Dźwięk, którego nie lubię...

12.12.04, 16:35
do pasji szewskiej doprowadzają mnie skrzypiące drzwi. Gdy to tylko możliwe
wyciągam WD-40 i usuwam przyczynę skrzypienia.

A czy Forumowicze mają dźwięki, których nieznoszą?
    • Gość: byłylogowany Re: Dźwięk, którego nie lubię... IP: *.radogoszcz.arise.pl 12.12.04, 16:38
      A ja uwielbiam skrobać w czyjeś obecności styropianem o szybę. Cudo!:)
    • uerbe Eee... 12.12.04, 16:39
      ixtlilto napisała:

      > wyciągam WD-40 i usuwam przyczynę skrzypienia.

      WD-40 usuwa samo skrzypienie. Nie może usuwać przyczyny skrzypienia, bo jest
      penetratorem, a nie smarem.

      > A czy Forumowicze mają dźwięki, których nieznoszą?

      Blue Cafe, kierowniczka Sylwia, dźwięki błędów w Windowsie, budzik... jest tego
      trochę, ale wolę sobie nie przypominać
    • zoe04 Re: Dźwięk, którego nie lubię... 12.12.04, 16:53
      hmm... dostaje szalu kiedy slysze tykanie zegara!!! w domu mam jeden taki
      zegarek i stoi on w drugim pokoju u rodzicow (budzik) reszte zwyczajnie
      wyrzucilem!!!
    • b.rh.plus Re: Dźwięk, którego nie lubię... 12.12.04, 16:57
      Pierdzenie sąsiada zza ściany.
    • Gość: blenda Re: Dźwięk, którego nie lubię... IP: *.lodz-piaski.sdi.tpnet.pl 12.12.04, 18:00
      jeżdzenie nozem po talerzu, skrzypienie kredy ew. paznokci na tablicy, dzwieki
      windows i gg brrr
      i... bekania [o zgrozo]
      • zoe04 Re: Dźwięk, którego nie lubię... 12.12.04, 23:56
        eee z tym bekaniem to troche przesadzasz...
        wiesz o kim mowie :///
        • blenda Re: Dźwięk, którego nie lubię... 13.12.04, 00:40
          nie przesadzam... irytuje mnie tem "dźwiek"
          • zoe04 Re: Dźwięk, którego nie lubię... 13.12.04, 02:09
            moze powinnas coz tym/nim zrobic... hehehe
    • barracuda7110 Re: Dźwięk, którego nie lubię... 12.12.04, 18:03
      Nienawidzę dźwięku towarzyszącego włączaniu się mojej wieży a do szału
      doprowadza mnie jak ktoś w sklepie szura butami po podłodze.
    • Gość: Michał M. Re: Dźwięk, którego nie lubię... IP: 80.51.227.* 12.12.04, 23:04
      Nie znoszę mlaskania przy mówieniu i jedzeniu oraz dzwoniących telefonów ;-)
    • Gość: J.S. Re: Dźwięk, którego nie lubię... IP: 195.69.80.* 13.12.04, 04:50
      + Szczekanie
      + Wyskrobywanie czegos ze scianek garnka widelcem
      + Wszystkie dzwieki, ktore wydaje z siebie mala gruba dz**** (jak ktos wie o co
      chodzi, to zrozumie)
      + Dzwieki GG (te domyslne)

      • yaa Re: Dźwięk, którego nie lubię... 13.12.04, 09:22
        Ciarki mi przechodzą gdy słyszę ocieranie się ortalionu o ortalion. Koszmar. Na
        szczęście coraz rzadziej ortalion wystrępuje.
        Pozdrawiam
        Yaa
    • pawel-strzalka Re: Dźwięk, którego nie lubię... 13.12.04, 09:20
      w liceum uwielbiałem jeździć kantem kredy po tablicy, taki fajny pisk był wtedy

      nie lubie za to jak tramwaj na mnie dzwoni, jak pociąg na mnie trąbi, jak w
      samolocie włącza sie sygnał ostrzegawczy i jak telefon dzwoni w środku nocy
    • Gość: kopfschmerz Re: Dźwięk, którego nie lubię... IP: 217.153.187.* 13.12.04, 10:53
      a ja nie lubie tej melodyjki z samochodow co rozwoza mrozonki "tam taram taram tam taaaaam"
      brrrrr
      no i jak taki jeden ode mnie z pokoju mlaska i tak jakos dziwnie syczy, bo ma chyba jakies
      dziury w zebach, mimo ze ciagle chodzi do dentystki
    • zamek Re: Dźwięk, którego nie lubię... 13.12.04, 11:08
      Dźwięk źle ćwiczącego ucznia lub studenta - tzn. wtedy, gdy delikwent zamiast
      faktycznie uczyć się jakiegoś miejsca, odgrywa cały utwór "byle szybciej",
      powtarzając i utrwalając wciąż te same błędy :/
    • kotbert Re: Dźwięk, którego nie lubię... 13.12.04, 11:11
      dźwięk (brak dźwięku?), jaki przy krojeniu towarzyszy przejechaniu nożem po
      drewnianej desce. nie mogę tego znieść.
    • yavorius Abderyckie ZYGZYG :D /nt 13.12.04, 12:18

      • szprota etam 13.12.04, 17:25
        co to jest w porównaniu do dźwięku dzwoniącego ajpifonu :P
        najbardziej nie lubię dźwięku zgrzytania własnych zębów na widok czyjejś
        nieznajomości ortografi...
        Ixtlilto napisała: A czy Forumowicze mają dźwięki, których _nieznoszą_?
        • aard 7,5 keltoia /gratu 13.12.04, 20:19

    • Gość: ab84 Re: Dźwięk, którego nie lubię... IP: *.lodz.mm.pl 14.12.04, 11:25
      nie lubie buczenia mojego budzika.. wynioslam go z pokoju, teraz budzi mnie juz
      tylko komorka...

      nie lubie tez dzwieku przychodzacego smsa, ale tylko wtedy gdy jestem z kims
      umowiona... i zamiast tej osoby przychodzi sms :/

      i nie lubie takiej calkowitej ciszy... bo szum przeplywajacej krwi, gdy nie chce
      sie go akurat sluchac, doprowadza do szalu
    • Gość: taki_sobie_facet Re: Dźwięk, którego nie lubię... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.12.04, 15:33
      Ja z kolei w pewnych okolicznościach nienawidzę dźwięków zalogowania się do
      komunikatora tlen i przychodzenia poczty...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja