ab84 Re: to minie :) 27.02.05, 02:42 i tylko to pozwala w tym smutku sie usmiechnac... kurcze... tez mi smutno.. czesto tak w nocy... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: p. Re: to minie :) IP: *.toya.net.pl 27.02.05, 08:42 hmm a co jak jest tak rano ;/ Odpowiedz Link Zgłoś
szprota Re: to minie :) 27.02.05, 13:21 rano zawsze jest gorzej im bliżej wieczora, tym bardziej chce się żyć :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: anja Re: smutno mi IP: *.tvsat364.lodz.pl 27.02.05, 08:52 Jest niedziela - dzień wolny - świeci słońce i ............ to wszystko. Ale jestem optymistką. I Wam tez tak życzę. :-))) Odpowiedz Link Zgłoś
michael00 Re: smutno mi 27.02.05, 14:17 Gość portalu: anja napisał(a): > Jest niedziela - dzień wolny - świeci słońce i ............ to wszystko. Ale je > stem optymistką. I Wam tez tak życzę. :-))) Dzięki! Grunt to znaleźć swoje różowe okulary i od razu wszystko wokół pięknieje! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Malwina Re: smutno mi IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.03.06, 16:45 Przeczytaj sobie historie pewnego pana: zaczołem to robić, kiedy miałem może 18 lat. W szkole zawsze byłem zamknięty w sobie. Przyjaciół praktycznie żadnych. Nie podchodziłem do kobiet, bałem się ich. Już nie pamiętam nawet, jak to się zaczęło. To miał być tylko jeden raz. Nie wiedziałem, że tak trudno z tym skończyć. Upatruję sobie kogoś. Podchodzę. I wyciągam. Wiem, że to, co robię jest chore. Wstydzę się. Niektórzy mówią, że to zboczenie. Zdaje sobie sprawę, że potrzebuję pomocy. Ale to jest silniejsze ode mnie. To mnie po prostu podnieca. W tej jednej chwili czuję się w pełni władzy, jakby wszystko zależało wyłącznie ode mnie. Nie jestem z tych, co robią to tylko kobietom czy małym dziewczynkom. To może wydawać się dziwne, ale lubię działać w autobusach i tramwajach. Patrzę na ludzi, którzy uciekają w kierunku drzwi. Czuje wtedy, jak adrenalina uderza mi do głowy. Może gdybym na tym poprzestał, nie byłoby tak źle. Ale na tym nigdy się nie kończy. Napawam się widokiem... tego, no wiecie... Oglądam, macam. Wstydzę się, ale jak już zacznę, to nie mogę się powstrzymać. Wtedy sięgam zenitu, jestem w ekstazie. Niestety, nie na każdej trasie bywa tak dobrze. Najciekawiej jest w okolicach Starówki. Jak się trafi turysta, to mogę sobie pozwolić na wszystko. Idę na całość. Wiem, że później będę tego żałował, ale teraz działam pod wpływem impulsu. Jak w transie. Muszę jednak być ostrożny. Często zmieniam wygląd. Gdyby ktoś mnie rozpoznał, wszystko stracone. Raz mam wąsy, raz okulary. Zawsze jestem czujny. Mam na imię Bogdan. Mam 42 lata. Jestem kanarem.Troszke lepiej?):):) Odpowiedz Link Zgłoś
michal.ch Re: smutno mi 02.12.05, 20:27 Gość portalu: anja napisał(a): > Jest niedziela - dzień wolny Przepraszam, że jaki dzień? Wolny? A co to jest? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka o rany, depresja narodową chorobą Polaków? nt IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 04.03.05, 10:58 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Hubercik A mnie jest wesoło! IP: *.toya.net.pl 04.03.05, 17:58 Jak widzę tylu debili dookoła. Odpowiedz Link Zgłoś
roger.zywoplot Re: A mnie jest wesoło! 04.03.05, 18:30 Gość portalu: Hubercik napisał: > Jak widzę tylu debili dookoła. Waćpan z gabinetu lustrzanego na forum piszesz? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu Wyzerować ;-) IP: *.arch.pw.edu.pl 08.03.05, 11:15 Powinniście się spotkać... to moze waz wyzeruje ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: A mnie jest wesoło! 24.05.05, 21:52 I to jak!!! Jutro ostatni dzień pracy przed łikendem :))) Cieszcie się! Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: A mnie jest wesoło! 24.05.05, 22:11 forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=29471&w=24340133&a=24341548 Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: A mnie jest wesoło! 24.05.05, 22:17 huann, cieszę się, że Ciebie to też bawi. Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: A mnie jest wesoło! 24.05.05, 22:42 huann napisała: > jeszcze jak! ;) > Ślicznie mnie prowadzisz, ale o co chodzi. Przecież "moim" linkiem wchodzi się tam, gdzie chciałam. Chciałeś się pochwalić, że umiesz więcej? No widzę, widzę i podziwiam :) Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: A mnie jest wesoło! 24.05.05, 22:46 ależ tylko skromnie doradzić chciałem, że także i takie sztuczki można robić ;) Odpowiedz Link Zgłoś
wila3 Re: A mnie jest wesoło! 24.05.05, 22:51 huann napisała: > ależ tylko skromnie doradzić chciałem, że także i takie sztuczki można robić ;) No to dzięki, bo myślałam, że się ze mnie nabijasz :) Idę spać. Odpowiedz Link Zgłoś
huann Re: A mnie jest wesoło! 24.05.05, 23:02 wila3 napisała: > No to dzięki, bo myślałam, że się ze mnie nabijasz :) ależ gdzieżbym się śmiał ;) > Idę spać. dobrej nocki życzę zatem :) Odpowiedz Link Zgłoś
zoe04 Re: smutno mi 08.03.05, 12:25 nie przjmujcie sie... jesli wszystkosie uklada i wszystko jest ok to spokojnie... to sie niedlugo zmieni Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt smutno mi IP: *.toya.net.pl 08.03.05, 20:14 Cały świat się do mnie uśmiecha, a ja, nie potrafiąc tego uśmiechu odwzajemnić staję się w dwójnasób smutny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka A kto każe odwzajemniać? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 10.03.05, 19:41 Do roboty. Poodgrniaj sobie trochę sniegu to Ci przejdzie.... lav Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka z nielogu MNIE TOŻE :( NT IP: *.internetdsl.tpnet.pl 24.05.05, 17:30 Odpowiedz Link Zgłoś
brite Ze smutkiem walczyć należy! 24.05.05, 17:48 Zachęcam do terapii (koniecznie z dźwiękiem): www.brite.madebymonkeys.net/guru.swf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lidka Re: Ze smutkiem walczyć należy! IP: *.vline.pl / *.rev.vline.pl 24.05.05, 19:45 Może powinieneś pójść do fryzjera, kosmetyczki lub kupić sobie jakiś modny ciuch? Ewentualnie kosztowny drobiazg albo zrobić peeling, nałożyć algi na twarz i wosk na nogi? A może małe home-SPA? Aromaterapia? Najlepiej zrobisz wcześniej chodząc spać. ;) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: lavinka Albo depilacja bez znieczulenia! ;-)))) nt IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.05.05, 11:44 Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt smutno mi IP: *.toya.net.pl 22.06.05, 19:56 ale kogo to obchodzi pewnie zaraz ktoś napisze ze jego albo zebym spadała ale to i tak nie ma żadnego znaczenia Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wilu Nie smuć się nic(t)u IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.06.05, 19:59 Uśmiechnij się :))))))) Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: smutno mi /nt 02.07.05, 11:51 To ja też się powtórzę: www.brite.madebymonkeys.net/guru.swf Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: akacja Re: smutno mi /nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 23:06 nie smuć się! Piękny dzień dzisiaj był. Słoneczny. Pachnący wszystkimi kolorami. Wakacyjny. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt smutno mi IP: *.toya.net.pl 03.08.05, 18:05 I pewnie jeszcze pobędzie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Opowiastka o drzewie IP: *.toya.net.pl 14.09.05, 22:07 Wycięto drzewo. Niby nic. Co roku od wielu lat wsiadało się z wielkim plecakiem pod jesień na rower i jechało pod drzewo. Najpierw ruchliwymi ulicami wielkiego miasta, potem coraz dalszymi przedmieściami horyzont coraz szerszy zamglony jak to pod jesień złociste liście w mijanych przydrożnych brzozach trochę błota - trochę piasku na wiejskiej drodze samej prowadzącej pod to właśnie - nie inne drzewo. Drzewo ukryte wśród innych drzew: olch i brzóz, otoczone chroniącym je wałem splątanych jeżyn i głogów. Drzewo owocowe, rodzące soczyste jabłka. Jesień coraz śmielej wkraczała w świat a tymczasem pod drzewem wśród trawy prawie po pas i kolczastych chaszczy piętrzyły się żółte kosztele. Ostatnie zbierane jeszcze czasem nawet i w listopadzie przemrożone od środka przez nocne przymrozki - ale z wierzchu wciąż złociste jak wspomnienie lata, choć mokre i w pajęczynach. Wywoziło się je z wilgotnych liści i mgły na grzbiecie w znoju pod górę czasem w mżawce czasem pod wiatr wiozło w sam środek miasta gdzie brud na ulicach lecz w domu lampka pod wieczór ciepły kaloryfer - czytając książkę albo choćby czasopismo sięgało się odruchowo do gazetnika pełniącego przez parę tygodni w roku rolę jabłecznika. Starczało ich nawet do połowy zimy. Pozostała dziura po drzewie: szare jesienne niebo. Dziękuje drzewu - za to, że było. Kiedyś. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Opowiastka o drzewie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:18 kosztele, choć ich niewiele już, w nie jednym opuszczonym sadzie jeszcze znajdziesz ale ta jabłoń? pewnie nikomu poza Tobą nie była potrzebna... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt Re: Opowiastka o drzewie IP: *.toya.net.pl 14.09.05, 22:22 Tu nie chodzi tak naprawdę o drzewo jabłka czy co tam jeszcze. To tylko historia o sposobie, w jaki teraźniejszość staje się przeszłością. Bardziej bądź mniej udana - to wszystko. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: Opowiastka o drzewie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 22:31 a najważniejsze jest to, że nie jest Ci już smutno :) Odpowiedz Link Zgłoś
blurrka Re: Opowiastka o drzewie 14.09.05, 22:32 ciesz sie - zobacz ile osob zajmuje sie tym, aby Tobie bylo lepiej! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marrgos Re: Opowiastka o drzewie IP: *.toya.net.pl 16.03.06, 22:27 mnie też smutno... ładna ta opowiastka, zapachniało jabłkami i słońcem Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: smutno mi? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 14.09.05, 23:16 :)))) gość portalu: nikt napisał(a): To tylko historia o sposobie, w jaki teraźniejszość staje się przeszłością. Ja, będąc bocianem powiedziałabym to samo. Odpowiedz Link Zgłoś
brite Re: smutno mi 24.11.05, 21:57 Hej, mi też jest smutno. Głowa do góry, nie jesteś sam(a) Odpowiedz Link Zgłoś
wilk.co.sika.i.kuca Re: smutno mi 24.11.05, 22:05 właśnie :D! tylka łapa do góry! :D Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kinia Re: boję się /nt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.12.05, 16:16 nie Ty jeden/jedna/ a może strach ma tylko wielkie oczy? :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: rena Rena: smutno mi IP: *.toya.net.pl 04.12.05, 01:17 Mnie tez jest smutno. Jak ma nie być skoro myślę o przemijaniu. Właśnie słucham ICH TROJE, śpiewających Villona )( to mój ulubiony twórca- zbój i rzezimeiszek, który przeskoczył swa epokę. "Nie pytaj dokąd hoże dziewki idą, dokąd i na jakie brzegi..., ach gdzie są niegdysiejsze śniegi"- piekne słowa i smutne jednocześnie. Przmijanie- tak trudno się z nim pogodzić. Jak sobie z tym poradzić, bo ja nie radzę sobie. Myślałam, że w wieku 38 lat jeszcze dużo przede mną, a tymczasem nic... Facet w którym zakochałam się bez pamięci jak jakaś nastolatka, przespał się ze mną i więcej nie odezwał, a wczesniej mówił tyle pięknych słów o miłości. Idiotka, dałam się zwieść i zaryzykowałam dla takiego dupka całą rodziną. Nie, nie żałuję, bo Villon mówił też, że "trzeba szaleć i sprzedawać krasę". Niedawno pod wpływem słów miłosnych i efektów pożądania, czułam się wspaniale, a dziś czuję się jak "grosz co wypadł już z obiegu". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt smutno mi IP: *.toya.net.pl 16.03.06, 22:01 Nikt nic nie chce. To dobrze. Szkoda że tak późno. Pocieszające (trochę) jest to, że wszystko już powiedziano. Mam przynajmniej taką nadzieję* *jakiż młyn na wodolejstwo optymistów Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: nikt smutno mi IP: *.toya.net.pl 19.06.06, 00:30 GRAFIT grafik tu grafik tam grafik ty grafik ja na to mówimy że z czasem Czasem to tak się odciska właśnie co Czasem komu pisane: mówimy, że szansa duża jest na choćby TĘ SAMĄ zmianę i wszystko w nie-swoim i w czasu wszystko czasie da się rzecz jasna mówimy i wiemy – TO WIEMY: nie da się tak temperuje nas HB Pb C14. Głaz Odpowiedz Link Zgłoś