Bobry w Nerze

IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 04.04.02, 09:31
Witam

Ale numer!!!!
Przeczytajcie:
wyborcza.gazeta.pl/info/artykul.jsp?xx=770269&dzial=lol010100

Pozdrawiam, MarcinK
    • tulka Re: Bobry w Nerze 04.04.02, 09:43
      To chyba nie jest spóźniony Prima Aprilis?!

      Pozdrawiam
      Tulka
    • yaa Re: Bobry w Nerze 04.04.02, 10:28
      Teraz już tylko trzeba czekać na pojawienie się pstrągów w Bzurze ;-))
      Pozdrawiam
      Yaa
    • Gość: cumella Re: Bobry w Nerze IP: *.uni.lodz.pl 04.04.02, 10:53
      Trochę dziwi - trochę nie. Nie jest pierwszy przypadek zapuszczania się bobrów
      w osiedla ludzkie. Nie dalej jak trzy lata temu podniesiono alarm w
      Waszyngtonie, bo bobry zamieszkały w Tidal Basin (odnoga rzeki Potomac– czyli
      dosłownie w centrum Waszyngtonu! Wbrew pozorom nikogo to nie ucieszyło, bo
      bobry zaczęły podgryzać drzewa Kwitnących Wiśni.

      Bobry w Nerze mogą być skutkiem ich aklimatyzacji w ściekach lub... poprawy
      stanu jakości wody. Obstawiam wersję drugą.

      Pozdrawiam, Cumella
      • kropka. Re: Bobry w Nerze 04.04.02, 12:15
        A jak pisałam, że Ner nie śmierdzi, to nie wierzyliście!!!
        Strasznie się cieszę. I proponuję odstrzał faceta, który myśli o odstrzale
        bobrów. Jest kilka sposobów na tamy bobrowe m.in. wpuszcza się w bobrzaste
        tereny szczury wodne, które sąsiadując bez skrępowania z bobrami robią dziury
        w tamach i woda ma przepływ. Tak zrobili na Roztoczu w okolicach Zwierzyńca
        i wszyscy są zadowoleni.
        Strzelać! Baran jeden!!!
        Pozdrawiam
        • Gość: cumella Re: Bobry w Nerze IP: *.uni.lodz.pl 04.04.02, 13:03
          kropka. napisał(a):

          > A jak pisałam, że Ner nie śmierdzi, to nie wierzyliście!!!
          > Strasznie się cieszę.

          Ja Ci Kropko wierzyłam od samiusieńkiego początku! Każda rzeka ma cudowną
          właściwość, którą nazywa się samooczyszczaniem. Oznacza to, że im dalej od
          miejsca wpuszczenie ścieków tym rzeka czystsza. Wystarczy odciąć dopływ ścieków,
          a żeka z czasem powróci do stanu równowagi. Tylko nie spodziewajmy się cudu z
          dnia na dzień!

          Zresztą podobne zjawisko można było obserwować na rzece Mrożycy, zanieczyszczanej
          ściekami komunalnymi z Brzezin. Do niedawna poniżej Brzezin, Mrożyca dorównywała
          smrodkiem Nerowi, a przed Głownem nadal średnio zachęcała do kąpieli. Tak czy
          inaczej Mrożyca doskonale obrazowała studentom wydziału Ochrony Środowiska
          zagadnienie samooczyszczania się rzeki. Była - bo nie jest. Dzięki oczyszczalni
          ścieków poniżej Brzezin. Jest więc szansa dla łódzkich rzek... i bobrów.

          I proponuję odstrzał faceta, który myśli o odstrzale
          > bobrów. Jest kilka sposobów na tamy bobrowe m.in. wpuszcza się w bobrzaste
          > tereny szczury wodne, które sąsiadując bez skrępowania z bobrami robią dziury
          > w tamach i woda ma przepływ. Tak zrobili na Roztoczu w okolicach Zwierzyńca
          > i wszyscy są zadowoleni.
          > Strzelać! Baran jeden!!!
          > Pozdrawiam

      • p8 Bobry w Nerkach???? (ntxt) 04.04.02, 12:16
        • Gość: kasiaprim Nie-w miedniczkach nerkowych,Wszechmogący!(no txt) IP: *.pai.net.pl 04.04.02, 18:23
Pełna wersja