SZUKAM PRACY...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.10.04, 12:45
Jestem po stosunkach miedzynarodowych ze specjalizacja niemcoznawstwa i po
raz kolejny okazalo sie, ze pomimo mojej uczelnianej (studenckie kola,
dzialalnosc w samorzadzie etc.) i poza uczelnianej aktywnosci (praktyki w
Polsce i w Austrii etc.) nie moge znalesc pracy... Tyle razy slyszalem, ze
mam zbyt wysokie kwalifikacje, ze prawie stracilem juz nadzieje na
znalezienie pracy. Nie wymagam wiele: praca w pionie administracyjno-biurowym
z pensja PLN 1500,-netto, czy to duzo? NIE!
Moze jakas firma bedzie mogla i chciala mnie zatrudnic...
    • aard jakie języki znasz? /anijęzykawgębie 07.10.04, 13:21

    • evonka Re: SZUKAM PRACY... 07.10.04, 13:56
      badź bardziej elastyczny i jak Ci zaproponuja 700 na poczatek to bierz, no
      chyba, ze wolisz nic nie robic... chyba pensja nie jest twoim kryterium wyboru
      pracy?
      • dziad_borowy Jest jeszcze jedna kwestia 07.10.04, 14:34
        Jak sie zacznie prace to nie ma czasu na szukanie nowej. Trzeba wiec miec limit
        ponizej ktorego sie nie schodzi. Ja nie zszedlbym z 1500 na 700. Czasem
        bardziej oplaci sie poczekac.
        Dzierżbór doda Ci skrzydeł!!!!
        • evonka Re: Jest jeszcze jedna kwestia 07.10.04, 15:58
          oczywiście, ze trzeba sie cenic... ale zdaje sie, ze autor wątku skarży sie na
          brak pracy... wydaje mi sie, ze 1500 na poczatek to bardzo niezle jak na
          absolwenta nie-technicznego, nie-specjaliste bez zadnego doswiadczenia....
          ceń sie, ale nie narzekaj! albo bierz robote, zeby przeżyc...
    • Gość: literka m Re: SZUKAM PRACY... IP: *.hms.ag / 217.6.80.* 07.10.04, 14:25
      Powiem Ci tak, w mojej firmie potrzebowalismy dziewczyny po uczelni (ekonomia
      lub pokrewne) ze znajomoscia (komunikatywna) jez. niemieckiego. Reszte i tak
      musiala sie u nas nauczyc.
      Przyszla pierwsza, wszystko ok, jezyk biegly. Ile pani chce zarabiac ? Odp:
      1500 netto.
      Przyszla druga (nie gorsza od pierwszej). Niemiecki ciut gorszy, ale radzi
      sobie. Na pytanie "ile" odpowiedziala 1300 netto.
      Potem przyszla trzecia. Rowniez calkiem poprawnie mowila po niemiecku. Bala
      zaraz po studiach. Na pytanie "ile" odpowiedziala 1000 na reke.

      Jak myslisz ktora szef zatrudnil ?
      Podsumowanie: Twoje wymagania nie sa ani duze ani wygorowane. Ale sa ludzie z
      mniejszymi.
      pozdr.
    • Gość: Kinga Re: SZUKAM PRACY... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.04, 20:44
      powiem jedno...jedz do warszawy, moze tam Cie ktos doceni, bo tu raczej nie...
      powodzenia
Inne wątki na temat:
Pełna wersja