Gość: buc IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 08.02.05, 22:45 8 PLN za 10 minut pracy. Jakie studia trzeba skonczyc zeby dostac te robote? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
Gość: literka m Re: Kosztowny odczyt podzielników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 08:58 dolicz koszt urzadzen (bo jak przypuszczam podzielniki czytane sa elektronicznie) + koszt powtornego przyjscia do mieszkan ktore w dzien zczytywania byly zamkniete, do tego przeniesienie wynikow do wspolnej bazy danych i ich ewentualne opracowanie (przypuszczam, ze spoldzielnia dostaje gotowe wyniki ile na kazde mieszkanie wyszlo). A i nie zapomnij oplacic ZUSu, podatku dochodowego, ubezpieczenia zdrowotnego. Reasumujac, na pewno nie dokladaja do interesu, ale zdajcie sobie sprawe z wszystkiego co trzeba wykonac. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mieszkaniec os Jag Re: Kosztowny odczyt podzielników IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.02.05, 09:26 elektroniczny odczyt, hehe...zapraszam do mnie to zobaczysz ten "podzielnik" podobny do termometru... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_za Re: Kosztowny odczyt podzielników IP: *.res-polona.com.pl 09.02.05, 13:53 My płcimy po 10 za odczyt elektronicznych. I tak dobrze, zważywszy, że w niektórych spółdzielniach podzielniki są dzierżawione od firmy za 12 zł rocznie sztuka. Szkoły do tego nie trzeba, do rozliczania wg wskazań podzielników też nie. Myślę, że dane wprowadza sprzątaczka, bo 80% rozliczeń rocznie jest błędnych i tak koszty pomyłek pokrywają członkowie spółdzielni a nie firma rozliczająca. Do odczytów firma zatrudnia podwykonawców, za jeden odczyt dostają parę groszy. U nas firma rozliczająca zatrudniła pracownika naszej własnej administracji. Robi odczyty w czasie godzin pracy, za które mu płacą mieszkańcy. Firmy rozliczające robią znakomity interes, policzcie - niech Viterra osługuje w Łodzi 300.000 podzielników. Za ich obsługę dostanie 3.000.000. dane z każdego odczytu wprowadza się raz do roku. Wystarczy jedna, maks. dwie zatrudnione osoby do wprowadzania danych. Zarobią ok 50.000 rocznie. Oprogramowanie komputerów jest stałe, prosto z Niemiec, posługują się jednym programem i jednym własnym ośrodkiem rozliczeniowym w Gliwicach. Lokator dostaje jedną kartkę wydruku komputerowego, a po reklamacjach drugą (koszt znikomy). Dodatkowo - za każdą uszkodzoną plombę 20 zł + 36 dojazd, 30 zł montaż lub przełożenie podzielnika na nowy grzejnik. Sam podzielnik - 70 zł, dodatkowo, niejako przy okazji rozliczają wodę wg wskazań wodomierza - 9 zł, z ryczałtu - 12 zł, przy okazji montują własne wodomierze a' 70 zł. Zarabiają na tyle dobrze, żeby mieć na premie dla władz spółdzielni, które skłoniły mieszkańców do opomiarowania grzejników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: a_za Re: Kosztowny odczyt podzielników IP: *.res-polona.com.pl 09.02.05, 14:16 Przynajmniej jeden rozsądny prezes. Podzielniki nigdy nie służyły, nie służą i nie będą służyły do rozdzielania czegokolwiek, a już na pewno nie do rozdzielania kosztów ciepła. Nie są przyrządami pomiarowymi, nie mają legalizacji są zaliczane do grupy materiałów budowlanych jak klamka czy cegła. Jeżeli cokolwiek można przy ich pomocy podzielić to tylko lokatorów. Niemcy, pomimo, że ich budynki były znacznie lepiej przystosowane do tej formy rozliczania stwierdzili, że rozliczenia wg wskazań podzielników nie są w żaden sposób adekwatne do zużycia ciepła. Zrezygnowali z rozliczeń, a plajtujące firmy znalazły żyłę złota w Polsce, i doją nas jak tylko się da. Odpowiedz Link Zgłoś