aard
14.05.02, 12:16
Ja, niżej podpisany, serdcznie dziękuję Ci za zaproszenie do przyjęcia
zaszczytnego członkostwa w KFŁ. Bardzo mnie Twoja o moją skromną osobę troska
wzruszyła, a tym silniejszym wzruszenie owo jest, iż od jakiegoś czasu
zastanawiało mnie, czy członkostwo w KFŁ jest w jakiś sposób sformalizowane.
Przed kilkoma chwilami zapoznałem się z zamieszczonym na oficjalnej stronie KFŁ
Regulaminem i, muszę przyznać, że jestem nie tylko mądrzejszy, ale i (a może
nawet przede wszystkim) pod wrażeniem. Szczególnie okazale prezentuje się, moim
zdaniem, wersja liryczna Regulaminu. Bardzo dziękuję zatem za udostępnienie mi
linków i skierowanie mnie na ciekawą stronę KFŁ.
Jeśli chodzi o moje potencjalne członkostwo w KFŁ, sprawa nie przedstawia się
tak różowo. Właściwie możliwość tegoż jest niezwykle silnie ograniczona przez
zapisy paragrafów 16 i 17 Regulaminu KFŁ (wersja poważna). Moja obecność na
Forum GW charakteryzuje się bowiem bardzo nieregularnym rozkładem
częstotliwości. Ponadto, wertując niezywkle ciekawą stronę KFŁ nie znalazłem,
szczerze mówiąc, dla siebie miejsca w łonie tej organizacji. Sam fakt "bycia" w
tejże, choć niewątpliwie zaszczytny, nie stanowi dla mnie wystarczającej
motywacji.
Z powyższych względów, raz jeszcze dziękując za zaproszenie, chciałbym
oznajmnić Ci, Szanowny Prezesie, że nie zamierzam obecnie wstępować w szeregi
członków KFŁ.
Z poważaniem,
aard