Miasto pomaga rodzinie Brajana

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:53
Ile będziemy czekać na aukcję ostatniego zeszytu Brajana, pomnik bucików Brajana, ostatnie skarpetki Brajana w limitowanej wersji Macieja Zienia?

Przepraszam, ale szaleństwo wokół tego wydarzenia zaczyna zakrawać na Monty Pythona.
    • Gość: słabo_ki ulalala...ostro! (nt) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.02.05, 21:59
      :]
    • histeryx Re: Miasto pomaga rodzinie Brajana 11.02.05, 22:06
      Gość portalu: esterius napisał(a):

      > Ile będziemy czekać na aukcję ostatniego zeszytu Brajana, pomnik bucików
      Brajan
      > a, ostatnie skarpetki Brajana w limitowanej wersji Macieja Zienia?
      >
      > Przepraszam, ale szaleństwo wokół tego wydarzenia zaczyna zakrawać na Monty
      Pyt
      > hona.

      obyś znalazł sie kiedyś w podobnie "komicznej" sytuacji i poczuł, czego teraz
      poczuć nie umiesz
      • Gość: al Re: Miasto pomaga rodzinie Brajana IP: *.retsat1.com.pl / *.retsat1.com.pl 12.02.05, 19:04
        Myślę, że jemu chodziło o to, że histeria wokół chłopca i wykorzystywanie jego
        śmierci przez nasze rodzime władze miasta jest po prostu niesmaczna. I ma
        rację, chociaż ten chłopczyk rzeczywiście jest małym bohaterem, a jego śmierć
        to wielka tragedia. Jak śmierć każdego małego dziecka.
    • Gość: J.S. Re: Miasto pomaga rodzinie Brajana IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 11.02.05, 22:23
      > Przepraszam, ale szaleństwo wokół tego wydarzenia zaczyna zakrawać na Monty
      Pythona.

      Byl taki film "Zywot Briana"...
      • Gość: qwert [...] IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 13.02.05, 16:46
        Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: J.S. Moze nie na temat... Ale co to za imie "Brajan"? IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 11.02.05, 22:29
    • Gość: zzz Re: Miasto pomaga rodzinie Brajana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 00:05
      niewatpliwie śmieciu twoj zasrany łep jest mniej wart od bucikow tego chlopca
    • Gość: dester [...] IP: *.toya.net.pl 12.02.05, 03:18
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • Gość: Aga Re: Miasto pomaga rodzinie Brajana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 04:03
      nic dodac nic ujac, SWINIA
      • Gość: esterius ma rację Re: Miasto pomaga rodzinie Brajana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 07:27
        Czy już wiadomo, dlaczego ojciec nie wyniosl dzieciaka z tego mieszkania ?
    • Gość: misza Re: Miasto pomaga rodzinie Brajana IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 12.02.05, 09:19
      Zgodze się z Tobą. To bardzo przykre, że ten chłopczyk umarł, ale bez przesady.
      Wydaje mi się że codziennie ktoś umiera kogo moglibyśmy nazwać bohaterem.
    • Gość: ik mis cieszy, że ktoś chce pomóc, a kundel niech szczeka IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.02.05, 12:46
      Nie rozumiem postów krytycznych w stosunku do osób, które chcą pomóc, jak ten
      powyżej. Brawa dla magistratu za ofertę mieszkania dla tych biednych ludzi,
      którym codziennie pękałoby z żalu serce, gdyby zostali w tym feralnym
      mieszkaniu.
      Nie rozumiem pytań "cóż to za imię Brajan" - rodzice mieli fantazję dać dziecku
      takie imię i nikomu nic do tego. U nas wyjątkowe, jak się okazało - dla
      wyjątkowego dziecka.
      Jest mi strasznie przykro, że ten dzielny dzieciak nie pogłaszcze misia od
      strażaków, że prezydent nie przypnie do jego bluzeczki medalu "za ofiarność i
      odwagę", przede wszystkim, że jego mama już nigdy go nie przytuli, a ojciec
      będzie musiał żyć z ciężarem na sumieniu, że nie udało mu się uratować synka...
      • Gość: J.S. Re: cieszy, że ktoś chce pomóc, a kundel niech sz IP: *.pai.net.pl / 195.69.80.* 12.02.05, 17:06
        > Nie rozumiem pytań "cóż to za imię Brajan" - rodzice mieli fantazję dać
        dziecku takie imię i nikomu nic do tego.

        Jak sie doszukujesz aluzji, ukrytego sensu i probujesz czytac miedzy wierszami
        to nic dziwnego, ze nie rozumiesz
    • Gość: pogorzelec dlaczego Ojciec nie wyniósł dziecka, IP: *.toya.net.pl 12.02.05, 19:11
      dlaczego powiedział dyzurnemu że ugasił pożar. Ja kiedys przeżyłem takie
      chwile. Zaczelismy od ewakuacji ludzi, później było mienie moje i innych
      współlokatorów. Na szczęscienikomu nic się nie stało. A tu......:(. Chłopiec
      zadzwionił a ojciec powiedział że wszystko jest w porządku. Brawo dla Brajana.
      wyrok dla jego Ojca
      • Gość: beda Re: dlaczego Ojciec nie wyniósł dziecka, IP: *.toya.net.pl 12.02.05, 20:25
        Myślę, że nie bez powodu rodzice mieli ograniczoną władzę rodzicielską nad
        dzieckiem. Dzieci w tej dzielnicy są bardzo zaradne życiowo. Tato myślał pemnie
        o sobie.Może jestem złośliwa, ale nie mogę oprzeć się wrażeniu,że w takim
        środowisku dziecko to epizod, a może światełko w tunelu dla dziwnych dorosłych.
        • Gość: ala Re: dlaczego Ojciec nie wyniósł dziecka, IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 13.02.05, 16:59
          Przestańcie zajmować się rodziną Brajana .Co to jakiś lincz spoleczny. Prawdą
          jest ,że rodzina w życiu sie pogubiła, ale od dłuższego czasu starała się
          pozbierać i całkiem nieźle im to wychodziło. Może więc opinie i ostateczny
          osąd zostawmy organom do tego powołanym np prokuraturz. Poza tym jest jeszcze
          starszy brat, ktory bardzo sie nim opiekował i poswięcał mu wiele czasu,może
          rownież dlaniego należy przestac źle mowić o rodzicach.
          • Gość: dorotka do Ali IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.02.05, 18:27
            Ludzie reaguja przekorą i szukaniem dziury w /chyba jednak nie calym/ na te
            piania z zachwytu. "Bohater" , "niezwykle dziecko" i takie tam. Rzeczywiście
            dziecko rezolutne, ala szkoda byloby i gapowatego, prawda ? Sedno sprawy jest w
            tym, ze dziecko w tym wieku nie musi umieć wzywać Strazy , pogotowia czy
            policji, bo w cywilizowanych krajach powinno w domu przebywać POD OPIEKĄ, a nie
            samo byc opiekunem tatusia. No i naprawdę nie chce sie juz czytać i sluchac o
            tych łódzkich tatusiach. Ten z cukrzycą, tamten w depresji, ów z omamami a
            reszta z chorobą alkoholową. Znajdźcie choc jednego normalnego dla odmiany
            chociaż.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja