Ciekawe kiedy urząd p. Środy zajmie się

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.04, 13:09
agencjami towarzyskimi. Znaczy się burdelami. Nierówność w traktowaniu
kobiety i mężczyzny jest tu zatrważająca. Kiedy wreszcie kobieta będzie mogła
swobodnie iść do burdelu i korzystać bezproblemowo z usług oferowanych przez
tę instytucję?

Pozdr / Jacek
    • gray Re: Ciekawe kiedy urząd p. Środy zajmie się 20.12.04, 13:15

      słyszałem gdzieś, że są niezależni panowie oraz agencje zatrudniające panów
      zapewniających rozrywkę paniom także możesz od dzisiaj spać spokojnie.
      • Gość: jacek#jw Re: Ciekawe kiedy urząd p. Środy zajmie się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.04, 13:24
        Gdzieś, oznacza nigdzie a to, że słyszał o tym Grey oznacza, że nikt nie
        słyszał. A to z kolei oznacza, że jest to jawna nierówność.

        Pozdr / Jacek
        • gray Re: Ciekawe kiedy urząd p. Środy zajmie się 20.12.04, 14:05

          o tym co słyszał grey nic nie wiem. zapytaj go - może ci odpowie.
          • gray a 20.12.04, 14:15

            jeżeli twoje poszukiwania jeszcze nie przyniosły rezultatów proponuję zadać
            pytanie panu google i nie będziesz musiał czekać na środę bo odpowiedź na to
            ważne nurtujące cię pytanie dostaniesz już w poniedziałek.
            • Gość: jacek#jw Re: a IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.04, 14:43
              Wydaje się, że nie rozumiesz pytania. Google wykazują, że agencji tego typu
              jest tyle co kot napłakał. W samej Łodzi agencji czy miejsc, w których świadczy
              się tego rodzaju usługi (nawet pod gołym niebem) jest bez liku. Skoro
              twierdzisz, że panuje tu równość to wykaż to a nie, za przeproszeniem pieprzysz
              bez sensu. Zadam Ci pytanie w inny sposób. Czy prostytucja jest wyrazem
              dyskryminacji kobiet, upodlenia jak to często się mówi, czy też odzwierciedla
              pewne cechy silnie związane z płcią człowieka? Niezależnie od odpowiedzi,
              powiedz mi, czy nie jest to problem dla urzędu d/s równości kobiety i mężczyzny?

              Pozdr / Jacek
              • gray Re: a 20.12.04, 15:02
                Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                > Wydaje się, że nie rozumiesz pytania. Google wykazują, że agencji tego typu
                > jest tyle co kot napłakał. W samej Łodzi agencji czy miejsc, w których
                > świadczy się tego rodzaju usługi (nawet pod gołym niebem) jest bez liku. Skoro
                > twierdzisz, że panuje tu równość to wykaż to a nie, za przeproszeniem
                > pieprzysz bez sensu.

                wydaje się, że nie rozumiesz odpowiedzi a także kilku innych rzeczy. dlaczego
                nie zająłeś się upominaniem się np. o znikomą ilość punktów usługowych
                parających się tuningiem optycznym wrotek? dlaczego użytkownicy wrotek nie mają
                możliwości zainstalowania przez fachowca w swoich pojazdach alufelg i spoilera?
                czyżby chodziło o mały popyt?

                > Zadam Ci pytanie w inny sposób. Czy prostytucja jest wyrazem
                > dyskryminacji kobiet, upodlenia jak to często się mówi,

                wysrazem dyskryminacji i upadlania kobiet jest stręczycielstwo. jeżeli ktoś ma
                ochotę sprzedawać usługi seksualne innym i okazuje się, że kupowaniem takich
                usług bardziej zainteresowani są mężczyźni niż kobiety to nie widzę w tym
                najmniejszego problemu podobnie jak w fakcie, że więcej spoilerów sprzedaje się
                właścicielom BMW niż wrotek.

                > czy też odzwierciedla pewne cechy silnie związane z płcią człowieka?

                odzwierciedleniem tychże cech jest właśnie większy popyt na usługi oferowane
                przez kobiety niż przez mężczyzn.

                > Niezależnie od odpowiedzi, powiedz mi, czy nie jest to problem dla urzędu d/s
                > równości kobiety i mężczyzny?

                nie - możliwość udzielania bądź nie udzielania takich usług jest dla obu płci
                taka sama.

                jednym słowem - daj sobie spokój, zażartowałeś i nie wyszło.
                • Gość: jacek#jw Re: a IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.04, 15:41
                  gray napisał:


                  > wydaje się, że nie rozumiesz odpowiedzi a także kilku innych rzeczy. dlaczego
                  > nie zająłeś się upominaniem się np. o znikomą ilość punktów usługowych
                  > parających się tuningiem optycznym wrotek? dlaczego użytkownicy wrotek nie
                  mają
                  > możliwości zainstalowania przez fachowca w swoich pojazdach alufelg i
                  spoilera?
                  > czyżby chodziło o mały popyt?

                  Pewnie nie jest to akurat na czasie ale tym też się zajmowałem w ten czy inny
                  sposób. Ogólnie nie ma odrębnej instytucji zajmującej się wyrównywaniem szans w
                  tym miejsu poza pewnymi pomysłami kolejnych ministrów typu p. Pol.

                  >
                  > > Zadam Ci pytanie w inny sposób. Czy prostytucja jest wyrazem
                  > > dyskryminacji kobiet, upodlenia jak to często się mówi,
                  >
                  > wysrazem dyskryminacji i upadlania kobiet jest stręczycielstwo. jeżeli ktoś ma
                  > ochotę sprzedawać usługi seksualne innym i okazuje się, że kupowaniem takich
                  > usług bardziej zainteresowani są mężczyźni niż kobiety to nie widzę w tym
                  > najmniejszego problemu podobnie jak w fakcie, że więcej spoilerów sprzedaje
                  się
                  > właścicielom BMW niż wrotek.

                  Również nie widzę w tym problemu.

                  >
                  > > czy też odzwierciedla pewne cechy silnie związane z płcią człowieka?
                  >
                  > odzwierciedleniem tychże cech jest właśnie większy popyt na usługi oferowane
                  > przez kobiety niż przez mężczyzn.

                  Z tym też się zgadzam.

                  >
                  > > Niezależnie od odpowiedzi, powiedz mi, czy nie jest to problem dla urzędu
                  > d/s
                  > > równości kobiety i mężczyzny?
                  >
                  > nie - możliwość udzielania bądź nie udzielania takich usług jest dla obu płci
                  > taka sama.

                  A tu już się nie zgodzę. Możliwość taka sama jadnak efekty dla obu płci różne.
                  Przenieś teraz ten problem do sytuacji, które podnoszone są przez środowiska
                  związane z p. Środą. Np każda kobieta może zrobić karierę polityczną, jednak
                  jest ich mało w parlamencie i w rządzie. Kobiety mogą zostać managerami jednak
                  jest ich mało na tych stanowiskach. Jest to więc efekt różnicy płci czy
                  dyskryminacji? Tym właśnie zajmuje się urząd p. Środy. Dlaczego prostytucja ma
                  wypaść z kręgu zainteresowań p. Środy a nie p. Środa ma wypaść z kręgu
                  zainteresowań rządu?


                  >
                  > jednym słowem - daj sobie spokój, zażartowałeś i nie wyszło.

                  A czy to przypadkiem pani minister nie żartuje sobie z obywateli?

                  Pozdr / Jacek
                  • gray Re: a 21.12.04, 08:45
                    Gość portalu: jacek#jw napisał(a):


                    > Pewnie nie jest to akurat na czasie ale tym też się zajmowałem w ten czy inny
                    > sposób. Ogólnie nie ma odrębnej instytucji zajmującej się wyrównywaniem szans
                    > w tym miejsu poza pewnymi pomysłami kolejnych ministrów typu p. Pol.

                    a w jaki sposób urząd tenże miałby regulować popyt na to czy tamto? no niby
                    można zastosować socjotechnikę, np. reklamy w tv - "kobiety! idźcie do burdeli
                    dla pań!" - ale nie jestem pewien czy to by odniosło pożądany efekt.

                    > A tu już się nie zgodzę. Możliwość taka sama jadnak efekty dla obu płci różne.
                    > Przenieś teraz ten problem do sytuacji, które podnoszone są przez środowiska
                    > związane z p. Środą. Np każda kobieta może zrobić karierę polityczną, jednak
                    > jest ich mało w parlamencie i w rządzie. Kobiety mogą zostać managerami jednak
                    > jest ich mało na tych stanowiskach. Jest to więc efekt różnicy płci czy
                    > dyskryminacji? Tym właśnie zajmuje się urząd p. Środy. Dlaczego prostytucja ma
                    > wypaść z kręgu zainteresowań p. Środy a nie p. Środa ma wypaść z kręgu
                    > zainteresowań rządu?

                    sektor usługowy to trochę inna bajka niż polityka albo biznes. w usługówce
                    jedynym, w zasadzie, weryfikatorem usługodawcy jest jego klient a w tej
                    szczególnej gałęzi, jaką jest prostytucja, kartą przetargową jest właśnie płeć
                    ponieważ właśnie pod tym kątem klient weryfikuje swojego usługodawcę - nie
                    uważasz chyba, że pani środa powinna zająć się zmienianiem upodobań klientów
                    domów uciech itp. lub zalecać kobietom chadzanie do tychże? każdy robi to co lubi.

                    > A czy to przypadkiem pani minister nie żartuje sobie z obywateli?

                    jej jedynym problemem w polityce jest to, że od razu mówi to co myśli.
                    • Gość: jacek#jw Zwrócono mi uwagę, żebym nie ciągnął tematu. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.04, 09:04
                      Więc z rozpędu odpowiem Ci. Do rozmowy potrzeba chęci z obu stron, więc jeśli
                      uważasz, że nie ma to sensu, przerwij.

                      gray napisał:

                      > Gość portalu: jacek#jw napisał(a):
                      >
                      >
                      > > Pewnie nie jest to akurat na czasie ale tym też się zajmowałem w ten czy
                      > inny
                      > > sposób. Ogólnie nie ma odrębnej instytucji zajmującej się wyrównywaniem s
                      > zans
                      > > w tym miejsu poza pewnymi pomysłami kolejnych ministrów typu p. Pol.
                      >
                      > a w jaki sposób urząd tenże miałby regulować popyt na to czy tamto? no niby
                      > można zastosować socjotechnikę, np. reklamy w tv - "kobiety! idźcie do burdeli
                      > dla pań!" - ale nie jestem pewien czy to by odniosło pożądany efekt.

                      Mechanizmy są różne. W biznesie są to ulgi, akcyza, odpowiednie rozporządzenia
                      uniemożliwiające swobodny ruch na rynku. Np ustawa o paliwach i ich składnikach
                      lub proponowana ustawa p. Środy o metodach wychowawczych narzucanych przez
                      prawo. Mam tu na myśli nie tylko klapsa, o którym wszyscy namiętnie dyskutują
                      ale idące daleko dalej, inne przepisy z proponowanej ustawy.

                      > sektor usługowy to trochę inna bajka niż polityka albo biznes. w usługówce
                      > jedynym, w zasadzie, weryfikatorem usługodawcy jest jego klient a w tej
                      > szczególnej gałęzi, jaką jest prostytucja, kartą przetargową jest właśnie płeć
                      > ponieważ właśnie pod tym kątem klient weryfikuje swojego usługodawcę - nie
                      > uważasz chyba, że pani środa powinna zająć się zmienianiem upodobań klientów
                      > domów uciech itp. lub zalecać kobietom chadzanie do tychże? każdy robi to co
                      lu
                      > bi.

                      Sektor usługowy jest integralną częścią biznesu jak to nazwałeś. Zaś politykę
                      można potraktować jak świadczenie usług przez polityków na rzecz całego
                      społeczeństwa. Jak już wcześniej napisałem, pani Środa ma mnóstwo narzędzi by
                      wpływać na to, co dzieje się w działalości ogólnie nazwanej prostytucją. Jeżeli
                      uważasz, że w sektorze, w którym rola państwa jest znikoma i wprowadzanie tam
                      mechanizmów kontroli nie ma sensu, to dlaczego uważasz, że w miejscach, których
                      rola państw jest dużo istotniejsza (np spółkach kodeksu handlowego, partiach
                      politycznych, itd, itp) można pozwolić sobie na próby wpływania na kształt tych
                      podmiotów rozumiany jako kontrola udziału wg płci?

                      >
                      > > A czy to przypadkiem pani minister nie żartuje sobie z obywateli?
                      >
                      > jej jedynym problemem w polityce jest to, że od razu mówi to co myśli

                      To nie jest dobra cecha polityka i nie to jest największym jej problemem.

                      Pozdr / Jacek

                      >
                      >
                      • gray Re: Zwrócono mi uwagę, żebym nie ciągnął tematu. 21.12.04, 09:30
                        Gość portalu: jacek#jw napisał(a):

                        > Więc z rozpędu odpowiem Ci. Do rozmowy potrzeba chęci z obu stron, więc jeśli
                        > uważasz, że nie ma to sensu, przerwij.

                        nie przerywam.

                        > Mechanizmy są różne. W biznesie są to ulgi, akcyza, odpowiednie rozporządzenia
                        > uniemożliwiające swobodny ruch na rynku. Np ustawa o paliwach i ich
                        > składnikach lub proponowana ustawa p. Środy o metodach wychowawczych
                        > narzucanych przez prawo. Mam tu na myśli nie tylko klapsa, o którym wszyscy
                        > namiętnie dyskutują ale idące daleko dalej, inne przepisy z proponowanej
                        > ustawy.

                        ha, najpierw trzeba by zalegalizować tą branżę. swoją drogą ciekawe czy byłby
                        obowiązek posiadania kasy fiskalnej...
                        z drugiej strony nie wiem co na celu miałoby nakłanianie kobiet do korzystania z
                        usług panów do towarzystwa - to kwestia raczej prywatna.

                        > Sektor usługowy jest integralną częścią biznesu jak to nazwałeś.

                        miałem na myśli ostatnią linię przed klientem.

                        > Zaś politykę
                        > można potraktować jak świadczenie usług przez polityków na rzecz całego
                        > społeczeństwa. Jak już wcześniej napisałem, pani Środa ma mnóstwo narzędzi by
                        > wpływać na to, co dzieje się w działalości ogólnie nazwanej prostytucją.

                        w zawodzie polityka czy menedżera płeć zasadniczo nie ma znaczenia (biorąc pod
                        uwagę sprawy wyłącznie zawodowe ;-)) zatem nie ona powinna rozstrzygać o
                        piastowaniu, bądź nie, takiego stanowiska a niestety w praktyce często jest
                        inaczej. jeżeli chodzi zaś o prostytucję to warunki dyktuje klient a klient jaki
                        jest - każdy widzi.


                        > Jeżeli uważasz, że w sektorze, w którym rola państwa jest znikoma i
                        > wprowadzanie tam mechanizmów kontroli nie ma sensu, to dlaczego uważasz, że w
                        > miejscach, których rola państw jest dużo istotniejsza (np spółkach kodeksu
                        > handlowego, partiach politycznych, itd, itp) można pozwolić sobie na próby
                        > wpływania na kształt tych podmiotów rozumiany jako kontrola udziału wg płci?

                        a kto mówi o kontroli udziału wg. płci? chodzi o równy dostęp do stanowisk.

                        > To nie jest dobra cecha polityka i nie to jest największym jej problemem.

                        co zatem?
                        • Gość: jacek#jw Re: Zwrócono mi uwagę, żebym nie ciągnął tematu. IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.04, 12:17
                          gray napisał:

                          >
                          > ha, najpierw trzeba by zalegalizować tą branżę. swoją drogą ciekawe czy byłby
                          > obowiązek posiadania kasy fiskalnej...

                          Powtórzyłeś ten argument. Nadany kontekst rozmowy jest taki, by porównać
                          sytuację, gdzie rola państwa jest znikoma z sytuacją, gdzie państwo może
                          wpływać na kształt np oferowanych usług. Przy czym pisząc bardziej konkretnie,
                          chodzi o poruszony problem poniżej, dotyczący dostępności dla kobiet uważanych
                          za lepsze stanowisk. Zakładając hipotetycznie, że działalność ta zostanie
                          zalegalizowana, to w jakim stopniu zmieni się struktura świadczonych usług?
                          Moim zdaniem w niewielkim, jednak się zmieni.

                          > z drugiej strony nie wiem co na celu miałoby nakłanianie kobiet do
                          korzystania
                          > z
                          > usług panów do towarzystwa - to kwestia raczej prywatna.

                          Tak jak kwestią prywatną jest to, czy kobieta chce odgrywać wiodącą rolę np w
                          spółce prawa handlowego.

                          > > Zaś politykę
                          > > można potraktować jak świadczenie usług przez polityków na rzecz całego
                          > > społeczeństwa. Jak już wcześniej napisałem, pani Środa ma mnóstwo narzędz
                          > i by
                          > > wpływać na to, co dzieje się w działalości ogólnie nazwanej prostytucją.
                          >
                          > w zawodzie polityka czy menedżera płeć zasadniczo nie ma znaczenia (biorąc pod
                          > uwagę sprawy wyłącznie zawodowe ;-)) zatem nie ona powinna rozstrzygać o
                          > piastowaniu, bądź nie, takiego stanowiska a niestety w praktyce często jest
                          > inaczej. jeżeli chodzi zaś o prostytucję to warunki dyktuje klient a klient
                          jak
                          > i
                          > jest - każdy widzi.

                          Różnie z tym bywa. Może nie chce dostrzec, może nie zauważa albo nie zastanawia
                          się nad tym. W prostytucji nie jest tak słodko jak sugerujesz. Tu też występują
                          mechanizmy, które utrudniają kobiecie dostęp do tego rodzaju usług. I to na
                          wielu płaszczyznach. Po pierwsze o wiele łatwiej jest zorganizować prostytucję
                          w żeńskim wydaniu niż w męskim, dlaczego? Pu drugie w wielu przypadkach
                          prostytucja oparta jest o przemoc i tu mężczyzna ma przewagę nad kobietą. Po
                          trzecie patrząc od strony usługobiorcy, różnica między kobietą a mężczyzną
                          (cechy psychofizyczne) powoduje, że oczekiwania kobiety i to co w tej branży
                          się oferuje są całkowicie rozbieżne.


                          > > Jeżeli uważasz, że w sektorze, w którym rola państwa jest znikoma i
                          > > wprowadzanie tam mechanizmów kontroli nie ma sensu, to dlaczego uważasz,
                          > że w
                          > > miejscach, których rola państw jest dużo istotniejsza (np spółkach kodeks
                          > u
                          > > handlowego, partiach politycznych, itd, itp) można pozwolić sobie na prób
                          > y
                          > > wpływania na kształt tych podmiotów rozumiany jako kontrola udziału wg pł
                          > ci?
                          >
                          > a kto mówi o kontroli udziału wg. płci? chodzi o równy dostęp do stanowisk.

                          A na czym polega różnica między kontrolą udziału wg płci a zapewnienim równego
                          dostępuu do stanowisk? To niemal to samo. Jeżeli na stanowiskach kierowniczych
                          występują podobne mechanizmy jak w prostytucji to tu też muszą wystąpić podobne
                          elementy. Po pierwsze predyspozycje, które nie są identyczne dla kobiety i
                          mężczyzny i po drugie wola kobiety by spełnić się na tego typu stanowiskach.
                          Jeżeli chcesz zapewnić równy dostęp do stanowisk musisz w jakiś sposób
                          zniwelować te dwie rzeczy.

                          >
                          > > To nie jest dobra cecha polityka i nie to jest największym jej problemem.
                          >
                          > co zatem?

                          Podam Ci dwie rzeczy. Pani Środa jest pedagogiem i profesorem. Jest silnie
                          związana z określonym środowiskiem (feminizm na gruncie lewicowych
                          organizacji). Dopóki operuje się teoriami na gruncie pedagogiki wszystko w
                          porządku. Uczestnictwo w rządzie na szczeblu ministerialnym wymaga od osoby
                          zajmującej takie stanowisko nieco innego spojrzenia. Miesza ona problemy
                          pedagogiczne z prawem i polityką państwa. Po drugie, i to uwaga bardziej ogólna
                          a nie skierowana wyłącznie do pani Magdaleny, to sposób funcjonowania jej w
                          rządzie narusza pewien podział trójawładzy jaki ma niby występować w naszej
                          demokracji. Polega to na skupieniu się przede wszystkim na działalności
                          ustawodawczej rządu, w efekcie czego, sejm i senat staje się maszynką do
                          głosowania tego co wymyśli rząd. Podczas, gdy rząd i pani Środa winny
                          realizować politykę i ustawy opracowne i ustanowione przez władzę ustawodawczą
                          a nie własne pomysły z dziedziny pedagogiki.

                          Pozdr / Jacek
    • Gość: czekam Re: Ciekawe kiedy urząd p. Środy zajmie się IP: *.toya.net.pl 20.12.04, 15:33
      www.ogloszenia.pornosex.pl/hsogloszenia/foto/1212_0.jpg
      • Gość: jacek#jw Re: Ciekawe kiedy urząd p. Środy zajmie się IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 20.12.04, 15:45
        Kryptoreklamą się zajmujesz. Wytną Cię i po co? Nie lubię pociachanych nożycami
        wątków.

        Pozdr / Jacek
        • citoyen Re: Jacku, zostaw to, 21.12.04, 00:03
          To trudne tematy i nie podejmuj ich. Staraj się zrozumieć. Pozostaw harce innym.
          Przecież aż roi się na Forum. Jesteś mądrym człowiekiem. Są rzeczy znacznie
          ważniejsze niż odwracanie uwagi od tematów istotnych dla nas wszystkich.
          • Gość: jacek#jw Re: Jacku, zostaw to, IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 21.12.04, 08:33
            Oczywiście, nie będę tego ciągnął. Być może kiedyś wrócę do tematu w innym
            kontekście. Nie zgadzam się z tym, że jest to odwracanie uwagi od istotnych dla
            wszystkich tematów. Na razie wystarczy.

            Pozdr / Jacek
Pełna wersja