Kwiatki dla pani NIny...

28.05.02, 15:36
"Bukiet dziękczynny"
Wtorek, 28 maja 2002r.
Krzysztof Panas, prezydent Łodzi, znalazł sposób na podziękowanie szefom
telewizji za transmisję Święta Łodzi. Wysłał Ninie Terentiew, szefowej
telewizyjnej „Dwójki”, wielki kosz kwiatów.
– Kwiaty dla pani Terentiew były zamawiane w Łodzi. Zostały wysłane z Warszawy –
powiedział nam Konrad Frejdlich z biura prasowego UMŁ.
– Nie wiem, ile kosztowały, bo firma nie przysłała jeszcze rachunku.
Kto i jakie kwiaty zamawiał?
– Nie umiem odpowiedzieć na te pytania – uciął Frejdlich. Jak dowiedzieliśmy
się w urzędzie miasta, bukiet został zamówiony w renomowanej łódzkiej
kwiaciarni. Ona też zapewniła dostawę kwiatów do adresatki. Za całą usługę kasa
miejska zapłaciła 2 tysiące złotych.
– No cóż, prezydent jest szarmancki – stwierdził Zbigniew Gajewski, radny SLD.
Bardziej zdecydowany był Michał Król, radny Porozumienia Samorządowego Prawicy.
– Na wszystkim się oszczędza, a pan prezydent wydaje lekką ręką dwa tysiące
złotych. Kwiaty dla kobiety to piękny gest. Uważam jednak, że równie
sympatyczne byłoby wysłanie gadżetu związanego z Łodzią – twierdzi Król.
(Dz. Łódzki)


Brak mi już komentarza - to bezgraniczna bezczelność... Amory (?) za publiczne
pieniądze...

Serwator
    • Gość: margit Re: Kwiatki dla pani NIny... IP: *.pool.mediaWays.net 28.05.02, 17:51
      no coz miales Polaku zloty rog - zostala sie jeno, za Twoja wola,
      postkomuna .Zegnam - duch osiolka Porfiriona!
      • chatu Re: Kwiatki dla pani NIny... 28.05.02, 18:47
        Gość portalu: margit napisał(a):

        > no coz miales Polaku zloty rog - zostala sie jeno, za Twoja wola,
        > postkomuna .Zegnam - duch osiolka Porfiriona!


        Tak, kwiatki z prywatnego folwarku zwanego Łódź.
        Nawet Orwell chyba by tego nie wymyślił!!!
    • saperka Re: Kwiatki dla pani NIny... 28.05.02, 19:28
      a te kwiatki to były ze szczerego złota z platynową wstążką??

      ...to SKANDAL!!!

      pozdrawiam:) Saperka




      • gabi1 Re: Kwiatki dla pani NIny... 28.05.02, 21:05
        tak drogo bo do W-wy droga daleka.
        A "kwiaciareczka" to znajoma Pana Prezydenta?
        • saperka Re: Kwiatki dla pani NIny... 28.05.02, 21:15
          gabi1 napisał(a):

          > tak drogo bo do W-wy droga daleka.

          jasne:)))))))))

          > A "kwiaciareczka" to znajoma Pana Prezydenta?

          moze...

          pozdrawiam Pana Gabi1
          Saperka
          • gabi1 Re: Kwiatki dla pani NIny... 28.05.02, 21:18
            Oby nie rozwinął się krwawy dramat z tej znajomości

            Dzieki za pozdrowienia Droga Saperko:)
            • pardwa ________________Zazdrosna rzeczniczka? 28.05.02, 21:55
              gabi1 napisał(a): > Oby nie rozwinął się krwawy dramat z tej znajomości<

              Przewidujesz straszną zazdrosc Pani M ??? Musisz ja dobrze znać ...!
              • Gość: margit Re: ________________Zazdrosna rzeczniczka? IP: *.pool.mediaWays.net 29.05.02, 17:15
                traci sie glowe potem rozum,cnote (przynajmniej te chrzescijanska jesli nie
                biologiczna)a w efekcie koncowym mozna i stoleczek. Taki oto dramat bezkrwawy
Inne wątki na temat:
Pełna wersja