evonka
17.12.04, 11:34
chodzą ludzie po supermarkecie, kupują, kupują, kupują... w paltocikach
szarych, albo ze złotym łańcuchem stoja do kasy w kolejach i płacą. poszłam
po proszek do prania. i to był mój błąd. chemiczny jest dalej, ale chyba
zdążyłabym da razy obrócić, zanim odczekałam swoje w kolejach do kasy...
ludzie, co to jest? święta Bożego Narodzenia czy lampek choinkowych i
karpia??!!!