Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami rozp...

IP: *.tvsat364.lodz.pl 30.09.04, 22:49
POLAK WIE LEPIEJ!!!! I żadne mi tu Towarzystwo ochrony nie będzie mówić że trzeba ratować koty? Bo niby po co?!
    • Gość: Magdalena Re: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ro IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.10.04, 09:20
      Koty są piękne i mądre, a głupota ludzka nie zna granic. Na Krasickiego są dwa
      podwórka, gdzie koty mają swój azyl i nikt przez to nie ucierpiał. Wspierajmy
      koty, bo od nich możemy się wiele nauczyć.
      • Gość: g Re: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ro IP: *.toya.net.pl 01.10.04, 12:18
        scierwa jedne sie naplegly, nikt tu niczego nie jest w stanie kontrolowac to
        marzna i gloduja bezpanskie truchła, psy juz w kosmos wysylali czas na koty.
        Nie-darz-bór
        • galadhen Re: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ro 01.10.04, 17:28
          kurcze, bardzo konstruktywny komentarz... nauczmy sie sznowac otoczenie...
        • Gość: aw Re: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ro IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 01.10.04, 20:38
          A czemu to lęgną sie takie bezmózgowia, jak ty drogi dyskutancie. Czasem lepiej
          nie zabierać głosu i twój przypadek do takich należał. Życzę miłej zimy. Bez
          kotów za to w licznym towarzystwie szczurów.
        • Gość: Klicha Re: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ro IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 01.10.04, 21:04
          Jesteś istotą myślącą, czy amebą (nie obrażając ameby)? Mam alergię na koty,
          ale wiem, że istnieje odporność krzyżowa, dzięki temu człowiek uodparnia się na
          choroby swego gatunku, mając kontakt z chorobami podobnej natury wśród kotów,
          nie można się jednak zarażać międzygatunkowo. To podstawowy plus z życia kotów
          wśród ludzi. Poza tym te piękne i miłe stworzenia uczą wrażliwości, której Ty,
          betonie, nie posiadasz. Gdybym od dziecka miał kota, to nie miałbym teraz
          alergii. Poza tym tansze jest karmienie kotów, niż deratyzacja miast i leczenie
          u ludzi roznoszonych przez nie chorób. Największym zagrożeniem w tej kwestii są
          dla nas właśnie szczury, a przede wszystkim inni ludzie. Nalezałoby tylko
          regulować i kontrolować liczebnośc populacji kotów, żeby nie rozmnażały się
          niekontrolowanie i nie rodziły się nowe bezdomne kotki. Należałoby je
          sterylizować i zajmować się żyjącymi. Wiadomo, że część dalej się będzie
          rozmnażała, ale nie będzie nam groził zalew kolejnych bezdomnych głodnych
          kotów. PS. Królem zwierząt też jest kot.
          • Gość: g Re: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ro IP: *.toya.net.pl 02.10.04, 12:15
            i o to mi chodzilo, wsióry retkińskie
    • Gość: MAGDA Re: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ro IP: *.toya.net.pl 01.10.04, 13:52
      chciałabym przypomnieć że to właśnie my ludzie udomowiliśmy te zwierzęta i my
      ludzie winniśmy im pomóc.Brawo świetny pomysł!
      "JAKI KTOŚ JEST DLA ZWIERZĄT TAKI I DLA LUDZI!"
    • Gość: Martini Re: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ro IP: *.iwacom.pl / 217.153.155.* 01.10.04, 16:35
      Bo zwierzęta czują tak jak ludzie! Co byś czuł gdyby to ciebie wywalono na bruk
      przy 20 stopniowym mrozie i nie miałbyś się gdzie schronić?????? Poza tym kazde
      zycie zasługuje na to by trwać, niezależnie od tego co myślą tacy ograniczeni
      ludzie...
    • Gość: anja Re: Łódzkie Towarzystwo Opieki nad Zwierzętami ro IP: *.widzew.net / *.widzew.net 01.10.04, 19:09
      Będą koty nie będzie szczurów. To takie miłe zwierzątka. Te stworzenia, czuja zimno i głód. Ludzie zimą dokarmiaja, latem w upały wystawiaja wodę do picia. Brawo. A ci którzy sie oburzaja - spróbujcie sie nimi zaopiekować, zobaczycie jak będzie wam przyjemnie. Chociaz raz.
Pełna wersja