Niecodzienna reklama w łódzkich aptekach

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 03:18
Krystyna Antczak sie denerwuje, ze gdzies ktos wyswietla reklamy. Na Bialorus
z nia!!!! tam nie ma tego typu problemow!!!
    • Gość: lechu Re: Niecodzienna reklama w łódzkich aptekach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.02.05, 11:05
      Reklamy to mozna w kinie wyswietlać.

      Nie lubie apteczek z nachalną promocją. Nie mam do nich zaufania.
      • Gość: marcin Re: Niecodzienna reklama w łódzkich aptekach IP: *.toya.net.pl 04.02.05, 17:38
        Gość portalu: lechu napisał(a):

        > Nie lubie apteczek z nachalną promocją. Nie mam do nich zaufania.

        To idź do kręgarza z Konina. Da ci ziółka własnej roboty za "drobną" sumkę i
        nie będziesz musiał w ogóle chodzić po aptekach.
        • Gość: Sanni Re: Niecodzienna reklama w łódzkich aptekach IP: 83.16.165.* 05.02.05, 15:45
          No właśnie. Skuteczność leków reklamowanych w tv jest taka jak leków od
          znachora. Ale prymitywne polskie społeczeństwo potrzebuje kilku lat aby się o
          tym przekonać. I w tym czasie wyda też sporo kasy. Całkiem niepotrzebnie.
      • Gość: pimpek Re: Niecodzienna reklama w łódzkich aptekach IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.02.05, 20:16
        taaaa, pewnie zbierasz wszystkie promocyjne gadzety. taka epoka - konsumuj i
        wylacz mozg, bo inaczej nie masz sensu.
    • Gość: Andrzej Re: Niecodzienna reklama w łódzkich aptekach IP: *.cust.tele2.it 05.02.05, 20:55
      Jeszcze lepiej na Syberie!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja