Gdzie się podziały łódzkie prządy?

IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.01, 01:20
Kochani?
Czytam na łodzkim forum jak to Łodź wypiękniała, jak tu architektura i historia
tworzą klimat magiczny, że taka w-wa i kraków schować się mogą; że ludzie tu
wprost niezwykli, itd.
A co się stało z łódzkimi prządami - tymi spoconymi, aroganckimi babolami w
śmierdzących autobusach, co to kiedyś charakter miastu nadawały? Czy wszystkie
odesłaliście do Pabianic? A może dziś są owe zacne kobiety maklerami i
pracownikami uniwersytetu? No a może wymarły jako gatunek?!!!
Przyjeżdżam czasem na swoje Bałuty, z których uciekłem 15 lat temu - i jakoś
nie widzę, żeby coś się tu coś zmieniło... No, przepraszam wyremontowali jedną
ruderę na mojej ulicy i urządzili tam agencję towarzyską.
Napiszcie, od serca jak to jest
P.S. Zapraszam do Olsztyna. Gotyckie mury też mają swój urok
    • zonk19 Re: Gdzie się podziały łódzkie prządy? 24.08.01, 01:32
      ??? Takie babole w kazdym miescie znajdziesz a skoro sa Twoim obiektem
      zainteresowan to szukaj ich w Olsztynie,na bank tez tam gderaja.
      Sorry,ale to ze w jakims autobusie smierdzi denerwuje mnie przez chwile,a jesli
      siedzi Ci to w nosie przez 15 lat to musiales za dlugo w naszych "dylizansach"
      siedziec :) Pozdrow.!
      • Gość: sobiepan Re: Gdzie się podziały łódzkie prządy? IP: *.olsztyn.cvx.ppp.tpnet.pl 24.08.01, 01:51
        Siedzi mi to w nosie i owszem. Dlatego też czuje, że swój chłopak jesteś...
        Myślę jednak, że nie zrozumiałeś. Autobusami, w każdym mieście jeżdżą niedomyci
        ludzie. Nie o to pytałem. Chyba, że twój post mam czytać tak: "prządy są i
        czuwają przy komputerach".
        Pytałem jednak o miasto. Jeśli je znasz, to napisz, czy dzisiejsza Lodz to
        miasto z polotem?
        • zonk19 Re: Gdzie się podziały łódzkie prządy? 24.08.01, 14:07
          Gość portalu: sobiepan napisał(a):

          > Siedzi mi to w nosie i owszem. Dlatego też czuje, że swój chłopak jesteś...
          > Myślę jednak, że nie zrozumiałeś. Autobusami, w każdym mieście jeżdżą niedomyci
          >
          > ludzie. Nie o to pytałem. Chyba, że twój post mam czytać tak: "prządy są i
          > czuwają przy komputerach".
          > Pytałem jednak o miasto. Jeśli je znasz, to napisz, czy dzisiejsza Lodz to
          > miasto z polotem?

          Znam je bardzo dobrze i tak lubie Lodz,ze nie przeszkadzaja mi jakies rudery na
          Baluckim,czy "lodzkie przady" w autobusach :) TO sie chyba nazywa lokalny
          patriotyzm :) Pozdrow.!

    • jasam Re: Gdzie się podziały łódzkie prządy? 24.08.01, 09:21
      Nie od razu ........ zbudowano.
      A ten gotyk to też chyba nie olsztynianie tworzyli ?
      Czy wszędzie jest super - nigdzie na świecie tak nie ma. Są nadal - już nie
      prządy, ale bezrobotne kobiety.
      Czy sytuację w Łodzi zrzucać na plecy tym co zostali i próbują chociażby na
      forum wskazać pozytywy miasta, czy trochę w tym zasługi tych co to zdrefili i
      uciekli.
      Dużo dobrego dla Łodzi robią przyjezdni, którzy tu zamieszkują. Potrafią
      zakochać się w Łodzi. Jakoś Łodzianie mając kompleksy fatalnego miasta często
      wolą wyjechać do tych "lepszych" miast. A później z ostalgią odwiedzają np.
      Bałuty. To i do ciebie dotrze.
      Ale przyjeżdżaj jak najczęściej i sam oglądaj przemiany.
      pozdr.
    • Gość: Nitekp Re: Gdzie się podziały łódzkie prządy? IP: *.caffe.com.pl 24.08.01, 14:12
      Kazdy kto spierdoli za przeproszeniem z tego miasta potrafi tylko pisać same
      złe rzeczy o tym mieście.
Pełna wersja