2 dni w Łodzi - co robić?

08.12.04, 13:01

w najblizsza sobotę przyjeżdżam z narzeczoną na weekend do Łodzi w celach
krajoznawczych, rozrywkowych i zakupowych.

Co jako Łodzianie radzicie zobaczyć?
Jakie miejsca polecacie?
    • Gość: Carla Re: 2 dni w Łodzi - co robić? IP: 212.191.70.* 08.12.04, 13:06
      Polecam:Palac Poznanskiego (Ul.Ogrodowa/Zachodnia), akurat jest tam teraz
      wystawa fotografii National Geographic, ale warto zobaczyc nawet same wnetrza,
      naprawde piekne. Ksiezy Mlyn na ul. Przedzalnianej-rownie piekny, Palmiarnia
      (jesli nic nie bedzie juz do obejrzenia:-( oczywiscie Piotrkowska, najlepiej
      dluuuuugi spacer. Na Piotrkowskiej jest pub przy pubie i mnostwo restauracji,
      wiec mozna wejsc cos zjesc.
      • margala Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 08.12.04, 13:12
        carla,
        którą restaurację polecasz? znajdziemy coś wegetariańskiego?
        • Gość: Carla Re: 2 dni w Łodzi - co robić? IP: 212.191.70.* 08.12.04, 13:20
          Polecam Green Way na ul. Piotrkowskiej, nie pamietam nr, ale to jest w
          okolicach 80, naprzeciw Irish Pub.Jest naprawde rewelacyjne jedzonko.
        • Gość: Wilczy Re: 2 dni w Łodzi - co robić? IP: *.p.lodz.pl 08.12.04, 14:48
          Oprócz Green Way jest jeszcze "tibi dibi" na samym końcu podwórza przy
          Piotrkowskiej 107. Bardzo nastrojowo, bardzo smacznie (hmm, no... raz tam byłem
          tylko). Dodatkowo, w tym samym podwórzu m.in. dwie niedawno otwarte kawiarnie.

          Takich "multi-podwórek" jest u nas więcej więc warto skręcać w bramu (o ile nie
          odstraszają swoim wyglądem).

          Poza tym, napisz skąd jesteście, to może postaramy się już konkretniej polecić
          coś, czego u Was nie ma :)
          • margala Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 08.12.04, 14:59
            nie wiem czy w Łodzi powinienem się przyznawać do tego, że jestem z
            Warszawy.....
            • Gość: Wilczy Re: 2 dni w Łodzi - co robić? IP: *.p.lodz.pl 08.12.04, 15:25
              margala napisał:
              > nie wiem czy w Łodzi powinienem się przyznawać do tego, że jestem z
              > Warszawy.....

              Ależ dlaczego?! Nas naprawdę znacznie więcej łączy niż dzieli... nawet jeśli
              część z nas jest skłonna to przyznać dopiero po drugim piwie :-)
              A opiniami kiboli i im podobnych nie ma co się przejmować.

              Dzięki temu, że napisałeś skąd jesteś już wiemy, że:
              - nie bedziemy się chwalić biurowcami w centrum,
              - nie będziemy wypychać na film do SilverScreena,
              - nie będziemy zmuszać do zakupów w Galerii Łódzkiej,
              - odradzimy wizytę na lotnisku (ale tylko przez najbliższe pół roku!),
              - polecimy jak najszybciej uciekac z dworców kolejowych, żeby sobie oszczędzić
              nerwów.

              Ale za to:
              - nieodmiennie zaprosimy na spacer Piotrkowska, bo być może uda Wam się odnaleźć
              te maluteńką odrobinkę klimatu, jaką miała przedwojenna Warszawa?
              - zwrócimy uwagę na to jaką masę knajp można tam odwiedzić w ciągu 5 minutowego
              spaceru. W Wawie też są dobre lokale, ale nie tak blisko siebie,
              - zaprosimy do Palmiarni, jakiej w Warszawie brak,
              - zwrócimy uwagę na Cityrunnera, czyli tramwaj do którego bardzo podobny może
              mieć też Warszawa, jak tylko upora się kłopotami przetargowymi,
              - pochwalimy się fabrycznym klimatem Ziemi Obiecanej, który wciąż można
              gdzieniegdzie odnaleźć

              I tak dalej i tak dalej... :-)
              • topjes Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 08.12.04, 16:21
                > > nie wiem czy w Łodzi powinienem się przyznawać do tego, że jestem z
                > > Warszawy.....

                Spokojnie, do beczek Was nikt nie wsadzi... ;)

                > - nie będziemy zmuszać do zakupów w Galerii Łódzkiej,

                choć dużo przyjemniej niż w Blue City :) za to w Arkadii nie byłem więc tu nie
                mam porównania. Bądź co bądź Gareria Łódzka to jedno z największych centrów
                handlowych w Polsce - więc na zakupy jak najbardziej.

                > - polecimy jak najszybciej uciekac z dworców kolejowych, żeby sobie oszczędzić
                > nerwów.

                Nooo, wizyta poranna na Dworcu Centralnym też do najmilszych nie należy ;)

                > - pochwalimy się fabrycznym klimatem Ziemi Obiecanej, który wciąż można
                > gdzieniegdzie odnaleźć

                Idźcie koniecznie do Księżego Młyna - nie przejmujcie się odpadającą farbą na
                elewacji - wnętrza są wspaniałe i jedyne w swoim rodzaju w Polsce. Rzućcie
                koniecznie obok Księżego Młyna na ogromną fabrykę z cegły - Scheiblera - to jest
                też klimat jedyny w Polsce. Jeśli Wam się to spodoba to jadąc dalej ul.
                Tymienieckiego na zachód, przed samą Piotrkowską (i biurowcem Pekao) po lewej
                stronie jest stróżówka i wejście na kompleks. Ja zawsze mówię, że idę na ściankę
                wspinaczkową. Można wejść i przejść się między budynkami starych fabryk -
                cofniecie się w czasie. W nagrodę za cierpliwość - po dojściu do ścianki
                wspinaczkowej - zobaczycie budynek elektrowni i jego wnętrze. Jest to miejsce,
                którym zachwyał się sam David Lynch... :)

                Oczywiście zobaczcie też Pałac Poznańskiego i rzućcie okiem na budowę
                Manufaktury (w tle). Jeśli byliście w Wawie w Muzeum Powstania i Wam się
                podobało to zróbcie to wszyskto. A gwarantuję, że po powrocie do Warszawy
                budynek, częsciowo tylko, z cegły Muzeum Powstania będzie Wam się wydawał tylko
                malutkim kuzynem fabrycznej zabudowy, którą znajdziecie w Łodzi.

                Chodząc ulicacmi patrzcie DO GÓRY :))) Na kamienice, ornamenty. Spróbujcie przez
                te 2 dni tu BYĆ i CZUĆ, nie tylko oglądać :)
                I pomyślcie, że to miasto można nie tylko akceptować ale też kochać -
                przyjedźcie tu bez uprzedzeń :)

                No i miłej zabawy :)

                pzdr
                topjes
                • margala Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 09.12.04, 08:20
                  topjes, bardzo cenne porady [szczególnie ten manewr ze ścianka wspinaczkową ;-
                  ) ]
                  lubimy fotografować, więc fajnie będzie trafić w miejsca podziwiane przez
                  Lyncha.
                  pozdrawiaM.
                  • topjes Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 09.12.04, 11:15
                    > topjes, bardzo cenne porady [szczególnie ten manewr ze ścianka wspinaczkową ;-
                    > ) ]
                    > lubimy fotografować, więc fajnie będzie trafić w miejsca podziwiane przez
                    > Lyncha.

                    Może tam i się da wejść z "innej okazji" ;) ale ja chodzę na ściankę czasem więc
                    tak na pewno Was wpuszczą. Jak byłem pierwszy raz to po prostu powiedziałem, że
                    chce iść obejrzeć warunki na ściance - i już. Ale nie sądzę by o cokolwiek
                    pytali. Zresztą idźcie po strzałkach do ścianki

                    Zobacz to
                    www.lodzbiennale.pl/
                    w tych właśnie halach fabrycznych była m.in. wystawa łódzkiego Biennale.

                    Gdyby było ciepło to bym Was zaprosił do najpiękniejszego ogrodu botanicznego -
                    ale zawsze macie szansę przyjechać na wiosnę i to zobaczyć :)

                    pzdr
                    topjes
    • evonka Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 08.12.04, 13:08
      krajoznawczo: Las Łagiewnicki, Parki, Księży Młyn
      rozrywkowo: Piotrkowska i jej puby, kawiarnie, tańce, kino Cytryna, Charlie..
      zakupowo: cóż sklepów uraczysz oczywiście w galerii Łódzkiej, ale też na
      Piotrkowskiej i w okolicach.
      najlpiej zaopatrzyć się w "Co jest grane" i ruszyć w miasto!
      • margala Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 08.12.04, 13:13
        evonka napisała:

        > najlpiej zaopatrzyć się w "Co jest grane" i ruszyć w miasto!

        ale "co jest grane" wychodzi w piątek a my przyjedziemy w sobotę :-(
        • evonka Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 08.12.04, 13:20
          oj, myślę, że moze w jakimś kiosku znajdziecie informacje, a jak nie to:
          tu macie link do jedzonka: lodz.pogodzinach.pl
          tu macie link do kina Charlie: www.charlie.pl
          tu macie link do aktualnosci kulturalnych: www.reymont.pl

          miłego pobytu!


        • topjes Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 08.12.04, 16:22
          > ale "co jest grane" wychodzi w piątek a my przyjedziemy w sobotę :-(

          Może gdzieś Wam zostawić egzemplarz z piątku? Da się zrobić :))))

          A gdzie będziecie spać?

          pzdr
          topjes
    • margala centrum inf. turystycznej 08.12.04, 13:37
      czy Centrum Informacji Turystycznej [al. Kościuszki 88, 90-437 Łódź, tel./fax
      +48 (42) 638-59-55] może się do czegos przydać? czy rzeczywiście działa czy
      tylko udaje?
      • szprota pewnie działa <nt> 08.12.04, 15:27

    • Gość: hubi Re: 2 dni w Łodzi - co robić? IP: 212.191.80.* 08.12.04, 14:47
      Polecam kompleks zabudowań Uniontex'u ul Tymienieckiego 3 (To blisko Kziężego
      Młynu) Fenomenalne miejsce. Zafascynowało m. in. Davida Lyncha, który nawiasem
      mówiąc przebywa teraz w Łodzi, więc macie sznsę go spotkać:). Robiliśmy tam
      parę tygodni temu sesję zdjęciową z zespołem Bruno Schulz więc możecie sobie
      zobaczyć na www.brunoschulz.of.pl w dziale "Zdjęcia" - Galeria 1.
      Możecie też zajrzeć do filmówki to również niedaleko. Poza tym podwórka na
      przeciwko Poznańskiego przy Ogrodowej mają niezły klimat. To zależy od gustu
      ale miejsca, które wymieniłem robią jak do tej pory na mnie największe wrażenie.
    • por_borewicz Re: 2 dni w Łodzi - co robić? 08.12.04, 17:59
      Jako rdzenny Warszawiak znaturalizowany na Lodzianina jakies 6 lat temu
      zachecam do obejrzenia:

      1. Pałac Herbsta - muzeum wnętrz fabrykanckich na Przędzalnianej 72 (troche
      fotek TU
      IMHO wnetrza prezentuja sie rownie, a moze nawet bardziej atrakcyjnie niz palac
      Poznanskiego.

      2. Odrestaurowaną remizę strażacką na Tymienieckiego.

      3. Księży Młyn - opisywany powyżej.

      4. Cm. Stary na Ogrodowej - ktoś kiedyś powiedział "Jeśli chcesz poznać
      historię miasta, zacznij jego zwiedzanie od najstarszych cmentarzy" i to sie
      sprawdza. Troche fotek z Cm. Starego TU
      oraz troche nocnych
      TU

      5. Poza tym zachecam do obejrzenia fotek na mojej prowizorycznej stronce
      TU - jest dosc duzo zdjec z Lodzi.
      Jesli cos Wam sie spodoba pytajcie - powiem gdzie to znalezc ;)

      6. A <a href="http://217.98.199.96/foto/pzlp/cz_1/index_cz1.htm> TU </a> macie
      troszke widoczkow ogolnych na Pietryne z gory.

      Pozdrawiam i zapraszam do Łodzi, naprawdę warto odwiedzić i poznać to miasto.
      • por_borewicz reperujemy ostatni link...;) 08.12.04, 18:02
        A TU macie
        troszke widoczkow ogolnych na Pietryne i Łódź gory.

        ^^^^ Chyba sie juz link nareperowal ;))

        Pzdr
        • szprota już się nareperował :) 08.12.04, 19:34
          ja też zapominam o zamykaniu cudzysłowów ;0)
    • Gość: yb Re: 2 dni w Łodzi - co robić? IP: *.smrw.lodz.pl / *.smrw.lodz.pl 08.12.04, 21:07
      Propozycja: piwo, papierochy, TV
    • margala :-) 09.12.04, 08:24

      hej Łodzianie, ale z was mili ludzie.
      coraz bardziej mi się podoba :-)
      • Gość: Por. Borewicz Re: :-) IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 09.12.04, 08:29
        No to pieknie. Mysle, ze jesli bylaby taka potrzeba to pewnie i znalazlby sie
        ktos kto by Was oprowadzil...., ja niestety w najblizszy weekend jede do....
        Warszawy ;) odwiedzic rodzicow.

        Pozdrawiam i zycze milej wizyty w Lodzi

        P.B.
    • Gość: Por. Borewicz Tylko opiszcie wrażenia po powrocie, ok? / no txt IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 10.12.04, 16:28
      • margala wrażenia po powrocie 13.12.04, 12:12
        To był mily i interesujący weekend.

        Najwieksze wrażenie zrobiły na mnie hale fabryczne Uniontexu a przede wszystkim
        budynek elektrowni, w którym znajduje się scianka wspinaczkowa.
        Ul. Księzy Młyn tez wyjatkowa i klimatyczna.
        Oczywiscie Piotrkowaska tez jest fajna ale nieco wymarla. Bylismy zdziwieni, że
        tak na niej pusto a w sobote ok. 16 wszystkie sklepy sa zamkniete.
        Nasze zdziwnienie minelo, kiedy odwiedzilismy Galerie Lodzka. Wygladalo na to,
        ze wszyscy Lodzianie tam przyszli.

        Muzeum Sztuki - warte obejrzenia.
        Fajna knajpa na piwo - Lódź Kaliska.
        Fajna knajpa na jedzenie - tidi didi.

        Macie bardzo dużo księgarni.

        Łodz momentami przypominala mi warszawska Prage a momentami Moskwe. Czuc, że to
        miasto wyroslo pod carskim panowaniem.

        PozdrawiaM.
        • Gość: Wilczy Re: wrażenia po powrocie IP: *.p.lodz.pl 13.12.04, 13:40
          margala napisał:

          > Łodz momentami przypominala mi warszawska Prage a momentami Moskwe.
          > Czuc, że to miasto wyroslo pod carskim panowaniem.

          O! Takiej "carskiej" opinii jeszcze nie słyszałem :)
          Rozwiń to, proszę, koniecznie :-)
          • margala Re: wrażenia po powrocie 13.12.04, 15:22
            Gość portalu: Wilczy napisał(a):

            > margala napisał:
            >
            > > Łodz momentami przypominala mi warszawska Prage a momentami Moskwe.
            > > Czuc, że to miasto wyroslo pod carskim panowaniem.
            >
            > O! Takiej "carskiej" opinii jeszcze nie słyszałem :)
            > Rozwiń to, proszę, koniecznie :-)

            to jest bardzo nieuchwytne wrażenie, ale uwierz mi, że kiedy spacerowałem po
            okolicy Piotrkowskiej przypominały mi się ulice starej Moskwy.
            nie Warszawy, Budapesztu, Bukaresztu czy Rygi ale właśnie Moskwy.
            przecież Łódź była jednym z największych miast Cesarstwa Rosyjskiego w II
            połowie XIX wieku i na poczatku XX.
            • margala carskie klimaty 13.12.04, 15:29

              > to jest bardzo nieuchwytne wrażenie, ale uwierz mi, że kiedy spacerowałem po
              > okolicy Piotrkowskiej przypominały mi się ulice starej Moskwy.

              chyba przede wszystkim przez skalę miasta i styl architektury
Inne wątki na temat:
Pełna wersja