Skromnosc to:

IP: 129.194.53.* 22.05.02, 09:19
No wlasnie, co to jest? Zastanawialam sie nad wspolczesnym znaczeniem tego
slowa i dochodze do wniosku, ze... skromnosc jest staroswiecka...
No dobrze: "skromna dziewczynka" czy "skromny chlopak" to jeszcze rozumiem,
ale skromnosc w zyciu codziennym czy nie staje sie falszywa skromnoscia?
Nie chodzi mi, zeby biegac po ulicy i sie chwalic, ale jesli sie zna swoja
wartosc to chyba nie warto udawac, ze mysli sie inaczej? Chyba skromny
czlowiek dzisiaj to taki, ktory zna swoja wartosc, jest pewny siebie i dlatego
nie musi nikomu nic udowadniac. Wtedy wychodzi to naturalnie.

Trudna ta skromnosc.....

A co Wy myslicie?

Pozdrawiam.
Do.
    • aard Re: Skromnosc to: 22.05.02, 09:20
      Ładnie powiedziane, Do. :-))
      aard
    • Gość: Mlody Re: Skromnosc to: IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 22.05.02, 09:22
      NIe wiem co to skromnosc. ;PPPPPPP
    • bruno11 Re: Skromnosc to: 22.05.02, 09:27
      Gość portalu: Do. napisał(a):

      > No wlasnie, co to jest? Zastanawialam sie nad wspolczesnym znaczeniem tego
      > slowa i dochodze do wniosku, ze... skromnosc jest staroswiecka...
      > No dobrze: "skromna dziewczynka" czy "skromny chlopak" to jeszcze rozumiem,
      > ale skromnosc w zyciu codziennym czy nie staje sie falszywa skromnoscia?
      > Nie chodzi mi, zeby biegac po ulicy i sie chwalic, ale jesli sie zna swoja
      > wartosc to chyba nie warto udawac, ze mysli sie inaczej? Chyba skromny
      > czlowiek dzisiaj to taki, ktory zna swoja wartosc, jest pewny siebie i dlatego
      > nie musi nikomu nic udowadniac. Wtedy wychodzi to naturalnie.
      >
      > Trudna ta skromnosc.....
      >
      > A co Wy myslicie?
      >
      > Pozdrawiam.
      > Do.


      Świetny temat. Ja nie lubię ludzi zarówno pruderyjnych, jak i nadmiernie
      przekonanych o własnej watości, którym brak niepotrzebnej skromności myli się z
      bezczelnością. Wielkość swojego ja należy pokazywać czynami, a nie mówieniem o
      tym.
    • yaa Re: Skromnosc to: 22.05.02, 09:48
      A yaa cenię skromność, może nawet za bardzo. W każdym razie jest to dla mnie
      jedna z najważniejszych cech jakie człowiek powinien posiadać.
      Nie cierpię modnej obecnie przebojowości, tupetu, chwalenia się wszystkim czym
      można (lub nie można) się pochwalić. Nadmierne eksponowanie własnej osoby to
      dla mnie nie przejaw tego że zna się własną wartość ale po prostu chamstwo.
      Yaa uważam, że nie muszę się chwalić. Jeśli ktoś sam zauważy we mnie jakieś
      cechy pozytywne i doceni mnie, to będzie mi miło. Jeśli nie - trudno, przeżyje.
      Taki już jestem staroświecki i niemodny.
      Pozdrawiam
      Yaa
      • bruno11 Re: Skromnosc to: 22.05.02, 09:50
        Dobrze napisane!
      • Gość: Do. Re: Skromnosc to: IP: 129.194.53.* 22.05.02, 09:59
        Tez mi sie podoba, ale czy wiedza o wlasnej wartosci (ktora przeciez masz)
        jest juz nieskromna? Tupet i chwalenie sie oczywiscie nie wchodza w gre.
        Pozdrawiam.
        Do.
        • yaa Re: Skromnosc to: 22.05.02, 10:04
          Gość portalu: Do. napisał(a):

          > Tez mi sie podoba, ale czy wiedza o wlasnej wartosci (ktora przeciez masz)
          > jest juz nieskromna? Tupet i chwalenie sie oczywiscie nie wchodza w gre.
          > Pozdrawiam.
          > Do.

          Nic nie napisałem o moim poczuciu własnej wartości. Uważam, że jestem warty tyle
          ile mnie cenią inni - ci, którzy mnie znają.
          Pozdrawiam
          Yaa
          • Gość: Do. Re: Skromnosc to: IP: 129.194.53.* 22.05.02, 10:19
            Bo ja mysle, ze tak samo myslimy. Ze skromnosc to brak potrzeby przegladania
            sie w cudzych oczach. Brak potrzeba szukania uznania u innych. I jesli tak, to
            ja taka skromnosc bardzo lubie.
            Do.
            • tulka Re: Skromnosc to: 22.05.02, 10:25
              Myślę, że każdy ma potrzebę, aby to co robi było docenione. Każdy cieszy się z
              uznania. Możemy o nie nie zabiegać, ale to nie znaczy, że uznania nie
              potrzebujemy... Zwłaszcza ze strony osób bliskich, które nas lubią i które my
              lubimy i cenimy. I moim zdaniem wcale nie kłóci się to ze skromnością.

              Pozdrawiam
              Tulka
    • Gość: Do. Re: Skromnosc to: podrzucam do gory (notxt) IP: 129.194.53.* 22.05.02, 11:35
      • .pepe. Re: Nie mam pojęcia co to takiego - skromność 22.05.02, 11:51
        Pierwsze słyszę :/
    • Gość: ELVIZ Re: Skromnosc to: IP: *.makolab.pl / *.mipro.pl 22.05.02, 13:03
      Uważać że jest się pięknym, mądrym i że wszyscy nas kochają.
    • p8 Re: Skromnosc to: 22.05.02, 16:58
      Skromność w/g Bozi - jestem nikim wobec wieczności i miliardów innych ludzi.
      Wywyzszanie się nad choćby najbardziej upodlonym człowiekiem jest brakiem
      skromności i szacunku dla naszej nicości wobec wrzechświata. Skromność dla mnie
      wiąże sie z pięknym hasłem - człowiekiem jestem i nic co ludzkie nie jest mi
      obce...
    • ixtlilto Re: Skromnosc to: 22.05.02, 19:30
      ...to coś bardzo trudnego do zdefinoiwania, ale chyba się zgodzę z tym co
      napisała Do. chodzi przedewszystkim o znanie własne wartości i własnego miejsca
      w świecie...

      pozdroofka, Ixtlilto
    • ninna Re: Skromnosc to: 23.05.02, 19:18
      Skromnosc nie zawsze jest taka dobra. W Szwecji, ktora jest krajem Luteranskim,
      skromnosc jest uwazana za bardzo wazna. I jest tutaj uzywana, a w szczegolnosci
      prawo Jantego, ktore mozna zacytowac "Niech ci sie nie wydaje, ze kimkolwiek
      (kims waznym) jestes".

      Najgorsza rzecza jakakolwiek mozna robic w Szwecji, to jest chwalenie sie, w
      jakikolwiek sposob, z jakiegokolwiek powodu. Jesli Szwed musi sie czyms
      pochwalic, to w tym samym zdaniu czesto siebie poniza w inny sposob.

      Jedyny problem przychodzi wtedy, gdy musisz sie chwalic swoimi umiejetnosciami
      przy szukaniu pracy, albo negocjacji z szefem o zarobek :o//
Inne wątki na temat:
Pełna wersja