Gość: lokator
IP: *.res-polona.com.pl
08.11.04, 15:30
Większość z nas, mieszkańców bloków spółdzielczych, zdaje sobie sprawę, że
władze spółdzielni mają mieszkańców głęboko w d... . Ale żeby aż tak jawnie.
I to w spółdzielni, której prezes pomaga prezydentowi miasta Łodzi w akcji
przejęcia ciepłociągów dla miasta. W administracji osiedlowej odmówino mi
kopii regulaminu wg którego nalicza mi się połowę czynszu. Pomimo iż
administracja dysponuje kserokopiarką. 10 stron maszynopisu mogę studiować
tylko na miejscu. Takie jest zarządzenie władz spółdzielni. Pomimo, że
wyrokiem Trybunału i NSA spółdzielnie podlegają ustawie o informacji
publicznej i ich obowiązkiem jest stosować się do wszystkich artykułów tej
ustawy, także Art. 12, który nakłada obowiązek dostarczenie kopii dokumentu
będącego informacją publiczną. Czy naprawdę nie ma takiego prawa, któremu
podlegałyby władze SMów??