Gorszy stan łódzkich pociągów

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 21:22
No i mamy efekty!!!!
    • Gość: MarcinK To kiedy ten strajk? (n/t) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 19.10.04, 21:22
    • geograf Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 19.10.04, 22:05
      " Katowice mają jeden z najgorszych taborów w kraju, a nasz jest jednym z najlepszych - mówi Janiak. - Teraz ich pociągi jeżdżą u nas, a nasze np. w Gliwicach i Zawierciu."

      Łódź kolonia GOPu?
      Paranoja!
      I do tego impertynenckie pytanie dziennikarki:
      "Monika Gałązka: Pozwoliliście zabrać nasze pociągi."

      Pani Gałązko! Pozwolili przy BIERNEJ postawie łódzkich mediów. Teraz wszyscy mają rękę w nocniku.
      Jak zwykle.
      Po łódzku.
      • barracuda7110 Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 19.10.04, 23:16
        A po co zajmować się takimi sprawami? Lepiej napisać o pani sprzedającej gorzałę
        razem z kwiatkami czy też o głupim zarządzeniu w jakiejś spółdzielni. Większe
        problemy może się same rozwiążą albo jakoś znikną i nikt ich nie zauważy...

        :-/
    • yarro Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 19.10.04, 23:00
      Polska jest państwem prawa, tak?

      Dlaczego zatem pociągi wyremontowane przez Łódzki Zakłąd Przewozów Reg. PKP,
      m.in. pieniądze łódzkiego urzędu marszałkowskiego, wyjechały sobie na śląsk lub
      w inne miejsca? Przecież to były nasze, łódzkie pociągi9. To się nazywa zwykłe
      złodziejstwo.

      Pamiętam jak znajomi z innych województw zazdrościli mi że mamy w Łodzi porządne
      pociągi regiolalne. Teraz to ja mogę się co najwyżej wstydzić.

      Mam wrażenie że śmierć PKP jest coraz bliżśza, co więcej samo się ono do niej
      przyczynia.

      Poza tym: czy ktoś w ogóle wierzył, że jeżeli nasze składy przejmą takie
      Katowice to ich nie zabiorą by puszczać je u siebie, nam w zamian puszczając
      szmelc?!
      • xk Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 19.10.04, 23:20
        a ja się boję, że agonia PKP potrwa jeszcze bardzo długo....

        pozdr
        • michal.ch Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 20.10.04, 14:16
          Oby nie za długo.
          • topjes Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 20.10.04, 15:54
            > Oby nie za długo.

            Ech, dziwi mnie zawsze taka naiwność, że PKP padnie. PKP nie padnie - nawet
            jeśli będzie to inna spółka, powstała z przekształcenia/podziału/masy
            upadłościowej - to zawsze to będą Ci sami ludzie, te same powiązania. Nikt z
            zewnątrz nie przyjdzie nagle i nie zacznie robić firmy kolejowej w Polsce OD ZERA.

            pzdr
            topjes
    • barracuda7110 Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 19.10.04, 23:17
      Przesiadam się na samochód.

      Pięknie ku*** pięknie jakby znów stało się aktualne...
    • Gość: mr x To dzieki lodzkim mediom... W tym GW. IP: *.p.lodz.pl 20.10.04, 10:44
      Zawsze temat PKP był tabu. Zawsze tylko pisaliscie jakies pierdoly. A teraz jak
      to ktos napisal obudziliscie sie z reka w nocniku. Moze w takim razie by sie
      znow nie obudzic z reka w nocniku to sie wezcie za plany PKP dotyczace szybkiej
      koleji z warszawy do wroclawia przez piotrkow. Jeszcze nie jest za pozno jak
      tutaj. Ten artykul jest spozniony ladne dwa trzy lata
      • topjes Re: To dzieki lodzkim mediom... W tym GW. 20.10.04, 15:56
        Ale to też wina łózkich elit! I to nie tylko władz. A gdzie jest Łódzki Klub
        Biznesu? Dlaczego nie wydał choćby oświedczenia w sprawie planowanej trasy E20
        przez Zgierz, w sprawie przesunięcia autostrady A1 pod Warszawę, w sprawie
        ograniczania ruchu na Lublinku. Czy nie m.in. od tego powinna być ta (i inne)
        organizacja???

        pzdr
        topjes
    • Gość: michał_k Re: Gorszy stan łódzkich pociągów IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.10.04, 11:07
      Niestety palanty z Samoobrony i LPR rządzący samorządem naszego województwa
      mają wszystko w dupie. Nie rozumieją chyba wogóle po jaką cholerę siedzą na
      tych swoich stołkach. Tak naprawdę samorząd województwa nie ma żadnych
      kompetencji - właśnie może poza nadzorem nad transportem, niektórymi
      szpitalami. I co mając dwa ważne zadania, cały wieżowiec urzędasów nie robią
      nic.
      • Gość: mr x W sumie moze to i dobrze IP: *.p.lodz.pl 21.10.04, 13:22
        Z pogorszenia pociagow podmiejskich straca przede wszystkim mieszkancy
        sieradza, skierniewic, rawy mazowieckiej i innych miast - bastionow wlasnie
        LPR, Samoobrony i pSL. Wystarczy popatrzec jak te miasta glosuja, nuz sie
        otwiera... To dzieki nim a nie lodzi w sejmiku wojewodzkim jest taka a nie inna
        koalicja. Moze sie wreszcie naucza nie glosowac na populistow i zlodzieji z
        kurwikami w oczach. Tylko teraz jeszcze trzeba im pokazac ze te obskurne
        pociagi to zasluga sejmiku LPR, Samoobrona i PSL ktory ma ich w d... po
        wyborach.
    • michal.ch Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 20.10.04, 11:27
      W artykule napisano:

      > Anna Hyrlik, rzecznik PKP Przewozy Regionalne, zapewnia, że Łódź nie jest
      > dyskryminowana: - Jeździłam pociągami w Łodzi i Katowicach, i uważam, że ich
      > standard jest zbliżony.


      Sranie w banie! Ja też w ciągu ostatniego roku bardzo często kursowałem na odcinku Łódź - Rogów (poc. os. rel. Łódź - Skierniewice). Miałem okazję też poznać inne relacje poc. podm. (m.in. w kierunku Sieradza). Widziałem też sztandarowy skład oddziału śląskiego PKP-PR. Więc niech pani Hyrlik przestanie mydlić ludziom oczy! Myśli, że ma do czynienia z idiotami, którzy we wszystko uwierzą?


      > Może się zdarzyć, że do Łodzi przyjedzie jednostka
      > gorsza pod względem estetycznym, ale to nie jest reguła. Poza tym te pociągi
      > były remontowane nie z pieniędzy łódzkiego zakładu, lecz całej spółki.
      > Dlatego mogą jeździć po całej Polsce.


      Mówiłem, kurwa, mówiłem i ostrzegałem! I po raz pierwszy nie cieszę się z tego, że miałem rację... Czemu Gazeta wtedy nie podjęła tematu, kiedy pojawiały się już sygnały, że taka sytuacja będzie miała miejsce?

      Czekam teraz "z niecierpliwością" na decyzję dotyczącą odebrania nam wyremontowanych wagonów kursujących na linii do stolicy...
      • geograf Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 20.10.04, 16:31
        michal.ch napisał:

        > Sranie w banie! Ja też w ciągu ostatniego roku bardzo często kursowałem na odcinku Łódź - Rogów (poc. os. rel. Łódź - Skierniewice). Miałem okazję też poznać inne relacje poc. podm. (m.in. w kierunku Sieradza). Widziałem też sztandarowy skład oddziału śląskiego PKP-PR. Więc niech pani Hyrlik przestanie mydlić ludziom oczy! Myśli, że ma do czynienia z idiotami, którzy we wszystko >uwierzą?
        >
        >

        Dziennikarka uwierzyła (zapewne) :PPP
        My nie wierzymy-i co? i tak nie będzie jakiejkolwiek dalszej reakcji mediów, władz...


        > Mówiłem, kurwa, mówiłem i ostrzegałem! I po raz pierwszy nie cieszę się z tego,że miałem rację... Czemu Gazeta wtedy nie podjęła tematu, kiedy pojawiały >się już sygnały, że taka sytuacja będzie miała miejsce?

        Czemu nie podjęła?
        Bo o wiele ważniejszym i intrygującym tematem był kot mieszkający za szybą biura podróży morskiej albo sroka!

        > Czekam teraz "z niecierpliwością" na decyzję dotyczącą odebrania nam wyremontowanych wagonów >kursujących na linii do stolicy...
        >

        Oby się nie spełniło.
        A kysz
    • Gość: łodziak K.......mać IP: *.toya.net.pl 20.10.04, 12:00
      jedyna rada to zlikwidaować molocha i potworzyć mniejsze spółki. potem
      spróbować prywatyzacji (przynajmniej niektórych) albo częsciowej komunalizacji.
      poza tym zatrudnic Tchatcher do rządzenia w tym socjalistycznym grajdole
      • Gość: MarcinK A co na to kolejarze IP: 212.160.172.* 20.10.04, 12:03
        Jeżeli łódzcy kolejarze nie zastrajkuja teraz w obronie łódzkich pasażerów (do
        czego to doszło!) to znaczy, że ich też są przeciw swojemu miastu. A wtedy
        życzyć tylko PKP rychłego upadku i powołania w to miejsce kilku nowych firm.

        MK
        • Gość: mr c Zastrajkuja o kase dla siebie. jak zwykle. IP: *.p.lodz.pl 20.10.04, 13:58
          Ypadku trzeba zyczyc niezaleznie od strajku a kolejaze jak zastrajkuja to o
          kase. Nawet jak w postulatach bedzie tez troska o pasazerow to media i tak
          ukaza to jako walka o kase. To co robi w sprawie lodzkich kolei lodzka prasa to
          po prostu zenada. No ale ten temat nie jest taki chwytliwy, kropa nie ma na to
          pomyslu wiec nic sie nie robi bo kto by na tym skorzystal. Mieszkancy czyli
          czytelnicy? A kogo obchodza w lodzkich mediach mieszkancy...
    • Gość: barnaba Re: Gorszy stan łódzkich pociągów IP: *.lodz.msk.pl / *.lodz.msk.pl 20.10.04, 17:59
      A władza i prasa miały to głęboko w d..! Zresztą, co to za władze województwa.
      Miernoty i kurduple z kompleksami, przyniesieni w teczce z Warszawy przez
      Leppera i Giertycha!

      Władze województwa do dymisji! Władze PKP do więzienia!
    • Gość: byj Re: Gorszy stan łódzkich pociągów IP: *.dialup.telenergo.pl 20.10.04, 19:47
      ręce opadają...
    • robert.szczecin Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 21.10.04, 23:20
      W zeszły poniedziałek jechałem EZT z Koluszek do Tomaszowa Mazowieckiego
      (14.08, Koluszki - Radom), który na "filmie" na jednym swoim końcu nie miał
      napisane nic, a na drugim końcu miał ustawiony napis "Bielsko-Biała".
      O niemal tej samej godzinie i z tego samego peronu odjeżdżał z Koluszek EZT do
      Częstochowy - ten już był oznakowany prawidłowo (Częstochowa leży bliżej
      Katowic...).
      Podczas jazdy wdałem się w małą dyskusję z kolejarzami jadącymi w przedziale
      służbowym, którzy uzasadniali taki stan rzeczy skomplikowanymi obiegami, które
      są tak ułożone, że nie da się ustawić na jednym EZT wszystkich potrzebnych
      napisów.

      Nasuwa się tu pytanie (niestety zapewne retoryczne) do PKP: jak można w taki
      właśnie sposób układać obiegi i jak można potem puszczać na takie obiegi tabor
      nieprzystosowany do kursowania w tak zaplanowanych relacjach, podczas gdy jest
      zapewne możliwość wystawiania taboru odpowiedniego?!
      Czy nie ma tu ludzi odpowiedzialnych za tak bezmyślną i prostacką dezinformację
      i za wprowadzanie w błąd pasażerów?? Czy my żyjemy w Polsce, czy może w jakichś
      Indiach? :-/

