Tramwaj w manufakturze

23.09.04, 17:47
Centrum handlowe Manufaktura zajmuje ogromny obszar. Czy chcielibyście, żeby
poruszać się po nim specjalnym tramwajem?
    • xk Re: Tramwaj w manufakturze 23.09.04, 18:00
      a czy redakcji łódzkiej coś się stało, że poczęła się kominikacja interesować???
    • geograf Re: Tramwaj w manufakturze 23.09.04, 18:03
      cóż za zainteresowanie.

      Redakcji polecam zainteresowanie się Forum, naukę obsługi wyszukiwarki Forum i odnalezienie stosownych wątków na Forum komunikacja o tymże tramwaju, które pojawiły sie po pierwszych pogłoskach uruchomienia tramwaju w Manufakturze.
      Tam jest mnóstwo opinii, wątpię,aby zmieniły się.
    • xk Re: Tramwaj w manufakturze 23.09.04, 18:04
      a tak wogóle to chcielibyśmy poruszać się tam zwykłym, empekowskim, a nie
      specjalnym tramwajem
      naturalnym rozwiązaniem byłoby przedłużenie linii z ulicy Gdańskiej do
      manufaktury, poprowadzenie jej dalej do Zachodniej, ot co
    • Gość: Michał M. Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 23.09.04, 18:18
      Tak... Tramwaj z Manufaktury pojechałby potem Zachodnią, Kościuszki,
      Mickiewicza, Piłsudskiego i miał drugą krańcówkę przy Sienkiewicza. Ten budynek
      stojący na Sienkiewicza tuż obok Galerii Łódzkiej się wyburzy (i tak jak widać
      nie ma z niego żadnego pożytku) i zrobi się tam pętlę!

      Sorry za złośliwość, ale co to się stało że redakcja teraz porusza temat dawno
      temu wałkowany na forum komunikacyjnym!
      • Gość: flip Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.p.lodz.pl 23.09.04, 19:34
        No oczywiscie ze tak. Zadnych quasi-tramwajow i paranojabusow.
    • Gość: byłylogowany Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.radogoszcz.arise.pl 23.09.04, 18:22
      Jako znany wszem i wobec krezus, o wiele bardziej zainteresowany jestem znacznie
      ciekawszymi środkami komunikacji wewnątrz Manufakturzy. Oczekuję, że będę mógł
      korzystać w tym luksusowym centrum z lektyki, balonu, motolotni, kajaka
      górskiego, ruchomego chodnika, wind expresowych, samolotu Cesna, teleportacji,
      promu kosmicznego. Nie ukrywam, że liczę na możliwość przenikania przez ściany w
      ostateczności mogą mnie nosić na plecach. Aha, zamawiam też jako pierwszy w
      najbardziej renomowanej restauracji w tymże cudownym miejscu, Stoliczku nakryj
      się. Do snu może mi smętnie mruczeć Kot w butach. Już się nie mogę wprost
      doczekać otwarcia. Patrząc na wszystkich z góry, mówię: do codziennych spotkań w
      naszym łódzkim Las Vegas.
      PS
      Przygotowałem już kupę szmalu na różne zachcianki. Swoje i kobity, którą zresztą
      być może do czasu hucznego otwarcia wymienię na lepszy model.
      • Gość: Bart Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.tpnets.com 23.09.04, 18:53
        Dopisz jeszcze "taczka".
        • Gość: byłylogowany Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.radogoszcz.arise.pl 23.09.04, 18:56
          Bo co?
          • Gość: Rowerto Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 24.09.04, 09:29
            A zrob ata jakiegos! :)))))))))))
      • barracuda7110 Re: Tramwaj w manufakturze 23.09.04, 20:25
        Zapomniałeś o możliwości przyjścia manufaktury do Ciebie...
        • Gość: byłylogowany Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.radogoszcz.arise.pl 23.09.04, 20:29
          hehehe, fakt. Jednak tereny jakimi ja dysponuję, mimo wszystko są odrobinę
          skromniejsze. Ale to tylko do czasu:)
          • barracuda7110 Re: Tramwaj w manufakturze 23.09.04, 20:39
            Przyjdzie więc w wersji skompresowanej.
            • Gość: byłylogowany Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.radogoszcz.arise.pl 23.09.04, 20:55
              Po wszechstronnym przeanalizowaniu Twojej zapowiedzi ewentualnego przybycia do
              mnie Manufaktury, nawet po Jej skurczeniu się do rozmiarów, które pozwoliłyby mi
              Ją godnie przyjąć, nie wystosuję dla Niej zaproszenia. Wyobraź sobie, że mój
              osobisty lekarz (zwróć uwagę na Jego bezczelność!) powiedział mi ostatnio, że
              mam już za tłustą dupę i powinienem zażywać więcej ruchu. W związku z tym, sam
              osobiście chodzę do samochodu (doceń moje poświęcenie), którym to wozi mnie mój
              szofer. Postanowiłem także przejść bez pomocy służby przynajmniej 200 metrów
              jednorazowo (tak tak! to nie przechwałki!). Tego wyczynu dokonam właśnie w
              Manufakturze! I tej wersji będę się trzymał. Ha!
    • Gość: J.S. Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 23.09.04, 18:36
      "Specjalnym", czyli co, na GUMOWYCH OPONACH?
    • Gość: Bart Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.tpnets.com 23.09.04, 18:56
      Jeśli na szynach, to jasne. Mogę tam nawet pokonduktorować (w zależności od
      mojego czasu:))
    • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 23.09.04, 19:51
      Tak. Mam gotowy projekt rozwiązania łączącego tramwaj w Manufakturze z
      istniejącym układem sieci. Czy redakcja byłaby zainteresowana? Szczerze mówiąc
      liczę, że tak :)

      Pozdrówki!
      • Gość: monika Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.gazeta.pl 24.09.04, 10:28
        Czy yarro mógłby podać mi do siebie numer kontaktowy? Podaje e-mail:
        monika.galazka@lodz.agora.pl
        • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 29.09.04, 17:35
          O kurcze, a ja dopiero dziś to zauważyłem. Juz wysłałem :)

          Pozdrawiam i przepraszam!

          Jarek
          • yarro . 30.09.04, 10:36
    • topjes Fiu fiu... 23.09.04, 21:02
      ... ale wszyscy milutcy dziś ;)))
      Ja rozumiem to pytanie jako poruszanie się PO manufkaturze a nie DO/Z. Jestem za
      tym jeździły tam małe, nowoczesne wagoniki - nawet niewiele większe od gondol.
      Taki bardziej bajerek niż środek komunikacji. I nie po jakiś wielkich, ogromnych
      szynach w osobnej strefie - ale tak by ich przeplatał sie jakoś (choć
      bezpiecznie) z terenem i ruchem pieszych.

      pzdr
      topjes
      • geograf Re: Fiu fiu... 23.09.04, 22:07
        a czemu nie na szynach?
        w którymś mieście szwajcarskim tramwaj sunie środkiem bardzo uczęszczanego deptaku.
        i co?
        i wygląda pięknie!
        a wszyscy tacy serdecznie,bo...zdziwieni.
        • topjes Re: Fiu fiu... 24.09.04, 10:15
          > a czemu nie na szynach?

          Oj, może być na szynach. Chodzi o to by nie było to wyodrębione torowisko. Tylko
          mała forma - wkomponowana w deptaki itd.

          pzdr
          topjes
    • teufel Re: Tramwaj w manufakturze 23.09.04, 22:13
      Oczywiście, tylko że to ma być tramwaj normalny - na szynach z napięciem!!
      Najlepiej zabytkowy:)
      • Gość: staniviou Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.09.04, 22:57
        Wyglada na to, ze redakcja Gazety wykonuje prace na rzecz Manufaktury. A moze
        szykuje kolejny arcyciekawy artykul pt."Forumowicze sa za". Ten artykula
        zaczynalby sie tak: "Forumowicze Forum Gazety sa zdecydowanymi zwolennikami
        tramwaju, ktory poruszalby sie po terenie centrum handlowego Manufaktura.
        Rzecznik firmy xxx, inwestora, zapowiedzial, ze JAKAS forma komunikacji innej
        niz piesza jest rozwazana..." itd. Moze zamiast zajmowac sie pierdolami GAZETA
        napisze rzetelnie o tym o czym wiekszosc lodzian nie wie. Przy budowie
        Manufaktury naruszono prawo, wyburzono budynki z rejestru zabytkow, kilka
        innych oszpecono i jakos o tym cicho.
        • michal.ch Re: Tramwaj w manufakturze 24.09.04, 09:45
          Gość portalu: staniviou napisał(a):

          > Moze zamiast zajmowac sie pierdolami GAZETA
          > napisze rzetelnie o tym o czym wiekszosc lodzian nie wie. Przy budowie
          > Manufaktury naruszono prawo, wyburzono budynki z rejestru zabytkow, kilka
          > innych oszpecono i jakos o tym cicho.


          Które to budynki wpisane do rejestru wyburzono? Chodzi ci o te dobudówki z czasów PRL-u?
          • Gość: stanish Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.09.04, 09:29
            Które to budynki wpisane do rejestru wyburzono? Chodzi ci o te dobudówki z czas
            > ów PRL-u?

            Nie jestem fachowcem w tej dziedzinie, ale chodzi m.in. o te dwa budynki od
            strony KARSKIEGO a takze o generalne prowadzenie inwestycji.Obecnie jest tak,
            ze w Polsce inwestor moze wyburzyc cos zabytkowego i nie spotka go za to zadna
            powazna kara. Manufaktura korzysta z tego az huczy. Szkoda, ze jak we Francji
            cos robia to wszystko jest tak dokladnie prowadzone. Jednak jak inwestora
            nie "trzyma sie za morde" poprzez prawo i nadzor, to zawsze dziala na swoja
            korzysc nawet jak pochodzi z "cywilizowanego" kraju. Szczegoly traktowania
            budynkow zabytkowych przez INWESTORA sa znane wiekszosci architektow z PL. Moze
            tacy sa na forum i sie z nami podziela.
            • Gość: Ja Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.dialog.net.pl 27.09.04, 09:42
              > powazna kara. Manufaktura korzysta z tego az huczy.
              Itd. Itp. Szczegóły, proszę pana. Poprosimy o szczegóły, bo jak na razie jaśnie
              pan bełkocze, aż słabo słuchać.
              • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 27.09.04, 11:50
                Ja, nie wygłupiajmy się. Widziałem i słyszałem jak zmieniano zapisy w planie
                miejscowym, dziwnie wybierano obiekty do wyburzeń itp. Poza tym - to to za
                rewitalizacja, gdy wybebeszamy budynki zostawiając tylko ściany? To nie
                rewitalizacja, to scenografia z Hollywood... Hollyłódź? A malowanie cegieł na
                pomarańczowo?

                W każdym razie Manufaktura zrobiła ostatnio bardzo złe wrażenie w "srodowiskach
                międzynarodowych odpowidzialnych za rewitalizację dziedzictwa przemysłowego"
                taka prawda.

                Pozdrówki.
                • berger.m Re: Tramwaj w manufakturze 27.09.04, 16:46
                  yarro napisał:

                  > Ja, nie wygłupiajmy się. Widziałem i słyszałem jak zmieniano zapisy w planie
                  > miejscowym, dziwnie wybierano obiekty do wyburzeń itp. Poza tym - to to za
                  > rewitalizacja, gdy wybebeszamy budynki zostawiając tylko ściany? To nie
                  > rewitalizacja, to scenografia z Hollywood... Hollyłódź?

                  A po co wnętrza? Właśnie dobrze zrobili wyburzając środek. Zostawili to, co
                  zabytkowe, czyli ściany. I nie mów, że gdzieś indziej się tak nie robi, bo to
                  nie prawda. Sam znam przykłady starych fabryk zamienionych w różne centr i
                  zawsze wyburzano wnętrze. Wnętrza można zostawiać w pałacach, a nie w starych
                  fabrykach.

                  > A malowanie cegieł na
                  > pomarańczowo?

                  A gdzdie, wg Ciebie tak zrobiono? Wszystkie cegły są tylko wyczyszczone.
                  Jedyne, czego kolor zmieniono, to w niektórych przypadkach fugi.

                  > W każdym razie Manufaktura zrobiła ostatnio bardzo złe wrażenie
                  w "srodowiskach
                  > międzynarodowych odpowidzialnych za rewitalizację dziedzictwa przemysłowego"
                  > taka prawda.

                  Pierwsze słyszę. Jak dotąd opinie były wyłącznie pozytywne. A poza tym dobrze
                  wiesz, że gdyby nie Apsys, to z Fabryki Poznańskiego pozostałby już tylko gruz.
                  A tak - można będzie w przytszłości zobaczyć, jak wyglądały łódzkie fabryki.
                  Pomyśl, ile starych fabryk jest co roku burzonych bez zachowania żadnych
                  zabytków. Nie zarażajmy się od prezydenta naszego miasta manufakturofobią. Swją
                  drogą, pamiętam, jak straszył, że Apsys wybuduje sam hipermarket, a zabytkowe
                  budynki pozostaną tak, jak są. Ciekawe, jak teraz odniósłby się do swojej
                  wypowiedzi, jak by zobaczył, ile już zrobiono w Manufakturze.

                  Pozdrawiam serdecznie.
                  • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 29.09.04, 16:55
                    berger.m napisał:

                    > A po co wnętrza? Właśnie dobrze zrobili wyburzając środek. Zostawili to, co
                    > zabytkowe, czyli ściany. I nie mów, że gdzieś indziej się tak nie robi, bo to
                    > nie prawda. Sam znam przykłady starych fabryk zamienionych w różne centr i
                    > zawsze wyburzano wnętrze. Wnętrza można zostawiać w pałacach, a nie w starych
                    > fabrykach.
                    ==
                    Błą myślenia. Mozna zostawiać w fabrykach także wnątrza, ale tylko gdy się widzi
                    szerzej niz modernistycznie i muzeotwórczo.

                    > A gdzdie, wg Ciebie tak zrobiono? Wszystkie cegły są tylko wyczyszczone.
                    > Jedyne, czego kolor zmieniono, to w niektórych przypadkach fugi.
                    ==
                    A wszędzie. Przyjrzyj się.


                    > Pierwsze słyszę. Jak dotąd opinie były wyłącznie pozytywne.
                    ==
                    Bo pewnie słuchasz ekspertów manufaktury. Wystarczyło się wybrać na konferencję
                    PRO-REVITA i posłuchać rozmów kuluarowych.

                    > A poza tym dobrze wiesz, że gdyby nie Apsys, to z Fabryki Poznańskiego
                    > pozostałby już tylko gruz.
                    ==
                    "O Panie, ześlij nam choćby gówno, bo inaczej na pewno umrzemy"
                    Osobiście nie wyznaję teorii "byle by cokolwiek było"

                    A może wystarczyło lepiej poszukać inwestora, doradców?
                    Np. takiej "BIG Stadtebau".


                    > A tak - można będzie w przytszłości zobaczyć, jak wyglądały łódzkie fabryki.
                    > Pomyśl, ile starych fabryk jest co roku burzonych bez zachowania żadnych
                    > zabytków. Nie zarażajmy się od prezydenta naszego miasta manufakturofobią.
                    ==
                    Ja nie jestem fobem, jestem sceptykiem.

                    > Swją drogą, pamiętam, jak straszył, że Apsys wybuduje sam hipermarket, a
                    > zabytkowe budynki pozostaną tak, jak są. Ciekawe, jak teraz odniósłby się do
                    > swojej wypowiedzi, jak by zobaczył, ile już zrobiono w Manufakturze.
                    ==
                    Hm. Odpowiem demagodicznie. Co będzie otwarte jako pierwsze w całym kompleksie?
                    Ano Geant = hipermarket. A tkalnia wysoka jak stała, tak stoi.

                    > Pozdrawiam serdecznie.
                    =
                    Również.
                    • topjes Re: Tramwaj w manufakturze 29.09.04, 18:07
                      > Hm. Odpowiem demagodicznie. Co będzie otwarte jako pierwsze w całym kompleksie?
                      > Ano Geant = hipermarket. A tkalnia wysoka jak stała, tak stoi.

                      No tak - tylko co w tym kurcze ma być dziwnego?

                      pzdr
                      topjes
                      • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 29.09.04, 18:09
                        topjes napisał:

                        > > Hm. Odpowiem demagodicznie. Co będzie otwarte jako pierwsze w całym kompl
                        > eksie?
                        > > Ano Geant = hipermarket. A tkalnia wysoka jak stała, tak stoi.
                        >
                        > No tak - tylko co w tym kurcze ma być dziwnego?
                        >
                        > pzdr
                        > topjes
                        ==
                        To, ze inwestor na pierszym miejscu stawia na hipermarket, a renowacja głównego
                        budynku nawet nie zaczęła się zaczynac...

                        Logiczne?
                        • topjes Re: Tramwaj w manufakturze 29.09.04, 18:10
                          > To, ze inwestor na pierszym miejscu stawia na hipermarket, a renowacja głównego
                          > budynku nawet nie zaczęła się zaczynac...
                          >
                          > Logiczne?

                          Dla mnie MEGA logiczne. Więc dlatego pytam co w tym jest dziwnego?

                          pzdr
                          topjes
                          • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 29.09.04, 18:32
                            topjes napisał:

                            > > To, ze inwestor na pierszym miejscu stawia na hipermarket, a renowacja
                            > > głównego budynku nawet nie zaczęła się zaczynac...
                            > >
                            > > Logiczne?
                            >
                            > Dla mnie MEGA logiczne. Więc dlatego pytam co w tym jest dziwnego?
                            ==
                            Tak? A czy przypadkiem manufaktura nie miałą być pomysłem na rewitalizację
                            starych fabryk i powierzhni, a nie zaczynaniem od budowy hipermarketu?

                            Dla mnie obecne postępowanie jest MEGA nielogiczne.

                            Spróbuj naprawdę pomyśleć inaczej, a nie spierać się dla sporu.

                            > pzdr
                            > topjes
                            ==
                            Pozostaję z szacunkiem.
                            • topjes Re: Tramwaj w manufakturze 30.09.04, 10:51
                              > Dla mnie obecne postępowanie jest MEGA nielogiczne.

                              Dwa posty temu pisałeś, że to jest logiczne - już się gubię.
                              Dla mnie jest oczywiste, że inwestor budując centrum handlowe tak się właśnie
                              zachowa. Inne nadzieje świadczą tylko i wyłącznie o naiwności - a na naiwność
                              niestety miejsca w biznesie nie ma. A dla Apsysa to tylko i wyłącznie biznes.

                              Inna sprawa, że dziś nie wystarczy postawić blaszak. Muzemu, Gelerie itd - to
                              przyciąga ludzi, to wyróżnia miejsce, to zaspakaja wyższe potrzeby, na które
                              jest w Łodzi rynek - ale cel jest jeden - zysk.
                              Żeby mnie lepiej zrozumieć - ja jestem z tych, którzy są przeciw np dotowaniu
                              teatrów, róznych książek i przede wszystkim kinematografii głównonurtowej. Można
                              tworzyć kulturę za prywatne pieniądze. Nie tylko za prywatne - ale dla mas tylko
                              za prywatne. Dlatego nie przeraża mnie to co robi Apsys. Było to oczywiste od
                              początku gdyż Apsys to developer a nie Ministerstwo Kultury.

                              Pozdrawiam
                              topjes
                              • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 30.09.04, 11:55
                                topjes napisał:

                                > > Dla mnie obecne postępowanie jest MEGA nielogiczne.
                                >
                                > Dwa posty temu pisałeś, że to jest logiczne - już się gubię.
                                ==
                                Znasz taką figurę stylistyczną jak pytanie retoryczne? ;]

                                > Pozdrawiam
                                > topjes
                                ==
                                Wzajemnie :)
                        • Gość: M.E. Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.09.04, 23:44
                          yarro napisał:

                          > To, ze inwestor na pierszym miejscu stawia na hipermarket, a renowacja głównego
                          > budynku nawet nie zaczęła się zaczynac...
                          >
                          > Logiczne?
                          >
                          Przecież to tylko mydlenie oczu, że tam powstanie coś więcej, niż hipermarkety.
                • michal.ch Re: Tramwaj w manufakturze 30.09.04, 11:42
                  yarro napisał:

                  > Poza tym - to to za
                  > rewitalizacja, gdy wybebeszamy budynki zostawiając tylko ściany?
                  > To nie
                  > rewitalizacja, to scenografia z Hollywood...


                  To adaptacja obiektu do potrzeb nowego właściciela. :P
                  Zauważ, że to samo będzie z beczkami Grohmana na Targowej. Ściany stare, wnętrze zbudowane od zera (budynek w budynku). Rówież taka sama przyszłość czeka tkalnię na Kilińskiego, bo remont konstrukcji wewnętrznej hali jest juz na dzień dzisiejszy nieopłacalny. To po pierwsze. A po drugie oszczędność pana Poznańskiego była groźna. Nowy żelbetowy szkielet wewnętrzny zabezpieczy budynek przed pękaniem. Tak samo z fundamentami, których dotychczas praktycznie nie było (bo płytkiej podmurówki z cegły fundamentem raczej bym się nie odważył nazwać).


                  > A malowanie cegieł na
                  > pomarańczowo?


                  Jakoś trzeba je było zabezpieczyć. W końcu podczas czyszczenia ze wszystkich syfów jakie się na elewacji nazbierały przez lata, zdarto spiek cegieł, więc żeby woda nie robiła szkód, trzeba było stworzyć powłokę ochronną. Taki sam problem jest z trwałością spoin - to przecież zaprawa wapienna, która lubi być wypłukiwana przez deszcz. Farba ma temu przeciwdziałać. Chociaż mogli już te spony pomalować na szaro dla świętego spokoju, tylko komu by się chciało (i więcej czasu by to zajęło, a tu inwestorowi chodzi o to, żeby kompleks zaczął na siebie zarabiać jak najszybciej).


              • Gość: stanish Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 28.09.04, 14:57
                Szczegoly beda, spokojnie. Po prostu nie chce juz wiecej rzucac ogolnikow, bo
                jak widac jestem posadzany o belkot. Na razie rzuce takie haslo do
                przemyslenia: wiecie, ze w wiekszosci starych zabytkowych fabryk inwestor
                zostawil tylko sciany (i to najczesciej dwie). Oczywiscie zaraz sie ktos
                znajdzie i powie, ze tak bylo trzeba. Otoz wszyscy eksperci-architekci od
                konserwacji zabytkow, poza ludzmi inwestora twierdzi, ze nie trzeba.
                Zostawianie samych scian nie jest ratowaniem budynkow, tylko ratowaniem scian.
                To, co bylo w srodku tez jest zabytkiem i podega (podlegalo) ochronie. To byla
                takze jedna z przyczyn tego smirtelnego wypadku - samej scianie ciezko ustac...
                Acha temat Manufaktury byl takze przedmiotem jednego z referatow wygloszonych
                na niedawnej konferencji miedzynarodowej na Politechnice. Ja, niestety, nie
                bylem, ale wkrotce bede sie widzial z osoba, ktora byla i wtedy przedstawie
                NIEBELKOT panie JA!!!
                • Gość: Aleksej Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.dialog.net.pl 29.09.04, 13:52
                  Na wszystkie wyburzenia zgodzil sie lodzki konserwator zabytkow, wiec Apsys
                  mial do tego prawo. A to co znajdowalo sie wewnatrz budynkow bylo wielokrotnie
                  przebudowywane, szczegolnie w latach 70tych i 80tych. Budynki ktore wyburzono
                  calkowicie to tylko i wylacznie budynki ktore powstaly w czasach PRLu i nie
                  mialy ZADNEJ historycznej wartosci. Czegly sa CZYSZCZONE (a nie malowane) i
                  dostaja swoj pierwotny wyglad, jedyne co jest malowane to spoiwa.

                  Prawda czy to Ci sie podoba czy nie, jest taka ze caly kompleks w jego
                  pierwotnej formie (czyli ze starymi wnetrzami budynkow) byl calkowicie
                  nieuzyteczny. Jedyne co mogloby tam powstac to nastepna wielka fabryka (a i to
                  wiazaloby sie z wieloma przerobkami aby dostosowac pomieszczenia do nowych
                  potrzeb). Najwieksza wartosc historyczna i architektoniczna stanowily wlasnie
                  stare mury fabryki. I one zostana zachowane. Zreszta dlaczego nie bulwersujesz
                  sie ze siedziba GW w Lodzi tez ma kompletnie zmienione wnetrza, a ze starej
                  fabryki zostaly tylko sciany (i to nie wszedzie, z jednej strony jest
                  nadbudowka, ktora zmnienia dawna bryle). A w remizie strazackiej na Ksierzym
                  Mlynie tez jest wiele zmian, tam gdzie byly garaze dla wozow strazackich sa
                  teraz szyby i biura, przeciez to herezja! Powinna byc tam pusta dziura!!

                  A jesli chcesz sie dowiedziec wiecej o czym mowiono na tej konferencji to
                  zapytaj sie flipa.

                  Pozdrawiam,
                  Aleksej

                  P.S.
                  I czekam na twoje konkrety.
                  • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 29.09.04, 17:08
                    Gość portalu: Aleksej napisał(a):

                    > Na wszystkie wyburzenia zgodzil sie lodzki konserwator zabytkow, wiec Apsys
                    > mial do tego prawo.
                    ==
                    Prawo od konserwatora (zapewne tanie) to może i Apsys miał. Pytanie czy miał
                    prawo moralne.

                    > A to co znajdowalo sie wewnatrz budynkow bylo wielokrotnie
                    > przebudowywane, szczegolnie w latach 70tych i 80tych.
                    ==
                    Mylisz się. W zabytkowych nie zmieniano prawie nic, bo sie nie opłacało.

                    > Budynki ktore wyburzono calkowicie to tylko i wylacznie budynki ktore powstaly
                    > w czasach PRLu i nie mialy ZADNEJ historycznej wartosci.
                    ==
                    Na czym sie opierasz? Na opiniach ekspertó z Manufaktury, czy może na słowach
                    panienek z centrum informacji o projekcie?

                    > Cegly sa CZYSZCZONE (a nie malowane) i dostaja swoj pierwotny wyglad, jedyne
                    > co jest malowane to spoiwa.
                    ==
                    Hm. Mylisz się. Czy byłeś na miejscu i przytykałeś nos do cegieł?
                    Poza tym, malowanie spoiw jest jarmarcznym przeinaczeniem charakteru budynków,
                    robieniem tandetnego lunaparku. ZObacz jak wygląda mrama, jak wiele straciła ze
                    swojej majestatyczności...

                    > Prawda czy to Ci sie podoba czy nie, jest taka ze
                    ==
                    Owszem, nie podoba mi się to, bo to tylko jedna z prawd.

                    > caly kompleks w jego pierwotnej formie (czyli ze starymi wnetrzami budynkow)
                    > byl calkowicie nieuzyteczny.
                    ==
                    Skąd ta pewnosć? To jest bardzo dyskusyjne.

                    > Jedyne co mogloby tam powstac to nastepna wielka fabryka (a i to wiazaloby sie
                    > z wieloma przerobkami aby dostosowac pomieszczenia do nowych potrzeb).
                    ==
                    Nikt nie chce tam stawaić kolejnej fabryki, proszę nie wkłądać słów w moje usta.

                    > Najwieksza wartosc historyczna i architektoniczna stanowily wlasnie
                    > stare mury fabryki.
                    ==
                    Cienkie ścianki? Hola hola, bez uogolnien.

                    > I one zostana zachowane.
                    ==
                    Heh, dobre i to.

                    > Zreszta dlaczego nie bulwersujesz sie ze siedziba GW w Lodzi tez ma kompletnie
                    > zmienione wnetrza, a ze starej fabryki zostaly tylko sciany (i to nie
                    > wszedzie, z jednej strony jest nadbudowka, ktora zmnienia dawna bryle).
                    ==
                    Nie porównuj dwóch klas budynków, zobacz jaka jest różnica powierchni, charakteru...

                    > A w remizie strazackiej na Ksierzym Mlynie tez jest wiele zmian, tam gdzie
                    > byly garaze dla wozow strazackich sa teraz szyby i biura, przeciez to herezja!
                    > Powinna byc tam pusta dziura!!
                    ==
                    Skończ z demagogią. Tamta realizacja jest zrobiona fantastycznie, bo zachowano
                    prawie wszystko we wnętrzach, łącznie z rurami zjazdowymi!

                    > A jesli chcesz sie dowiedziec wiecej o czym mowiono na tej konferencji to
                    > zapytaj sie flipa.
                    ==
                    Kotek, ja też byłem na konferencji, jeżeliś jeszcze tego nie zauwazył. Byłem od
                    początku do końca, a ty nie i tym się różnimy. Będąc tam, wystarczyło posłuchać
                    zarówno wykładów o projektach zagranicznych, jak i opinii środowiska o
                    Manufakturze... Wyszło na to że cieszy ona tylko Apsysa i motłoch laików.

                    > Pozdrawiam,
                    > Aleksej
                    ==
                    Również pozostaję z szacunkiem.

                    > P.S.
                    > I czekam na twoje konkrety.
                    ==
                    Prześlę ci je na maila, bo nie chcę ich tak ujawniać od razu wszystkim.
                    • yarro [priv] Aleksej, podaj mi maila na priv :) 29.09.04, 17:12

                      > > P.S.
                      > > I czekam na twoje konkrety.
                      > ==
                      > Prześlę ci je na maila, bo nie chcę ich tak ujawniać od razu wszystkim.
                      >
                    • aleksej Re: Tramwaj w manufakturze 29.09.04, 23:19
                      yarro napisał:
                      > Prawo od konserwatora (zapewne tanie) to może i Apsys miał. Pytanie czy miał
                      > prawo moralne.

                      Hm...zalezy kto ustala to prawo moralne :)

                      > Mylisz się. W zabytkowych nie zmieniano prawie nic, bo sie nie opłacało.

                      Moze sie myle, slyszalem to od osoby ktora tam pracowala i sie specjalnie tym
                      nie zajmowalem. Ale tak czy inaczej, MOIM zdaniem wnetrza nie mialy nic w sobie
                      szczegolnego.

                      > Na czym sie opierasz? Na opiniach ekspertó z Manufaktury, czy może na słowach
                      > panienek z centrum informacji o projekcie?

                      Z publikacji na ten temat, NIGDY wczesniej nie slyszalem ze cos, innego oprocz
                      budynkow zbudowanych w PRLu, wyburzono.

                      > Hm. Mylisz się. Czy byłeś na miejscu i przytykałeś nos do cegieł?
                      > Poza tym, malowanie spoiw jest jarmarcznym przeinaczeniem charakteru budynków,
                      > robieniem tandetnego lunaparku. ZObacz jak wygląda mrama, jak wiele straciła
                      ze
                      > swojej majestatyczności...

                      faktycznie brama jest troszke za jasna jak na moj gust, ale opieram sie na
                      prasowych informacjach nt. manufaktury, nie slyszalem o jakis zazaleniach na
                      ten temat.

                      > Skąd ta pewnosć? To jest bardzo dyskusyjne.

                      Hm...jak narazie nikt nie przedstawil SENSOWNEGO zagospodarowania tych budynkow
                      i ich pierwotnej formie, ale jestem otwarty na pomysly (chociaz troszke pozno :(

                      > Nikt nie chce tam stawaić kolejnej fabryki, proszę nie wkłądać słów w moje
                      usta

                      Nie wkladam slow w twoje usta, bo odpowiadalem na post kogos innego :)

                      > Nie porównuj dwóch klas budynków, zobacz jaka jest różnica powierchni,
                      charakte
                      > ru...

                      A dlaczego? Pewne standarty powinny byc stosowane do wszystkich budynkow
                      pofabrycznych.

                      > Skończ z demagogią. Tamta realizacja jest zrobiona fantastycznie, bo zachowano
                      > prawie wszystko we wnętrzach, łącznie z rurami zjazdowymi!

                      Nie demagogia ale proba otworzenia oczu na pewne problemy. A detale
                      architektoniczne zostaly zachowane (ale tez nie wszystkie) bo idealnie pasowaly
                      do przyszlej funkcji budynku. Manufaktura z zalozenia ma byc kompleksem
                      handlowych rywalizujacym np. z Galeria Lodzka, wiec musi dostosowac swoje
                      wnetrza do obowiazujacych standartow dla takich budynkow. Problemem we
                      wnetrzach fabryk poznaskiego byla np. wysokosc kondygnacji i brak mozliwosci
                      budowy tarasow z oszklonym sufitem.

                      > Kotek, ja też byłem na konferencji, jeżeliś jeszcze tego nie zauwazył. Byłem
                      od
                      > początku do końca, a ty nie i tym się różnimy. Będąc tam, wystarczyło
                      posłuchać
                      > zarówno wykładów o projektach zagranicznych, jak i opinii środowiska o
                      > Manufakturze... Wyszło na to że cieszy ona tylko Apsysa i motłoch laików.

                      Chetnie bym w tym uczestniczyl, ale o tym niestety nie wiedzialem, dowiedzialem
                      sie po fakcie, nie wiedzialem ze na tej konferencji byles, ale wiem ze flip na
                      niej byl, wiec dlatego jego wymienilem. I prosze tylko nie kotek :)

                      Pozdrawiam,
                      Aleksej

                      P.S.
                      Tak czy inaczej prawda jest taka ze brak wspopracy miedzy Apsysem a miastem
                      nikomu nie przysporzy niczego dobrego. Miasto nie moze nadzorowac postepu prac
                      oraz detali tak jak powinno, a Manufaktura nie bedzie miala odpowiedniego
                      dojazdu, zarowno samochodem jak i KM, co nikomu w niczym nie pomoze. Druga
                      prawda jest taka ze oprocz oferty Apsysu nie bylo zadnej konretniej oferty
                      rewitalizacji calego kompleksu (szczegolnie z zachowaniem jego jako jedna
                      calosc a nie rozczlonkowaniem kompleksu na kawalki).
                      • topjes Re: Tramwaj w manufakturze 30.09.04, 11:02
                        > Z publikacji na ten temat, NIGDY wczesniej nie slyszalem ze cos, innego oprocz
                        > budynkow zbudowanych w PRLu, wyburzono.

                        Ja słyszałem na prezentacji o jednym zabytkowym budynku - ale jak zapewniano
                        uzgodnione to było z władzami miasta (czy też kto tam jest za to odpowiedzialny)
                        i podobno budynek był w większości zrujnowany. Nie wiem czy to prawda ale jeśli
                        to prawda to IMHO jeden mały budynek można spokojnie rozebrać.

                        > faktycznie brama jest troszke za jasna jak na moj gust, ale opieram sie na
                        > prasowych informacjach nt. manufaktury, nie slyszalem o jakis zazaleniach na
                        > ten temat.
                        >

                        Inna sprawa, że się z czasem przybrudzi :)))

                        > Hm...jak narazie nikt nie przedstawil SENSOWNEGO zagospodarowania tych budynkow
                        >
                        > i ich pierwotnej formie, ale jestem otwarty na pomysly (chociaz troszke pozno :
                        > (

                        Dokładnie. I to jest dla mnie najcięższy artykuł. Gdyby nie Apsys to Poznański
                        stałby tak jak stoi dalej Scheibler. Ale to niektórym by widać nie przeszkadzało
                        - bo przynajmniej cegła by była orgyinalna ;P

                        > Druga
                        > prawda jest taka ze oprocz oferty Apsysu nie bylo zadnej konretniej oferty
                        > rewitalizacji calego kompleksu (szczegolnie z zachowaniem jego jako jedna
                        > calosc a nie rozczlonkowaniem kompleksu na kawalki).

                        Mnie martwi, że niektórzy zupełnie nie dostrzegają, że Manufaktura może znacząco
                        wpłynać na atrakcyjność turystyczną Łodzi i wzrost dochodów z tego tytułu. Dla
                        niektórych ważniejsze jest status quo i "czarne albo białe" niż fakt, że będzie
                        to jedyne takie miejsce w Polsce (Stary Browar to pic na wodę przy tym), do
                        którego ludzie mają przyjeżdżać z całej Polski (i nie tylko) i zostawiać tu - w
                        Łodzi - swoje pieniądze.

                        Mamy w Łodzi bardzo dużych zabytków. Potrzeba nam trochę bogactwa - bardziej niż
                        starych murów - pieniędzy, ruchu, renomy. I w moim odczuciu zmiany, które
                        wprowadził Apsys z nawiązką rekompensują straty (np inne kolory) w imię tego co
                        w zamian Łódź otrzyma.
                        I jestem przekonany, że więcej ludzi (turystów) odwiedzi Manufakturę przez lata
                        2005-2006 i będzie zachwyconych łódzką fabryką, łódzkimi zabytkami - czyli
                        ŁODZIĄ - niż przewinęło się turystów przez te tereny przez ostatnie 20 lat. I
                        proponuję by nasze hobby i pasje (czasem to tramwaje, czasem zabytki, czasem
                        biurowce, czasem coś tam) nie przesłaniały wszystkiego i byśmy nie zapominali,
                        że na świecie ZAWSZE JEST COŚ ZA COŚ - nie można mieć wszystkiego.

                        Pozdrawiam
                        topjes

                        PS. No to mi moralitet wyszedł ;)
                        • Gość: stanish Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 21:19
                          > > Hm...jak narazie nikt nie przedstawil SENSOWNEGO zagospodarowania tych bu
                          > dynkow
                          > >
                          > > i ich pierwotnej formie, ale jestem otwarty na pomysly (chociaz troszke p
                          > ozno :
                          > > (> Dokładnie. I to jest dla mnie najcięższy artykuł. Gdyby nie Apsys to
                          Poznański
                          > stałby tak jak stoi dalej Scheibler. Ale to niektórym by widać nie
                          przeszkadzał
                          > o
                          > - bo przynajmniej cegła by była orgyinalna ;P

                          Nie za bardzo sie rozumiemy. Nie jestem za tym, zeby Poznanski stal jak
                          Scheibler lub odwrotnie. Chodzi o elementarna prawde. To, ze Manufaktura
                          przysporzy miastu pieniedzy, turystow i ozywi zaniedbana dotad polnocna czesc
                          Srodmiescia jest niewatpliwe. Tylko dlaczego posluguje sie klamstwami. Nie
                          mozemy pozwolic, zeby kazdy inwestor, ktory ma duza kase traktowal nas jak
                          glupkow i robil wszystko po swojemu. Trzeba byc twardym partnerem i wymagac
                          respektowania swoich racji. Nie dziekujmu Apsysowi na zapas. Zobaczmy, co zrobi
                          i wtedy wystawmy mu laurke. Nigdzie na zachodzie gminy czy inne jednostki
                          wladzy nie ulegaja inwestorom i nie boja sie ich tylko twardo negocjuja. Przez
                          polityke nastawiaona na uleganie inwestorom, obcy kapital traktuje Polske jako
                          kraj bez zasad, gdzie wszystko da sie nagiac. Zaczyna sie od jednego malego
                          budyneczku, jak slyszales, (ktory wcale nie byl taki maly), a potem jeszcze
                          jeden i jeszcze jeden. W Polsce jest wielu dobrych specjalistow od konserwacji
                          zabytkow - Manufaktura ma u nich bardzo zla opinie. Jak myslisz dlaczego?
                          Dlaczego inwestor kluczy, kreci, nie podaje prawdziwych wiadomosci? Pora sie
                          obudzic i uswiadomic, ze pomimo wszelkich zalet, ta inwestycja sporo zniszczy.
                          I tyle.

                          >Mnie martwi, że niektórzy zupełnie nie dostrzegają, że Manufaktura może znacząc
                          > o
                          > wpłynać na atrakcyjność turystyczną Łodzi i wzrost dochodów z tego tytułu. Dla
                          > niektórych ważniejsze jest status quo i "czarne albo białe" niż fakt, że
                          będzie
                          > to jedyne takie miejsce w Polsce (Stary Browar to pic na wodę przy tym), do
                          > którego ludzie mają przyjeżdżać z całej Polski (i nie tylko) i zostawiać tu -
                          w
                          > Łodzi - swoje pieniądze.

                          Jezeli Apsys nie spieprzy i nie zbuduje centrum w stylu "plastikowym" to tak
                          bedzie. Wiesz, jak zaczynala sie ta inwestycja, a nawet wczesniej bardzo sie
                          cieszyle. Pozniej spotkalem sie z wieloma opiniami i ludzmi. Malo wsrod nich
                          bylo pozytywnych. Znam problem zarowno z ekonomicznego, jak i z
                          architektonicznego punktu widzenia. Niestety, faktem jest, ze inwestycja jest
                          jak na razie nastawiona na zysk w stylu bardzo dzikiego kapitalizmu i nie za
                          bardzo uwzglednia interesy miasta (przyklad: przy takim nakladzie srodkow
                          Manufaktura nie chce wybudowac przejscia podziemnego pod Zachodnia).

                          > Mamy w Łodzi bardzo dużych zabytków. Potrzeba nam trochę bogactwa - bardziej
                          ni
                          > ż
                          > starych murów - pieniędzy, ruchu, renomy. I w moim odczuciu zmiany, które
                          > wprowadził Apsys z nawiązką rekompensują straty (np inne kolory) w imię tego
                          co
                          > w zamian Łódź otrzyma.
                          > I jestem przekonany, że więcej ludzi (turystów) odwiedzi Manufakturę przez
                          lata
                          > 2005-2006 i będzie zachwyconych łódzką fabryką, łódzkimi zabytkami - czyli
                          > ŁODZIĄ - niż przewinęło się turystów przez te tereny przez ostatnie 20 lat. I
                          > proponuję by nasze hobby i pasje (czasem to tramwaje, czasem zabytki, czasem
                          > biurowce, czasem coś tam) nie przesłaniały wszystkiego i byśmy nie zapominali,
                          > że na świecie ZAWSZE JEST COŚ ZA COŚ - nie można mieć wszystkiego.

                          Otwarcie Manufaktury bedzie poczatkiem szybkiego rozwoju naszego miasta, choc
                          nie tylko ona sie do niego przyczyni. Zapowiadaja sie dobre czasy: autorstrada
                          (w koncu), polaczenia lotnicze, inwestycje kapitalu zagranicznego, spadek
                          bezrobocia. Pewnie, zawsze jest cos za cos ale dlaczego wymagac zawsze najmniej
                          a nie najwiecej...?

                          Pozdrawiam

                          Stanisz
                          • topjes Re: Tramwaj w manufakturze 01.10.04, 10:31
                            Pora sie
                            > obudzic i uswiadomic, ze pomimo wszelkich zalet, ta inwestycja sporo zniszczy.
                            > I tyle.

                            No więc o to chodzi. Trzeba TWARDO NEGOCJOWAĆ. Psioczenie na Apsysa jest po
                            prostu bez sensu. To nie jest zadanie Apsysa by pilnować interesów miasta.

                            > a nie najwiecej...?

                            No to jest trudna ocena. I też jestem daleki od jednoznacznych opinii - czas
                            pokaże kto ma rację. Będziemy mogli za rok, dwa ocenić jak to wyszło. Tak
                            naprawdę to jest ewenement na skalę łódzką i chyba tez Polską - prywatne
                            rewitalizacja tak ogromnego zabytkowego obszaru. Byle miasto wyciągnęło wnioski
                            na drugi taki deal (jest jeszcze tu parę fabryk :)

                            pzdr
                            topjes
                          • Gość: Aleksej Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.10.04, 12:35
                            Nigdzie na zachodzie gminy czy inne jednostki
                            > wladzy nie ulegaja inwestorom i nie boja sie ich tylko twardo negocjuja.
                            Przez
                            > polityke nastawiaona na uleganie inwestorom, obcy kapital traktuje Polske
                            jako
                            > kraj bez zasad, gdzie wszystko da sie nagiac.

                            Czlowieku o czym ty piszesz? Akurat tutaj jest kompletnie inna sytuacja, misto
                            robi wszystko aby zaszkodzic Apsysowi, Kropiwnicki juz w kampani wyborczej
                            zapowiadal ze nie dopusci do budowy Manufaktury (i na szczescie mu sie nie
                            udalo). A prawda jest taka ze niema ZADNEJ wspopracy miedzy miastem a
                            inwestorem i to jest problem. I najgorsze jest to ze Apsys staral sie o taka
                            wspoprace a miasto ma ich gleboko w d***. Jesli Kropiwnicki niebylby tak
                            zadufanym w sobie idiota to pewnie dogadalby sie z Apsysem i mozna by zrobic
                            wiele aby ten kompleks wygladal jeszcze lepiej. I moze udalo by sie zrobic
                            tramwaj przez Manufakture.

                            (przyklad: przy takim nakladzie srodkow
                            > Manufaktura nie chce wybudowac przejscia podziemnego pod Zachodnia).

                            Tak tylko narazie oprocz tego ze ma byc jakies przejscie podziemne miasto nic
                            wiecej nie powiedzialo. A przejscie podziemne jest bardzo problematyczne. Po
                            pierwsze koszt budowy, po drguie koszt utrzymania, a jak widac w Lodzi trudno
                            utrzymac jakiekolwiek przejscie podziemne na przyzwoitym standardzie bez
                            calodobowej ochrony.

                            Pewnie, zawsze jest cos za cos ale dlaczego wymagac zawsze najmniej
                            >
                            > a nie najwiecej...?

                            Oczywiscie ze nalezy wymagac jak najwiecej, ale gdzie jest miasto ktore powinno
                            tego sie domagac, ale rowniez ulatwiac pewne sprawy powaznemu inwestorowi. Nie
                            mozna tylko wymagac nie dajac nic w zamian. Np. domagac sie porzednie
                            odrestaurowanych budynkow, oczywscie przy konsultacjach z najlepszymi
                            architektami, a w zamian wybudowac odpowiednia trase tramwajowa
                            (wspolfinansowana przez Apsys i miasto). Ale jesli jedna strona tylko sie
                            domaga i krytykuje to nikt ich nie bierze serio, a tak niestety robi Lodz od
                            czasow Kropki.

                            Pozdrawiam,
                            Aleksej
                            • Gość: stanish Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 21:19
                              > Czlowieku o czym ty piszesz? Akurat tutaj jest kompletnie inna sytuacja,
                              misto
                              > robi wszystko aby zaszkodzic Apsysowi, Kropiwnicki juz w kampani wyborczej
                              > zapowiadal ze nie dopusci do budowy Manufaktury (i na szczescie mu sie nie
                              > udalo). A prawda jest taka ze niema ZADNEJ wspopracy miedzy miastem a
                              > inwestorem i to jest problem. I najgorsze jest to ze Apsys staral sie o taka
                              > wspoprace a miasto ma ich gleboko w d***. Jesli Kropiwnicki niebylby tak
                              > zadufanym w sobie idiota to pewnie dogadalby sie z Apsysem i mozna by zrobic
                              > wiele aby ten kompleks wygladal jeszcze lepiej. I moze udalo by sie zrobic
                              > tramwaj przez Manufakture.

                              Z tego co wiem szczegoly dotyczace wielu kwestii dot tej inwestycji byly
                              prowadzone przez poprzedniego prezydenta (chocby kwestia rozbudowy ulic -
                              artykul w piatkowej Gazecie). Moim zdaniem i wg moich informacji (nie
                              pomochodza bynajmniej od Kropiwnickiego) Apsys dazy do tego, zeby miasto na
                              wlasny koszt inwestowalo w uklad komunikacyjny dlatego tez np dzialaja na
                              przetrzymanie z tym przejsciem podziemnym. Co do wspolpracy miedzy miastema
                              Apsysyem to istotnie nie ma jej - tylko czy na pewno wszystkiemu winny jest
                              prezydent?

                              > Tak tylko narazie oprocz tego ze ma byc jakies przejscie podziemne miasto nic
                              > wiecej nie powiedzialo. A przejscie podziemne jest bardzo problematyczne. Po
                              > pierwsze koszt budowy, po drguie koszt utrzymania, a jak widac w Lodzi trudno
                              > utrzymac jakiekolwiek przejscie podziemne na przyzwoitym standardzie bez
                              > calodobowej ochrony

                              Wkurza mnie stwierdzenie w stylu problematyczne przejscie. Dla kogo
                              problematyczne? Oczywiscie dla inwestora. Miasto nie zgadza sie na swiatla, bo
                              to spowoduje paraliz Zachodniej i tak juz zapchanej. W tym wypadku wladze
                              miasta dzialaja w jego interesie i optuja za przejsciem. Jednoczesnie chca zeby
                              Apsysy sie tym przejsciem zajmowal w koncu to nie przejscie do Urzedu Miasta
                              tylko do Manufaktury, nie?

                              > Oczywiscie ze nalezy wymagac jak najwiecej, ale gdzie jest miasto ktore
                              powinno
                              >
                              > tego sie domagac, ale rowniez ulatwiac pewne sprawy powaznemu inwestorowi.
                              Nie
                              > mozna tylko wymagac nie dajac nic w zamian. Np. domagac sie porzednie
                              > odrestaurowanych budynkow, oczywscie przy konsultacjach z najlepszymi
                              > architektami, a w zamian wybudowac odpowiednia trase tramwajowa
                              > (wspolfinansowana przez Apsys i miasto). Ale jesli jedna strona tylko sie
                              > domaga i krytykuje to nikt ich nie bierze serio, a tak niestety robi Lodz od
                              > czasow Kropki.

                              Niestety jesli chodzi o tramwaje to - ubolewam nad tym - obecne wladze nie sa
                              zainteresowanie rozwijaniem tego srodka transportu, a raczej jego
                              likwidowaniem. Przy okazji budowy Manufaktury slyszalem tylko o likwidacji
                              linii 7 na Koziny. Nie demonizowalbym jednak wladz miasta jesli chodzi o sama
                              Manufakture i wspolprace z nia. Zgody jednak nie ma i na pewno to miastu nie
                              pomaga.

                              Pozdrawiam
                              Stanish
                              • Gość: Aleksej Re: Tramwaj w manufakturze IP: 81.168.185.* 04.10.04, 20:25
                                > Z tego co wiem szczegoly dotyczace wielu kwestii dot tej inwestycji byly
                                > prowadzone przez poprzedniego prezydenta (chocby kwestia rozbudowy ulic -
                                > artykul w piatkowej Gazecie). Moim zdaniem i wg moich informacji (nie
                                > pomochodza bynajmniej od Kropiwnickiego) Apsys dazy do tego, zeby miasto na
                                > wlasny koszt inwestowalo w uklad komunikacyjny dlatego tez np dzialaja na
                                > przetrzymanie z tym przejsciem podziemnym. Co do wspolpracy miedzy miastema
                                > Apsysyem to istotnie nie ma jej - tylko czy na pewno wszystkiemu winny jest
                                > prezydent?

                                Tak, ale wtedy miasto mialo takie a nie inne wymagania i podpisalo odpowiednie
                                umowy, nikt wtedy nie mowil o tym aby zrobic cos wiecej, teraz nagle miasto sie
                                obudzilo i wrzeszczy ze to i tamto za malo, a co robiono przez ostatnie dwa
                                lata, juz za kadencji Kropki? Ano nic nie robiono, albo inaczej probowano za
                                wszelka cene niedopuscic do inwestycji, wiec nie dziwie sie ze Apsys nie chce
                                rozmawiac z miastem, skoro wszystkie porozumienia juz ma, a prezydent jawnie
                                chce cala inwestycje zniszczyc.

                                > Wkurza mnie stwierdzenie w stylu problematyczne przejscie. Dla kogo
                                > problematyczne? Oczywiscie dla inwestora. Miasto nie zgadza sie na swiatla,
                                bo
                                > to spowoduje paraliz Zachodniej i tak juz zapchanej. W tym wypadku wladze
                                > miasta dzialaja w jego interesie i optuja za przejsciem. Jednoczesnie chca
                                zeby
                                >
                                > Apsysy sie tym przejsciem zajmowal w koncu to nie przejscie do Urzedu Miasta
                                > tylko do Manufaktury, nie?

                                To inaczej, ja jako mieszkaniec tego miasta nie chce kolejnych przejsc
                                podziemnych. Moim zdaniem (i nie tylko moim)przejscia podziemne powinny jak
                                najszybciej przejsc do historii.

                                > Niestety jesli chodzi o tramwaje to - ubolewam nad tym - obecne wladze nie sa
                                > zainteresowanie rozwijaniem tego srodka transportu, a raczej jego
                                > likwidowaniem. Przy okazji budowy Manufaktury slyszalem tylko o likwidacji
                                > linii 7 na Koziny. Nie demonizowalbym jednak wladz miasta jesli chodzi o sama
                                > Manufakture i wspolprace z nia. Zgody jednak nie ma i na pewno to miastu nie
                                > pomaga.

                                Tramwaje probuje likwidowac niestety nie tylko obecna wladza, ale rowniez
                                wszystkie poprzednie, niestety. A ja nie demonizuje Kropki i jego swity tylko
                                ze wzgledu na Manufakture, mam mu wiele do zarzucenia, ale to juz nie na ten
                                watek.

                                Pozdrawiam,
                                Aleksej
                  • Gość: stanish Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.09.04, 20:54
                    Abstrahujac od zabytkow. Na pewno lodzki konserwator zabytkow nie zgodzil sie
                    na to, zeby wyburzyc stropy w efekcie: zostawic dwie sciany,z czego czesc
                    jednej sie zawalila, ktora to wspaniala operacja przyczynila sie do SMIERCI
                    czlowieka. Wspaniali fachowcy musieli to opracowac, albo byla to celowa robota.
                    O kurcze zawalilo sie, przepraszamy ale przeciez nie odbudujemy.

                    >Budynki ktore wyburzono
                    > calkowicie to tylko i wylacznie budynki ktore powstaly w czasach PRLu i nie
                    > mialy ZADNEJ historycznej wartosci.

                    To jest nieprawda

                    > Prawda czy to Ci sie podoba czy nie, jest taka ze caly kompleks w jego
                    > pierwotnej formie (czyli ze starymi wnetrzami budynkow) byl calkowicie
                    > nieuzyteczny. Jedyne co mogloby tam powstac to nastepna wielka fabryka (a i
                    to
                    > wiazaloby sie z wieloma przerobkami aby dostosowac pomieszczenia do nowych
                    > potrzeb).

                    Wiesz generalnie, to na swiecie jest wiele obszarow pofabrycznych i nie
                    wszystkie sa przeksztalcane w takie centra jakie u nas robi Apsys. Stare
                    fabryki moga sluzyc wielu celom-np.przeksztalca sie je w mieszkania albo
                    obszary wystawiennicze (polecam odwiedzenie Lodzkich Biennale na Tymieneckiego
                    3), wiec nie pisz, ze jedyne co tam mozna zrobic to kolejna fabryka itp. To, co
                    mozna zrobic zalezy jedynie od wizji i pomyslu, a zrobic mozna bardzo wiele.
                    Ludzie jezeli chca mieszkac w wyremontowanych sarych fabrykach to na ogol
                    dlatego, ze zachowuja one takze swoj klimat w srodku, podobnie jest z galeriami
                    sztuki.Jak juz tu ktos zauwazyl Apsys jest deweloperem i nie za bardzo bedzie
                    przejmowal sie fabrykami,tylko pienizkami jakie moze zarobic. Wkurza mnie
                    tylko, ze wciska ludziom kit,ze dba, odnawia, restauruje. Jednoczesnie gdybys
                    zobaczyl tego typu inwestycje w ojczyznie tej firmy, to bys sie zdziwil jak
                    wiele "nieuzytecznych" rzeczy jest zachowywana.

                    Najwieksza wartosc historyczna i architektoniczna stanowily wlasnie
                    > stare mury fabryki. I one zostana zachowane.

                    Chyba ze sie podczas budowy zawala.

                    Zreszta dlaczego nie bulwersujesz
                    > sie ze siedziba GW w Lodzi tez ma kompletnie zmienione wnetrza, a ze starej
                    > fabryki zostaly tylko sciany (i to nie wszedzie, z jednej strony jest
                    > nadbudowka, ktora zmnienia dawna bryle). A w remizie strazackiej na Ksierzym
                    > Mlynie tez jest wiele zmian, tam gdzie byly garaze dla wozow strazackich sa
                    > teraz szyby i biura, przeciez to herezja! Powinna byc tam pusta dziura!!

                    Ja sie wcale nie bulwersuje. Nie slyszalem tylko, zeby np Gazeta mowila, ze jej
                    celem jest ochronie dziedzictwa, slyszalem, ze ma byc funkcjonalna siedziba z
                    zachowaniem starych murow. Nie badz zlosliwy, nie wiesz co mnie bulwersowalo, a
                    co nie. Nie jestem przeciez za tym, ze maja zostac w starych fabrykach stare
                    maszyny, przewody czy okna. Co do tej pustej dziury to bez komentarza.
                    Nie musze sie pytac Flipa, mam bardzo dobre zrodlo informacji tylko teraz
                    bardzo zapracowane ale mam nadzieje, ze szczegoly podam juz w przyszlym
                    tygodniu i to moze na nowym watku, zeby tutaj nie zasmiecac.
                    • topjes Re: Tramwaj w manufakturze 01.10.04, 10:36
                      > Wkurza mnie
                      > tylko, ze wciska ludziom kit,ze dba, odnawia, restauruje. Jednoczesnie gdybys
                      > zobaczyl tego typu inwestycje w ojczyznie tej firmy, to bys sie zdziwil jak
                      > wiele "nieuzytecznych" rzeczy jest zachowywana.

                      Nie zapominajmy jeszcze o jednym. Apsys robi inwestycję pod Polaków. Pora się
                      uderzyć w pierś - nie jesteśmy (społeczeństwo) zbyt wymagający i sami im na to
                      pozwalamy. Łodzianie przychodzą na dni otwarte i się cieszą - nie ma trudnych
                      pytań, zarzutów, kwestii do wyjaśnienia (np dlaczego nie ma wnętrz). Ja byłem na
                      kilku takich sesjach i nie słyszałem by ktokolwiek cokolwiek zakwestionował.
                      Nie chcę tego oceniać w tej chwili - ale takie są fakty. Jesteśmy mało
                      wymagający to i mniej można nam zaoferować a i tak będziemy happy.
                      Z drugiej strony podziekować możemy głównie 40 latom PRLu i zabijaniu w nas
                      obywatelskiej postawy. Niestety takie proste porównania do Zachodu zawsze mnie
                      trochę śmieszą - żyjemy w innych realiach, w innym społeczeństwie, w innych
                      dochodach.

                      pzdr
                      topjes
                      • Gość: stanish Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 20:59
                        > Nie zapominajmy jeszcze o jednym. Apsys robi inwestycję pod Polaków. Pora się
                        > uderzyć w pierś - nie jesteśmy (społeczeństwo) zbyt wymagający i sami im na to
                        > pozwalamy.

                        A kto powiedzial, ze tak musi byc zawsze? Ja wlasnie bede wymagajacy i namawiam
                        innych do tego.

                        Łodzianie przychodzą na dni otwarte i się cieszą - nie ma trudnych
                        > pytań, zarzutów, kwestii do wyjaśnienia (np dlaczego nie ma wnętrz). Ja byłem
                        n
                        > a
                        > kilku takich sesjach i nie słyszałem by ktokolwiek cokolwiek zakwestionował.
                        > Nie chcę tego oceniać w tej chwili - ale takie są fakty. Jesteśmy mało
                        > wymagający to i mniej można nam zaoferować a i tak będziemy happy.

                        Ale po to w spoleczenstwie sa ludzie myslacy tak jak np Ty, zeby to zmieniac,
                        chocby w swoim otoczeniu. Oczywiscie nie chodzi o totalna krytyke tej czy innej
                        inwestycji, tylko o sposob myslenia.

                        > Z drugiej strony podziekować możemy głównie 40 latom PRLu i zabijaniu w nas
                        > obywatelskiej postawy.

                        Podpisuje sie pod tym rekami i nogami.

                        >Niestety takie proste porównania do Zachodu zawsze mnie
                        > trochę śmieszą - żyjemy w innych realiach, w innym społeczeństwie, w innych
                        > dochodach

                        Widzisz a mnie nie smiesza, bo wcale nie uwazam, ze wysokosc dochodow swiadczy
                        o madrosci czy swiadomosci spoleczenstwa. Z moich obserwacji wynika, ze Polacy
                        w porownaniu z innymi spoleczenstwami tzw Zachodu wypadaja calkiem niezle, tam
                        tez nie wszyscy sa tak obywatelsko swiadomi, jak sie powszechnie uwaza. Realia
                        wcale nie sa takie inne, spoleczenstwo - tak, ale jakby wszystkie spoleczenstwa
                        byly jednakowe to byloby nudno.

                        Pozdrawiam

                        Stanish
                    • Gość: Aleksej Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.dialog.net.pl 01.10.04, 12:42
                      > Abstrahujac od zabytkow. Na pewno lodzki konserwator zabytkow nie zgodzil sie
                      > na to, zeby wyburzyc stropy w efekcie: zostawic dwie sciany,z czego czesc
                      > jednej sie zawalila, ktora to wspaniala operacja przyczynila sie do SMIERCI
                      > czlowieka. Wspaniali fachowcy musieli to opracowac, albo byla to celowa
                      robota.
                      >
                      > O kurcze zawalilo sie, przepraszamy ale przeciez nie odbudujemy.

                      A. Zgodzil sie, innaczej by tak nie wyburzano wnetrz, zreszta od samego
                      poczatku Apsys mowil ze zostana TYLKO zewnetrzne sciany budynkow.

                      B. Co do twoich urojen na temat celowosci tragicznego wypadku, to raczej tego
                      nie bede komentowal. Powiem tylko jesli czesto masz takie urojenia to szukaj
                      pomocy.

                      > To jest nieprawda

                      Swiednie, ale DAJ PRZYKLADY!!!!!!

                      > Wiesz generalnie, to na swiecie jest wiele obszarow pofabrycznych i nie
                      > wszystkie sa przeksztalcane w takie centra jakie u nas robi Apsys.....

                      Swietnie tylko jeden maly problem, czy byl jakis inny inwestor ktory chcial
                      cokolwiek zrobic z fabrykami poznanskiego, bo od 10 lat czytalem tylko i
                      wylacznie jakies fantastyczne wizje super centrow, ale brak konkretow, a Apsys
                      mial konkrety i cos zaczol robic. Oczywiscie nie musialo to byc centrum
                      handlowe, ale na mieszkania tam niewielu lodzian byloby stac, a lokalizacja
                      jest wrecz idealna bod takie centrum. I nalezy sie cieszyc ze bedzie tam nie
                      tylko hipermarket, ale rowniez kino, kregielnia, puby i muzea. A ze sa
                      nastawieni na zysk, to co w tym zlego, myslisz ze ktos przyjdzie, wladuje kupe
                      kasy w rewitalizacje i nie bedzie oczekiwal okreslonych zyskow? I znowu masz
                      urojenia.

                      > Chyba ze sie podczas budowy zawala.

                      Tak oczywiscie, zrobili to specjalnie, POMYSL TROSZKE!

                      ze szczegoly podam juz w przyszlym
                      > tygodniu i to moze na nowym watku, zeby tutaj nie zasmiecac.


                      Czekam z niecierpliwoscia.

                      Aleksej
                      • Gość: stanish Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.10.04, 20:48
                        > A. Zgodzil sie, innaczej by tak nie wyburzano wnetrz, zreszta od samego
                        > poczatku Apsys mowil ze zostana TYLKO zewnetrzne sciany budynkow.

                        Nie wiem, czlowieku, jakiej jestes profesji ale budowlancow i architektow ucza
                        na wczesnych latach studiow, ze jak sa dwie wysokie sciany to bez wsparcia moga
                        sie zawalic (przepraszam za niefachowe slownictwo - ale nie jestem budowlancem
                        ani architektem).Jesli Apsysy zatrudnia fachowcow, co tego nie wiedza to
                        gratulacje dla firmy. Nie trzezba sie wiele wysilac, zeby sie domyslec, ze jak
                        sie takie dwie sciany zostawi i nie podeprze, to moga byc problemy. A jak sie
                        jeszcze wysyla na taki teren ludzi to efekty bywaja tragiczne - niestety. To,
                        ze firma mowila, ze zostawi same sciany nie usprawiedliwia wypadku, trzeba bylo
                        to lepiej przygotowac. A tak dostarczaja pozywki takim urojonym gosciom jak ja.

                        > B. Co do twoich urojen na temat celowosci tragicznego wypadku, to raczej tego
                        > nie bede komentowal. Powiem tylko jesli czesto masz takie urojenia to szukaj
                        > pomocy

                        Nie wiem, gdzie doczytales sie urojen na temat celowsci wypadku. Niedbalstwo i
                        niekompetencja to glupota a nie celowosc. Jak nie umiesz czytac to szukaj pomocy

                        > Swietnie tylko jeden maly problem, czy byl jakis inny inwestor ktory chcial
                        > cokolwiek zrobic z fabrykami poznanskiego, bo od 10 lat czytalem tylko i
                        > wylacznie jakies fantastyczne wizje super centrow, ale brak konkretow, a
                        Apsys
                        > mial konkrety i cos zaczol robic. Oczywiscie nie musialo to byc centrum
                        > handlowe, ale na mieszkania tam niewielu lodzian byloby stac, a lokalizacja
                        > jest wrecz idealna bod takie centrum. I nalezy sie cieszyc ze bedzie tam nie
                        > tylko hipermarket, ale rowniez kino, kregielnia, puby i muzea. A ze sa
                        > nastawieni na zysk, to co w tym zlego, myslisz ze ktos przyjdzie, wladuje
                        kupe
                        > kasy w rewitalizacje i nie bedzie oczekiwal okreslonych zyskow? I znowu masz
                        > urojenia.

                        Czasmi z urojen wychodza bardzo fajne rzeczy. Najfajniejsze w zyciu jest
                        marzenie, ktore sie spelnia. I nie pisz tu glupot, pisales wczesnie, ze nie
                        wiesz co innego moglo powstac niz centrum handlowe, to napisalem. Nie wnikam w
                        szczegoly, co moga kupowac lodzianie, a czego nie. Zobaczymy jak beda korzystac
                        z tych przybytkow typu kregielnia czy kino, ktore na pewno nie bede jakos
                        szczegolnie tanie. Co do lokalizacji, to wyobraz sobie, ze wielu ludzi chce
                        mieszkac w centrum, choc dla ciebie to moze nie jest wymarzona lokalizacja. Ja
                        wlasnie najbardziej ciesze sie, ze bedzie tam to muzeum, kino i rynek. Ale
                        proponuje Ci pojechac na plac budowy. Na razie powstaje tylko hipermarket i nie
                        jestem pewien czy wszystko inne bedzie otwarte rowno z hipermarketem (pewnie
                        Muzeum Sztuki bedzie bo kase dalo Ministerstwo kultury i UE). A co do konkretow
                        Apsysa to mam na ten temat troche inne zdanie niz Ty. A w ogole to nie byles
                        zbyt mily z tymi urojeniami ale widocznie zdenerwowales sie, ze ktos sie z Toba
                        nie zgadza. Bywa...

                        Stanish
                        • Gość: flip Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.p.lodz.pl 03.10.04, 21:16
                          Co do swiadomosci: tutaj nawet tzw. profesjonalisci swiadomosci nie maja - to
                          co powiedziec o gawiedzi? Na zachodzie to jest nie do pomyslenia.
                        • Gość: Aleksej Re: Tramwaj w manufakturze IP: 81.168.185.* 04.10.04, 20:33
                          > Nie wiem, czlowieku, jakiej jestes profesji ale budowlancow i architektow
                          ucza
                          > na wczesnych latach studiow, ze jak sa dwie wysokie sciany to bez wsparcia
                          moga
                          >
                          > sie zawalic (przepraszam za niefachowe slownictwo - ale nie jestem
                          budowlancem
                          > ani architektem).Jesli Apsysy zatrudnia fachowcow, co tego nie wiedza to
                          > gratulacje dla firmy. Nie trzezba sie wiele wysilac, zeby sie domyslec, ze
                          jak
                          > sie takie dwie sciany zostawi i nie podeprze, to moga byc problemy. A jak sie
                          > jeszcze wysyla na taki teren ludzi to efekty bywaja tragiczne - niestety. To,
                          > ze firma mowila, ze zostawi same sciany nie usprawiedliwia wypadku, trzeba
                          bylo

                          Wsparcie scian bylo, ale za slabe, tak czy inaczej osoba ktora je
                          zaprojektowalem powinna za to odpowiedziec. Tutaj jednak bym obwinial wykonawce
                          robot (to jego zadanie) a nie inwestora. podzial kompetencji :)

                          > Nie wiem, gdzie doczytales sie urojen na temat celowsci wypadku. Niedbalstwo
                          i
                          > niekompetencja to glupota a nie celowosc. Jak nie umiesz czytac to szukaj
                          pomoc
                          > y

                          Zacytuje twoje slowa z poprzedniego wczesniejszego postu:

                          "Wspaniali fachowcy musieli to opracowac, albo byla to celowa
                          robota.
                          >
                          > O kurcze zawalilo sie, przepraszamy ale przeciez nie odbudujemy."

                          > Czasmi z urojen wychodza bardzo fajne rzeczy. Najfajniejsze w zyciu jest
                          > marzenie, ktore sie spelnia. I nie pisz tu glupot, pisales wczesnie, ze nie
                          > wiesz co innego moglo powstac niz centrum handlowe, to napisalem. Nie wnikam
                          w
                          > szczegoly, co moga kupowac lodzianie, a czego nie. Zobaczymy jak beda
                          korzystac
                          >
                          > z tych przybytkow typu kregielnia czy kino, ktore na pewno nie bede jakos
                          > szczegolnie tanie. Co do lokalizacji, to wyobraz sobie, ze wielu ludzi chce
                          > mieszkac w centrum, choc dla ciebie to moze nie jest wymarzona lokalizacja.
                          Ja
                          > wlasnie najbardziej ciesze sie, ze bedzie tam to muzeum, kino i rynek. Ale
                          > proponuje Ci pojechac na plac budowy. Na razie powstaje tylko hipermarket i
                          nie
                          >
                          > jestem pewien czy wszystko inne bedzie otwarte rowno z hipermarketem (pewnie
                          > Muzeum Sztuki bedzie bo kase dalo Ministerstwo kultury i UE). A co do
                          konkretow
                          >
                          > Apsysa to mam na ten temat troche inne zdanie niz Ty. A w ogole to nie byles
                          > zbyt mily z tymi urojeniami ale widocznie zdenerwowales sie, ze ktos sie z
                          Toba
                          >
                          > nie zgadza. Bywa...

                          Tez mam nadzieje ze wszystko zostanie oddane do uzytku razem, a nie etapami,
                          zreszta niewiele osob lubi robic zakupy na wielkim placu budowy. Tez
                          najbardziej ciesze sie z muzeum i kregielnie (i pewnie tania nie bedzie) i z
                          pubow ktore tam beda, szczegolnie fajnie byloby siedziec przy piwku i podziwiac
                          piekne mury tych fabryk.

                          I moze masz racje za ostro Cie ostatnio potraktowalem, sorki. I nie przejmuj
                          sie nie wkurzylem sie ze mam inne zdanie od Ciebie, kazdy ma prawo do wlasnego
                          zdania i lubie na ten temat dyskutowac. A o urojeniach zaczolem pisac po
                          przeczytaniu twojego zdania ktore cytuje wyrzej.

                          Pozdrawiam,
                          Aleksej
                          • Gość: stanish Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.10.04, 21:04
                            > Zacytuje twoje slowa z poprzedniego wczesniejszego postu:
                            >
                            > "Wspaniali fachowcy musieli to opracowac, ALBO byla to celowa
                            > robota.
                            > >
                            > > O kurcze zawalilo sie, przepraszamy ale przeciez nie odbudujemy."

                            Podkreslam slowo ALBO. Zreszta jesli chodzi o celowosc to jezeli taka byla to
                            nie chodzilo mi o celowe powodowanie zagrozenia dla ludzi tylko celowe (lub
                            bardziej moze pasuje tu slowo barbarzynskie) niszczenie pewnych obiektow,
                            ktorych i tak sie nie odbuduje. Ale moze rzeczywiscie troche tu przesadzilem.
                            Fakt jest jednak faktem i na skutek niekompetencji, niefachowosci, glupoty ktos
                            zaplacil zyciem.

                            Pozdrawiam
                            Stanish
                            • Gość: Aleksej Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.dialog.net.pl 05.10.04, 09:09
                              > Podkreslam slowo ALBO. Zreszta jesli chodzi o celowosc to jezeli taka byla to
                              > nie chodzilo mi o celowe powodowanie zagrozenia dla ludzi tylko celowe (lub
                              > bardziej moze pasuje tu slowo barbarzynskie) niszczenie pewnych obiektow,
                              > ktorych i tak sie nie odbuduje. Ale moze rzeczywiscie troche tu przesadzilem.
                              > Fakt jest jednak faktem i na skutek niekompetencji, niefachowosci, glupoty
                              ktos
                              >
                              > zaplacil zyciem.

                              I tu masz racje, czy wiadomo co sie dzieje w tej sprawie w prokuraturze? Czy
                              umozyli postepowanie czy nadal trwa?

                              Pozdrawiam,
                              Aleksej
                        • michal.ch Re: Tramwaj w manufakturze 05.10.04, 12:28
                          Gość portalu: stanish napisał(a):

                          > Nie wiem, czlowieku, jakiej jestes profesji ale budowlancow i architektow ucza
                          > na wczesnych latach studiow, ze jak sa dwie wysokie sciany (...)



                          Tam były cztery. :P


                          > (...) to bez wsparcia moga
                          >
                          > sie zawalic (przepraszam za niefachowe slownictwo - ale nie jestem budowlancem
                          > ani architektem).


                          Ale pierdoły. Wnętrze można usunąć pod warunkiem podparcia ścian. Więc głupoty wypisujesz, że zawaliło się z powodu likwidacji wnętrza. Wykonawca popełnił tylko jeden błąd: zastosowane podparcie robocze było niewłaściwe, albo nie było go wcale (co sugerowały zdjęcia powypadkowe w prasie). Ponadto dała o sobie znać przesadna oszczędność Poznańskiego, który uznał, że prawdziwy fundament jest niepotrzebny i "jakoś to będzie się trzymało". Niestety lekko się facet pomylił i jakoś się nie utrzymało...
                • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 29.09.04, 16:57
                  Gość portalu: stanish napisał(a):

                  > Otoz wszyscy eksperci-architekci od konserwacji zabytkow, poza ludzmi
                  > inwestora twierdzi, ze nie trzeba.
                  ==
                  Ale tutaj, jak widzisz, lubiane są opinie kóre pasują do tez piszących.

                  > Acha temat Manufaktury byl takze przedmiotem jednego z referatow wygloszonych
                  > na niedawnej konferencji miedzynarodowej na Politechnice. Ja, niestety, nie
                  > bylem, ale wkrotce bede sie widzial z osoba, ktora byla i wtedy przedstawie
                  > NIEBELKOT panie JA!!!
                  ==
                  Ja byłem, ale i tak nikt mnie nie słucha.

                  Pozdrówki!
        • zamek Re: Tramwaj w manufakturze 24.09.04, 10:05
          Jeżeli takiej treści artykuł powstanie, jeżeli sens moich słów zostanie przez
          redakcję przeinaczony, to, tak jak wspomniałem, założę sprawę w sądzie. Moje
          dane personalne nie są tajemnicą, były tu niejednokrotnie publikowane, zatem
          redakcja, jak tuszę, zdaje sobie sprawę, że za każdym wpisem "stoi" konkretna
          osoba. I proszę się z tym liczyć.
        • topjes Łojezu.... 24.09.04, 10:16
          dlaczego niektórzy są tak nawiedzeni i zacietrzewieni całe życie...

          topjes
    • zamek Re: Tramwaj w manufakturze 24.09.04, 00:13
      Proszę bardzo dokładnie odczytać, co napiszę i w razie czego cytować dosłownie
      pod groźbą spotkania w sądzie z racji naruszenia prawa prasowego:
      W kwestii komunikacji tramwajowej na terenie Centrum Manufaktura - życzę sobie,
      aby bądź przez jego teren przechodziła linia tramwajowa stanowiąca integralną
      całość z resztą sieci tramwajowej w Łodzi, bądź aby przynajmniej jakaś z
      miejskich linii tramwajowych miała na terenie Manufaktury krańcówkę. Nie życzę
      sobie na terenie Manufaktury wydzielonej komunikacji szynowej czy pseudoszynowej
      (trambus), nie mającej bezpośredniego połączenia z siecią tramwajów miejskich.
      • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 24.09.04, 00:24
        Zamku Drogi zgadzam się z Tobą, jak rzadko :)

        Pozdrawiam!
      • xk Re: Tramwaj w manufakturze 24.09.04, 01:07
        oczywiśie!!!
        święte słowa
      • michal.ch Re: Tramwaj w manufakturze 24.09.04, 09:42
        zamek napisał:

        > Nie życzę sobie na terenie Manufaktury wydzielonej komunikacji szynowej


        A takie było pierwotne założenie.


        > czy pseudoszynowej (trambus), nie mającej bezpośredniego połączenia z siecią
        > tramwajów miejskich.


        Precz mi z tym. Już wystarczy taki jeden zatramwaj na Piotrkowskiej. Nie daj Boże drugiego takiego cudaka.
      • hubar Bez urazy Panowie 24.09.04, 09:52
        Tak czytam i długo się zastanawiałem co odpisać.
        Jak w przypadku trambusu, nażekania były uzasadnione, bo zarówno jeździ po
        Pietrynie jak i został sfinansowany z publicznych pieniędzy, tak Waszych "ale"
        nie rozumiem w stosunku do Manufaktury. To jest prywatny teren, prywatny
        właściciel i takie jego przedsięwziecie. Jaskie prawo macie od żądań i tak
        wygórowanych oczekiwać? Wszystko fajnie, ale czemu miejska sieć tramwajowa,
        wraz z miejskimi środkami transportu mają wjeżdżać na ten konkretny kompleks
        handlowy i dowozić tam klientów?
        Oczywiście, ja tez bym wolał, żeby tam jeździło coś ładnego, może i
        zabytkowego, ale nie koniecznie, ale czy Manufaktura MUSI tak zrobić, bo mi się
        wydaje że nie.
        • zamek ależ absolutnie :) 24.09.04, 10:03
          Manufaktura musieć - nie musi. Zrobi, co zechce. Ja zaś mam prawo mieć
          oczekiwania jako potencjalny klient, który gdy zobaczy kasę wyrzuconą na jakąś
          bzdurę, po prostu do Manufaktury nie przyjdzie.
          Skoro Redakcja już tak plain-textem się pyta, to formułuję moje niewzruszone,
          nieprzejednane i niezmienne zdanie w tej kwestii. Tramwaj jeżdżący od Zachodniej
          do Karskiego jest mi na cholerę, zaś tramwaj jadący powiedzmy z Kurczaków przez
          centrum do Manufaktury - całkiem, całkiem. Takie są moje potrzeby, reszta nie
          obchodzi mnie wcale. Poza tym mam wrażenie, że co do kosztów budowy i
          eksploatacji trakcji na terenie prywatnym będzie łatwiej się dogadać niż z np.
          gminą Pabianice, przez którą nie można wprowadzić regionalnych biletów tramwajowych.
          Aha, to "coś" oczywiście powinno być ładne, ale wolałbym, żeby zabytkowe było
          tylko w niedzielę od 14 do 16 ;) , a w pozostałych terminach niechże będzie
          nawet i 2 x 805Na przed modernizacją. Ale niech pełni swoją funkcję i ułatwia
          dojazd.
          PS. Z ostatniej chwili - w Warszawie ma powstać odcinek jednotoru prowadzący
          wokół Muzeum Powstania Warszawskiego. Wiem, że po ulicy nie należącej do terenu
          samego Muzeum, ale zawsze. Jak się chce, to można.
          • hubar Re: ależ absolutnie :) 24.09.04, 10:13
            Fakt, jadąc wczoraj czy przedwczoraj tramwajem linii 7, tez się zastanawiałem
            czy aby nie mozna jej ożywić właśnie w ten sposób, aby przebiegała przez teren
            Manufaktury. Ale ja szczerze wątpie, aby to się udało.

            Co do Twojego przychodzenia do Manyfaktury. Ja się zastanawiam, gdzie Ty
            chodzisz tak wogóle. Bo jeśli jest w stanie Cię zniechecić do przychodzenia tam
            taka "drobnostka" (w skali całego przedsięwziecia), to jestem ciekawy jakie
            inne detale zniechęcają Cię do chodzenia w inne miejsca.
            • zamek Re: ależ absolutnie :) 24.09.04, 10:20
              No chodzę, chodzę, nawet prawie tydzień w tydzień HuBara tam spotykam ;>
              Serdeczności :)
      • topjes Po co? 24.09.04, 10:19
        Po jaką cholerę tramwaj przez Manufakturę??? To już do Zachodniej jest tak
        daleko, że trzeba w Manufakturze pętlę tramwajową robić?

        pzdr
        topjes
        • geograf Re: Po co? 24.09.04, 13:48
          byłaby przy tym transakcja wiązana, bo Manufaktura mogłaby wtedy wyremontować odcinek torów na Zachodniej między Ogrodową i Drewnowską:)
        • berger.m Re: Po co? 24.09.04, 18:52
          topjes napisał:

          > Po jaką cholerę tramwaj przez Manufakturę??? To już do Zachodniej jest tak
          > daleko, że trzeba w Manufakturze pętlę tramwajową robić?
          >
          > pzdr
          > topjes

          Człowieku, pójdź sobie od Pałacu Poznańskiego do konstrukcji nowego centrum
          handlowego - to jest na prawdę spory kawałek!
          A tramwaj ma być PRAWDZIWY. I jak dla mnie, może mieć nawet wydzielone
          torowiesko. A z resztą np. w Berlinie na Alexanderplatz tramwaj jedzie po
          deptaku i pięknie się z nim komponuje.
          Pozdrawiam
          • topjes Chore :) 28.09.04, 14:14
            Czyli co - tramwaj w każdym miejscu w Łodzi? Nie przeszkadza Ci, że koło
            Carrefoura nie ma tramwaju? Koło mojego domu nie ma tramwaju! Przez M1 też nie
            przejeżdża tramwaj. Nie ma tramwaju koło Urzędu Miasta Łodzi! Skandal! :)))

            Nie potrafię zrozumieć dlaczego przez czyjeś centrum handlowe koniecznie trzeba
            budować tory - bo ktoś nie może przejść 3 minut do przystanku :///

            pzdr
            topjes
            • Gość: telewidz Re: Chore :) IP: *.pai.net.pl 28.09.04, 14:21
              Szanowny Panie,

              Mam juz 3000 lat i chcialabym wreszcie zobaczyc tramwaj w centrum handlowym.
            • yarro Re: Chore :) 29.09.04, 17:17
              topjes napisał:

              > Czyli co - tramwaj w każdym miejscu w Łodzi?
              ==
              Nie w kadym, ale odpowiednio dostępny. Otwórz oczy.

              > Nie przeszkadza Ci, że koło Carrefoura nie ma tramwaju?
              ==
              A szkoda, bo mógły dojeżdżać aż do szpitala CZMP.

              > Przez M1 też nie przejeżdża tramwaj.
              ==
              Bo tam nie ma potrzby, to są wybitne suburbia.

              > Nie ma tramwaju koło Urzędu Miasta Łodzi! Skandal! :)))
              ==
              Bo UMŁ jest na Piotrkowskiej, przy deptaku. Swoją drogą tam też mógłby być tram
              :P, bo tak się da w Europie. U nas ludzie mają na oczach klapki...

              > Nie potrafię zrozumieć dlaczego przez czyjeś centrum handlowe koniecznie
              > trzeba budować tory - bo ktoś nie może przejść 3 minut do przystanku :///
              ==
              ROzszerz horyzonty, a najlepiej przejedź się na budowę i zobacz dlaczego chceny
              tam tramwaju. Warto też pojeździź trochę po świecie, lub przynajmniep pooglądac
              mądre strony w necie, vide:

              www.p.lodz.pl/I35/personal/jw37/urbtr/tramshots.html

              > pzdr
              > topjes
              ==
              Wzajemnie.
              • topjes Re: Chore :) 29.09.04, 18:14
                > > Przez M1 też nie przejeżdża tramwaj.
                > ==
                > Bo tam nie ma potrzby, to są wybitne suburbia.

                Martwimy się o los klientów Manufaktury a nie martwimy sie o los klientów M1? No
                nieładnie :)

                > ROzszerz horyzonty, a najlepiej przejedź się na budowę i zobacz dlaczego chceny
                > tam tramwaju.

                Zanim zaczniesz tak łatwo oceniać ludzi dowiedz się o nich czegoś więcej.

                topjes
                • yarro Re: Chore :) 29.09.04, 18:30
                  topjes napisał:

                  > Martwimy się o los klientów Manufaktury a nie martwimy sie o los klientów M1?
                  > No nieładnie :)
                  ==
                  Racz otworzyć mapę i zobaczyć gdzie jest M1 a gdzie Manufaktura - jeśli nie
                  pojmujesz - cóż...

                  > Zanim zaczniesz tak łatwo oceniać ludzi dowiedz się o nich czegoś więcej.
                  ==
                  I vice versa.
                  • topjes Re: Chore :) 30.09.04, 11:05
                    > Racz otworzyć mapę i zobaczyć gdzie jest M1 a gdzie Manufaktura - jeśli nie
                    > pojmujesz - cóż...

                    Czego nie pojmuję? Walczysz o tramwaj w centurm handlowym - dlaczego więc nie
                    tramwaj w M1?

                    > > Zanim zaczniesz tak łatwo oceniać ludzi dowiedz się o nich czegoś więcej.
                    > ==
                    > I vice versa.

                    Czasem odnoszę wrażenie, ze piszesz by pisać - nie ważne czy zawsze ma to sens
                    czy nie :)

                    pzdr
                    topjes
          • yarro Re: Po co? 29.09.04, 17:11
            berger.m napisał:

            > Człowieku, pójdź sobie od Pałacu Poznańskiego do konstrukcji nowego centrum
            > handlowego - to jest na prawdę spory kawałek!
            > A tramwaj ma być PRAWDZIWY. I jak dla mnie, może mieć nawet wydzielone
            > torowiesko. A z resztą np. w Berlinie na Alexanderplatz tramwaj jedzie po
            > deptaku i pięknie się z nim komponuje.
            ==
            Nieprawdaż? To jesteśmy tej samej mysli :)

            > Pozdrawiam
            ==
            Wzajemnie :)
    • Gość: gość Redakcji zaleca się dokształt z języka polskiego IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 24.09.04, 09:04
      Wyjątkowo zgrabne, miłe dla ucha zdanko.
    • Gość: barnaba Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 24.09.04, 17:57
      A diabeł jak zwykle tkwi w szczegółach...

      Co to znaczy specjalny tramwaj? Czy nie aby potworek, podobny do tego czegoś,
      co jeździ po Piotrkowskiej? Jeśli tak, to dziękuję. Pójdę pieszo (w przeciwnym
      kierunku).

      Mój pomysł jest taki:
      Trasa wewnętrzna w granicach kompleksu Manyfaktury, obsługiwana przez prawdziwy
      tramwaj (tzn. taki zasilany z trakcji tramwajowej i na szynach), autentyczny
      zabytkowy lub też jego wierna replika (wierna replika, a nie dowolna wariacja
      na temat, oklejona szkaradnymi reklamami). Ze względów technicznych trasa ta
      powinna być połączona z resztą sieci- umożliwi to zjazd do zajezdni, wjazd
      wozów technicznych lub organizację turystycznej trasy lub tras tramwajowych.

      Lokalizacja na terenie Manufaktury krańcówki którejś z istniejących tras
      tramwajowych uważam, drogi Zamku, za pomysł chybiony. 805N do starych
      fabrycznych murów pasuje jak do świni siodło.

      pozdrawiam
      • Gość: Anioł Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 24.09.04, 18:36
        > pasuje jak do świni siodło.

        Mysmy w Pultusku - nie takie numery robili
      • topjes Re: Tramwaj w manufakturze 28.09.04, 14:17
        > Mój pomysł jest taki:
        > Trasa wewnętrzna w granicach kompleksu Manyfaktury, obsługiwana przez prawdziwy
        >
        > tramwaj (tzn. taki zasilany z trakcji tramwajowej i na szynach), autentyczny
        > zabytkowy lub też jego wierna replika (wierna replika, a nie dowolna wariacja
        > na temat, oklejona szkaradnymi reklamami). Ze względów technicznych trasa ta
        > powinna być połączona z resztą sieci- umożliwi to zjazd do zajezdni, wjazd
        > wozów technicznych lub organizację turystycznej trasy lub tras tramwajowych.

        A to jest interesujące - w tym wariancie z możliwością przejazdu.

        pzddr
        topjes
      • zamek Świni siodło i inne akcesoria 30.09.04, 10:41
        Gość portalu: barnaba napisał(a):

        > Lokalizacja na terenie Manufaktury krańcówki którejś z istniejących tras
        > tramwajowych uważam, drogi Zamku, za pomysł chybiony. 805N do starych
        > fabrycznych murów pasuje jak do świni siodło.
        Że nie pasuje, to prawda, aczkolwiek 805-tki nie są wieczne i za kilkanaście lat
        zagościłaby tam pewnie inna generacja wagonów, a ponadto przecie Manufaktura to
        nie tylko stara fabryczna zabudowa, ale także Geant, który będzie wyglądał
        raczej nowocześnie.
        > pozdrawiam
        I nawzajem :)
        • Gość: barnaba Re: Świni siodło i inne akcesoria IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 04.10.04, 18:13
          > Że nie pasuje, to prawda, aczkolwiek 805-tki nie są wieczne i za kilkanaście
          > lat zagościłaby tam pewnie inna generacja wagonów, a ponadto przecie
          > Manufaktura to
          > nie tylko stara fabryczna zabudowa, ale także Geant, który będzie wyglądał
          > raczej nowocześnie.

          To prawda. Tramwaj o linii np. CRa wyglądałby w zestawieniu z fabrycznymi
          murami ciekawie, a nie głupio.
          Jeśli chodzi o Geanta- efekt może być żałosny- jak ohydne plomby z lat 60 na
          placu Wolności lub ciekawy- jak szklana piramida przed Luwrem lub Galeria
          Łódzka. Zobaczymy.

          pozdrawiam
    • berger.m Re: Tramwaj w manufakturze 24.09.04, 18:39
      Oczywiście, że tak. Ten pomysł jest wspaniały. To jest dość długi kawałek od
      przystanku przy Zachodniej do powstającego w Manufakturze cantrum handlowego i
      rynku centralnego. Tramwaj więc byłby niezbędny dla osób starszych, czy
      niepełnosprawnych. Najlepiej, by kursowały tam dwa pojazdy - jeden zabytkowy
      (świetna atrakcja turystyczna), przy czym żeby był to prawdziwy tramwaj, nie
      atrapa oraz jeden nowoczesny, niskopodłogowy, coś w rodzaju mniejszego
      cityrunnera. Jestem pewien, że tramwaj przyciągnie do Manufaktury sporo osób.
      To niezwykła i ciekawa sprawa - tramwaj w centrum rozrywkowym.
      Ideałem byłoby połączenie go z siecią miejską i stworzenie linii tramwajowej
      np. z nieczynnej obecnie krańcówki przy Północnej lub z Pl. Wolności do
      Manufaktury.
      Generalnie popieram z całego serca i życzę, by Szanowna Redakcja odpowiednio
      lobbowała na rzecz takiego rozwiązania :)
      Pozdrawiam
    • Gość: Aleksej Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.dialog.net.pl 24.09.04, 19:53
      Zaden 'specjalny' tramwaj niepolaczony z miejska siecia trawmajowa jest troszke
      bez sensu. Wiadomo ze Manufaktura jest duza, ale na zachodzi sa wieksze centra
      handlowe i nie maja wlasnek komunikacji. Wazniejsza w tym przypadku jest
      sprawna komunikacja miejska do Manufaktury. Po pierwsze nowy przystanek
      tramwajowy na Zachodniej kolo wejscia do Manufaktury. To jest oczywiste i
      inwestor ma go zbudowac. Kwestia wyboru przejscia, czy podziemne (oczywiscie z
      windami i zamykane na noc, kiedy kompleks jest zamkniety i ochraniane) jak chce
      miasto, czy swiatla i zwykle przejscie dla pieszych.

      Innym dobrym rozwiazaniem byloby puszczenie torowiska przez sama Manufakture,
      problem tylko jak, moim zdaniem najlepiej spelnilaby swoja role linia nr. '7'
      ktora z petli Koziny wyjezdzalaby Srebrzynskiego jak teraz potem wjezdzala w
      kompleks Manufaktura i wyjerzdzala ponownie na wysokosci planowanego przystanku
      na Zachodniej, dalej Zachodnia, Al. Kosciuszki w Mickiewicza, Al. Pilsudskiego,
      Smiglego Rydza na petle Slaska. Swietne udogodnienie dla Manufaktury, latwy
      dojazd z samego kompleksu dalej w okolice Piotrkowskiej jak i do Centralu. Oraz
      oczywiscie zwiekszenie popularnosci linii '7'. Budowa powinna odbyc sie
      czesciowo za pieniadze miasta i czesciowo finansowana przez Apsysa. Dla jednych
      i drugich takie rozwiazanie jest bardzo na reke.

      To by bylo na tyle.

      Pozdrawiam,
      Aleksej

      P.S.
      Yarro mozesz mi przeslac swoj plan przebieku tramow przez Manufakture?
      • Gość: S.N. OT - Srebrzyńska - Srebrzyńskiej IP: *.zdnet.com.pl 24.09.04, 22:19
        Gość portalu: Aleksej napisał(a):
        > ktora z petli Koziny wyjezdzalaby Srebrzynskiego jak teraz potem wjezdzala w

        pozdrawiam
        S.N.
      • yarro Re: Tramwaj w manufakturze 25.09.04, 01:32
        Jasne. Tylko pozbieram się po zabytkach :)
      • berger.m Re: Tramwaj w manufakturze 26.09.04, 16:04
        E tam. Na "zachodzie" wcale nie ma tyle większych centrów, a jeśli są, to mają
        komunikację wewnętrzną albo są zakryte.
        Wyobraź sobie, że jest środek zimy, -10, śnieg sypie, wysiadasz z tramwaju przy
        Zachodniej i musisz do CH iść pieszo. To jest niezły kawałek.
        Manufaktura od początku chwali się nowtym przystaniek, który ma być przy
        Zachodniej i tramwajem wewnątrz niej. I, choć marzy mi się połączenie tego
        tramwaju z siecią miejską, to i tak fajne będzie połącznie:
        nowy przyst. przy Zachodniej + przejście ze światłami + plus tramwaj od ulicy
        na "Rynek Kwiatowy" pod CH. Oczywiście midealne rozwiązanie to wagon zabytkowy
        plus jeden nowoczesny niskopodłogowiec :)

        Pozdrawiam,
        berger.m

        TAK dla TRAMWAJU w MANUFAKTURZE!!!
    • Gość: Ja Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.09.04, 17:59
      Podejrzewam, że gdybysmy mieszkali trochę bardziej na zachód to od samego
      początku zakładanoby, iż przez centrum przejeżdżał bedzie tramwaj, ale nie
      żaden specjalny, tylko zwykły tramwaj MPK, w 100% zintegrowany z siecią
      miejską. Problem w tym, że inwestor mając w mieście takiego partnera jak
      dotychczas nawet nie chciał tego proponować, a prezydent predzej sobie rękę
      utnie, niż pomoże apsysowi. Czyli znów nasze małe polskie piekiełko. Tramwaj
      powiązany z siecią miejską byłby na rękę inwestorowi (najlepszy dojazd ze
      wszystkich supermarketów w mieście), jak i miastu (żadnych darmobusów ze
      szrotu, mniej samochodów jadących do Manufaktury i do tego odcinek torowiska,
      za które nie trzeba płacić - byc może także za jeżdżące tam tramwaje - zależy
      jak by się miasto dogadało). Jak widać korzyści tak dla Manufaktury, jak i dla
      jej klientów jak i dla miasta. Problem tylko w tym, że każdy siedzi cicho i boi
      się zacząć dyskusję.
      • Gość: flip Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.09.04, 19:12
        Podstawowy problem dla miasta jest jak uczynic, by super-hiper-poznanski dal
        maistu jakies korzysci wynikajace z synergii, a nie same straty. Chodzi wiec o
        wzjemne powiazania miasta z super-hiper. Poniewaz nie ma szans na sensowna
        obudowe powiazania super-hiper z Piotrkowska, warto zastanowic sie nad
        sensownym powiazaniem za pomoca transportu publicznego. Tu nie chodzi o pomoc
        Poznanskiemu, tylko o fakt, ze jesli juz jest jakis wazny generator ruchu, to
        musi on byc bardzo dobrze podwiazany do miejskich systemow transportu
        publicznego.
      • topjes W Łodzi nie ma tramwajów przy CH? 28.09.04, 14:39
        Tak czytam i czytam - czy mam rozumieć, że wg niektórych osób w Łodzi nie ma
        centrów handlowych z tramwajami?
        Czy tramwaj przy Piłsudskiego to nie jest dojazd tramwajmowy do CH Geant? Za
        daleko jednak? Pod drzwi powinien podjeżdżać? Czy tramwaj przy Zachodniej to nie
        jest tramwaj przy Manufakturze? Coś dzieli tramwaj od Manufaktury? Czy tramwaj
        na Piłsudskiego to nie jest dojazd tramwajowy do Galerii Łodzkiej? To co mają
        powiedzieć ci, którzy tramwajem codziennie w ten sposób do niej jeżdzą?
        Czy ja żyję w innej rzeczywistości? Czy naprawdę przesunięcie torów o 500-1000
        metrów zminiło by biznes-plan Manufaktuty na tyle, że warto by to zrobić? To
        teraz Łodzianieni nie będą tam jechać tramwajem bo nie ma dojazdu tramwajem?
        Czy to wszystko nie jest absurdalne?

        pzdr
        topjes
        • Gość: flip Re: W Łodzi nie ma tramwajów przy CH? IP: *.p.lodz.pl 28.09.04, 18:25
          Tutaj chodzi o to, ze tr. publ. w stosunku do samochodowych z natury super-
          hiper (bo majacy ogromne parkingi) powinien miec pozycje rownorzedna jesli
          chodzi o dostepnosc, albo nawet lepsza. Na pewno nie ma cywilizowanego dojazdu
          do wiekszosci super-hiper, z tymi na bylej Armii Czerwonej na czele. Rowniez co
          do "galerii" mozna by sie spierac: na pewno to co tam jest nie spelnia zadnych
          norm przyzwoitosci (kaleka nie dojedzie). W ogole chodzenie piwnicami uwlacza
          godnosci przyzwoitego czlowieka; dobre bylo moze w warszawskim powstaniu, ale
          nie jest na dzisiejsze czasy samochodowego komfortu.
        • Gość: J.S. Re: W Łodzi nie ma tramwajów przy CH? IP: *.pai.net.pl 28.09.04, 18:45
          Racz pojac, ze watek dotyczy czego innego. Tak sie nieszczesliwie sklada, ze
          Manufaktura zamierza uruchomic w swoim centrum tramwaj lub "tramwaj", a skoro
          tak, to czemu nie polaczyc go z reszta sieci?
          • topjes Re: W Łodzi nie ma tramwajów przy CH? 29.09.04, 18:23
            > Racz pojac, ze watek dotyczy czego innego. Tak sie nieszczesliwie sklada, ze
            > Manufaktura zamierza uruchomic w swoim centrum tramwaj lub "tramwaj", a skoro
            > tak, to czemu nie polaczyc go z reszta sieci?

            Tylko mi ciągle chodzi po głowie pytanie - czy jest tam potrzebny tramwaj
            komunikacji miejskiej. Kiedyś jeździłem sporo tramwajem do Geanta na
            Piłsudskiego i taka odległość jest dla mnie ok od przystanku. Fakt - nie jestem
            niepełnosprawny czy schorowany więc moja optyka może być inna.
            Niemniej, być może macie racje - nie uważam bym miał monopol na wiedzę (jak
            jeden kolega tutaj na literkę "y"). Zastanawia mnie tylko czy rzeczywiście
            przystanek na Zachodniej to w percepcji Łodzian "brak dojazdu tramwajem do
            Manufaktury". Tutaj mam zupełnie odmienną opinię. Uważma, że Manufaktura - tak
            samo jak Geant czy Galeria - będą traktowane jako centra z dojazdem tramwajowym.
            I podoba mi się pomysł małych nowoczesnych wagoników od Zachodniej do butików -
            bo taki mam gust. Pewnie zabytkowe wagony będą równie ładne - jeśli ktoś tak woli.

            pzdr
            topjes
            • yarro Re: W Łodzi nie ma tramwajów przy CH? 29.09.04, 18:28
              topjes napisał:


              > Niemniej, być może macie racje - nie uważam bym miał monopol na wiedzę
              ==
              I dobrze.

              > (jak jeden kolega tutaj na literkę "y").
              ==
              Hm. A gdzie ja tak uważam? Poprostu zbijam argumenty i już.

              > Zastanawia mnie tylko czy rzeczywiście przystanek na Zachodniej to w percepcji
              > Łodzian "brak dojazdu tramwajem do Manufaktury".
              ==
              Hm, w percepcji przecietnych może nie - ale należy tym bardziej pokazać im, ze
              może być inaczej czyli lepiej.

              > Tutaj mam zupełnie odmienną opinię. Uważma, że Manufaktura - tak
              > samo jak Geant czy Galeria - będą traktowane jako centra z dojazdem
              > tramwajowym.
              ==
              Hm. Manufaktura ma być częścią miasta, nowym centrum - przynajmniej w zaożeniu
              samych projektantów i inwestorów. Więc komunikacja wewnątrz sprzęzona z miastem
              jest jaknajbardziej na miejscu.

              > I podoba mi się pomysł małych nowoczesnych wagoników od Zachodniej do butików
              > bo taki mam gust.
              ==
              De gustibus... Jednak gust a urbanistyka i nowoczesny, przyjazny i dostępny
              transport to dwie różne sprawy.

              > Pewnie zabytkowe wagony będą równie ładne - jeśli ktoś tak woli.
              ==
              Sęk w tym, zę to ma być transport a nie zabawka. I to jest sedno problemu.

              > pzdr
              > topjes
              ==
              Pozdrawiam.
              • topjes Re: W Łodzi nie ma tramwajów przy CH? 30.09.04, 11:09
                > Poprostu zbijam argumenty i już.

                Powiedziałbym: "Zbijasz argumenty zawodowo" :)))
                Tylko czasem nie warto zbijać wszystkich jak leci, które nam się nie podobają...
                Ciężko się dyskutuje z kimś do tylko broni stanowiska, a nie szuka nowych
                rozwiązań...

                pzdr
                topjes
            • geograf Re: W Łodzi nie ma tramwajów przy CH? 29.09.04, 23:27
              hm.
              no tak.
              większość Polaków woli jarmarczne atrakcje.
              • topjes Re: W Łodzi nie ma tramwajów przy CH? 30.09.04, 11:07
                > hm.
                > no tak.
                > większość Polaków woli jarmarczne atrakcje.

                Wystarczy zobaczyć na Piotrkowską... ;)

                pzdr
                topjes
    • lea Re: Tramwaj w manufakturze 30.09.04, 20:59
      wszystko mi jedno. mam tylko nadzieje, ze nie bedzie wygladal jak ten pseudotramwaj, co po Pietrynie
      pomyka...
    • yarro Mam wrażenie, że zboczyliśmy z tematu... 01.10.04, 15:38
      ... zatem proponuję powrócić!

      Pozdrawiam!

      PS - Szczegolnie, że już niedługo...
    • Gość: Ja Re: Tramwaj w manufakturze IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.10.04, 21:09
      Mam wrażenie, że gdyby Apsys z miastem nie traktowali się nawzajem jako
      wrogowie, z których trzeba koniecznie wycisnąć jak najwięcej kasy, tylko jak
      partnerzy, którzy na poważnie chcą się zająć tym kompleksem, to nasze powyższe
      kłótnie w ogóle nie miałyby miejsca:-( A tak - każdy każdemu dupę obrabia,
      obrzuca się nawzajem oskarżeniami i w tym klimacie powstanie quasiwspaniałe
      centrum z nibykomunikacja zrobione prawie na serio i niecałkiem tak jak by
      można.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja