w paltocikach z pełnym koszykiem

17.12.04, 11:34
chodzą ludzie po supermarkecie, kupują, kupują, kupują... w paltocikach
szarych, albo ze złotym łańcuchem stoja do kasy w kolejach i płacą. poszłam
po proszek do prania. i to był mój błąd. chemiczny jest dalej, ale chyba
zdążyłabym da razy obrócić, zanim odczekałam swoje w kolejach do kasy...
ludzie, co to jest? święta Bożego Narodzenia czy lampek choinkowych i
karpia??!!!
    • w.o.d.z.i.r.e.j Re: w paltocikach z pełnym koszykiem 17.12.04, 15:32
      Widzisz evonko,

      teraz wszystko jest u nas "po zachodniemu" :-/
      teraz wypada bywać w hipermarkecie,
      przeciskać się w motłochu klientów.
      Nic na to nie poradzimy...
      I pomyśleć, że kiedyś nie było hipermarketów,
      a zakupy świąteczne i nie tylko robiono
      w "normalnych sklepach"...

      Cóż... Przynajmniej nie trzeba na wszystko polować i stać w kolejkach po kilka
      godzin jak moi rodzice i dziadkowie... (Chyba że do kasy w hipermarkecie :-)))

      Ale tamte święta miały w sobie to coś...
      ...inny klimat, inny nastrój.
      Nie przesiąknięty KOMERCJĄ!

      Pozdrawiam!
      • neochuan Re: w paltocikach z pełnym koszykiem 17.12.04, 16:21
        w.o.d.z.i.r.e.j napisał:

        > I pomyśleć, że kiedyś nie było hipermarketów,
        > a zakupy świąteczne i nie tylko robiono
        > w "normalnych sklepach"...

        a jeszcze dawniej nie było tych przebrzydłych (choc 'normalnych') sklepów za
        pieniądze, a jeszcze jeszcze dawniej były choinki zamiast bombek w autonomii
        palestyńskiej, której też jeszcze nie było...
        to były czasy...
        >
        > Ale tamte święta miały w sobie to coś...
        > ...inny klimat, inny nastrój.
        > Nie przesiąknięty KOMERCJĄ!

        czyżby?? a garść srebrników etc.??
        no tak, wtedy jeszcze świąt też nie było...


        bo wszystko zależy od tego, do czego to wszystko odniesiemy.
        za 100lat hipermarket ubrany jak choinka będzie taką samą tradycją jaką jest
        dziś właśnie choinka. a za lat 200 wystarczy sam hipermarket jako symbol świąt
        i to przez cały rok. wszak już dziś kolendy pobrzmiewają tam jakoś tak zaraz po
        zaduszkach??
        • michael00 Mieszk. Retkini-nie proszę o kontakt-masz Ty 17.12.04, 17:16
          neochuan napisał:

          > a jeszcze dawniej nie było

          A jeszcze dawniej niż dawniej to nie było tych świąt.
        • michael00 Slepy ja doczytalem tylko 1/2 gebkiem 17.12.04, 17:18
          neochuan napisał a ja nie zauważył:

          > no tak, wtedy jeszcze świąt też nie było...
Inne wątki na temat:
Pełna wersja