      Pozdrawiam ze Szczecina,
      Robert
    • el-042 Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 22.10.04, 13:50
      A po ilu latach lekko ekspoloatowany EN57 nadaje się na złom? Chyba trzeba nam
      poczekać, aż tabor się rozsypie tak, że żadna naprawa mu już nie pomoże i PKP
      będzie musiało albo natychmiast kupić nowy tabor, albo zaprzestać przewozów z
      braku pojazdów trakcyjnych. Hm... Jest też możliwe, że łódzkie EZT wrócą do
      Łodzi. Wystarczy poczekać, aż śląsko-zagłębiowcy użytkownicy przerobią je na
      szmelc. Wtedy już im będzie wszystko jedno, co jeździ u nas i u nich. Jedyne
      pocieszenie i nadzieja w tym, że podróżni w GOP szybko doprowadzą nasze EZT do
      ruiny. Wtedy szanse się wyrównają i nie będą mieli lepiej od nas naszym
      kosztem. W naszym kraju tylko postawa psa ogrodnika jest pocieszająca, bo jak
      ktoś się stara, to zaraz znajdzie się ktoś inny, kto zechce go udupić.

      ------------------------
      Odpłyń Łodzią
      • michal.ch Re: Gorszy stan łódzkich pociągów 22.10.04, 14:23
        l-042 napisał:

        > A po ilu latach lekko ekspoloatowany EN57 nadaje się na złom? Chyba trzeba nam
        > poczekać, aż tabor się rozsypie tak, że żadna naprawa mu już nie pomoże i PKP
        > będzie musiało albo natychmiast kupić nowy tabor, albo zaprzestać przewozów z
        > braku pojazdów trakcyjnych.


        Hehe, nie tak łatwo. EN57 nowoczesne nie są - to fakt - ale trwałości też nie można im odmówić. Będa jeździły tak długo, jak będą do nich produkowane części zamienne i jak długo kadra warsztatowa będzie umiała je naprawiać. Początkowo były kłopoty z tą serią (np. wadliwa elektryka, co powodowało pożary szaf WN i tego typu rzeczy). Dziś po wielu latach eksploatacji jednostki EN57 dawno wyrosły z wieku dziecięcego i patrząc na nie obiektywnie wcale nie są serią nieudaną. Największym ich problemem jest często kompletne zapuszczenie przez użytkownika (patrz tabor katowickiego ZPR) połaczone z demolką ze strony wandali, z którymi operator ma do czynienia (patrz jak wyżej).


        > Hm... Jest też możliwe, że łódzkie EZT wrócą do
        > Łodzi. Wystarczy poczekać, aż śląsko-zagłębiowcy użytkownicy przerobią je na
        > szmelc. Wtedy już im będzie wszystko jedno, co jeździ u nas i u nich. Jedyne
        > pocieszenie i nadzieja w tym, że podróżni w GOP szybko doprowadzą nasze EZT do
        > ruiny. Wtedy szanse się wyrównają i nie będą mieli lepiej od nas naszym
        > kosztem.


        To nie jest zabawne, bo tak właśnie będzie. Nasze składy wrócą do Łodzi, kiedy na Śląsku zostaną delikatnie mówiąc "wyeksploatowane", tzn. zdewastowane przez bydło, zaniedabene przez warsztatowców, a co bardziej przydatne rzeczy zostaną wyciagnięte do innych składów jako części zamienne (nastąpi roszada wyposażenia itp.).


        > W naszym kraju (...) jak ktoś się stara, to zaraz znajdzie się ktoś inny, kto > zechce go udupić.


        To jedna sprawa. Druga to dbanie o własną dupę najniższym kosztem (a najlepiej obciążając kosztami innych). Wiadomo, że łódzki tabor był łakomym kąskiem dla innych ZPR-ów w kraju. Katowice tylko czekały na wchłonięcie łódzkiego oddziału. Dzieki temu za darmo mogło poprawić warunki podróżowania u siebie. A Łódź jest teraz prowincją Śląska, więc kto by się przejmował zadupiem. Ważne, że teraz tamtejsze władze lokalne PKP i samorządowe będą mogły sie pochwalić, jak to rzekomo modernizują tabor i dbają o komfort Katowiczan (słowem nie wspominając naturalnie o tym, że pojazdy podpieprzono z Łodzi, a zasługi są kogoś innego).



Inne wątki na temat:
Pełna wersja