Twoje 1 Maje

26.04.02, 11:25
Z czym Ci się kojarzy ta data? Chodzisz na pochody? Dzień jak co dzień? Napisz.
    • ninna Re: Twoje 1 Maje 26.04.02, 12:10
      Z czym mi sie kojazy? Z wolnym dniem. :o) W Polsce nigdy nie chodzilam na
      pochody.

      A co tutaj w Szwecji? To jest czesto dzien na leczenie kaca. Oczywiscie, sa
      ludzie ktorzy ida na pochod. Sa pochody organizowane przez lewice. Jest tez
      pochod organizowany przez organizacje fachowa. Wiem, ze po pochodzie, dochodzi
      sie do jakiegos placu na ktorym potem rozni ludzie wyglaszaja przemowienia.
      Rozne tam grupy graja. itp.

      A co do leczenia kaca.. 30 kwietnia tutaj swietuje sie nadejscie wiosny.
      Nazywaja ten dzien Valborg. Dawno temu w ten dzien probowano odstraszac
      czarownice (bo to byl ich dzien) i palono wielkie ogniska.

      A jak jest w tych czasach? Wyzsze szkoly organizuja rozne parady i zabawy. Po
      ktorych potem jest ceremonia zalozenia studenckich letnich czapek (mamy zimowe
      i letnie). Czesto ludzie, ktorzy byli studentami paraduja naokolo w swoich
      czapkach. Wieczorem wszystkie szkoly organizuja ogniska. Chor szkolny spiewa
      wiosenne piosenki. A potem puszcza sie petardy. My mamy tez lokalne muzeum na
      swierzym powietrzu. Oni zawsze swietuja wszystko wedlug tradycji. Tam tez jest
      ognisko i petardy.

      A prywatnie? Wszedzie sa prywatki. Kazdy idzie gdzies sie bawic. Jak jest ladna
      pogoda i cieplo, to siedza ludzie na dworzu i griluja. Potem w nocy puszczaja
      petardy.

      A potem 1 maja lecza kaca...

      NINNA
    • tulka Re: Twoje 1 Maje 26.04.02, 12:18
      Zdecydowanie dzień jak co dzień... ;-)
      Ominęły mnie na szczęście obowiązkowe pochody, natomiast pamiętam koszmarnie
      nudne apele w szkole. Zawsze też w okolicy 1 maja trzeba było rysować jakieś
      obrazki przedstwiające pochody, obowiązkowo flagi biało-czerwone i czerwone,
      ludzi pracy itd...
      No i indoktrynacja robiła swoje. Jako siedmiolatka wydałam okolicznościową
      gazetkę z okazji 1 maja (całkowicie z własnej inicjatywy, to była taka "domowa"
      gazetka), w której umieściłam między innymi wiersz własnego autorstwa. Wiersz
      był biały, bardzo podniosły i do dziś cała rodzina się ze mnie nabija :-)
    • Gość: blenda Re: Twoje 1 Maje IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 26.04.02, 12:23
      Po 1 świeto pracy. Po drugie z tym że cala rodzina jest w domu. Nojej kumpeli
      mamy urodziny.
    • Gość: M@rcinek Re: Twoje 1 Maje IP: *.tpnet.pl / *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 26.04.02, 12:31
      1 Maja? Hmm... Dzień wolny od pracy i nauki, święto narodowe - wszystko co
      przychodzi mi do głowy. Pochodów nie zaszczycam swoją obecnością, bo nie widzę
      takiej potrzeby. Dla mnie liczy się najbardziej to, że 1 maja zaczyna się
      długaśny weekend i nie muszę iść do mojej "kochanej" szkółki :P. :)
    • kropka. Re: Twoje 1 Maje 26.04.02, 12:40
      Łał! Ale wątek! Aż sobie przerwę zrobię :)))
      Kiedyś, pracując w państwowej istytucji bardzo kulturalnej, uczestniczyłam w
      kilku pochodach. Obowiązek obywatelski. Chodziliśmy na zmianę: jednego roku
      część pracowników, następnego roku druga część. Solidarnie i sprawiedliwie.
      Tylko dyrektor musiał być zawsze, ale za to był zwolniony od noszenia
      szturmówek.
      Kultura zawsze była na końcu. W podwyżkach, w dotacjach i w pochodach też szła
      na końcu. I ta zasada przetrwała do dziś, niestety.
      Przed 1 maja jeździły komisje z Bardzo Ważnych Komitetów i sprawdzały, czy
      gmachy są odpowiednio udekorowane. W 83 roku kupiliśmy nowy materiał na flagi,
      ale nie spełniły wymagań komisji, bo jej zdaniem, nasze flagi nie były w
      słusznym kolorze. Dokładniej - nie miały "koloru krwi robotniczej". Była niezła
      afera.
      Pamiętam pochód, na którym debiutował, jako sprawozdawca, znany dziś
      dziennikarz. Na czele szli robotnicy niosąc wielki napis "PZPR". Przez megafony
      usłyszeliśmy komentarz: "Proszę państwa!!! Oto fabryka.... a na czele idą
      wielkie, czerwone cztery litery!!!!
      Nie muszę dodawać, że zwarte szeregi pochodu rozsypały się w drobny mak, a
      dziennikarz zniknął na parę lat z mediów.
      Był też 1 maja, kiedy rano odkopywaliśmy samochód spod śniegu. Gdy już prawie
      skończyliśmy, zobaczyłam tablice rejestracyjne. To był maluch sąsiada.
      pozdrawiam
      • tulka Re: Twoje 1 Maje 26.04.02, 12:49
        kropka. napisał(a):

        > Pamiętam pochód, na którym debiutował, jako sprawozdawca, znany dziś
        > dziennikarz. Na czele szli robotnicy niosąc wielki napis "PZPR". Przez megafony
        >
        > usłyszeliśmy komentarz: "Proszę państwa!!! Oto fabryka.... a na czele idą
        > wielkie, czerwone cztery litery!!!!
        > Nie muszę dodawać, że zwarte szeregi pochodu rozsypały się w drobny mak, a
        > dziennikarz zniknął na parę lat z mediów.

        Śliczna anegdotka, Kropeczko. Miodzio :-))))
    • jasam Re: Twoje 1 Maje 26.04.02, 14:08
      Chyba zbyt duży odstęp czasowy od tych obowiązkowych pochodów, więc i odczucia
      bardzo różnorodne.
      Dziś to niby wiec, niby pochód takie nie wiadomo co.
      Poza tym w jakim kolorze pochód jest ten właściwy ?
      Dawniej nie było wątpliwości - był jedynie słuszy kolor.
      A pójście na pochód - dla dziecka to była niesamowita atrakcja. A później -
      obowiązek. I albo udało się załapać na kiełbasę i upominki i można było iść do
      domu, albo kierownik pilnował, kto szedł w pochodzie.
      pozdr.
    • hubar Re: Twoje 1 Maje 27.04.02, 02:54
      Buuuuu a ja byłem tylko na jednym pochodzie. Szedłem dumnie z flagą Łodzi,
      miałem wrazenie że wszyscy się na mnie patrzą i byłem bardzo dumny. Niestety w
      następnym roku zlikwidowali pochody. Wiecie jaki to szok dla małego chłopca?

      pozdrowy
      • zamek Re: Twoje 1 Maje 28.04.02, 12:16
        No to, Prezesie, szliśmy w tym samym pochodzie, bo i ja
        wtenczas popylałem spod Muzeum Włókiennictwa po Hortex
        z tarczą szkoły w ręku (przynajmniej nie było mnie
        zbytnio widać, hi, hi). Oczywiście nie było innego
        wyjścia jak pójść, bo była sprawdzana lista, groziły
        konsekwencje etc. Wcześniej jeszcze chór mojej szkoły
        "obśpiewywał" chyba ze 2 manifestacje (w tym tę pod
        śniegiem chyba w 1985).
        A jeszcze a propos tego 1.05 w 1988 roku. Byliśmy dość
        niesforną klasą, więc karnie przydzielono nam
        organizację akademii pierwszomajowej. Cóż, mus to mus.
        Raczej zagraliśmy wszystkim na nosie, bo teksty były
        mało "zaangażowane" (Gałczyński, Wyspiański), a
        zakończyliśmy zupełnie prześmiewczo - piosenką o
        wymownym tytule "Ciągle za cienko". Ja robiłem pod ten
        cały jubel muzę na fortepianie i tak był ułożony
        scenariusz, że schodziłem z estrady ostatni. Zanim
        zszedłem, pomachałem serdecznie do wszystkich. Ledwo
        znalazłem się za kulisami, w dyrdy przybiegła
        dyrektorka i zaczęła tokować, że "co za chamstwo,
        wyszedłeś jak Sting po koncercie, to nie licuje,
        naganna z zachowania, żadnych uczuć patriotycznych"
        itd. Miałem niezłe stopnie, więc jakoś tej nagannej nie
        dostałem. W następnym roku dyrka obskakiwała chyba
        wszystkie msze, na które była w stanie dojechać.
        Niech się święci ;)
    • anntad Re: Twoje 1 Maje 27.04.02, 07:57
      Kiedyś byłam zmuszana (?) chodzć na pochody, przez kilka ostatnich lat 1 maja
      spotykaliśmy się z moją byłą klasą u jednego kolegi na imprezce, były
      wspomnienia, dawne znajomości, grill, kiełbaski i ....... Ale ostatnio i to
      upadło. :-(
      Ania
      • aniapakero Re: Twoje 1 Maje 28.04.02, 12:14
        nie musze isc do szkolki...
    • hubar Re: Twoje 1 Maje 29.04.02, 12:11
      Czy ktoś wie o jakisz marszach/paradach/wiecach tego dnia które odbędą się w
      Łodzi?

      pozdrowy
      • Gość: Łodzian Re: Twoje 1 Maje IP: 212.191.74.* 29.04.02, 12:21
        Na placu przy Piłsudzkiego między Kilińskiego a Sienkiewicza ma być imprezka.
        Będzie Ska, jakieś połamane bity troszkę punk, będą mecze piłki nożnej. Może
        być fajnie.
    • Gość: ELVIZ Re: Twoje 1 Maje IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 29.04.02, 12:14
      Dla mnie jest to dzień wolny od pracy i studiów. Mogę sobie spokojnie zasiąść
      do nauki i wreszcie pozbierać siebie i swoje myśli.
      • Gość: Andrew Re: Twoje 1 Maje IP: *.wshe.lodz.pl 29.04.02, 15:13
        1 maja kojarzy mi się z biało i biało-czerwonymi chrągiewkami, przemówieniami
        pierwszych sekretarzy, transmisją z defilady na Placu czerwonym, ładną pogodą i
        dniem wolnym od nauki. Kurcze nawet lubiłem te pochody, ech dzieciństwo......
Inne wątki na temat:
Pełna wersja