Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi

IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 22:00
Czy to norma,że faceci z siłowni podśmierdują -wczoraj ćwiczyłem z 3 i od
wszystkich jechało.

Dziś jechałem 4 tramwajami i w 2 śmierdziało przeraźliwie ! Czy tak będzie
przez całe lato, czy może już zawsze ?
    • saperka Re: Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi 12.06.02, 22:02
      Gość portalu: wąchacz napisał(a):

      > Czy to norma,że faceci z siłowni podśmierdują -wczoraj ćwiczyłem z 3 i od
      > wszystkich jechało.
      >
      > Dziś jechałem 4 tramwajami i w 2 śmierdziało przeraźliwie ! Czy tak będzie
      > przez całe lato, czy może już zawsze ?


      Powoli zaczynam sie cieszyc, ze mam alergie...
      pozdrawiam:) Saperka

    • geograf Re: Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi 12.06.02, 22:05
      wiesz co..
      szkoda dyskutowac...
      czy niektórym ludziom sprawia przyjemnośc rozpisywanie się na denne tematy??

      Powiedz mi- czy Ty nie śmierdziałeś na siłowni?? A nie widzisz jakiejś prawidłowości pomiędzy cwiczeniem na siłowni a wydzielaniem potu (co jest norma fizjologiczna...)
      A co do tramwaju...no cóż...trzeba zajmowac miejsce przy oknach:))
      • Gość: Wąchacz Re: Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 22:15
        geograf napisał(a):

        > wiesz co..
        > szkoda dyskutowac...
        > czy niektórym ludziom sprawia przyjemnośc rozpisywanie się na denne tematy??
        >
        > Powiedz mi- czy Ty nie śmierdziałeś na siłowni??
        Otóż wyobraź sobie, że nie !!! Pomimo tego, że właśnie tam pocę się jak nigdzie
        indziej to właśnie ten pot nie ma zapachu !!



        A nie widzisz jakiejś prawidło
        > wości pomiędzy cwiczeniem na siłowni a wydzielaniem potu (co jest norma fizjolo
        > giczna...)

        Z moich obserwacji wynika, że pot wydzielany w sytuacji stresu psychicznego ma
        nieprzyjemny zapach, ten z siłowni jest bardziej wodnisty więc mniej szkodlwy
        > A co do tramwaju...no cóż...trzeba zajmowac miejsce przy oknach:))

        Niestety radę między bajki włóż.
        Tramwaje są wąskie, a smród szczodry.
        • geograf Re: Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi 12.06.02, 22:20
          Gość portalu: Wąchacz napisał(a):

          > Otóż wyobraź sobie, że nie !!! Pomimo tego, że właśnie tam pocę się jak nigdzie
          >
          > indziej to właśnie ten pot nie ma zapachu !!
          >
          >

          Hmmm....chyba czas zmienic biologów w szkołach...


          > Z moich obserwacji wynika, że pot wydzielany w sytuacji stresu psychicznego ma
          > nieprzyjemny zapach, ten z siłowni jest bardziej wodnisty więc mniej szkodlwy

          Każdy pot jest taki sam...i bakterie go rozkładajace również...



          > Niestety radę między bajki włóż.
          > Tramwaje są wąskie, a smród szczodry.

          Cóż..jest jeszcze sposób na stanie przy drzwiach, przyzwyczajenie się, badź nie bycie kimś z niewiadomo jakiego wysokiego stanu i nie zwracac uwagi...albo przesiadzięcie się na samochód skoro ta jedna z cech komuniakcji zbiorowej Ci rpzeszkadza...

          pozdrawiam
          • saper_ Re: Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi 12.06.02, 22:26
            Geo - to nie jest jedna z cech transportu zbiorowego. To jest cecha naszego
            społeczeństwa. Ja (niestety) mam kontakt z ludźmi. I często zastanawiam się -
            jak oni wytrzymują sami ze sobą. No ale z drugiej strony mówi się, że
            przyzwyczajenie jest drugą naturą człowieka. Ja mimo wszystko do smrodu
            niemytego ciała nie mogę się przyzwyczaić.
            Pozdrawiam 8-?
          • Gość: wąchacz Re: Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi IP: *.lodz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.06.02, 22:38
            geograf napisał(a):

            > Gość portalu: Wąchacz napisał(a):
            >
            > > Otóż wyobraź sobie, że nie !!! Pomimo tego, że właśnie tam pocę się jak ni
            > gdzie
            > >
            > > indziej to właśnie ten pot nie ma zapachu !!
            > >
            > >
            >
            > Hmmm....chyba czas zmienic biologów w szkołach...


            >
            >
            > > Z moich obserwacji wynika, że pot wydzielany w sytuacji stresu psychiczneg
            > o ma
            > > nieprzyjemny zapach, ten z siłowni jest bardziej wodnisty więc mniej szkod
            > lwy
            >
            > Każdy pot jest taki sam...i bakterie go rozkładajace również...

            W stresie uwalniają się hormony, które mogą modyfikować zapach potu.
            Prosty wysiłek fizyczny uwalnia czysty pot.
            Sprawdziłem.
            A jeśli uczą Cię nauczyciele jak ten polonista z Dnia Świra to rzeczywiście czas
            na zmianę - przeszczep mózgu albo szybke odkorowanie
            Ale nie bierz tego do siebie bo to ogólna uwaga





            >
            >
            >
            > > Niestety radę między bajki włóż.
            > > Tramwaje są wąskie, a smród szczodry.
            >
            > Cóż..jest jeszcze sposób na stanie przy drzwiach, przyzwyczajenie się, badź nie
            > bycie kimś z niewiadomo jakiego wysokiego stanu i nie zwracac uwagi...albo prz
            > esiadzięcie się na samochód skoro ta jedna z cech komuniakcji zbiorowej Ci rpze
            > szkadza...
            >
            > pozdrawiam

    • jasam Re: Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi 12.06.02, 23:21
      Pierwsze primo - zapach potu nie jest zalezny od inteligencji człowieka. Jest
      to funkcja fizjologiczne i kazdy moze pachnieć (capić) z rożnym natężeniem i
      roznym rodzjem woni.

      drugie primo - człowiek w stałym otoczeniu zapachowym dostosowuje się. Tak i
      nastepuje przyzwyczajenie do zapachu własnego - tego sie nie czuje. Stąd i moze
      Twoje dobre mniemanie o sobie. Popytaj - ale nie swoich fanow.

      trzecie primo - czy ktoś wracający z pracy, gdzie nie ma mozliwości brania
      prysznica po 8-10 godzinach harowki ma iść na dodatek pieszo na drugi kraniec
      miasta ? a zmęczenie wyzwala dodatkowe efekty zapachowe.
      pozdr.
      PS jeździj rowerem - dużo świeżego powietrza
      • gabi1 Re: Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi 12.06.02, 23:30
        Zgadzam się z Tobą w 99% z wyjatkiem tego mycia po pracy.Jeśli nie mogą się
        umyć (bo nie ma warunków) to zawsze mogą się psiuknąć lub spryskać jakimś
        dezodorantem. To poprawi atmosferę w MPK.
        • jasam Re: Na siłowni capi facetami.W tramwajach w ogóle capi 12.06.02, 23:57
          Zgoda - dla niektorych dezodorant jest to wydatek niepotrzebny (produkt
          luksusowy). Ale jak maja uzywać tych z 2 zł z rynkowego importu - to nie wiem
          czy taka mieszanka bedzie bardziej znośna. Czasem słoooooodki
          zapach "dezodorantow" i "perfum" odpycha także od pań.

          z innej beczki (perfum)
          Przypomniał mi sie film Tai Pei (chyba tak sie pisało)
          Przypłynął statek na antypody i chciano eleganta wykąpać, a on sie tłumaczył,
          że przecież przez całą podroż polewał się wyśmienitymi perfumami.

          pozdr.
Pełna wersja