I raz w Łodzi czyli gdzie na zakupy

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 18:19
Mam w przyszłym tygodniu spędzić kilka dni w Waszym mieście. Po zobaczeniu
już tego co zwiedzić należy chciałabym się wybrać na jakoweś zakupy. Polećcie
proszę jakieś centrum(a) handlowe, duża galeria sklepów, wszysto na miejscu,
no i jak się tam dostać jeżeli to to nie mieści się w pobliżu centrum.
Dzięki z góry.
    • Gość: laramijska Re: I raz w Łodzi czyli gdzie na zakupy IP: *.retsat1.com.pl 30.08.04, 18:31
      Polecam zakupową wędrówkę po Piotrkowskiej. Bo jeśli zsumować jej sklepy to
      jest bez wątpienia największe centrum handlowe w Łodzi, a na dodatek jedyne w
      swoim rodzaju. A jeśli będziesz chciała odwiedzić zwykłą galerię handlową to
      bardzo blisko Piotrkowskiej, przy ul. Piłsudskiego, znajduje się Galeria
      Łódzka - największe tego typu centrum handlowe w Łodzi.
      • krzykowal Re: I raz w Łodzi czyli gdzie na zakupy 30.08.04, 18:55
        I to powinno wystarczyć. Z innych centrów można polecić dwa Geanty - na
        Włókniarzy (można przejść piechotką przez park Poniatowskiego) i na Piłsudskiego
        (tramwaje na Widzew z centrum).

        Ale Piotrkowska i Galeria Łódzka powinny Ci wystarczyć.

        pzdr
        Krzysiek
        • Gość: ulla Re: I raz w Łodzi czyli gdzie na zakupy IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.08.04, 20:23
          No i wielkie dzięki!
        • Gość: MarcinK Re: I raz w Łodzi czyli gdzie na zakupy IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.08.04, 21:08
          No chyba, że chodzi o zakupy ciuchowe i wtedy polecam Ptaka w Rzgowie:

          www.ptak.com.pl/
          MK
    • szprotaard Pierwszy raz w Łodzi czyli gdzie na dupy 30.08.04, 20:22
      Czesc, jestem trzydziestudwuletnim prawiczkiem i w przyszlym tygodniu po raz
      pierwszy jade bez mamy do waszego slynacego niewyszukana rozrywka miasta. No,
      nie twierdze, ze u nas w Pcimiu Dolnym porownuja Was do Vegas, ale do lasu juz
      niedaleko (z wilka na tura, co ciagnie). Dlatego pyta(m), przelećcie
      proszę jakieś centra burde-love, z dużym wyborem towarow, wszystko na miejscu,
      no i jak się tam dostać jeżeli to to nie mieści się.
      • aspazja.z.filetem Powiem szczerze. 30.08.04, 21:18
        Licho. Nie postaraliscie sie. Tekst jest tak malo inteligentny ze wprawia w
        rozleniwienie. Ide sie polozyc obok mojego fileta.
        • aspazja.z.miletu Powiem jeszcze szczerzej 31.08.04, 18:17
          Jak na razie, ty rowniez nie wykazujesz sie szczegolna inteligencja - chyba, ze
          za nia uwazasz bezinteresowna upierdliwosc, ktora, owszem, wykazujesz, z uporem
          srednio klapouchego osla.
          Zmykaj pasc fileta, bo to ci wychodzi najlepiej. I zostaw mojego nicka w spokoju.
          • aspazja.z.filetem Re: Powiem jeszcze szczerzej 01.09.04, 09:01
            A dlaczego niby miałabym zostawić w spokoju twojego nicka? Doprawdy nie widzę
            ani jednego powodu. Cóż, każdy ma swoją domenę. Moją jest między innymi, jak to
            ładnie nazywasz, upierdliwość. No i co z tego, skoro sprawia mi to przyjemność?
            Chyba to wystarczające uzasadnienie dla upierdliwości, skoro może być
            wystarczającym uzasadnieniem dla forumowego ekshibicjonizmu, prawda?

            Ja nie oceniłam bezpośrednio niczyjej inteligencji. Oceniłam niski moim zdaniem
            poziom inteligencji jednego tekstu. Ale każdy ma przecież czasem trochę gorszy
            dzień.
            • aspazja.z.miletu Kwiatuszku 01.09.04, 18:15
              A dlaczego niby nie mialabys zostawic w spokoju mojego nicka?
              Doprawdy nie widze ani jednego powodu, dla ktorego nie mialabys sie ode mnie
              wreszcie odczepic.
              O twojej domenie juz sie wypowiedzialam.
              Czy moja jest forumowy ekshibicjonizm, osmielam sie watpic. Jezeli pod te
              definicje podciagasz krotka informacje o moim zyciu osobistym, jaka zostala
              opublikowana na RU, to oczywiscie tak - ale jest to, osmielam sie zauwazyc,
              mocno szeroka definicja. Na tej samej zasadzie moglabym orzec, ze jestem gejem,
              bo wole facetow.
              Co do oceny inteligencji, to oczywiscie przyznaje ci racje - skomentowalas tekst
              zgodnie ze swoja defaulotowa opinia.
              Zastanawia mnie jedno: skoro tak ci przeszkadza to, co i jak pisze, po jaka
              cholere to czytasz?
Inne wątki na temat:
Pełna wersja