Lekcja dla wszystkich

IP: 195.69.80.* 03.01.05, 21:06
a kto dał dyrektorce prawo do orzekaniu o skutkach pobicia?takim paniom
podziekujemy!na bezrobocie..."bić" się o nową posadę!!
    • Gość: młody pani jest dyrektorem a nie doktorem!! IP: 195.69.80.* 03.01.05, 21:09
      a kto dał dyrektorce prawo do orzekaniu o skutkach pobicia?takim paniom
      podziekujemy!na bezrobocie..."bić" się o nową posadę!!
    • geograf Re: Lekcja dla wszystkich 03.01.05, 22:42
      Halo!
      Co to znaczy,że pobicie nie było groźne?
      W takim razie jakie są kryterium groźnego pobicia? krwotok? śmierć?
      Pewnie dzieci nauczycielki też bawią się spodniami, podduszają nogawkami,więc nie było to dla niej nic wielkiego..

      Dyrektorce nie wierzę jak psu. Wiem,że tacy ludzie potrafią zrobić dużo dla utrzymania "dobrego imienia szkoły"...

      Koszmar. Dla 2 złotych...
      • Gość: fred może ta OLA ma dobre "WITAMINY" czyt. Korzenie ??? IP: *.outsourcing.atman.pl 04.01.05, 10:38
      • Gość: normalny Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 17:16
        nie było groźne, bo dziecku nic się nie stało, na nic się nie skarżyło i
        normalnie brało udział w lekcji. Wystarczy? Pomyśl, zanim coś napiszesz.
    • Gość: nmnmnmrnmnmrnmnrm Motloch chciał "darmowego" szkonictwa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 08:51
      No to ma. Darm... Daremną panią dyrektor. Daremną.

      A Kindze Dunin i rozmaitym innym politrukom z GW życzę dalszych "sukcesów" w
      rozpieporzaniu autorytetu rodziców, duchownych itd Będziecie mieli o czym pisać.
      Działacie jak urzędasy - stworzyć problem, a następnie go uporczywie nagłaśniać
      i opisywać. Potem zmiana na tematu. A koledzy z urzędów, ta sama formacja
      umysłowa, historyczna, jak również częsciowo etniczna - tam pracowicie będzie te
      problemy "rozwiązywać". Synekurki, łapóweczki, połowa budżeciku przepie..na itd
    • Gość: MM Re: Lekcja dla wszystkich IP: 217.149.244.* 04.01.05, 09:15
      A co robiła nauczycielka w szatni dla chłopców? To jest molestowanie
      nieletnich!!!
      • Gość: normalny Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 17:14
        pilnowała porządku, durniu, żeby się chłopaki nie pobili. Dopiero byś się
        oburzał!
        • Gość: fleurette Re: Lekcja dla wszystkich IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 04.01.05, 18:35
          to sie dziewczyny pobiły. lepiej?
          • Gość: normalny Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 20:49
            trudno, żeby jedna nauczycielka była w dwóch szatniach
            • Gość: fleurette Re: Lekcja dla wszystkich IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 04.01.05, 22:26
              w ogóle to trudno mi sobie wyobrazic, zeby poza szczególnymi bardzo przypadkami w ogóle wchodziła do szatni...
    • Gość: Al_ Kolejna gó..ara.... IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 09:35
      Nie wypominając to już druga nastolatka łamiąca prawo... Jak widać w modzie
      jest bicie i złodziejstwo... Ale nie o tym...
      Dla mnie to granda!! Jak można powiadomić o całej sprawie po tylu dniach!! Pani
      dyrektor nie jest detektywem sądowym. Jeśli kogoś by zabili to sama najpierw
      zbierałaby ślady, przesłuchiwała, zrobiła sekcję zwłok a potem o wszytskim
      poinformowała? Czyżby minęła się z powołaniem?
      Dalej. Pobicie nie było groźne? Nawet biorąc pod uwagę pewne przekłamanie to i
      tak to czego dokonał było bardzo groźne!! Na kogo ten szczyl wyrośnie?
      Nagana... Biedna Ola ma 12 lat i nie można mówić o przestępstwie... Piękne mamy
      prawo w Polsce!! Chrońmy dalej tą całą społeczną degenerację!! Nagana? Ciekawe
      czy ona się wogóle tym przejęła? Nie sądzę... Straszna kara...
      Ale zachowanie Pani Dyrektor mnie nie dziwi... W każdych renomowanych szkołach
      takie rzeczy się zdarzają. Dzieciaki biją się, w szkole piją alkohol i ćpają...
      A może nie? Daleko nie patrząc. 1 LO, 4 LO... Przecież to jest nagminne. Ale
      dyrekcja i rada pedagogiczna bardzo skutecznie to wszystko kamuflują. Zachowują
      się tak jakby problemu nie było, bo być go poprostu nie może!! Zaraz się ktoś
      oburzy i powie, że wcale tak źle nie jest... No właśnie jest, bez względu na
      szkołę. Od najlepszych do najgorszych, w każdej tak samo. Tylko o tym nie wolno
      mówić... A jeśli się kogoś przyłapie sprawa natychmiast w ciszy się rozwiązuje.
      Gwarantuję, że lepiej być przyłapanym za ćpanie niż za bluźnienie. Bo za ćpanie
      nikt Cię nie osądzi, bo tego problemu w szkole "nie ma". Znam przkłady...
      • Gość: Al_ Re: Kolejna gó..ara.... IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 10:03
        Acha podałem przykłady LO bo nie pamiętam numerów podstawówek bo się
        pozmieniało wszystko przez te gimnazja zdaje się. Ale było identycznie...
        • Gość: myślący Re: Kolejna gó..ara.... IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 17:20
          zdumiewa mnie zaufanie do tego, co wypisują w gazetach! Z relacji tych, pożal
          się Boże, "reporterów", wyłania się obraz zdeprawowanej bandytki, która nic
          innego nie robi, tylko bije i dusi koleżanki, w przerwach pewnie je okradając.
          W Twoich młodych latach dzieci się między sobą nigdy nie pobiły?
          • Gość: Al_ Re: Kolejna gó..ara.... IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 17:26
            Biły... Ale raczej nie w szkole. Po owszem. Poza tym dyrekcja reagowała... A
            nie...
            • Gość: normal Re: Kolejna gó..ara.... IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 17:32
              one też nie pobiły się pod okiem nauczycielki! zrobiły to w szatni, jak za
              sterych, dobrych lat. I dyrekcja zareagowała - winna dostała naganę. Niby jak
              miała ją ukarać, skoro to było jej pierwsze w życiu przewinienie? O tym a
              artykule ledwie wzmianka - że sprawczyni jest dobrą uczennicą, z którą nigdy
              (podkreślam: nigdy!) ni było kłopotów wychowawczych? Jest w końcu jakaś
              gradacja kar oraz regulamin
              • Gość: Al_ Re: Kolejna gó..ara.... IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 18:04
                No nie wiem za moich czasów załatwiano to za szkołą a nie w szatniach :). Ale
                czasy się zmieniają... Znaczy poprostu nie pochwalam takich zachowań w
                szkole :). A tym bardziej wśród dwunastolatek :). Gdzie te dziewczyny skończą?
                W kisielu? :P.
              • Gość: Al_ A co do poziomu artykułów... IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 18:06
                Wyglądają ostatnio jakby pisało je kółko różańcowe... Coś kogoś oburzy i zaraz
                znajduje się w GW. Zero rzetelności i dociekania prawdy. To się naprawdę staje
                gorsza niż Fakt...
          • Gość: Al_ Re: Kolejna gó..ara.... IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 17:32
            Znowu z drugiej strony dziewczyna trafiła wkońcu do szpitala... Czyli aż tak
            błache to nie było... Fakt, że napisane to było jak wszystko ostatnio.
            Identycznie jak o tej wywiezionej dziewczynie. Takie typowe brazylijskie g...
            • Gość: normalny Re: Kolejna gó..ara.... IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 17:36
              nich to, co napisałeś w ostatnim zdaniu, starczy za cały komentarz.
              A że dziewczynka trafiła w końcu do szpitala? ciekaw jestem wyników badań i
              obdukcji, bo dopiero to byłby jakiś dowód w sprawie. Pewnie była to tylko forma
              nacisku na dyrektorkę szkoły, żeby usunęła z klasy nie lubianą koleżankę.
          • gray Re: Kolejna gó..ara.... 04.01.05, 20:22

            ciekawe jak było w młodych latach bolesława chrobrego... nic nie pcha cię ku
            temu aby dzisiaj było lepiej niż wczoraj? ehh...
            • Gość: normalny Re: Kolejna gó..ara.... IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 20:56
              go gray
              cóż za samokrytyka! A Ty posiadasz sztuczną inteligencję, czy naturalną głupotę?
    • anda12 Re: Lekcja dla wszystkich 04.01.05, 09:54
      Moje dzieci kończyły jedynkę już za kadencji panii Marciniak,najbardziej
      nieodpowiedzialnego i aroganckiego nauczyciela,jakiego można sobie
      wyobrazić.Dzieci,nawet z najmłodszych klas,pozostawione bez opieki,bardzo
      często dochodziło do wypadków,raz panie na zielonej szkole zgubiły dziecko i
      nie zauważyły tego do następnego dnia,kiedy szpital je powiadomił.Najbradziej
      żałuję,że ja nie zawiadomiłam prokuratury o wypadku mojego dziecka,być może
      dopiero poważna kara spowodowałaby to,czego nie powoduje sumienie ani zwykłe
      poczucie obowiązku
    • Gość: HellWeaver Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 10:20
      Uważam, że ta sprawa jest sztucznie rozdmuchiwana przez rodziców "cudownej
      córeczki". Wczoraj ktoś w całej okolicy powkładał kartki za wycieraczki
      samochodówm z fragmentem artykułu - pierwszy taki przypadek w dziejach Wyborczej.
      Każdy z nas kiedyś chodził do szkoły i gdyby sięgnąć pamięcią, to były momenty w
      których "koledzy bądź też koleżanki" wyprowadzały nas z równowagi i dochodizło
      do bójki. Kto wie, może "Ola" zrobiła coś więcej niż posądziła o kradzież drugą
      osobę. Zresztą powinna odpowiadać za pomówienie...
      • Gość: Al_ Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 10:32
        Zwłaszcza, że to napewno nie mógłbyć jedyny powód....
        • Gość: normalny Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 17:27
          nareszcie ktoś normalny! Trochę dystansu i namysłu, zanim się bezkrytyczne
          potępi dziecko! Ktoś tą sprawę rozdyma do niesłychanych rozmiarów, nie licząc
          się z faktami. Czyżby chodziło tylko o zwiększenie nakładu Gazety? Na miejscu
          rodziców pomawianej dziewczynki, podał bym Gazetę do sądu. Chociaż z drugiej
          strony, te wszystkie aluzje, niedomówienia, sugestie... Dobrze chyba wiecie,
          jak uniknąć takich oskarżeń
    • Gość: ewa Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.easycomm.pl / 212.191.169.* 04.01.05, 11:01
      tak jest z tymi niby renomowanymi szkołami.Szkoła przyjmuje dzieci z poza
      rejonu,ale z wysoką średnią i odpowiednim statusem rodziców.A potem, jak zdarzy
      się coś co w innych, tych normalnych szkołach ma miejsce może nie tak brutalne
      należy to ukryć.Przecież te dzieci są lepsze, mają lepszych rodziców, którzy
      wiele mogą. I tak wychowuje się nowe społeczeństwo. A bez względu na pozim
      szkoły, co ona może. Dziecko jak się coś od niego wymaga to jest dręczone
      psychicznie albo molestowane / uczeń jak się go weźmie za ramię bo chce się
      przejść to mówi: co mnie pani molestuje/A język ucznia- wulgaryzmy, zachowanie -
      chamstwo. A dziecko powinno być wychowywane przez dom ale i przez szkołę i jak
      to zrobić.
      • Gość: kowal Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 11:41
        Nie stosujmy do dzieci takich samych procedur karnych jak do dorosłych.
        Zachowanie naszych pociech jest osbiciem zachowań dorosłych i ich postaw w
        sytuacjach konfliktowych. To dom powinien wpajac dziecku normy zachowań i nie
        akceptować agresji przejawianej juz często od piaskownicy.Szkoła napewno
        przeciwdziała takim postawom, chociazby z tego powodu,żeby praca w niej nie
        była zakłócana opisywanymi w artykule zdarzeniami. Stąd te dyżury w szatniach,
        i na korytarzach w czasie przerw, żeby zmniejszyc liczbę ewentualnycj
        konfliktów. W opisywanej sytuacji tez był dyzur, ale nauczycielka była w szatni
        cgłopców, bo wsród nich ptzypadki rekoczynów sa częstsze niż u dziewczat.Ten
        własnie, jako nietypowy, został opisany i syad ta dyskusja, ale powinna
        wzbudziuć refleksje, czy agresja naszych dzieci nie wynika z naszej.
        • Gość: mama Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.tpnets.com 04.01.05, 12:07
          Boję się o moją córkę. Dzieci z jej klasy pochodzą z dobrych domów.
          A jednak wymierzanie samosądów, dokuczanie, wyśmiewanie, przezywanie,
          popychanie, szturchanie to codzienność jej. Kiedy wieczorem mi opowiada co w
          szkole się działo, serce mi pęka, że dorasta w tak wrednym środowisku.
          Wychowawczyni na spotkaniu z rodzicami dokładnie to zachowanie opisała, na co
          pewien tatuś zareagował - ależ żaden nauczyciel takich złych rzeczy o naszych
          dzieciach nam nie mówił...
          Nic dodać nic ująć. Rodzice tylko czekają by ich dzieci były chwalone, a
          nauczyciel wie, że wtedy jest dobrym, i może liczyć na wdzięczność.
          Od września, mam wrażenie , że córka jest rękach prawdziwego pedagoga (pani
          Iza), solidnego, surowego, sprawiedliwego, więc staram się żeby i moje dziecko w
          to uwierzyło. Pani Iza zwróciła uwagę na agresje wśród dziewczynek w tej klasie,
          mam nadzieję, że uda się jej choć trochę wychować je, jej, bo na te dobre domy
          ja już dawno nie liczę...
      • Gość: coś wiedzący Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 17:11
        to był niekontrolowany wybuch złości u dziecka na co dzień spokojnego i
        zrównoważonego. Przyznaję, naganny, ale nie bandycki, nie zamierzony,
        sprowokowany aroganckim zachowaniem pokrzywdzonej. Po interwencji nauczycielki
        dzieci przeprosiły się i wydawało się, że jest po sprawie. Żadnych śladów
        pobicia nie było widać, a pobita dziewczynka na nic się nie skarżyła, nie było
        więc powodu wzywać pogotowia, czego domagał się jej oburzony ojciec. Wydaje
        się, że bardziej chodzi o urażoną dumę i nadmierną ambicję rodziców
        poszkodowanej dziewczynki.
    • Gość: rodzic Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 04.01.05, 17:02
      a może reporteży wysłuchaliby również drugiej dziewczynki? "pobicie" nie było
      chyba aż tak groźne, skoro pogotowie nie było potrzebne? nie można od razu
      robić z kogoś bandyty, wysłuchaliście tylko jednej strony
    • Gość: Al_ Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 17:29
      Ja wogóle nie mogę zrozumieć jak 12 letnie dziewczyny mogą się bić. Przeciez to
      jest niepojęte... To jest jakaś demoralizacja...
      • aniapakero Re: Lekcja dla wszystkich 04.01.05, 21:37
        A czemuż to?
        • Gość: Al_ Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.toya.net.pl 05.01.05, 11:16
          A czy normalne jest, że w szkole 12 latki się tłuka jak faceci? No raczej
          nie...
    • Gość: Janusz Re: Lekcja dla wszystkich IP: *.toya.net.pl 04.01.05, 20:15
      Niezaleznie od tego kto i o co się pobił obowiazkiem szkoły jest szybkie
      poinformowanie o zajściu rodziców obu dziewcząt- to nie zostało zrobione.
      Dziecku pobitemu udziela sie pomocy a z uczestnikami i swiadkami rozmawia o
      przyczynach i skutkach zdarzenia. Tak to jest wyjaśniane w szkole mojego
      dziecka Ale niech NIKT nie oczekuje działań wyjaśnijących od dyrektora SP1. A
      była wtedy w szkole, a miała czas, a nie prowadziła rozmów o doskonałosci
      szkoły, a może jeszcze pofatygował by się porozmawiać z dziećmi. To jest
      dyrektor od reprezentacji a nie od wychowania. Jak najdalej z moimi i Waszymi
      dziećmi od tej szkoły jeśli chcecie by ktoś się nimi zajmował, uczył i
      wychowaywał a nie tylko wymagał. Zabrałem swoje dziecko z tej szkoły po 2
      latach i jestem SZCZĘŚLIWY, i on też.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja