Gość: Tomek
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
24.02.05, 20:47
To chyba jest tylko w Polsce możliwe. Ludzie, którzy wkładają nieporównywalnie większą pracę w nauke języka i znają go z pewnością lepiej - są w wypadku wydziałów filologicznych traktowani na równi z uczniami, którzy mogą znać bardzo dobrze język, ale nigdy tak jak człowiek, który słucha go nie tylko na samych zajęciach z niego, ale także na fizyce, geografii czy innych przedmiotach. A potem mówią, że młodzi ludzie uciekają zagranicę.