zaniesie... Ale na razie nie potrafię
          sobie tego wyobrazić. I nie próbuję. Zobaczymy, jak się życie ułoży. Na razie
          cieszę się, że mieszkam w Łodzi i nie mam zamiaru nigdzie się wyprowadzać :-)
    • blenda Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... 02.04.02, 11:37
      Ja tez sie juz kilka razy przeprowadzałam, ale byłam wtedy mała.
      Uwielbiam Łódź jej kilamt , ale chetnie przeprowadziłabym sie np. do niemiec,
      ostatnio uwielbiam ten kraj. I powiem wam że tu nie hodzi o miejsce , ale o
      ludzi. Oni tworzą całą atmosferę danego miejsca.

      pozdrówki
    • Gość: m..m Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... IP: 157.25.164.* 02.04.02, 11:45
      Ja juz mam dosyc. 12 lat snulem sie po Polsce, az w koncu wrocilem do mieszkania w ktorym
      wychowywalem sie od 2 roku zycia. Wszedzie poza Lodzia mialem wrazenie, ze jestem gosciem,
      przyjezdnym, czesto intruzem. Nawert nie probowalem urzadzac sie w mieszkaniach ktore
      zajmowalem, dla mnie zawsze byly lokalem tymczasowym, zastepczym. Tylko w Lodzi czuje ze jestem
      u siebie i w swoim domu. Jezeli zas chodzi o emigracje za granice, to nie wyobrazam sobie, choc nie
      mowie ze wykluczam, przystosowania sie do nowych tradycji, zwyczajow, jezyka i codziennego
      zachowania innych ludzi. Mysle, ze dla mieszkancow zawsze bylbym "obcym", a taka winietka mi w
      ogole nie odpowiada.
      Pozdrawiam
      M..M
      • kropka. Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... 02.04.02, 11:50
        serdeczności, m.m. :-)
      • geograf Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... 02.04.02, 11:51
        Naotmiast ja tak czasami się zastanawiam:
        czy ci młodzi ludzie, którzy właściwie "od ręki" decyduja się na wyjazd za granicę, gdy tylko maja okazję, zdaja sobie sprawę z trudności które ich tam czekaja...nie tylko chodzi tu o język, ale właśnie o zwyczaje, tradycję, zachowania, ludzi...
        w końcu na kursach językowych wszystkiego nie ucza....
        • tulka Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... 02.04.02, 12:00
          Ja wiem jedno... Nie wyobrażam sobie życia zagranicą. Lubie podróżować i jest
          wiele krajów i miast, które mnie zachwycają. Ale wolę je odwiedzić raz na jakiś
          czas, nawet odczuwać żal wyjeżdżając... i wrócić do domu :-)
          • aard Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... 02.04.02, 12:03
            tulka napisał(a):

            Lubie podróżować i jest
            > wiele krajów i miast, które mnie zachwycają. Ale wolę je odwiedzić raz na jakiś
            >
            > czas, nawet odczuwać żal wyjeżdżając... i wrócić do domu :-)

            Brawo Tulka!!
            aard
        • blenda Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... 02.04.02, 12:16
          widzisz np ja jeśli miałabym wyjechac to tylko do kraju gdzie mam zanjomych,
          czyli ludzi którzy wprowadzili mnie w tadycje kulture dzieki którym wiem co
          mnie więcej wolno czego nie.
          • geograf Re: emigracja, wyjazdy, przeprowadzki....... 02.04.02, 12:20
            ale większosc tak nie robi:
            ma propozycję pracy np. informatyka w Niemczech, pakuje walizki i za miesiac juz tam jest...
            ciekawe jak Ci ludzie rpzeżywaja ten "szok" zmiany otoczenia....
Pełna wersja