OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :)))

IP: *.pai.net.pl 08.05.02, 10:44
...nabijaniu licznika. Ma to swoje zalety, choć po ostatnim zmasowanym ataku
wątków stworzonych przez tego kogoś, mam już tego typu postów dość. Ile można?
Opanuj się człowieku!
    • bibus Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) 08.05.02, 10:49
      Ja mam jeszcze jedno pytanko:
      Z kąd ten koleś się zerwał?

      A może to kosmita????
      • hubar Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) 08.05.02, 10:55
        bibus!! tylko nie z kosmosu! no ale z choinki to na pewno.

        pozdrowy
      • Gość: Kpina Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) IP: 168.143.113.* 08.05.02, 10:56
        bibus napisał(a):

        > Z kąd

        Nie drażnij Kropki!!!!!! Z nią nie ma Kpin!!!!!
    • Gość: Kpina Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) IP: 168.143.113.* 08.05.02, 10:53
      Ach jak mi przykro.........
      Ty ich nie czytasz!!!!!!!!!
      Podaję Wam moje ulubione potrawy a Wy tylko
      krytykujecie. Pozdrawiam Was porannie - to samo. Czy
      jestem nielubiany tylko dlatego, że nie jestem w KFŁ?
      Ale jak mogę być skoro mnie nie chcą?
      Chyba z tej żałości walnę 100 postów o rzeczach których
      nie lubię! To dopiro będzie Kpina!
      • Gość: Do. Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) do Kpiny IP: 129.194.53.* 08.05.02, 10:59
        Sluchaj wszystko byloby ok gdybysmy nie czuli zlosliwosci w Twoich postach. I
        tyle. Mowie Ci, zastanow sie dlaczego to robisz i moze dowiesz sie czegos
        nowego o sobie. Brakuje Ci przyjaciol? Mozemy nimi byc jesli zamiast zlosliwie
        pisac posty bez tresci (nawet wiadomosci o Twoich potrawach ulubionych sa
        pisane nie z dobrej woli) bedziesz probowal nawiazac z nami kontak, tak jak my
        probujemy....
        Do.
      • simisola Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) 08.05.02, 11:01
        Kpina, a nie mógłbyś zmienić taktyki? Nudne to już trochę.
        Ale jak się trochę rozpiszesz to nawet miło się Ciebie czyta; nie można by
        tak bardziej po ludzku?
      • Gość: Mlody Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.05.02, 12:48
        Gość portalu: Kpina napisał(a):

        > Ach jak mi przykro.........
        > Ty ich nie czytasz!!!!!!!!!
        > Podaję Wam moje ulubione potrawy a Wy tylko
        > krytykujecie. Pozdrawiam Was porannie - to samo. Czy
        > jestem nielubiany tylko dlatego, że nie jestem w KFŁ?
        > Ale jak mogę być skoro mnie nie chcą?
        > Chyba z tej żałości walnę 100 postów o rzeczach których
        > nie lubię! To dopiro będzie Kpina!


        Widze, ze czujesz sie dyskryminowany, ale nie marwt sie masz moje poparcie. W
        przeciwinstwie do innych uwazam, ze swietna prowokacje intelektualna wymysliles.
        Mam nadzieje, ze wplynie to na poprawe poziomu ( mimo wszystko wysokiego )
        lodzkiego forum.

        • Gość: Do. Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) IP: 129.194.53.* 08.05.02, 12:58
          O rany!! To to ma wyjsc nam na dobre?? Czyli to z milosci do nas... Jak milo...
          Tylko nie wiem gdzie intelektualna strona tej prowokacji, skoro na proby
          nawiazania kontaktu nie ma odpowiedzi....
          Czekam na jakies znaki...
          Do.
          • Gość: Mlody Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.05.02, 13:09
            Gość portalu: Do. napisał(a):

            > O rany!! To to ma wyjsc nam na dobre?? Czyli to z milosci do nas... Jak milo...
            > Tylko nie wiem gdzie intelektualna strona tej prowokacji, skoro na proby
            > nawiazania kontaktu nie ma odpowiedzi....
            > Czekam na jakies znaki...
            > Do.


            Nie wiem czemu sie nie odzywa, ale ja tylko przedstawiam moje obserwacje i
            wyciagniete wnioski. Uwazam, ze jest to intelektualna prowokacja. Czemu? Wiele
            watkow ginie przez to, ze zastepuja je te w stylu : " oby spadl deszcz ". Wiem
            rozumiem te watki tez sa potrzebne, ale jak ktos wchodzi pierwszy raz na forum to
            naprawde ciezko sie polapac co sie tu dzieje. I trudno zauwazyc jakies prawdziwe
            watki o Łodzi. Coz tak uwazam, moze sie myle. Nie wiem czy on/ona robi to z
            milosci do was, ale na pewno zmusilo to Was do refleksji. Jezeli trzeba mieec 100
            postow by byc w klubie. Wg mnie wystarczy jeden, ale ciekawy i
            dobrze "nadzorowany" przez tego co go stworzyl. Niemniej jednak to Wasza
            organizacja i mozecie ustalac takie zasady jakie chcecie.
            Pzdrawiam
            Mlody
            P.S.
            Kpina nie poddawaj sie.
            • geograf Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) 08.05.02, 20:47
              No tak, jak zwykle na mnie:(

              Nie wiem tylko dlaczego top forum traktujecie tak śmiertelnie poważnie. Może to rpzez to, że jesteście "świeży" i oczekiwaliście czegoś innego. Może. Ale gdy przebywa się w jakimś towarzystwie od ponad roku, od poczatku- to raczej nie mówi się tylko o poważnych sprawach...zażartowac też można czasami....

              pozdrawiam serdecznie
              • mlody22 Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) 09.05.02, 00:05
                geograf napisał(a):

                > No tak, jak zwykle na mnie:(
                >
                > Nie wiem tylko dlaczego top forum traktujecie tak śmiertelnie poważnie. Może to
                > rpzez to, że jesteście "świeży" i oczekiwaliście czegoś innego. Może. Ale gdy
                > przebywa się w jakimś towarzystwie od ponad roku, od poczatku- to raczej nie mó
                > wi się tylko o poważnych sprawach...zażartowac też można czasami....
                >
                > pozdrawiam serdecznie


                Czasami tak, ale przyznaj gdy ja troche ironicznie zazartowalem z Ciebie
                potraktowales to jako crimen lege maiestatis. Wyluzuj takze ty, choc troche.
                Nie kazdy tekst traktuj jak agresje. Dzieki za pozdrowienia.
                P.S.
                Ironizowac lubie i bede, ale zawsze w granicach dobrego smaku
                Mlody- ktory zalozyl juz konto wiec teraz mlody22, a 22, bo tyle mam lat...

            • ninna Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) 09.05.02, 22:46
              Nie widze problemu w znikaniu watkow. Mnie nie bylo tutaj przez dwa dni i mimo
              tego, ze watki ktore mam do nadrobienia zajmuja dwie strony to starannie je
              czytam (nawet jesli nie odpowiadam). Chyba, ze jestes leniwy.
        • jasam Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) 08.05.02, 21:39
          Gość portalu: Mlody napisał(a):

          > Mam nadzieje, ze wplynie to na poprawe poziomu ( mimo wszystko wysokiego )
          > lodzkiego forum.

          Dopiero zaczna sie ataki. strach sie nie bać
          pozdr.

    • Gość: MarcinK Re: OPTYMIZM - Kpina pomaga nam w... :))) IP: *.gwarant.lodz.tpnet.pl 08.05.02, 11:06
      Kpina pomaga nam w ... przypadku obstrukcji. Chyba jedynie. Proponuje ignor.

      Do kpiny:

      Nie jestem w KFL.

      MarcinK
      • kropka. Re: nie rozumiem ... 08.05.02, 13:10
        Za cholerę nie mogę zrozumieć, po co inteligentna osoba włazi na forum i robi
        dziecinne prowokacje. Rozumiałabym, gdybyś miał swoje zdanie na jakieś tam
        tematy, gdybyś się z nami kłócił, dyskutował - ale właściwie... nie wiadomo o
        co chodzi. Zarzucasz nam, że mamy swój klub, ale chcesz do niego wstąpić.
        Zarzucasz, że piszemy głupio, ale sam piszesz jeszcze głupiej. I co ma to dać?
        Nie rozumiem też, dlaczego niektórzy forumowicze reagują tak nerwowo, a już
        zupełnie nie rozumiem, po co chamskie odzywki i rynsztokowe słownictwo.
        I to kto! Zamek!!! Szok! Narazie jedynie Redakcja ma powody do rzucania mięsem,
        bo musi sprzątać. Ale my? Po co? Kpina zachowuje się infantylnie, ale w miarę
        kulturalnie, jak dotąd.
        Proponuję po 2 duze łyki nerwosolu dla każdego.
        pozdrawiam

        • Gość: Mlody Re: nie rozumiem ... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.05.02, 13:17
          Droga Kropko!
          Kazda metoda nawet infaltylna jest tylko srodkiem do jakiegos celu. Wg mnie
          celem bylo poruszenie forumowiczow do dyskusji. Jesli taki byl cel to
          podzialalo. Moze pod koniec prowokacji Kpina wyjawi dlaczego tak postepuje.
          Fakt dziwi mnie, ze chce wstapic do Klubu. Nie wiem czemu chce.
          Ale przedstawie spiskowa teorie dziejow. Moze Kpina to ktos ze stalych
          Klubowiczow?? Moze to nawet prezes? Nie wiem.
          Pozdrawiam
          Mlody
          • geograf Re: nie rozumiem ... 08.05.02, 21:06
            Gość portalu: Mlody napisał(a):

            > Droga Kropko!
            > Kazda metoda nawet infaltylna jest tylko srodkiem do jakiegos celu. Wg mnie
            > celem bylo poruszenie forumowiczow do dyskusji. Jesli taki byl cel to
            > podzialalo. Moze pod koniec prowokacji Kpina wyjawi dlaczego tak postepuje.

            Przepraszam, ale narzuciło mi się pewne sojarzeni do rozumowania na temat "teorii prowokacji". z tego wynika, ż enależy stosowac takie (badź co badź ) denstruyktywne i dezorganizacyjne prowokacje do osiagnięcia "wyższego celu"- przepraszam, ale to kojarzy mi się z ostatnimi wydarzeniami na świecie, które sa definitywnie złe.....

            > Fakt dziwi mnie, ze chce wstapic do Klubu. Nie wiem czemu chce.
            > Ale przedstawie spiskowa teorie dziejow. Moze Kpina to ktos ze stalych
            > Klubowiczow?? Moze to nawet prezes? Nie wiem.
            > Pozdrawiam
            > Mlody

            • Gość: Mlody Re: nie rozumiem ... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 08.05.02, 23:32
              Chce Ci powiedziec, ze wg mojej wiedzy(bardzo malej, przyznaje) to
              najwybitniejsi tworcy, artysci, poeci.....Poslugiwali sie niejednokrotnie
              prowokacja. Nie wiedze tez zwiazku z tym, aby to co zrobil Kpina bylo jakas
              wielka proba dezorganizacji forum. Porownanie jego zachowania do aktualnej
              sytuacji na swiecie wydaje mi sie bezzasadne. Poza tym nigdy nie powiedzialem,
              ze tak nalezy postepowac, ale ze jest to jeden z mozliwych sposobow. Nie
              wchodze teraz w dywagacje jaki cel temu przyswieca, bo cel nie zawsze moze byc
              szlachetny.
              Pozdrawiam
              Mlody
              P.S.
              Wiem moze moje porownanie do artystow bylo takze bezzasadne, ale takie mi sie
              aktualnie skojarzylo.
              • Gość: geograf Re: nie rozumiem ... IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 09.05.02, 06:50
                Witam

                Chciciałbym zapytac się coś Młodego- skoro wiesz, że trzeba z tym forum COŚ zrobic i popierasz w tych dażeniach Kpinę, to może powiesz nam ile czasu juz jestes na forum? Ujawniałeś się wcześniej?
                To samo do Kpiny- bo rewolucji nie można zaczynac bez rozeznania w temacie.

                • mlody22 Re: nie rozumiem ... 09.05.02, 07:01
                  Gość portalu: geograf napisał(a):

                  > Witam
                  >
                  > Chciciałbym zapytac się coś Młodego- skoro wiesz, że trzeba z tym forum COŚ zro
                  > bic i popierasz w tych dażeniach Kpinę, to może powiesz nam ile czasu juz jeste
                  > s na forum? Ujawniałeś się wcześniej?
                  > To samo do Kpiny- bo rewolucji nie można zaczynac bez rozeznania w temacie.
                  >


                  Bylem i nie bylem, jestem i nie jestem, bede i nie bede........
                  Zawsze uwazalemi uwazam, ze nie ilosc ksiazek przeczytanych przez czlowieka
                  swiadczy o jego wiedzy, ale jakosc tych ksiazek. Tu jest podobnie niezaleznie od
                  tego ile ja tu jestem, liczy sie wnikliwosc obserwacji.
                  Pozdrawiam Geo. I smacznego sniadania ;p
                  Mlody
                  • Gość: geograf Re: nie rozumiem ... IP: *.toya.net.pl / 10.0.219.* 09.05.02, 07:09
                    Dziekuję:)

                    Owszem, ilośc przeczytanych ksiazek nie świadczy o człowieku, ale o jego wiedzy tak.
                    Jeżeli ktoś obserwował i wyciagnał wnikliwe wnioski z ostatnich kilkudziesięciu dni istnienia tego forum- z pewnościa nie ma zbyt dużego pojęcia. To forum trzeba obserwowac, bo jak fale- raz rozmawiamy na tematy poważne, następnie bawimy się na całego- i tak na przemian:)

                    pozdrawiam:)
                    • mlody22 Re: nie rozumiem ... 09.05.02, 07:14
                      Gość portalu: geograf napisał(a):

                      > Dziekuję:)
                      >
                      > Owszem, ilośc przeczytanych ksiazek nie świadczy o człowieku, ale o jego wiedzy
                      > tak.
                      > Jeżeli ktoś obserwował i wyciagnał wnikliwe wnioski z ostatnich kilkudziesięciu
                      > dni istnienia tego forum- z pewnościa nie ma zbyt dużego pojęcia. To forum trz
                      > eba obserwowac, bo jak fale- raz rozmawiamy na tematy poważne, następnie bawimy
                      > się na całego- i tak na przemian:)
                      >
                      > pozdrawiam:)


                      Fale, fale, fale.... Wybacz za te fale, ale spalem dzis tylko 3,5 godziny i to
                      zle wplywa na moja dyspozycje intelektuana.
                      O wiedzy swiadczy, ale gdy to sa np. ksiazeczki propagandowe III Rzeszy to
                      wiedza ta jest cokolwiek ograniczona.
                      Dobra milego dnia Geo, ide na cwiczenia.....
                      Mlody
        • zamek do Kropki. 08.05.02, 13:49
          Przepraszam, przyznaję, że mnie poniosło. Nerwosol już
          sobie zadałem - dodatkowa terapia w postaci
          bezterminowego urlopu od forum.
          Pozdrawiam
          • Gość: mch Re: do Kropki. IP: *.pai.net.pl 08.05.02, 13:52
            Zabieram Ci urlop. Wracaj do pracy (tj. na forum)! :)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja