.pepe.
16.05.02, 18:02
Tamten wątek jest już, kurczę, trochę za długi, więc pociągnę to tu.
Oczywiście, że socjalizm to nie biurokracja, ale biurokracja istnieje zawsze,
tam gdzie jest socjalizm. Socjalizm UE przejawia się w odgórnym planowaniu, w
mechanizmach antyrynkowych, co oboje zauważyliśmy (mam nadzieję, że
nienadinterpretowywuję Twoich słów ;)) i w parciu za wszelką cenę do zbicia
wartości współczynnika Gini'ego.
Po absurdalnej biurokracji można poznać, że państwo, albo quasi-państwo jak UE,
ma charakter socjalistyczny. Tak było w imperium Inków, w PRL, i tak jest w
Unii Europejskiej. Z kolei biurokracja jest zredukowana, kiedy państwo jest
liberalne. OK?
Mam nadzieję, że zdążysz to przeczytać, zanim wątek wyląduje na oślej ławce.
Jeszcze raz pozdrowionka.