To już się staje nudne (do Byłegologowanego)

05.11.04, 10:55
KKK (Komunikat Kapituły Konkursu)

Ogłasza się co następuje:
W dniu 05.11 br. przyznano oficjalnie po raz dwudziesty drugi Złotego
Salvadora w Kolorowe Ciapki (przy czym Złoty Salvador XIV edycji nie został
przyznany) w kategorii najlepszego surrealistycznego wpisu na Forum Łódź poza
Wątkiem surrealistycznym (WS) i Wątkiem Neosurrealistycznym (WN).
Spośród nieprzeliczalnie wielu Nominacji Kapituła, przy obecności ośmiorga
spośród dziewięciorga Członków, wybrała stosunkiem głosów 4:2:1:1 post
zamieszczony przez Byłegologowanego o następującej treści:

"W zamierzchłych czasach, w czasie rozkwitu PRL (a może to nie był okres
postępu, tylko stagnacji, któż to wie), corocznie w październiku propagowano w
społeczeństwie godziwą potrzebę oszczędzania. Kuszono wysokimi procentami w
bankach, mamiono dzieci książeczkami SKO, namawiano do słusznego zaciągania
pasa. Jako że wpadły mi w ręce stare gazety i przeczytałem w nich o tych
godnych uznania akcjach, postanowiłem od 1 przyszłego miesiaca trochę
zaoszczędzić. Nie przyjdzie mi to wcale trudno, bo:

1) Obecnie żarcie jest okropne, pełno w nim różnych ulepszaczy, poprawiaczy,
E-154, E-235, E-324, E-378, E-412, E-578 itd, itp. Bez żalu więc, a z
korzyścią dla mojego organizmu przestaje jeść. Tym samym oszczędzam kasę.

2) Obecnie woda jest okropna, pełno w niej zanieczyszczeń, chloru, związków
żelaza oraz innych cholerstw. Nawet te rzekomo mineralne to najczęściej zwykłe
kranówy. Bez żalu więc, a z korzyścią dla mojego organizmu przestaję pić wodę.
Tym samym oszczędzam kasę.

3) Obecnie energia elektryczna jest strasznie droga. W dodatku używanie
urządzeń elektrycznych grozi porażeniem. Bez żalu więc, a z korzyścią dla
mojego organizmu rezygnuję z prądu. Tym samym oszczędzam kasę.

4) Obecnie gaz ziemny jest okropnie drogi. A ponieważ rezygnuję z jedzenia na
nic mi kuchenka. Bez żalu więc, a z korzyścią dla mojego organizmu likwiduję
gaz. Tym samym oszczędzam kasę.

5) Obecnie paliwo bije rekordy cenowe. W dodatku przemieszczanie sie
samochodem jest zawałotwórcze oraz grozi wypadkami. Bez żalu więc, a z
korzyścią dla mojego organizmu sprzedaję brykę. Tym samym oszczędzam kasę.

6) Obecnie czynsze za lokale mieszkalne są horendalne. W dodatku mieszkam w
bloku obłożonym płytami cementowo-azbestowymi. Bez żalu więc, a z korzyścią
dla mojego organizmu wynoszę się pod most. Tym samym oszczędzam kasę.
______________________________________________________________________________
7) Obecnie moja żona stała się nieznośna. Swarliwa, pazerna, denerwująca. Na
stare lata interesują Ją we mnie jedynie zawartość portfela. Bez żalu więc, a
z korzyścią dla mojego organizmu rozstaję sie z Nią. Tym samym oszczędzam
kasę.
______________________________________________________________________________
8) Obecnie, jak zapewnia Minister Zdrowia, palenie szkodzi. Grozi chorobami
serca i rakiem. Bez żalu więc, a z korzyścią dla mojego zdrowia rzucam
palenie. Tym samym oszczędzam kasę.

9) Obecnie, o czym może jeszcze nie wszyscy wiedzą, alkohol to wróg ludzkości.
Jest przyczyną wielu nieszczęść, rozkładów rodzin, patologii itd. Bez żalu
więc, a z korzyścią dla mojego zdrowia odstawiam flaszkę do lamusa. Tym samym
oszczędzam kasę.

10) Obecnie, ze względu na zagrożenie nie tylko chorobami wenerycznymi, ale i
AIDS, kontakty międzyludzkie to potencjalne zagrożenie. Bez żalu więc, a z
korzyścią dla mojego zdrowia rezygnuję z seksu. Również z płatnych panienek.
Tym samym oszczędzam kasę.

11) Obecnie pykanie trawki może przerodzić się w straszliwy narkotyczny nałóg.
Nałóg, który pustoszy mózg, powoduje nieodwracalne zmiany w całym ludzkim
ustroju. Bez żalu więc, a z korzyścią dla mojego organizmu depczę skręty. Tym
samym oszczędzam kasę.

12) Obecnie pracodawcy, to krwiopijcy. Płacą jak chcą, kiedy chcą i mają
wydumane wymagania. W dodatku musiałem co miesiąc wydawać na migawkę. Bez żalu
więc, a z korzyścią dla mojego organizmu wymawiam pracę. Tym samym oszczędzam
kasę.

13) Obecnie PKP tp obraz nędzy i rozpaczy. Niepunktualność, zdzierstwo i
brudne wagony to codzienność. Bez żalu więc, a z korzyścią dla mojego
organizmu rezygnuję z podróżowania. Tym samym oszczędzam kasę.

14) Obecnie uprawianie sportu, to szprycowanie, niedozwolone używki i
sprzedane mecze. Wszystko to kosztuje. Bez żalu więc, a z korzyścią dla mojego
organizmu zarzucam sportowy tryb życia. Tym samym oszczędzam kasę.

15) Obecnie kino polskie i światowe, to komercja i szmira. Brak dobrej
komedii, ciekawego thillera, nie ma moralnego niepokoju, nie doświadczysz
filmu psychologicznego. Bez żalu więc, a z korzyścią dla mojego organizmu
omijał będę przybytki X Muzy szerokim łukiem. Tym samym oszczędzam kasę.

16) Obecnie muzyka, to disco polo, M. Wiśniewski, Shaza, pan Witek gość z
Atlantydy i Elektryczne Gitary. Chłam kaleczący uszy. Nikt już nie namówi mnie
na zakup jakiegokolwiek albumu. Bez żalu więc, a z korzyścia dla mojego
organizmu zamykam się na dźwięki. Tym samym oszczędzam kasę.

17) Obecnie dzieciaki to pasmo zmartwień i trosk. Pyskują, wracają o której
chcą, wcale mnie nie szanują. Bez żalu więc, a z korzyścią dla mojego
organizmu wydziedziczam pętaków. Tym samym oszczędzam kasę.

Zamierzam w ten sposób zaoszczędzić kupę forsy. Jak widać, nie jest to wcale
trudne. Trzeba jedynie odrobinę dobrej woli.

W listopadzie za zaoszczędzone pieniądze zamierzam porządnie się najeść,
napić i najarać w towarzystwie jakiejś damy. Koniecznie musi nam towarzyszyć
muzyka. Rano zamierzam zachęcać Ją do uprawiania wraz ze mna ćwiczeń
sportowych. Możliwe, że nasz związek zaowocuje potomkiem. Koniecznie
zamieszkamy w bloku z wielkiej płyty. Wyposażę nasze gniazdko we wszelkie
nowoczesne sprzęty. Przecież żyjemy w czasach cywilizowanych. Najprędzej jak
będzie można wybierzemy się na urlop. Pracę znajdę przeciez od razu. Wszak
praca to największe dobro człowieka. W przyszłym roku niewątpliwie w
październiku wezmę się za oszczędzanie. Bo:

1) Obecnie żarcie..."

Kapituła ma przyjemność niniejszym podkreślić, że przyznana właśnie nagroda
stanowi bez wątpienia punkt ultrazwrotny w dziejach Złotych Salvadorów w KC,
jako że niewątpliwie po raz pierwszy i z wielką pompą w ponaddwuletniej
historii tego trofeum zostało ono przyznane trzy razy konia z rzędu tej samej
osobie.

Laureatowi nagrodę odbierze nam pocztą.

Przewo Kapituły oraz RedNatch WS-WN
aA
Rd

PS. Jednocześnie w zaistniałej sytuacji Kapituła jednogłośnie postanowiła nie
brać więcej pod uwagę jako kandydatur postów Byłegologowanego, aby - primo -
dać szansę innym, secundo - nie zanudzić laureata kolejnymi zaszczytami.
    • Gość: Franek Co to za bełkot? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 10:58
      Ale o co chodzi?
      • dziad_borowy O nic Franiu, o nic 05.11.04, 11:01
        Gratulacje Były!!!
        Gratullacion występuje w dzierżborze!!!!
        ps. Franiu, my tu zaszyfrowane wiadomości za granice przesyłamy, wiec nie
        dopytuj
        • Gość: Franek Bardzo dobra odpowiedź IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.11.04, 11:07
          Tak myślałem, że o nic. Bo to właściwie nawet widać.
          • Gość: J.S. Re: Bardzo dobra odpowiedź IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 05.11.04, 14:20
            Racz sie poplakac
    • Gość: byłylogowany Re: To już się staje nudne (do Byłegologowanego) IP: *.radogoszcz.arise.pl 05.11.04, 12:43
      I cóż ja mam w tej sytuacji powiedzieć? Żeby nie zabrzmiało to fałszywie? Żeby
      się nie chlubić, a jednocześnie nie być nazbyt skromnym? Nie pysznić się, ale i
      nie krygować? Nie obnosić się lecz i nie rżnąć niewiniątka? Mówię zatem krótko,
      a szczerze: z całego serca dziękuję!

      PS w związku z PS

      Czy jeśli skrobnę jakiś post pod innym nickiem, czy to zalogowany czy nie, to
      czy mam jeszcze szansę na takie honorowe wyróżnienie? Czy też mój "styl" tak już
      się przejadł Szanownej Kapitule, że powinienem raz na zawsze zamilknąć?
      Zaznaczam z góry, że broń Boże nie przychodzi mi do głowy, iż te ewentualne
      posty zostaną w ogóle zauważone. Tak tylko pytam:)

      i PS bez związku z PS

      Iks lat temu, właśnie 5 listopada, z okazji imienin Sławomira, które to dumne
      imię nosił pewien przerośnięty kolega z mojej klasy w podstawówce, po raz
      pierwszy w życiu piłem alkohol. Było to wino podłej marki, a fundnął je
      solenizant. Sławek, piętnastoletni "doświadczony" życiem młodzian, jawił się
      mnie i Markowi, również jak ja dwunastolatkowi, niczym matuzalem. Imponował nam
      nie szablonowym podejściem do nauki (czyt: totalna olewka), wzięciem u
      koleżanek, lekkim pojawiającym się już zarostem, szeroką gamą wyrazów, niedbałym
      wyglądem i w ogóle wszystkim. No więc ten Sławek, właśnie mnie i wspomnianego
      Marka wyróżnił zaproszeniem na polekcyjną konsumpcję. Wypiliśmy dwie flaszki,
      podobno później rzucaliśmy ze strychu tymi butelkami (piliśmy w budynku obok
      szkoły, a tam mieszkała woźna, która nas zakapowała do dyra na drugi dzień), nie
      pamiętam jak znalazłem się w domu, matka myślała, że jestem zarażony żółtaczką
      (ktoś tam w rodzinie akurat na nią chorował), wieczorem rzygałem dalej niż
      widziałem, na drugi dzień zdychałem, w szkole afera (woźna), w domu sie wydało,
      miałem po tym szlaban na wyjścia z chaty, Sławka przenieśli do innej szkoły,
      Marka odseparowali ode mnie jego rodzice. Słowem: pamiętna data. Dzisiejszy 5
      listopada i wyróżnienie jakie mnie tego dnia spotkało, utwierdza mnie w
      przekonaniu, że jest to dzień wyjątkowy. Jak dla mnie przynajmniej. Słowo daję:
      lubię jesień!:) No i zdrowie wszystkich Sławków!
      • aard :-) 05.11.04, 12:58
        Gość portalu: byłylogowany napisał(a):

        > a szczerze: z całego serca dziękuję!
        Ależ!

        > Czy jeśli skrobnę jakiś post pod innym nickiem, czy to zalogowany czy nie, to
        > czy mam jeszcze szansę na takie honorowe wyróżnienie? Czy też mój "styl" tak
        > już się przejadł Szanownej Kapitule, że powinienem raz na zawsze zamilknąć?

        Primo: kapituła liczy na Twoją uczciwość i to, ze w razie czego przyznasz się,
        że nominowany post jest Twój. Secundo, jesli zechcesz zwieść kapitułe i uda Ci
        się, to będziesz się cieszył czwartym Salvadorem (o ile będzie dla Ciebie coś
        wart). Tertio: możliwe, że wyróżnieni w przyszłości będą uważali, że ich posty
        (w porównaniu z Twoimi) na nagrodę nie zasługują i się jej zrzeką na Twoją
        rzecz.
        Wreszcie po czwarte, to jest surrealizm i nic się nie da przewidzieć. Vide
        obraz "Ce n'est pas une pipe" Rene Magritte, na ten przykład.

        Dzięki za fajną historyjkę wreszcie po ostatnie :-)
        • Gość: byłylogowany Re: :-) IP: *.radogoszcz.arise.pl 05.11.04, 13:13
          Wobec takiego Primo zobowiązuję się pisać dalej jako były...
          Wobec takiego Secundo być może będę zwodził, bo KAŻDY Salvador to Wielkie
          Wyróżnienie
          Wobec takiego tertio nie sądzę, abym w czymkolwiek i kogokolwiek przewyższał
          (ale też zakompleksiony nie jestem) i w związku z tym nie oczekuje
          wspaniałomyślnych, gwałtownych, masowych rezygnacji na moją rzecz, z
          jakichkolwiek wyróżnień
          Wobec po czwarte, ze sztuki to ja preferuję sztukę mięsa w sosie chrzanowym,
          mocne piwo i Led Zeppelin
          Jeszcze raz duże dzięki, pozdrawiam.
      • Gość: blq Re: To już się staje nudne (do Byłegologowanego) IP: *.internetdsl.tpnet.pl 05.11.04, 13:15
        Dołączam się do gratulacji i podziękowań za fajną historyjkę! Też miałem
        przerośniętego Sławka w podstawówce, hehe. Choć chyba i tak byłem od niego
        wyższy... teraz już mnie przerósł, ma ze 192 a ja "tylko" 189. No i jest ode
        mnie znacznie szerszy, bynajmniej nie w barach... ale spoko z niego gość jest,
        choć rzadko sie widzimy. Podobno ma hurtownie jakąś, a jeszcze niedawno
        sprzedawał latem kebaby (co akurat bardzo do niego pasuje). A i tak zasłynął na
        całą maszą klasę podczas pamiętnej wycieczki do Krakowa w 6 klasie podstawówki
        (ah, to poczucie wolności, zero rodziców i pierwsze miesiące bez komuny) no więc
        Sławuś wtedy zasłunął z.... hm, bardzo sie lubił sobą bawić, jesli wiecie co mam
        na myśli.

        Aha, w tychże klimatach jest też specjalne wydanie Złotego Salvadora, jakoże
        trzeci raz z rzędu - statuetkę dostarczyłem już Aardowi, więc niedługo powinna
        zostać w Twe ręce, Były, dostarczona.

        @@@@@ - a to co za spinacze?
        • Gość: byłylogowany Re: To już się staje nudne (do Byłegologowanego) IP: *.radogoszcz.arise.pl 05.11.04, 13:35
          Dziękuję za gratulację, dziękuję za Statuetkę. A co do Sławka, to "mój" był
          chyba lepiej "rozwinięty", on to już angażował wtedy do tych spraw dziewczyny:)
          Pozdrawiam i jeszcze raz dziękuję.
          • neochuan AAAAAA!!!!!! 05.11.04, 13:56
            gratulacje!!! :)
    • Gość: byłylogowany To jeszcze raz ja IP: *.radogoszcz.arise.pl 05.11.04, 15:38
      Chciałbym dziękująco poinformować Szanowną Kapitułę, sympatyków i Franka, że
      Złoty Salvador XXII Edycji, dotarł do mnie w stanie nie naruszonym. Umieściłem
      Go na swoim pulpicie w Towarzystwie Złotych Salvadorów o numerach XX i XXI. Z
      całą pewnością będzie Im wszystkim razem bardzo dobrze. Mleka i miodu Im nie
      braknie. Jeszcze raz wielkie dzięki wszystkim zakręconym:)
      • Gość: byłylogowany Re: To jeszcze raz ja IP: *.radogoszcz.arise.pl 05.11.04, 15:53
        Ze wzruszenia zapomniałem dodać: ta rozkoszna trójka na dole każe mi mocno
        zrewidowac moje konserwatywne dotąd poglądy. Ciekawość poznania czegoś nowego,
        popycha mnie w stronę niecnych i rozwiązłych uciech. Tak oto kończy się
        niezdrowa chęć dzielenia się z innymi swoimi postami. Czy wpadłby ktoś na to, że
        pisanie na łódzkim forum, może zrodzić w kimś ochotę nieprzystojnych zachowań?:)
Pełna wersja