Trochę inna szkoła - Szkoła dla Zaangażowanych.

19.02.05, 01:13
Od razu informuję, że to, co piszę przeznaczone jest wyłącznie dla tych,
którzy wierzą, że mają wpływ na swoje życie i chcą wykorzystać umiejętności
jakie posiadają do poprawienia sytuacji w jakiej się znajdują.
Ja wierzę w sens przekazywania mądrej wiedzy innym ludziom. Wychodzę z
założenia, że im lepiej powodzi się innym, tym lepiej powodzi się mnie samemu.
Pozostali czytelnicy, którzy mają pretensję do świata, rządu, komunistów,
kapitalistów, murzynów czy cyklistów proszeni są o zaprzestanie lektury tego
tekstu i poszukania sobie lepszego miejsca, w którym wyleją pomyje przez swoje
usta.
Opowiem o tym, czym zajmuje się grupa ludzi skupiona wokół idei 1000K. Dla
tych, co chcą wiedzieć o czym piszę podaję link: teta.ai
Powoływane są w Polsce Kluby Ludzi Sukcesu im. Małego Tadzia i są to miejsca
przeznaczone do kontynuowania nauki mającej na celu poprawienie jakości
naszego życia. Być może część ludzi postanowi iść do apteki i kupić sobie
tabletki na lepsze samopoczucie – tym osobom podziękuję i dalsze słowa
skierują do tych, co pozostali.
Lepsze samopoczucie można osiągać rozwijając w sobie (lub nabywając) pewne
umiejętności. Są to min:
stawianie i osiąganie celów,
komunikacja międzyludzka
odpowiedzialność za siebie
posługiwanie się konstruktywną oceną
tolerancja
...i wiele innych.
Decyduje to o poziomie samouznania, poczucia własnej wartości, a to z kolei
skutkuje chęcią podejmowania większych wyzwań, to zaś daje większe
osiągnięcia. I tak w kółko :-)
Życie może być wspaniałą przygodą i warto je przeżyć jak najlepiej. I zależy
to od każdego z nas.
Zapraszam do odbycia wspaniałej podróży przez własne życie.
    • evonka Re: Trochę inna szkoła - Szkoła dla Zaangażowanyc 19.02.05, 11:49
      to znaczy ja nie wiem co to jest? to jest rekalama kursów radości życia czy
      sukcesu? weszłam na stronę, ale dużo tam lania wody, a mało konkretów, ale ja w
      sumie po politechnice jestem, to moze się nie znam....
    • 11.11am Re: Trochę inna szkoła - Szkoła dla Zaangażowanyc 19.02.05, 12:19
      No jasne!
      Trzeba wierzyć we własne siły!
      I przeceniać swoje możliwości.
      Droga do sukcesu - zamurowana!

      Mój kumpel kiedyś opowiadał jakie to ma marzenia, jak dąży do celu przekonany o
      swej wartości.
      Mówił tak: Jak będziesz stawiał przed sobą taaaaaaaaaaaaakie wyzwania i 30% się
      uda zrealizować to i tak będziesz miał duuuużo.
      A jak będziesz miał tylko taaakie marzenia i 30% się spełni to będziesz miał
      malutko. Ale trzeba dążyć aby zrealizować te cele w 100%.
      Opowiadał, próbował, szkolił się,czytał mnóstwo różnych fachowych książek , nie
      spał i wyszło mu z tego coś około 0,5%spełnionych marzeń + choroba wrzodowa.
      A ja nie muszę się łączyć z żadnymi sektami, aby tłumaczyli mi że białe to
      białe, że to co robię muszę robić lepiej.
      Każdy zdrowo myślący człłowiek wie co ma robić aby osiągnąć sukces.
    • 11.11am śmieszne podejście do życia. 19.02.05, 12:22
      jedno z haseł z podanej strony:

      Chcę otaczać się ludźmi którzy są autentycznie szczęśliwi i cieszyć się razem z
      nimi radością życia tu i teraz, na tej planecie.

      Czyli jeśli mam znajomych, którym właśnie umarło dziecko i nie są szczęśliwi ,
      ba, są bardzo nieszczęśliwi, to mam się od nich odwrócić???!!!
      REWELACYJNE HASŁA głosicie.
      • evonka Re: śmieszne podejście do życia. 20.02.05, 00:07
        a co z pozostałymi planetami ;-)))))

        a serio: to jest robie nauki z oczywistości....
    • big_news Wszystkie te "szkoły", to pralnie mózgów b/t 20.02.05, 00:10
Pełna wersja