Zanieczyszczenie powietrza nad Łodzią przekracz...

IP: *.toya.net.pl 21.02.05, 23:57
"Lekarze wyliczyli, że każdego roku umierają z tego powodu tysiące łodzian"
"Szacuje się, że zanieczyszczenia zabijają w Łodzi średnio tysiąc osób
rocznie."
Jeśli obliczenia są tak samo rzetelne, jak pisanie o tym, to gratuluję.
Wojewoda zadekretuje czyste powietrze nad Łodzią? Śmieszne. Cała ta cholerna
formacja miała wiele sposobności aby zbudować obwodnicę Łodzi. Nawet
dwóch "łódzkich" premierów nic nie wskórało. Nowe sposoby ogrzewania w
centrum Łodzi? A kogo dziś stać na centralne z sieci /niebawem być może
francuskiej/ lub ogrzewanie gazem? To są błazeńskie i doraźne pomysły. I tak
ten problem będą musieli rozwiązać następcy pana K.
    • Gość: Zunia Re: Zanieczyszczenie powietrza nad Łodzią przekra IP: *.lodz.mm.pl 22.02.05, 10:32
      No gratuluje decudentom,że w końcu zainteresowali się jakością powietrza w
      naszym mieście. Pomijam fakt, że zbliżają się wybory i taki ruch jest wybitnie
      grą pod publiczkę. Problem czystości powietrza w Łodzi nie pojawił się wczoraj.
      Już parę lat temu w lokalnej prasie pojawiały się informacje w tym temacie.
      Śledzę je, bo mieszkam w miejscu, gdzie w zimowe wieczory nie można otworzyć
      okna, bo tak bardzo śmierdzi dymem. Winę za ten stan rzeczy ponoszą dwie
      ruchliwe ulice w sąsiedztwie- Zgierska i Włókniarzy, a do tego dokładają się
      rozmieszczone dookoła osiedla domków jednorodzinnych z indywidualnym
      ogrzewaniem. Na miejscu WIOŚ zainteresowałabym się tym, co wrzucają do pieców
      właściciele takich domków. A tak poza tym to zaprzaszamy inspektorów WIOŚ i
      pana Prezydenta K na ulicę Liściastą w mroźniejszy zimowy wieczór- dowiedzą się
      wtedy jak wygląda smog w odprzemysłowionym mieście.
    • grzmiacy_rozum Re: Zanieczyszczenie powietrza nad Łodzią przekra 22.02.05, 12:04
      poza tym w tym mieście każdy jara, miliony ton dymu z petów idą w powietrze i
      nasze szczęśliwych niefrasobliwych niepalących ludzi płuca
      • Gość: Michał M. Re: Zanieczyszczenie powietrza nad Łodzią przekra IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 22.02.05, 15:43
        Poszaleli z tymi liczbami :)

        Najpierw "tysiące łodzian rocznie" czyni zanieczyszcenie główną przyczyną
        zgonów w mieście.
        Teraz "miliony ton dymu z petów" :) Każdy łodzianin musiałby produkować tonę
        rocznie.

        Swoją drogą - samochody są obrzydliwe a palacze śmierdzą! Precz! :)
    • Gość: Łodzianin Re: Zanieczyszczenie powietrza nad Łodzią przekra IP: 5.5R* / 203.109.116.* 22.02.05, 23:57
      Niestety władze Łodzi zupełnie nie dbają o ochronę środowiska w którym żyjemy.
      Młodsi internauci tego nie pamiętają, ale z uwagi na położenie naszego miasta /
      wiatry głównie wieją od strony zachodniej/ już w dosyć odległej przeszłości
      planowano i dbano, aby w zachodniej części miasta ani na jego obrzeżach nie
      lokowano przemysłu lecz tylko budownictwo mieszkaniowe - wybudowano Retkinię
      zwaną w przeszłości sypialnią Łodzi, a na jej obrzeżach zachodnich osiedle
      Smulsko. Wybudowano z tej strony co prawda GOŚ, ale nie było to uciążliwe dla
      Retkini/ponad 100 tys mieszkańców/ gdyż była tam strefa ochronna z lasem.Co się
      stało za obecnej naszej władzy? Wycięto las i lokuje sie w to miejsce
      przemysł.Fabryki zezwala sie budowac ok 150 m od budynków mieszkalnych.
      Przecież kierunek wiatrów nie uległ zmianie przez ostatnie 20 - 30 lat, a co z
      wycietym lasem? Łączniki od autostrady też przebiegac będą od zachodu. Podobno
      weszlismy do Unii Europejskiej. Tylko tam tak nie postępują. od bodobnych
      decyzji odeśli jakieś 20 lat temu. Obecnie są tutaj/ pracuję własnie w Unii/
      bardzo rygorystyczne przepisy o ochronie środowiska. Podobno dzieli nas od
      Europy zachodniej w niektórych dziedzinach okres 20 lat. Zalicza sie do tego na
      pewno myślenie naszych władz.Pozdrawiam. Łodzianin.
    • kuubaa Wielkie odkrycie. 23.02.05, 21:06
      Nie trzeba być uczonym żeby nie widzieć i nie czuć że są dwie PODSTAWOWE
      przyczyny:
      1. W domkach i w kamienicach ludzie palą wszystkim, najchętniej tańszym
      zasiarczonym węglem. Przy okazji (także przy tzw. wiosennych porządkach) palą
      śmieci w których jest mnóstwo tworzyw sztucznych (fosgen, dioksyny!).
      Właściciele małych zakładów rzemieślniczych spalają resztki syntetycznych
      tkanin, plastikowe opakowania itp.
      2. Po ulicach jeżdżą kopcące złomy, w dużej części z ostatniego "unijnego"
      importu po 1 euro/szt..
      Reszta źródeł to pomijalny margines.
      Nic się nie zmieni dopóki ciemno-zieloni a za nimi decydenci nie zaczną myśleć -
      wysyłać straż miejską do wyłapywania palących śmieci, policję do eliminowania z
      ulic kopciuchów.
      • l_zaraza_l Re: Wielkie odkrycie. 24.02.05, 12:41
        He he he...

        Ja jaram!
        Jaram na potege.
        Mieszkam w samym pempku Lodzi i w sezonie grzewczym wypalam w dwoch piecach 3
        tony wegla. Chociaz nie jest najtanszy to i tak syfu z niego ze ho ho!
        Z radoscia patrze jak odmalowuja elewacje kamienic przy Pietrynie. Serce
        rosnie! Takie ladne, pastelowe...
        A ja dorzucam do pieca...
        Instalacja pieca dwufunkcyjnego w moim mieszkaniu to koszt 8.000 zl + projekty
        i inne formalne bzdety. Więc, gdybym nie kupowała węgla przez 7 lat, to
        moglabym sobie na taki luksus pozwolic. Oczywiscie gdybym do tego czasu nie
        zamarzla.
        OKI. Czas dorzucic.
Pełna wersja