Gość: buubaa
IP: *.toya.net.pl
07.12.04, 01:38
Łódzkie SLD nie powinno bić się w piersi za Pęczaka. Powinno bić się za
Antoszewskiego i innych dobrych towarzyszy. Za uczciwy aktyw i kolektyw.To
był żart oczywiście...
Miarą skłonności do oczyszczenia szeregów jest wybór Sobotki na delegata.
Dlaczego Sobotko tak a Pęczak nie? W końcu Pęczak także jest nieosadzony a
Sobotko już ma status oskarżonego.