Gość: Nameless
IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl
09.06.02, 09:46
Ja o istnieniu swojego dowiedziałem się dopiero z sobotniego wydania Gazety
(artykuł o SP 164). Czyżby Panu Dzielnicowemu po prostu nie chciało się chodzić
po mieszkaniach i poznawać "podopiecznych", więc wolał zrobić serię pogadanek z
uczniami na temat bezpieczeństwa? Oczywiście nie twierdzę, że to co zrobił jest
złe, ale do jego obowiązków należy także wiele inny rzeczy!!!