Egzamin na prawo jazdy w Łodzi

IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.09.04, 15:27
Interesuje mnie przebieg egzaminu paktycznego w Łodzi. Jacy są egzaminatorzy,
zdawalność, czy "biorą", czy nie, ewentualnie: kto bierze, a
kto nie? Jakie trasy są przez miasto? Ponoć ładują się nawet na parking koło
M1, bo szczególny pod kątem przepisów.
    • michael00 Od razu mówię, że nie wiem 05.09.04, 15:32
      Gość portalu: Igor napisał(a):

      > parking koło
      > M1, bo szczególny pod kątem przepisów.

      Na pytanie nie odpowiem, bo nie zdaję teraz, ale mam pytanie z ciekawości -
      co jest tam takiego szczególnego?
      • Gość: Igor Re: Od razu mówię, że nie wiem IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.09.04, 15:39
        Przejechałem tam kilka razy z instruktorem i zakołowałem sie maksymalnie. Na
        pytanie: dlaczego jeżdzimy po bądź co bądź parkingu, instruktor odpowiedział,
        bo tutaj lubią czasem wpadać egzaminatorzy ze zdającymi. Dlaczego? Nie mam
        pojęcia, ale chyba m.in. chodzi o ustawienie samochodu przy skręcaniu w lewo na
        drodze dwukierunkowej, która tam ma ok 2,5 metra szerokości, co wielu osobom
        sugeruje, że sa na jednokierunkowej... Uff...
        • michael00 W sumie to może i dobrze 05.09.04, 15:43
          Jak patrzę nieraz, że ludzie po parkinu nie potrafią jeździź, nie wiedzą, kto ma pierszeństwo itp. to może i dobrze, że po parkingu też uczą jeździć, bo ruch na nich coraz większy, a ich też nie brakuje :)
          • kronostm Re: W sumie to może i dobrze 05.09.04, 16:37
            Chyba właśnie o to chodzi, ludzie nie pamiętają, że na parkingach obowiązuje
            pierwszeństwo prawej strony. Doszło do tego, że przy wjeździe na parking jednego
            z marketów jast wielki znak: NA PARKINGU OBOWIAZUJA PRZEPISY RUCHU DROGOWEGO :)
            Śmieszne.
            • michael00 Nie do jednego 05.09.04, 16:47
              kronostm napisał:

              > Chyba właśnie o to chodzi, ludzie nie pamiętają, że na parkingach obowiązuje
              > pierwszeństwo prawej strony. Doszło do tego, że przy wjeździe na parking jedneg
              > o
              > z marketów jast wielki znak: NA PARKINGU OBOWIAZUJA PRZEPISY RUCHU DROGOWEGO :)

              Taki napis, za to jest przy jednym i taki. To przecież ręce opadają... :) I to od lat tak sobie stoi i nikt nie poprawił.

              > Śmieszne.

              I straszne :)
Pełna wersja