asiuchna
29.10.04, 16:51
Jak według was wyegzekwować od pracownika firmy sprzątającej, by wykonywał
odpowiednio swoje obowiązki? Nie działają prośby, wywieszone informacje kto
co ma robić, dawane ostrzeżenia. Spróbowałam zabierać takim "leniom" po
odpowiedniej liczbie godzin, bo firma płaci za godziny. W niektórych
przypadkach zadziałało i poprawili się, ale są też tacy, którzy narzekając na
wredną kierowniczkę obrabiają jej tyłek po całym markecie nie rozumiejąc o co
mi chodzi. Jeśli ktoś coś ode mnie wymaga to ja muszę wymagać od swoich
pracowników - według mnie jest to bardzo proste. Macie jakieś pomysły?