Po świecie chodzą Anioły... (wątek z dedykacją)

IP: *.uni.lodz.pl 08.04.02, 10:41
Po świecie chodzą Anioły. Wyglądają zwyczajnie. Tak jak my. Ale wystarczy
odchylić ich płaszcz, żeby zobaczyć, że chowają pod nim skrzydła.

Anioły żyją wśród nas. Nie łatwo jest je zdemaskować, bo (na pozór) zachowują
się tak samo jak my. Wystarczy jednak, że jest Ci smutno, że stoisz na rozdrożu
lub wydaje Ci się, że nie dasz sobie rady, żeby pojawił się Anioł i uśmiechnął
się do Ciebie.

Dzięki Aniołom nim wraca nadzieja. Dzięki Aniołom wszystko staje się proste.

Ostatnio spotkałam kolejnego Anioła w moim życiu. Teraz wiem, dlaczego przez
cały wieczór nie zdjął płaszcza...

Dziękuję,
Cumella
    • Gość: Perry Re: Po świecie chodzą Anioły... (wątek z dedykacją) IP: *.umirm.gov.pl 08.04.02, 11:00
      Oby to był rzeczywiście prawdziwy anioł (choć w ludzkiej postaci)! :-)

      Mnie też kiedys wydawało się, że takiego poznałem, jednak rzeczywistość czasem
      odbiega od wyobrażeń, czego oczywiście Ci nie życzę - tzn. tej rozbieżności :-)

      Regardz - P.
      • Gość: cumella Re: Po świecie chodzą Anioły... (wątek z dedykacją) IP: *.uni.lodz.pl 08.04.02, 11:20
        Gość portalu: Perry napisał(a):

        > Oby to był rzeczywiście prawdziwy anioł (choć w ludzkiej postaci)! :-)

        Hahaha! Perry, to BYŁ Anioł!

        > Mnie też kiedys wydawało się, że takiego poznałem, jednak rzeczywistość czasem
        > odbiega od wyobrażeń, czego oczywiście Ci nie życzę - tzn. tej rozbieżności :-)

        No to życzę Ci żebyś choć raz poznał Anioła! Ja w życiu spotakałam co najmniej
        kilku i za każdym razem jestem pod takim samym wrażeniem!

        Zresztą na Forum jest co najmniej trzech (podobno).

        > Regardz - P.
        Pozdrawiam - C.

        • kropka. Re: Po świecie chodzą Anioły... (wątek z dedykacją) 08.04.02, 12:33
          wiara czyni cuda, Cumellko :-)
          serdeczności jak nie wiem co

          PS. Fajnie, że wróciłaś
          • Gość: cumella Re: Po świecie chodzą Anioły... (wątek z dedykacją) IP: *.uni.lodz.pl 08.04.02, 12:39
            kropka. napisał(a):

            > wiara czyni cuda, Cumellko :-)
            > serdeczności jak nie wiem co
            >
            > PS. Fajnie, że wróciłaś

            Fajnie, że są KROPKI na świecie. :-)
    • geograf Re: Po świecie chodzą Anioły... (wątek z dedykacją) 08.04.02, 16:12
      Przepraszam bardzo, że pytam, ale:
      Czy ten watek ma jakiś podteskt miłosny??
      he??
      Czy co trzeci watek na tym forum musi miec taki podtekst, albo ogólnie wizac się z nia???
      hę??

      Przepraszam, że zapytałem- takie miałem skojarzenia po przeczytaniu Twojego postu Cumello....

      pozdrawiam......
      • Gość: cumella Re: Po świecie chodzą Anioły... (wątek z dedykacją) IP: *.uni.lodz.pl 08.04.02, 20:34
        geograf napisał(a):

        > Przepraszam bardzo, że pytam, ale:
        > Czy ten watek ma jakiś podteskt miłosny??
        > he??
        > Czy co trzeci watek na tym forum musi miec taki podtekst, albo ogólnie wizac si
        > ę z nia???
        > hę??
        >
        > Przepraszam, że zapytałem- takie miałem skojarzenia po przeczytaniu Twojego pos
        > tu Cumello....
        >
        > pozdrawiam......

        Ależ to nie jest wątek o miłości. Nie było w nim nawet takiego podtekstu. To
        wątek o przyjaźni i o ludziach, którym inni ludzie nie są obojętni. A Anioł,
        któremu zadedykowałam ten wątek jest kobietą. Cóż, tak wyszło. Nie moja wina,
        że "anioł" jest rodzaju męskiego :)

        Za pozdrowienia dziękuję i również pozdrawiam serdecznie

        Cumella


        • Gość: saida Re: Po świecie chodzą Anioły... (wątek z dedykacją) IP: *.toya.net.pl / 10.0.221.* 08.04.02, 21:42
          Cumelko...ja tez znam pare aniołów....jekiez one sa cudownie zwyczajne!!!
          ... i na forum tez przynajmniej jedna anielice znam...
          ...i dziekuje ,ze jest...ze wróciła...
          ...pozdrawiam
          saida
Inne wątki na temat:
Pełna wersja