*dla studentów (by ixik)

05.06.02, 20:15
Zanim tak na dobre zacznie się sesja (i zaczniecie się uczyć) chciałam Wam-
drodzy studenci zadedykować ten oto wątek.
Swego czasu obiecałam jego napisanie jednemu z forumowiczów i oto spełniam
obietnicę. :)P

Pamiętając oburzenie niektórych na słownictwo po podobnym wątku- zaznaczam, ze
tekst został skopiowany i ani jedno słówko nie zostało wystukane moimi
paluszkami :))))

~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~
Student umarł i poszedł do piekła.
Diabeł pyta się:
- Wybierasz piekło dla studentów czy zwyczajne?
Student pamiętając, ze za życia studenci zawsze mieli bardziej przeje*ane
wybrał piekło zwyczajne.
Cały dzień jadł, pił, palił i walił, ale wieczorem przyszedł diabeł z młotkiem
i wbił mu gwóźdź w dupę. Na drugi dzień impreza nonstopówka, ale wieczorem znów
przyszedł diabeł i wbił mu gwóźdź w dupsko. Na trzeci dzień student się wqrwil
i poprosił diabła o przeniesienie do studenckiego piekła.
Diabeł się zgodził. Mijały błogo dni impra impre poganiała, student zsiadał z
lasek tylko na jedzenie, wóda strumieniami, przepalone płuco – jednym słowem
jak w akademolach.
A tu nagle w styczniu wchodzi diabeł do pokoju studenta z WIADREM GWOZDZI i
ELEKTRYCZNA WBIJARKA.
- Ej, diabeł, co jest, qrwa!? Przecież się przeniosłem!
Diabeł na to:
- Sesja student, SESJA!
~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~~

pozdroofka, Ixtlilto
    • hubar Re: *dla studentów (by ixik) 05.06.02, 20:19
      hahahahahahahahahahahahahahhahahahahaha

      no dzięki:-)))

      ale ja nie lubię żelaza :-(

      pozdrowy
    • Gość: J. imi Re: *dla studentów (by ixik) IP: *.junisoftex.pl / *.czarnecki.silesianet.pl 05.06.02, 20:20
      Ach ! tym wątkiem to mi "w kolor" idealnie trafiłaś!!

      Siedzi grupka studentow, pjia wodke i trzymajac kciuki powtarzaja: "Zeby Waldek
      zdal, zeby Waldek zdal..."
      Otwieraja sie drzwi i wchodzi Waldek. Wszyscy spojrzenie na niego i
      zdenerwowani
      pytaja:
      - I co zdales???
      - zdalem, ale jednej nie chcieli przyjac bo byla uszczerbiona.
    • Gość: J. imi Re: *dla studentów (by ixik) IP: *.junisoftex.pl / *.czarnecki.silesianet.pl 05.06.02, 20:21
      Dzien przed egzaminem kilkoro studentow dalo sobie niezle w "gardlo".
      Nastepnego dnia, na sale egzaminacyjna wchodzi dwoch studentow, ledwie sie na
      nogach trzymaja, i belkotliwym (z przepicia) glosem sie pytaja :
      - panie profesorze, czy bedzie pan egzaminowal pijanego ?
      na to profesor :
      - nie, nie moge.
      - ale panie profesorze, bardzo pana prosimy ...
      - no dobrze - zgodzil sie w koncu profesor
      na to studenci odwrocili sie do drzwi i krzycza :
      - chlopaki, jest o.k. prof sie zgodzil, wniescie zbyszka
    • Gość: J. imi Re: *dla studentów (by ixik) IP: *.junisoftex.pl / *.czarnecki.silesianet.pl 05.06.02, 20:23
      Ten jest fantastyczny!!!
      a będzie dużo więcej ;-)))))))
      pozdrówka


      Student SGGW kolejny raz podchodzi do egzaminu z weterynarii.
      Egzaminator pyta - "Czy krowie mozna zrobic skrobanke?
      Student mysli, mysli i nic, nie zdaje egzaminu wiec postanawia upic sie z zalu.
      Poszedl do najblizszego baru i tam pije, pije, az w pewnym momencie podchodzi
      do niego barman i mowi:
      - Pan ma chyba jakis problem! Student na to:
      - A mam, bo niech mi Pan powie, ale tak szczerze, czy krowie mozna zrobic
      skrobanke?
      Na to barman:
      - O kurcze, ales sie chlopie wladowal!
    • Gość: J. imi Re: *dla studentów (by ixik) IP: *.junisoftex.pl / *.czarnecki.silesianet.pl 05.06.02, 20:26
      A to juz dla tych co nie lubią studiów i chcą je kończyć po zaledwie pięciu
      latach (jak ja ;-((((((((
      patrzcie co Was czeka!!!

      Co świadczy o tym ,że już nie jesteś studentem?

      1. O 6 rano wstajesz, a nie kladziesz sie spac
      2. Seks w pojedynczym lózku sprawia Ci trudnosci techniczne .
      3. W lodówce trzymasz wiecej jedzenia niz picia .
      4. Twoje fantazje o seksie z trzema kobietami o sklonnosciach lesbijskich naraz
      zostaly zastapione przez fantazje o seksie z kimkolwiek .
      5. Nie zglaszasz sie juz do testów nowych leków na ochotnika .
      6. Znasz kazdego ze spiacych w twoim domu .
      7. Swoja ulubiona melodie slyszysz w windzie w budynku, w którym pracujesz .
      8 Nie dostajesz juz listów z pogrózkami z banku .
      9. Nosisz ze soba parasol .
      10. Siedmiodniowe popijawy sie juz nie zdarzaja .
      11. Nie chodzisz do supermarketu ze wszystkimi przyjaciólmi .
      12. Korzystasz ze stalych zlecen i kredytu w rachunku biezacym .
      13. W domu dziala ogrzewanie .
      14. Twoi przyjaciele zawieraja zwiazki malzenskie i rozwodza sie, zamiast sie
      po prostu spotykac i rozstawac .
      15. Placisz rzadowi co rok tysiace zlotych .
      16. Zamiast 130 dni wakacji masz ich 20 .
      17. Dzinsy i pulower nie sa juz eleganckim strojem .
      18. Dzwonisz na policje, bo te cholerne dzieciaki z mieszkania obok nie chca
      sciszyc muzyki .
      19. Wstajesz rano z lózka nawet jesli pada .
      20. Mycie sie nie jest nudnym rytualem .
      21. Starsi krewni nie krepuja sie opowiadajac przy obie kawaly o podtekscie
      seksualnym .
      22. Nie masz pojecia, o której zamykaja najblizsza budke z hamburgerami
      23. Ubezpieczenie samochodu jest coraz tansze, a koszty utrzymania coraz
      wyzsze .
      24. Pomyslów na drinki nie czerpiesz z doswiadczenia lokalnych wlóczegów .
      25. Nie odkladasz niedojedzonej pizzy do lodówki na pózniej .
      26. Nie spedzasz polowy dnia na strategicznym planowaniu trasy wieczornej
      eskapady po knajpach .
      27. Nienawidzisz "cholernych studentów - pasozytów" .
      28. Gdy jestes pijany nie czujesz juz tego dziwnego pociagu do znaków
      drogowych .
      29. Nie przystoi juz spac w poczekalni dworcowej .
      30. Nie potrafisz juz przekonac mieszkajacych z Toba do "picia az do rana" .
      31. Zawsze wiesz, gdzie jestes, gdy sie budzisz .
      32. Nie zdarzaja Ci sie juz drzemki od poludnia do 18 .
      33. Ogien w kuchni nie jest juz powodem do dobrej zabawy
      34. Do apteki chodzisz po Panadol i cos na wrzody, a nie po prezerwatywy i
      testy ciazowe .
      35. Pamietasz imie osoby, obok której sie budzisz .
      36. Sniadania jesz w porze sniadania .
      37. W twojej kuchni nie mieszkaja myszy ani szczury .
      38. Lista zakupów jest dluzsza niz zupka z kubka i szesciopak piwa .
      39. Uzywales odkurzacza .
      40. Lamanie prawa oznacza przekroczenie dozwolonej predkosci o 10 km/h
      41. Zamiast mówic "Juz nigdy tyle nie wypije" mówisz "Nie potrafie juz pic
      tyle, co kiedys" .
      42. Ponad 90% Twojego czasu spedzonego przed komputerem to zwykla praca
      43. Nie eksperymentujesz juz z zakazanymi substancjami .
      44. Juz nie pijesz w domu przed wyjsciem do knajpy, żeby tam zaoszczedzic
      • ixtlilto STOP 05.06.02, 20:34
        J.imi mam prośbę!
        Nie po to założyłam ten wątek abyś nas raczył zbiorem swoich dowcipów w
        studentach; bo wierz mi- sama mam całkiem pokaźny plik z takimi tekstami.
        Jeśli chciałbyś gdzies opublikować to co posiadasz to zapraszan na forum
        DOWCIPY, znajduje się tam nawet odpowiedni wątek: tylko z kawałami o studentach.

        (Grzecznie) Proszę żebyś się zastanowił nad tym co planujesz zrobić...

        Ixtlilto
        • Gość: J. imi Re: STOP IP: *.junisoftex.pl / *.czarnecki.silesianet.pl 05.06.02, 20:49
          ixtlilto napisał(a):

          > J.imi mam prośbę!
          > Nie po to założyłam ten wątek abyś nas raczył zbiorem swoich dowcipów w
          > studentach; bo wierz mi- sama mam całkiem pokaźny plik z takimi tekstami.
          > Jeśli chciałbyś gdzies opublikować to co posiadasz to zapraszan na forum
          > DOWCIPY, znajduje się tam nawet odpowiedni wątek: tylko z kawałami o studentach
          > .
          >
          > (Grzecznie) Proszę żebyś się zastanowił nad tym co planujesz zrobić...
          >
          > Ixtlilto



          No cóż... chciałem dobrze
          Już mnie nie ma
          Chciałem żebyście się trochę pośmiali i nie miałem złych intencji

          Sorry ;-(((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((((
          już się nie będę wpieprzać
    • bartuch Re: *dla studentów (by ixik) Do JIMI 06.06.02, 10:03
      Stary, zostań!!!!!!!Bardzo lubię Twoje dowcipy, mimo iż część znam. CZEKAM NA
      CIAG DALSZY!!!!!!!!!!!!!Pozdrawiam
      • orissa Re: *dla studentów (by ixik) Do JIMI 06.06.02, 10:09
        Mam nadzieje, ze nie dostane po uszach jak Jimi, bo ja tylko raz;-)

        Na egzamin z elektroniki przychodzi student. Profesor widzac go
        juz nie pierwszy raz zadaje mu pytanie:
        - Powie mi pan, ile w tej sali jest zarówek?
        Student rozejrzal sie po zyrandolach, policzyl wszystkie zarówki i odpowiada:
        - Szesc.
        Profesor wyjmuje z biurka jeszcze jedna i z triumfem mówi:
        - Niestety, siedem. Spotkamy sie jeszcze raz we wrzesniu
        Po dlugiej wakacyjnej przerwie student pojawia sie na egzaminie
        poprawkowym. I tym razem z ust profesora pada pytanie o ilosc
        zarówek. Student lekko podenerwowany odpowiada, ze jest tak jak poprzednio
        równiez siedem. Usmiechniety profesor odpowiada:
        - Niestety, tym razem nie mam tej jednej zarówki w biurku...
        Student wyjmuje z marynarki brakujaca zarówke:
        - Ale ja mam !

    • ninna Re: *dla studentów (by ixik) 06.06.02, 23:55
      Nie moge sie powstrzymac i tez tu dopisze.

      Jest sesja. Egzamin przed koncem roku w sali na trzecim pietrze uniwersytetu.
      Studenci sa skupieni i pisza, a pan profesor nabzduczony siedzi przy katedrze.
      Jest upal i w sali robi sie coraz duszniej. W pewnym momencie jeden studen sie
      pyta:

      - Panie profesorze. Moze by tak otwozyc okno? Duszno jest.
      - Dlaczego nie? - odpowiada profesor. I smiejac sie do siebie dodaje otwierajac
      okno - Orlow tu nie ma, wiec nikt nie odleci.

      Kilka godzin pozniej egzamin sie konczy. Studenci wychodza a z nimi profesor.
      Widzac to jeden ze studentow stwierdza:

      - O! Pan profesor tez drzwiami!

      pozdrowka
      :o)
    • zamek Re: *dla studentów (by ixik) 07.06.02, 00:49
      Może nie oberwę od Pani Asystent...
      Wieczny student zalicza u profesora jakiś egzamin po
      raz n-ty i po raz n-ty nic nie umie. Wqrzony do ostatka
      profesor wpisuje wreszcie w indeksie wołami "IDIOTA",
      zamknięty indeks oddaje studentowi i pokazuje mu drzwi.
      Student po wyjściu z sali ogląda zawartość indeksu,
      zastanawia się chwilę, po czym wraca do sali.
      - Czego pan jeszcze chce?! - wrzeszczy na jego widok
      profesor.
      - Panie profesorze - student na to - pomyslałem, ze
      podpis już jest, ale mógłby mi pan jeszcze stopień
      postawić...
      • Gość: pepe Re: *dla studentów (by ixik) IP: *.lodz.msk.pl 07.06.02, 07:55
        A ja właśnie wpadłem do domu po tym jak obudziłem się na korytarzu jedenastego
        (albo dwunastego albo jeszcze innego) piętra Olimpu. Skończyłem studia w
        niecałe 5 lat i mimo to chodzę spać nawet później niż o szóstej :) Czy ktoś nie
        znalazł może szarego Siemensa m35? Kurcze, zupełnie nie wiem gdzie go
        posiałem... Dobranoc!
    • Gość: Grover Zbliżają się egzaminy i rok akademicki :( IP: *.lodz.dialog.net.pl 03.09.02, 22:09
      2 dowcipy na rozluźnienie

      Profesor przerywa wykład i zwraca się do studentów siedzących w ostatnim
      rzędzie:
      - Kategorycznie zabraniam rozwiązywania krzyżówek podczas moich wykładów !!
      Na to ktoś z sali:
      - Czy na tle rebusów ma pan podobne kompleksy ?

      __________________________________________________________________


      Poszli studenci na egzamin. Profesor:
      - Mam dwa pytania:
      Jak ja się nazywam i z czego jest ten egzamin?
      A studenci spojrzeli po sobie:
      - Cholera ! A mówili, że z niego jest taki luzak !!


      Grover
Inne wątki na temat:
Pełna wersja