Gapowicze pod sąd cd

IP: *.toya.net.pl 07.12.04, 01:43
A może by wrócić do pomysłu z konduktorami w tramwajach? Firmy kontrolerskie
zatrudniają łobuzów.
    • Gość: lolek Re: Gapowicze pod sąd cd IP: *.toya.net.pl 07.12.04, 07:58
      raczej myśliwych.
      • Gość: gość Re: Gapowicze pod sąd cd IP: *.astral.lodz.pl 07.12.04, 09:34
        Chyba obrażasz mysliwych, zatrudniają zwykłych lobuzów co chca się wykazać.
        • Gość: Begbie Re: Gapowicze pod sąd cd IP: *.p.lodz.pl 07.12.04, 09:47
          Jak mozna obrazić myśliwych? Przeciez to takie samo scierwo jak kanary, prałat
          jankowski, papa rydzyk i andrzej leeper :-)
    • Gość: Michał M. Re: Gapowicze pod sąd cd IP: 80.51.227.* 07.12.04, 11:48
      Te "łobuzy" łapią złodziei - trafia swój na swojego. Dla mnie kontrolerzy są
      grzeczni i mili. A wiesz jaki jest tego powód? Mam bilet! Natomiast jeśli ktoś
      jest ZŁODZIEJEM i jeździ bez biletu - powinien potem mieć pretensje tylko do
      siebie.
      • raveck Re: Gapowicze pod sąd cd 07.12.04, 14:19
        Może nie wszyscy są łobuzami, ale ja mając bilet miesięczny kiedyś trafiłem na
        takich. Opiszę sytuację pobieżnie. Łobuzy [czyt. kontrolerzy] wsiedli do
        autobusu lini 72 na moim przedostatnim przystanku. Zaczęli kontrolować. Ja na
        następnym wysiadałem. Niestety nie wysiadłem, ponieważ zagrodził mi jeden z nich
        wyjście. I zwracając się do mnie wulgarnie nie pozwolił wysiąść. Ja poprosiłem
        ich o nr legitymacji, nie zdążyłem się odezwać kiedy sobie je schowali. Po czym
        jeden z psycholi podrapał się do krwi mówiąc, że go napadłem. Powiedział, że
        zadzwoni po policję, ja na to żeby sobie spokojnie dzwonił. Niestety on miał
        świadka [kolegę z którym był w pracy] ja nie, tak się akurat zdarzyło, że
        jechałem sam prócz kierowcy. Po czym oddał mi bilet miesięczny i zwracając się
        do mnie wulgarnie kazał odejść. Byłem zszokowany tą sytuacją. Wróciłem do domu,
        zadzwoniłem do MPK ze skargą, odesłali mnie do firmy kontrolującej bilety.
        Niestety tam nie potrafili mi pomóc, ponieważ nie znałem nr legitymacji łobuzów.
        Dałem sobie spokój z tą sprawą, ponieważ nie miałem czasu zajmować się tym.

        Piszę o tym, ponieważ w tych firmach są zatrudniani ŁOBUZY!
    • blissy Hmm.. A kto CHCE być kanarem?? <nt> 07.12.04, 21:21

      • Gość: Michał M. Re: Hmm.. A kto CHCE być kanarem?? <nt> IP: 80.51.227.* 07.12.04, 21:41
        Są takie dni, że bym chciał być kanarem.

        Wsiada wieczorem kobieta z dzieckiem i nie kasuje biletów. Dziecko - wiek
        szkoły podstawowej, więc na 90 procent nie ma migawki. Biletu też raczej nie.
        Czyli jadą sobie na mój koszt, a dziecko jest przy okazji uczone, że nie ma w
        tym nic złego.

        I wtedy widzę siebie-kanara wlepiającego karę oburzonej babie :)
    • teufel Re: Gapowicze pod sąd cd 09.12.04, 07:42
      Rozśmieszył mnie tekst jednej osoby w ŁOP-ie, że co ma zrobić pewna staruszka, ktora ma 400zł renty i zgubi bilet. Placac 110zł zmuszana jest do łodówki i ze kary powinny wynosić 20zł. No normalnie ROTFL, bo kazda babcia ZAWSZE gubi bilet. Nie ma jak ściema:(
      • Gość: J.S. Re: Gapowicze pod sąd cd IP: 195.69.80.* 09.12.04, 12:00
        "I'm an old man, I'm confused..." (wujek Leo)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja