Znów pobite niemowlę

16.01.05, 20:32
horror...aż ciarki przechodzą...urodziła dziecko, w 3 miesiące po porodzie
zaszła ponownie w ciążę, urodziła kolejne i po 2 miesiacach popełniła
samobójstwo...nie wiem co sie tam wydarzyło, ale brzmi to porażająco...
    • histeryx i do tego pobite niemowlę 16.01.05, 20:38
      • Gość: bas Re: i do tego pobite niemowlę IP: *.toya.net.pl 16.01.05, 21:29
        wykastrować!!!
        • Gość: ja Moj glos,na kastracje! IP: *.toya.net.pl 18.01.05, 05:13
          Najpierw jednak pomoz mu aby upadl kilka razy!
    • Gość: fleurette Re: Znów pobite niemowlę IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 16.01.05, 22:05
      jestem wstrząśnięta...
    • Gość: fg co w tym dziwnego? IP: *.toya.net.pl 16.01.05, 22:24
      dziwne jest tylko samobójstwo,

      a ze zaszła w ciąze 3 miesiace po urodzeniu dziecka? Toż to żadna sensacja.
      • histeryx co w tym dziwnego? to wcale nie jest 16.01.05, 22:28
        łódzki standard ad2005
      • Gość: fleurette Re: co w tym dziwnego? IP: 81.219.* / *.grs.net.pl 16.01.05, 22:37
        a pobicie to norma rozumiem??
        • histeryx ask gus 16.01.05, 22:39
    • true_blue Re: Znów pobite niemowlę 17.01.05, 08:20
      Pewnie dal mu klapsa.
    • Gość: z drugiej strony to straszne, ale IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 17.01.05, 08:55
      Widze tu też dwoje młodych ludzi . Ona moze w depresji poporodowej zostawiona
      sama sobie. Potem on /zakladając, ze nie on ja wypchnął z okna/ zostawiony sam
      sobie z dwojgiem malutkich dzieci, moze niezaradny, na pewno nieprzytomny z
      niewyspania, może też w depresji, też byście to mieli w takiej sytuacji.
      Dlaczego ani rodzice ani teściowie nie wzieli go od razu do siebie ? Dlaczego
      nie bylo nikogo, kto by z nim zamieszkal, zeby chociaż czasem wstać w nocy do
      dzieci ? Czy nie ma na forum nikogo, kto umie sobie wyobrazić taką sytuacje ?
      Tylko bez dowcipów, żeście nie robili tych dzieci. Malo śmieszne.
      • true_blue Re: to straszne, ale 17.01.05, 09:16
        A moze zabraklo facetowi kogos do bicia? Moze do tej pory, w tej
        "niepatologicznej" rodzinie, ona byla workiem treningowym? No, bylylogowany,
        czekam na komentarze!
      • Gość: Kika Re: to straszne, ale IP: *.mpm.net.pl / *.mpm.net.pl 18.01.05, 12:18
        Mam podobne przemyślenia, ale jeszcze mnie zastanawia sprawa
        tego "samobójstwa". Czy policja wystarczająco wnikliwie sprawdziła
        okoliczności? Dla mnie jest nie do pomyślenia, żeby matka dwójki maleńkich
        dzieci popełniła samobójstwo. Czy rodzina, która przecież jak wynika z
        informacji - interesowała się nimi - nic nie zauważyła? Czy nie powinien zająć
        się tym człowiekiem psycholog? Może to zapobiegłoby drugiej tragedii.
    • rafalgrabicki Re: Znów pobite niemowlę 17.01.05, 10:05
      Wczoraj to dziecko miało chrzest w szpitalu.I wiem kto go chrzcił.Ten sam
      kapłan co chował jego matkę.I to kapłan starokatolicki z ulicy Aleksandra
      9.Zapraszamy
    • Gość: iza jakosc artukulu IP: *.tukkk.fi 17.01.05, 19:25
      pomijajac temat artykulu, chcialabym zwrocic uwage na jego bardzo slaba jakosc.
      dziennikarz powinien byc obiektywny i przedstawiac fakty a nie wlasne opinie. w
      tym artykule, w miejscu gdzie ojciec zaprzecza pobiciu, autor kwituje ta
      informacje suchym zdaniem 'ale to nie prawda, pobil go'. to zdanie nie jest
      poparte zadna inna informacja ani zrodlem z czego wnioskuje ze jest to opinia
      autora. zdanie to jest ardzo krzywdzace biorac pod uwage fakt, ze ojciec jest
      oskarzony a nie skazany. uwazam ze autor usiluje manipulowac czytelnikami i
      odbiega od sztuki dziennikarskiej na rzecz plotkarstwa.
      • gray Re: jakosc artukulu 18.01.05, 09:01

        gdzie w tym artykule występuje zdanie 'ale to nie prawda, pobił go'?
        • Gość: iza Re: jakosc artukulu IP: *.tukkk.fi 18.01.05, 19:14
          Artykul zostal zmieniony po moim poscie. Moj post zostal wyslany o 19.25 (17.01)
          a ostatnia aktualizacja artykulu jest z godziny 19.42. (17.01)
          • astranageriel Pisać każdy może 19.01.05, 08:17
            Artykul może zostal zmieniony, ale dalej mizerny że ta-hej!

            Tytuł: "Areszt dla ojca, który skatował niemowlę "
            Nie skatował, tylko podejrzany jest.

            "Aresztu domagał się prokuratur."
            No, to pewna nowość prawna.

            Ten fragment coraz zdziwniejszy:
            "Przypomnijmy: w sobotę do poradni zdrowia na Bałutach zgłosiła się kobieta z
            maleńkim chłopcem. Podczas odwiedzin u 30-letniego brata (ojca dziecka)
            zauważyła u niemowlaka sińce. Zmusiła brata, by natychmiast poszedł z nią i
            dzieckiem do lekarza. W trakcie wizyty mężczyzna uciekł z poradni, zabierając
            ze sobą 15-miesięczną córeczkę."

            Kobieta zabrała chłopca do poradni? Czy zabrała brata z chłopcem do poradni?
            "Do poradni" udało jej się brata zmusić, ale "w poradni" nie udało?
            Mężczyzna uciekł - co wiemy skąd? Oceniając po tempie oddalania się?
            Wyszedł po prostu? (To ja co rusz z autobusu uciekam? :/)
            Usłyszał w przychodni "prosze pojedynczo wchodzic"? Na dymka wybył?

            "Marcin W. miał 2,4 promila alkoholu w organizmie. Córkę zostawił samą w
            mieszkaniu."

            A pił z żalu za matką dziecka? (Czy forum na to: niemożliwe!)
            A matki nie było, bo? (Czy forum: może nie doszło do samobójstwa?)
            Może każdy pijak już nie tylko złodziej? Może depresja poporodowa?
            No tak, jedni strzelą samobója, drudzy strzelą setkę. Jednak jakże
            nobliwiej brzmi taka "depresja poporodowa" niż "2.4 promila".)

            "Nie wiadomo, dlaczego bił trzymiesięczne niemowlę."
            A bił? A dziadki opiekuny biją? Piją? Warto to zbadać.

            Można się domyślac z bliskopewnością co zaszło, ale zanim bliskopewność
            zamieni się w pewność (prawną przecież, nie obiektywną) - wyroki dawno się
            wydały. Dlaczego starsze dziecko nie była bite? Nie wrzeszczy tak w nocy?
            A może było? A może dziennikarzy kastrować, pióra im ucinać?
    • aneta_ap Re: Znów pobite niemowlę 19.01.05, 10:17
      Okropne, płakać się chce! Ktoś powinien tak skatowac tego faceta jak on
      skatował niewinne dziecko, ktore pewnie bylo głodne, zasikane itp!!! Nic,
      kompletnie nic, czy to śmierć żony czy zaćmienie umysłu przez alkohol, nie
      usprawiedliwa takiego strasznego czynu. Gorzej jak zwierzęta.
      A co do Kubusia to życzę mu z całego serca, żeby znalazła się dla niego
      uczciwa, kochajaca rodzina zastępcza i żeby mógł w miarę normalnie funkcjonować
      po tych wszystkich obrażeniach.
      I jego siostrzyczce życze tego samego...
      • wadera917 gorzej jak zwierzęta! 19.01.05, 11:29
        racja! racja! skatowac faceta! a nie poprzestac na tym! no bo ta jego frau!
        akurat w takiej chwili jej nie ma! trzeba ja ukarać! spalić choćby kukłę z
        nazwiskiem! potem wytrzaskać dziadków, że bydło porobili! i tego co alkohol
        sprzedaje - wytrzebic! i prokuratora, bo pewnie opieszały! obrońcę - gdyby
        sie jaki nawinął! siostrę - o ile się nie pochylila nad braciszkiem - ukarać!
        a przede wszystkim producentów sików i głodu wybić do nogi!

        natomiast co do Kubusia to życzę tego, co aneta_ap z całego serca napisała:

        > żeby znalazła się dla niego
        > uczciwa, kochajaca rodzina zastępcza
        > i żeby mógł w miarę normalnie funkcjonować

        to dopiero okropne i płakać sie chce jak sie czyta :/
        • aneta_ap Re: gorzej jak zwierzęta! 19.01.05, 12:09
          Ty to napisałeś/aś.....
          A tak w ogóle to o co Ci chodzi "wadera917"? Nie rozumiem czemu jesteś taki/a
          sarkastyczny/a i zgorzkniały/a!!! Zabawisz się w psychologa?! Chyba dostałeś/aś
          w życiu nieźle po dupie.
          • wadera917 [Aneto_ap] prywaty sobie wypraszam 19.01.05, 14:29
            bo nie chciałbym musieć zacząc przekrzykiwać w co ty sie zabawiasz
            i co masz. "gorzej niz zwierzeta" zachowuja sie ci, co gotowi sa
            kastrowac i z buta trzaskac i karac zanim sąd osądzi czy w ogóle
            i kogo i ile i za co - i o to mi chodzi(lo) i już.
            • aneta_ap Re: [Aneto_ap] prywaty sobie wypraszam 19.01.05, 15:23
              Ok,za bardzo sie uniosłam w stosunku do Twojej wypowiedzi. Po prostu odebrałam
              ją jako przytyk do mojego zdania na temat tego co się wydarzyło i do tego, że
              życzę tym dzieciakom jak najlepiej.
              Mimo wszystko taka kara byłaby współmierna do czynu....
              Czas zakończyć te, cytuję: "prywaty"
              • wadera917 [Aneta_ap] 19.01.05, 16:58
                aneta_ap napisała: [...]
                > Mimo wszystko taka kara byłaby współmierna do czynu....

                I ja Cię przepraszam, za przedawkowanie jadosarkazmu. Ale przytyk był :/

                TRUIZMY:
                Kara nie może być współmierna do niczego, póki nie ma ukaranego.
                A ukarany może być tylko ktoś skazany prawmocnie. Bo inaczej karze
                nie sąd, ale samosąd.

                OPINIA:
                Kiedy ktoś popiera samosąd albo doń nawołuje a przy tym mówi, że ci,
                których samoosądzą - są gorsi niż zwierzęta, to ten ktoś ma (IMO) zły
                ogląd rzeczywistości, zatem nie powinien (IMO) definiować a tym bardziej
                decydować co jest dobrem dziecka - czy czyimkolwiek dobrem.
                • aneta_ap Re: [Aneta_ap] 20.01.05, 09:06
                  A świstaki zawijają je w te sreberka..............

                  I tak uważam, że facet jest winny. Nawet jeżeli tego nie zrobił (co jest mało
                  prawdopodobne) to dlatego, że na to pozwolił.
                  Mogę mieć swoje zdanie na ten temat. Ty z kolei możesz wypowiedzieć się na
                  temat mojego zdania. Ja mogę się ustosunkować co do Twojej wypowiedzi na temat
                  tego co ja napisałam i tak w kółko. Chyba nie ma to większego sensu.
                  Miłego dnia.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja