co to jest: "NAWYK PLUTONISTYCZNY"...?

IP: 157.25.165.* 13.04.02, 11:09
Jechałam sobie wczoraj autobusem linii 78 (tym razem nie 2 ,bo lich nie spi ;))
i,całkiem mimochodem podsłuchałm rozmowe dwóch dziewczyn:
-"[...]ja to mam takie NAWYKI PLUTONISTYCZNE [...],lubie jak sie cos barzdo
złego dzieje,bo wtedy moge sobie pomyslec ,że bedzie lepiej[...]"
... i teraz mam pytanie: co to jest nawyk plutonistyczny?
SPAĆ MI TO NIE DAJE!!! ;))))
JAKIES PROPOZYCJE?
...PZDR
SAIDA
    • geograf Re: co to jest: 13.04.02, 12:22
      moje przemyślenia-
      Pluton- rzymski bóg śmierci (czy jakoś tak- odpowiednik greckiego Hadesa)
      Więc moze chodzi tu o nawyki czarnowidzctwa?? Sam to zauważayłem:) Jak panikuję, narzekam, mówię że juz nie bedzie lepiej- zawsze wychodzi:))


      a jakie licho nie śpi w tramwaju linii 2???:)))

      pozdrawiam:)
      • Gość: Silvio Re: co to jest: IP: *.g1.pl 13.04.02, 12:32
        Widze ze Wy oboje gowno wiecie.
        Lodz jest miastem gdzie co druga osoba zna astrologie, a przynajmniej polozenie
        swojego Ascendentu.
        Mysle, ze laska w autobusie powiedziala "nawyki plutoniczne" od planety Pluton
        a nie od boga rzymskiego. Moze i powiedziala "plutonistyczne" ale jej sie
        porabalo.
        Rzeczywiscie kiedy czlowiek podlega wplywowi Plutona duzo sie dzieje, przezywa
        trzesienie ziemi, tornado i co tam chcecie. Jesli ktos lubi mocne akcje to jest
        w swoim zywiole.
        Silvio (podlegajacy akurat wplywowi Urana)
        • geograf Re: co to jest: 13.04.02, 12:37
          ej! powiedziałem, ze to sa tylko moje skojarzenia!!
          nie twierdziłem, ze to jest jedyna i najprawdziwsza prawda...
          I prosze mnie nie obrażac, bo to wyjatkowo źle świadczy o Tobie....

          Poza tym- jeżeli jednak powiedziała "nawyki plutonistyczne" i ni pomyliła się, to co?? taki madry jesteś?? A jeżeli to nie jest zwiazane z astrologia tylko jest to jakaś metafora, przenośnia??

          bez pozdrowień...
          • Gość: Silvio Re: co to jest: IP: *.g1.pl 13.04.02, 13:55
            doradzam wiecej luzu i dystansu wobec swojej osoby.
            Wiem, ze jestes znany na tym forum i szanujesz dobre imie swojego nicka.
            Uwazam jednak, ze jesli o czyms nie wiesz, to sie wypowiadaj
            Silvio
            • geograf Re: co to jest: 13.04.02, 14:08
              nie wiem, owszem, ale ja dawałem TYLKO swoja opinię i skojarzenia:))
              jakbym wiedział, że ekspert przyjdzie na forum to bym nawet pary z ust nie puścił :))

              pozdrawiam:)
              • por_borewicz Re: co to jest: 13.04.02, 15:32
                NIe stresuj sie Geo... Jak widzisz Silvio wie wszystko, zna sie na Plutonie,
                pouczyl Cie jak sie zachowac, poparl swoja wypowiedz stosownym slowem
                wzmacniajacym emocjonalnie i juz... I niech mu tak bedzie ;-)

                Pozdrawiam wszystkich, bez wyjatkow....
                Por. B.
                • Gość: Silvio Re: co to jest: IP: *.g1.pl 13.04.02, 23:28
                  Zauwazyles moze jak smieszne jest poczucie wlasnej waznosci? Powiesz komus, ze
                  gowno wie i od razu sie unosi. Jako ludzkosc wiemy bardzo niewiele, codziennie
                  nas cos zaskakuje, jako pojedynczy czlowiek mamy jedna szesciomiliardowa tej
                  wiedzy. Ale oburzamy sie, jesli jeden z nas zwroci drugiemu uwage, ze gowno wie.
                  Inna sprawa to taka, jak smieszne sa nasze spory i sledzenie forum w czasie tak
                  krotkiego zycia. Smierc nas tropi, zostalo nam optymistycznie liczac jakies 60
                  lat, ale czytamy i stukamy te bzdury.
                  Silvio
                  • geograf Re: co to jest: 14.04.02, 08:35
                    Gość portalu: Silvio napisał(a):

                    > Zauwazyles moze jak smieszne jest poczucie wlasnej waznosci? Powiesz komus, ze
                    > gowno wie i od razu sie unosi. Jako ludzkosc wiemy bardzo niewiele, codziennie
                    > nas cos zaskakuje, jako pojedynczy czlowiek mamy jedna szesciomiliardowa tej
                    > wiedzy. Ale oburzamy sie, jesli jeden z nas zwroci drugiemu uwage, ze gowno wie
                    > .

                    Nie oburzam się, że nie wiem na ten temat nic. Przeczytaj jeszcze raz moje posty i może dojdziesz do wniosku, że podkreśliłem: "to jest tylko moja opinia i mogę się myli". Oburzam sie na sposób zwrócenia mi przez Ciebie uwagi. Bo to ty mi wqypomniałeś moja niewiedzę po chamsku, tak! Z wielkim oburzeniem, że nie wiem na ten temat nic, ale odzywam się...

                    > Inna sprawa to taka, jak smieszne sa nasze spory i sledzenie forum w czasie tak
                    >
                    > krotkiego zycia. Smierc nas tropi, zostalo nam optymistycznie liczac jakies 60
                    > lat, ale czytamy i stukamy te bzdury.
                    > Silvio


                    widzisz, taka to już jest istota forum ogólnie, że kłócimy sie tu, godzimy, żartujemy... Jeżeli kjażdy człowiek rozpatrywał by życie wg Twoich standardów (my i tak umrzemy itd...) to ja juz zaproponuję wszystkim położenie się w dębowych trumnach...A jeżeli nie opdpowiadaja ci te bzdury to albo się zasymiluj, albo opuśc ten rpzybytek...no, możesz zawsze byc takim łódzkim separastysta limanowskim;))
                  • zamek Re: co to jest kompozycja stochastyczna 19.04.02, 11:14
                    Widzisz Silvio, chodzi o rozróżnienie między treścią a
                    formą. Zapewne ani Saida, ani Geo, ani ja nie mamy
                    pojęcia o nawyku plutonistycznym czy jak się to tam
                    zwie, ale odzywka "gówno wiesz" jest obraźliwa. Mogłeś,
                    a nawet powinieneś sformułować swoje zdanie na temat
                    naszej wiedzy inaczej, może trochę milej. Mam nadzieję,
                    że byłoby Cię na takie minimum kultury i ogłady stać.
                    Przypuszczam również, że nie musisz akurat znać się np.
                    na dodekafonii, technice zbiorowego ad libitum czy
                    kompozycji stochastycznej. To nie musi być Twoja
                    dziedzina. Ale nawet gdybyś się na ten temat
                    wypowiadał, nigdy nie powiedziałbym Ci, że "gówno
                    wiesz". Po prostu tak nie wypada.
                    • aard Re: co to jest kompozycja stochastyczna 19.04.02, 11:24
                      drogi Zamku, drogi Silvio,

                      Całkowicie się zgadzam ze zdaniem Zamka, co do ogłady osobistej, a zatem z
                      treaścią Zamkowej wypowiedzi, można i trzeba to w sobie, drogi Silvio, zmienić.

                      Co do formy (interesujący mnie fragment poniżej), to jestem pod wrażeniem Twojej,
                      Zamku, wiedzy z dziedziny muzyki, jeśli oczywiście wiesz, co znaczą przytoczone
                      terminy, a nie użyłeś ich sobie ad libitum (dowolnie), aby pochwalić się
                      stochastyczną (losową) znajomością trudnych słówek.
                      Ale czy rzeczywiście dumny jesteś, że się innym swoją wiedzą pochwaliłeś?

                      zamek napisał:
                      nie musisz akurat znać się np.
                      > na dodekafonii, technice zbiorowego ad libitum czy
                      > kompozycji stochastycznej.

                      PS. Co to jest dodekafonia, bo jakoś mi umknęło?

                      Pozdrowienia,
                      aard
                      • zamek Re: co to jest kompozycja stochastyczna (do Aarda) 19.04.02, 11:29
                        Drogi Aardzie :)
                        użyłem powyższych terminów jedynie jako przykładów, nie
                        zaś po to, by chełpić się jakąkolwiek wiedzą.
                        A co do dodekafonii - od greckiego "dodeka" czyli
                        "dwanaście": technika kompozytorska, w której (w
                        odróżnieniu od tonalności) wszystkie 12 wysokości
                        dźwięków są równoważne i mają równorzędne znaczenie w
                        utworze (tak w zarysie, bo możnaby jeszcze długo i
                        baaardzo nudno, ale nie będę zamęczał...) :)
                        Pozdrawiam i życzę miłego weekendu (pewnie w ścianie?).
                        • aard Re: co to jest kompozycja stochastyczna (do Aarda) 19.04.02, 11:58
                          Drogi Zamku,
                          dzięki za wyjaśnienia.

                          > A co do dodekafonii - od greckiego "dodeka" czyli
                          > "dwanaście": technika kompozytorska, w której (w
                          > odróżnieniu od tonalności) wszystkie 12 wysokości
                          > dźwięków są równoważne i mają równorzędne znaczenie w
                          > utworze

                          Czyli po prostu w tej technice kompozytorskiej stosuje się miast jakiejkolwiek
                          innej (np. najbardziej popularnej dur-moll) skalę chromatyczną?

                          > Pozdrawiam i życzę miłego weekendu (pewnie w ścianie?)
                          Dziękuję i wzajemnie życze udanego weekendu. Mój oczywiście w ścianie.
                          Pozdrawka,
                          aard

                          • zamek Re: co to jest kompozycja stochastyczna (do Aarda) 19.04.02, 12:04
                            aard napisał(a):


                            > Czyli po prostu w tej technice kompozytorskiej stosuje
                            się miast jakiejkolwiek innej (np. najbardziej popularnej
                            dur-moll) skalę chromatyczną?

                            W przybliżeniu tak właśnie. Jej użycie podlega jeszcze
                            pewnym szczegółowym prawidłom (np. nakaz
                            niepowtarzalności żadnego dźwięku skali, zanim nie
                            zostaną użyte wszystkie).
                            > Dziękuję i wzajemnie życze udanego weekendu. Mój
                            oczywiście w ścianie.
                            To miłego wspinania. Ja spędzam weekend w miłych poniekąd
                            rozjazdach..., bo z Panią mego serca :)))
                            > Pozdrawka,
                            > aard
                            I wzajemnie :)
                    • Gość: Silvio Re: co to jest kompozycja stochastyczna IP: *.g1.pl 19.04.02, 11:51
                      Macie racje, Geografie i Zamku, ze moje obrazliwe stwierdzenie "gowno wiesz"
                      bylo zupelnie na niemiejscu. Po prostu omylkowo uznalem, ze Geograf bierze
                      udzial w doslownie kazdym watku, wypowiadajac sie takze na tematy na ktorych
                      sie nie zna, po prostu zeby pisac. Oczywiscie tak nie jest, wiec z radoscia
                      przyznaje sie do pomylki.
                      pozdrawiam
                      Silvio
                      • zamek Re: co to jest kompozycja stochastyczna 19.04.02, 12:05
                        Miło Cię czytać, Silvio :) Również serdecznie pozdrawiam.
                        Zamek
                      • geograf Re: co to jest kompozycja stochastyczna 19.04.02, 19:26
                        Gość portalu: Silvio napisał(a):

                        > Macie racje, Geografie i Zamku, ze moje obrazliwe stwierdzenie "gowno wiesz"
                        > bylo zupelnie na niemiejscu. Po prostu omylkowo uznalem, ze Geograf bierze
                        > udzial w doslownie kazdym watku, wypowiadajac sie takze na tematy na ktorych
                        > sie nie zna, po prostu zeby pisac. Oczywiscie tak nie jest, wiec z radoscia
                        > przyznaje sie do pomylki.
                        > pozdrawiam


                        Tymi stwierdzeniami dobiłeś mnie... czy przez to, ż elubię tu przebywac i zawsze mam cvoś do powiedzenia, wszyscy myśla o mnie że gadam głupoty:(((((((((
                        Musze ograniczyc nałóg:((((((((
                        pozdrawiam:(
                        > Silvio

              • Gość: Silvio Re: co to jest: IP: *.g1.pl 13.04.02, 23:20
                ok pozdrawiam :-)
                Silvio
                • geograf Re: co to jest: 14.04.02, 08:35
                  ja też
                  :))
                  • Gość: Por. B. Re: co to jest: IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 14.04.02, 15:28
                    No to ja też pozdrawiam ;-) Nawet separatystow... ubawilem sie z nimi
                    setnie ... ;-)

                    Por. B.
                    • geograf Re: co to jest: 14.04.02, 15:31
                      a może osobny watek z pozdrowieniami??:))

                      (chociaż może po 60 tys. jeszcze ktoś powie, że to była walka o posty...)
        • Gość: aard Re: co to jest: IP: 195.117.14.* 15.04.02, 11:57
          > Silvio (podlegajacy akurat wplywowi Urana)

          Chyba UrBana...
          aard

        • blenda Re: co to jest: 17.04.02, 19:02
          Jak obliczyc swój Ascendent slyszlama ze to nalepiej ozdwierciedla osobowosc
          czlowieka.

          pozdrówki
          • Gość: Silvio Re: co to jest: IP: *.g1.pl 19.04.02, 11:54
            Mozna to liczyc z tablic, ale prosciej za pomoca programow komp.
            Polecam strone www.astro.com oni to wszystko daja za darmo z opisem (po
            angielsku lub niemiecku).
            Absolutnie poruszajace jest AstroTravel, jakie miejsca na Ziemi pomoga Ci w
            rozwoju. Oczywiscie te miejsca dla kogos innego nie maja zadnego znaczenie,
            dlatego tak poruszajaca jest astrologia.
            Dla mnie najwazniejszymi miejscami jest Mexico i Chiny i to sie zgadza.
            Silvio
    • gabi1 Re: co to jest: 13.04.02, 14:12
      A czy to ładnie podsłuchiwać ??
      • geograf Re: co to jest: 13.04.02, 14:32
        a autobusie- tak :)
        • tulka Re: co to jest: 13.04.02, 14:34
          Powiedziałabym, że w środkach komunikacji publicznej przeważnie nie ma innego
          wyjścia ;-)
          • geograf Re: co to jest: 13.04.02, 14:48
            toż to czysta rozrywka gdy długo jedzie się autobusem...:))
            • tulka Re: co to jest: 13.04.02, 15:01
              Rozrywka...? No, to zależy od tego, kto i o czym rozmawia. Bywa mało przyjemnie.
              • geograf Re: co to jest: 13.04.02, 15:06
                wiem,.... zwłaszcza gdy stanie sie koło jakiś dziadków którzy rozprawiaja nad tym co usłyszeli w jakimś radiu/telewizji..
                choc jak raz jechałem przez Plac /Niepodległości i obok mnie stali jakiś chłopcy z matka i rozwiazywali zagadkę skrótu na tramwaju podmiejski :)
                -Ej, co oznacza to MKT??
                -Nie wiem- Miejska Komunikacja Tramwajowa??
                -Ale fajnie by było jakby oznaczało: "Międzygwiezdna Komunikacja Tramwajowa"

                wiem- nie powinno smiac się z takich rzeczy, ale humor miałem poprawiony do końca dnia!!:)))
                • tulka Re: co to jest: 13.04.02, 15:13
                  Dzidkowie to pół biedy (chociaż jak czasem zejdą na pitykę, to robi się
                  śmiesznie ;-)) Najgorsi bywają młodzieńcy, którzy niezależnie od tematu rozmowy
                  używają takiego słownictwa, że uszy więdną. Bardzo źle to znoszę.
                  • geograf Re: co to jest: 13.04.02, 15:30
                    o to chodizło... no tak...tez czasami się zdarzaja.. wtedy patrzę przez szyba na miasto...i wyłaczam się:))
      • Gość: Ixtlilto Re: co to jest: IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.04.02, 17:50
        jak już tak zeszło z tematu na mimowolne podsłuchiwanie- to ciekawe rzeczy
        można usłyszeć jak się mija ludzi na ulicy... strzępek jakiejś jednej rozmowy,
        zaraz potem następny, kolejny... całkiem zabawne zlepki z tego powstają :)
        Ofc czasami można doznać szoku słysząc o czym rozmawiają np. dwaj młodzieńcy,
        albo w jaki sposób dwie koleżanki komentują zachowanie wspólnego kolegi :))))

        pozdroofka, Ixtlilto
        • geograf Re: co to jest: 13.04.02, 17:56
          no nie badź już taka!!:))
          opowiedz cos śmiesznego:))
          podziel się!:))
          • tulka Re: co to jest: 13.04.02, 18:13
            Mnie się przypomina taka fajna wypowiedź usłyszana właśnie w tramwaju albo
            autobusie. Rozmawiało kilku chłopców mniej więcej dwunastoletnich i jeden z
            nich opowiadał, jak to się chciał umówić z dziewczyną, ale ona sie nie
            zgodziła. I zaczęli mówić o tym, że w ogóle te dziewczyny od nich z klasy takie
            są, że nie chcą się z nimi spotykać. Wreszcie któryś strasznie zbulwersowany
            podsumował: "No to kiedy one się będą umawiały z chłopakami? Jak będą miały 18
            lat?!"
            Strasznie mi się podobała ta wizja zgrzybiałej starości... ;-)
            • Gość: Ixtlilto Re: co to jest: IP: *.tvsat364.lodz.pl 13.04.02, 18:17
              tulka napisał(a):

              > Wreszcie któryś strasznie zbulwersowany
              > podsumował: "No to kiedy one się będą umawiały z chłopakami? Jak będą miały 18
              > lat?!"
              TULKA! zabraniam Ci pisać takich zabawnych rzeczy w miejscu publicznym! :D
              Ze śmiechu zaczęłam płakać... dawno już nie nic tak nie rozbawiło
              :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))

              ps. geo: od dzis będę uwazneij słuchac i zapamiętyac zabawne kwestie :)
              • tulka Re: co to jest: 13.04.02, 18:22
                Gość portalu: Ixtlilto napisał(a):

                > TULKA! zabraniam Ci pisać takich zabawnych rzeczy w miejscu publicznym! :D
                > Ze śmiechu zaczęłam płakać... dawno już nie nic tak nie rozbawiło
                > :)))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))))
                >
                Cieszę się bardzo :-))))))))
                To było juz parę lat temu, ale jest to hasełko z gatunku tych, które się na
                dłuuuugo zapamiętuje ;-)))
              • geograf Re: co to jest: 13.04.02, 18:22
                Ty też?
                Tylko że ze mna to jest tego typu problem, czuję że słyszałem sporo tego typu kwestii, pamiętam, że śmiałem się z tego...tyle tylko, że nie pamiętam..:((

                Chyba zaczne zapisywac;)
                Prosimy o więjec poprawiaczy średniego nastroju!!:))
        • Gość: aard Re: co to jest: IP: 195.117.14.* 15.04.02, 12:03
          Odnośnie zlepków, to polecam skakanie po kanałach telewizora (tylko nie Sony,
          bo te robią przerwę ok. 0,7 seqndy). Niezłe jaja potrafią wyjść z czyjejś
          wypowiedzi przerwanej w środq zdania i połączonej z inną.
          Pozdro,
          aard
    • Gość: ELVIZ Re: co to jest: IP: *.mipro.pl 15.04.02, 14:34
      Był taki film pt: Pluton. Tak jak chłopaki wpadli w zasadzkę, to myśleli, że
      następnego dnia będzie lepiej i już nie dadzą się złapać w zasadzki;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja