Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli

19.03.05, 20:43
www.prawica.net/modules.php?name=partie&op=show&rid=431
- A wydawao mi sie że Łódź jest lewicowym miastem,gratulacje dla prezydenta
Kropiwnickiego...ten wynik ta ilość zdobytych mandatów robi wrażenie. Cieszy
mnie też dobra bo druga pozycja LPR. To kolejne wybory zadające kam sondażom
    • Gość: barnaba Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 19.03.05, 20:50
      Brawo!
      Udało się upolitycznić kolejne wybory.
      Niedługo nawet ciecia będziemy wybierać między kandydatem UW, LPR i SLD.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 19.03.05, 20:58
        kiedyś wwszyscy ciecie musieli obowiązkowo należeć do PZPRu
        • Gość: barracuda7110 Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli IP: *.dsl.telepac.pt 19.03.05, 21:18
          Za to teraz będą obowiązkowo należeć do LPRu... Czemu już niedługo będę musiał
          wracać do Polski???????
    • Gość: łażej Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli IP: *.retsat1.com.pl 19.03.05, 21:34
      Ciekawa prawidłowośc - im niższa frekwencja tym wyższe poparcie dla LPR.
      • jasam Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 19.03.05, 22:15
        Gość portalu: łażej napisał(a):

        > Ciekawa prawidłowośc - im niższa frekwencja tym wyższe poparcie dla LPR.
        Czyli głosowali tylko ci wychodzący z kościoła - w ogłoszeniach ksiądz
        przypominał. Pozostali nie przyszli.

        pozdr.
        • oszolom.z.radia.maryja Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 19.03.05, 22:42
          to może na waszym terenie tak est natomiast w czasie eurowyborów tam gdzie
          było duże poparcie dla LPR frekfencja również była dużo wyższa od przeciętnej
    • jasam Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 19.03.05, 22:13
      > Osiedlowe Listy Mieszkańców (OLM), tworzone przez członków i sympatyków
      > Chrześcijańskiego Ruchu Samorządowego (ChRS) oraz zwiazanego z nim
      > stowarzyszenia Łódzkie Porozumienie Obywatelskie (ŁPO), zwyciężyły w wyborach
      > do łódzkich Rad Osiedli.

      A nasz forumowy "ekspert" od wyborów do Rad Osiedli zapewniał o apolityczności
      list ŁPO czy list Mieszkańców.

      Rady Osiedla znów zawłaszczone przez partie - do dupy z takim samorządem.
      Chodniki będą naprawiane - ale tylko w kierunku kościołów.

      pozdr.
      • oszolom.z.radia.maryja Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 19.03.05, 22:43
        z powrotem od kościołów też..chodniki są dwukierunkowe
      • boards_of_canada Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 20.03.05, 05:54
        Trzeba bylo startowac wieczny malkontencie.
        • jasam Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 20.03.05, 07:46
          boards_of_canada napisał:

          > Trzeba bylo startowac wieczny malkontencie.

          Jestem całkowicie przekonany o słuszności decyzji.
          Zakulisowe gierki partyjne zebrały plony. Ja będę działał dla społeczeństwa
          bezpartyjnie i bez politycznego wasalstwa.
          Dawniej Rady były zdominowane przez członków PZPR teraz przez LPR i
          zaprzyjaźnione. Kalkulacje ludzi Prezydenta sprawdziły się - mała frekwencji,
          zdyscyplinowni w kosciołach ludzie wygrali wybory.
          Więc nie warto było walczyć o poprawę tej frekwencji.

          Natomiast Ty jako ten optymista prawdziwej samorządności nie widzisz, że każde
          upolitycznienie szkodzi ?
          A władze wybrane przez mieszkańców w wyborach samorządowych mają za zadanie
          również w tych zagadnieniach działać na rzecz mieszkańców. Mieszkańców a nie
          chwilowych sukcesów partyjnych.
          Szanowny aktywisto, przestałeś dyskutować nad pozoranctwem działania Prezydenta
          przed wyborami. Nie miał na to czasu ? Czy uznał za niepotrzebne ?
          Dopóki do Rady Miejskiej wybiera się z list partyjnych - to nie mozna
          oczekiwać, że będą to niszczyć na rzecz prawdziwej samorządności. Ale Prezydent
          powinien również pomagać w lepszym rozwoju społeczeństwa obywatelskiego.
          Nie tylko wg kalkulacji wyborczych - ale w samych pryncypiach. To również jest
          w jego obowiązkach wobec mieszkańców.

          Wiec oceniam że znów Prezydent okazał się mało profesjonalny uznając za
          ważniejsze wygranie lokalnych gierek niz poprawę funkcjonowania lokalnego
          samorządu. Wobac czego cieszę się, że nie traciłem czasu na udział w tych
          partyjnych przepychankach, ilu członków rodzin lub członków nizszego szczebla
          uda się wepchnąć do Jednostek Pomocniczych.
          W początkowej części kadencji chwaliłem wiceprezydenta Tomaszewskiego za jego
          samorządowe zaangażowanie - ale teraz niestety i on zniknął. Wchłonęła go
          maszyna władzy.

          Pozdrawiam - i będę nadal krytycznie patrzył na "samorządnych" działaczy z Rad
          Osiedli. Mam nadzieję, że swoją apolityczną działalnością przekonają mnie, że
          się myliłem. Czego sobie i innym mieszkańcom miasta życzę.

          pozdr.
          • boards_of_canada Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 20.03.05, 07:52
            Ale o czym ty piszesz? Jak zwykle nie wiesz o czym. Mogles zebrac 50 podpisow
            oraz kilka osob i wystartowac w wyborach na swoim osiedlu. Nie wiem o jakim
            upolitycznieniu piszesz. To prawda, ze Osiedlowe Listy Mieszkancow tworzone
            byly przez sympatykow i czlonkow ŁPO oraz ChRS, ale wygralismy dlatego, ze
            zaprezentowalismy madre programy wyborcze.

            Umiesz tylko narzekac i krytykowac. Zalosne.
            • jasam Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 20.03.05, 07:56
              Zostańmy przy swoim zdaniu.

              Żałosne to jest twoje szufladkowanie rozmówców.
              Życzę sukcesów i zadowolenia z działalności.
              pozdr.
              • boards_of_canada Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 20.03.05, 07:58
                Zalosne to jest to, ze potrafisz tylko krytykowac i wypisywac androny w swiecie
                wirtualnym, a nie potrafiles nawet zdobyc popracia 50. osob na swoim osiedlu.
            • gray Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 20.03.05, 23:10
              boards_of_canada napisał:

              > wygralismy dlatego, ze zaprezentowalismy madre programy wyborcze.

              heh, do mnie nie dotarł żaden program ChRS, ani głupi ani mądry, z resztą te
              szcześćdziesiąt kilka osób jest najlepszym przykładem 'mądrego programu'.
              • glay Re: Ostateczne wyniki wyborów do rad osiedli 20.03.05, 23:34
                a slownik ortograficzny do ciebie dotarl? bo najwyrazniej przydalby sie.
            • Gość: Radosny Gucio Kto widział Programy wyborcze na osiedlach ? IP: *.astral.lodz.pl 22.03.05, 07:52
              boards_of_canada napisał:
              > wygralismy dlatego, ze zaprezentowalismy madre programy wyborcze.

              I dlatego wybrany został kandydat który otrzymał 61 głosów z całego osiedla
              (ciekawe ilu jest tam mieszkańców).
              Godna to reprezentacja z duzym poparciem społecznym. Rzeczywiście Program
              wyborczy zadecydował - gdyby nie Poważny Program Działalności na Osiedlu to
              kandydat dostałby zaledwie 60 głosów od znajomych.
        • jasam Do boardsa: 20.03.05, 07:53
          Ciągle łapiesz swoich rozmówców, że nie dyskutują na temat, ze nie odpowiadają
          na wątki a przechodzą do ataków na osobę.
          A sam na zarzut, że przekonywałeś do apolityczności kandydatów - a następnie
          nie uniknąłeś zachwytów nad wygranymi wyborami przez propartyjnych aktywistów -
          odpowiadasz atakując personalnie.

          pozdr.
          • boards_of_canada Bo wygralismy apolitycznoscia 20.03.05, 07:56
            Partie polityczne przegraly te wybory. Ani ŁPO, ani ChRS nie sa partiami
            politycznymi, a Osiedlowe Listy Mieszkancow, tworzone przez sympatykow tych
            stowarzyszen, wygraly dlatego, ze zaprezentowaly programy niepolityczne, dobre
            mieszkancow danego osiedla.

            A jesli nie podoba ci sie to, to mogles sam wystartowac w wyborach.
            Wystarczylo, ze poprze cie 50 osob i juz mogles zarejestrowac swoja liste.
            Widac, ze umiesz tylko wypisywac androny na forum, a w rzeczywistosci nie masz
            zadnego spolecznego poparcia. Nawet na wlasnym osiedlu.
            • oszolom.z.radia.maryja Re: Bo wygralismy apolitycznoscia 20.03.05, 12:54
              ChRS to nie partia?? przeciez to przemalowany ZCHN tak jak PD jest nową twarzą
              UW!
              • boards_of_canada Re: Bo wygralismy apolitycznoscia 20.03.05, 12:57
                To nie partia, a stowarzyszenie. Do ChRS naleza zarowno bezpartyjni, jak i
                czlonkowie innych partii politycznych (w Łodzi do ChRS nalezy nawet grupa
                dzialaczy Platformy Obywatelskiej z Janem Mędrzakiem na czele).
                • oszolom.z.radia.maryja czyli to jest AWS bis... 20.03.05, 18:30
                • gray Re: Bo wygralismy apolitycznoscia 20.03.05, 23:13

                  ahaaa - stowarzyszenie! jak dobrze, że wyjaśniłeś - ROTFL :DDD
                  • glay Re: Bo wygralismy apolitycznoscia 20.03.05, 23:37
                    O, nasz niewychowany chlopczyk znowu zabiera glos na tematy dorosle, ktorych
                    nie rozumie.
            • Gość: barnaba Re: Bo wygralismy apolitycznoscia IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 20.03.05, 18:06
              > Partie polityczne przegraly te wybory. Ani ŁPO, ani ChRS nie sa partiami
              > politycznymi, a Osiedlowe Listy Mieszkancow, tworzone przez sympatykow tych
              > stowarzyszen, wygraly dlatego, ze zaprezentowaly programy niepolityczne,
              > dobre
              > mieszkancow danego osiedla.

              Jakbym słyszał I sekretarza przekonującego, że OPZZ to nie to samo, co PZPR,
              podobnie jak kółka rolnicze, PRON i, pożal się Boże, "stronnictwa sojusznicze".

              Czasy się zmieniają, ale ludzie i metody pozostają te same.
              • boards_of_canada Re: Bo wygralismy apolitycznoscia 20.03.05, 18:17
                Jestes pewien, ze dobrze pamietasz tamte czasy? Bo ja, mimo mlodego wieku,
                pamietam, ze I sekretarz do niczego takiego nie przekonywal (ze OPZZ to nie to
                samo co PZPR). Przeciwnie, komunisci chcieli wspolnie budowac socjalistyczna
                ojczyzne, w jak najbardziej politycznym wymiarze. Samo porownanie swiadczy
                tylko o pomieszaniu pojec i wplywie na ksztaltowanie debaty publicznej w Polsce
                J.Urbana, ktory jako pierwszy porownywal prawice do PZPR-u.

                p.s. Osiedlowe Listy Mieszkancow byly tworzone przez ludzi wierzacych w
                prawicowy system wartosci - od tego sie nikt nie odzegnywal i nie odzegnuje.
                • Gość: barnaba Re: Bo wygralismy apolitycznoscia IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 20.03.05, 19:15
                  > Jestes pewien, ze dobrze pamietasz tamte czasy? Bo ja, mimo mlodego wieku,
                  > pamietam, ze I sekretarz do niczego takiego nie przekonywal (ze OPZZ to nie
                  > to samo co PZPR).

                  I sekretarz POP, a nie KC. Nie te progi, nie ten poziom, nie ta inteligencja.

                  > Samo porownanie swiadczy
                  > tylko o pomieszaniu pojec i wplywie na ksztaltowanie debaty publicznej w
                  > Polsce J.Urbana, ktory jako pierwszy porownywal prawice do PZPR-u.

                  Widziałem kiedyś dowcipnie napisany poradnik dla mówców. Jedna z rad brzmiała
                  mniej więcej tak: jeśli brakuje ci argumentów, rób porównania z Hitlerem. Robił
                  on wiele rzeczy, więc prawdopodobnie porównanie będzie prawdziwe. A swojego
                  przeciwnika zapędzisz tym w kozi róg (jeśli oczywiście będziecie dyskutować
                  przed wystarczająco tępym audytorium).
                  • oszolom.z.radia.maryja Re: Bo wygralismy apolitycznoscia 21.03.05, 09:41
                    chyba to sobie skopiuję do worda...
                    • citoyen Re: Przegrana samorządność 22.03.05, 08:13
                      Pieniądze dla rad osiedli (na razie) na papierze
                      Wtorek, 22 marca 2005r.

                      Rady osiedli, wybierane niespełna miesiąc temu, miały dysponować budżetem w
                      wysokości 5 mln zł, przeznaczonym na inwestycje na ich terenie. Okazuje się, że
                      w tym roku mają do podziału tylko 2,5 mln zł i w dodatku na niejasnych zasadach.
                      Drugie 2,5 mln rozdzieli prezydent.

                      – Nowe rady zaczną działać najwcześniej w maju. Wybór inwestycji i ogłoszenie
                      przetargów zajmie im kolejne miesiące – mówi Sylwester Pawłowski, przewodniczący
                      łódzkiej Rady Miejskiej. – Ustaliliśmy, że o podziale pieniędzy zadecyduje
                      prezydent.
                      Przypomnijmy. Rady osiedla miały decydować o podziale 5 mln zł z budżetu gminy.
                      Połowa tej kwoty miała być podzielona między 35 osiedli i przeznaczona na mniej
                      kosztowne przedsięwzięcia. O drugą połowę miały się starać w drodze konkursu:
                      wygrywała najpilniejsza i najpotrzebniejsza inwestycja. Okazało się, że
                      zagwarantowane w tym roku 2,5 mln będzie podzielone nie wszystkim po równo, a
                      według skomplikowanego algorytmu. Uchwała budzi sprzeciw części radnych i
                      osiedlowych działaczy, którzy uważają, że taki podział krzywdzi małe osiedla.
                      O tym, czy uchwała zyska akceptację i zacznie obowiązywać – zdecydują jutro radni.
                      W przyszłym roku rady będą decydować o podziale całej kwoty.
                      (mp.) - Dziennik

                      • citoyen Re: Przegrana samorządność 22.03.05, 08:18
                        Zwycięstwo w wyborach o 6 % frekwencji to marna pociecha. To zapowiedź wielkiej
                        kompromitacji idei samorządności w wydaniu lokalnym. Wątpliwości czy ChRS jest
                        partią czy stworzyszeniem wyjaśnia sposób jego rejestracji. Ale skłąd władz
                        stowarzyszenia przybliża go do ZChN - partii mającej problem w własną
                        tożsamością. Zresztą, zdarzy się coś, co uporządkuje przestrzeń polityczną i
                        obywatelska, a gospodarkę pozostawi fachowcom.
                        • oszolom.z.radia.maryja Re: Przegrana samorządność 22.03.05, 12:30
                          ZCHN to zakały obozu narodowego
                        • Gość: czytający Re: Przegrana samorządność IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.03.05, 14:06
                          Pobożne życzenia!!!
                      • oszolom.z.radia.maryja Re: Przegrana samorządność 22.03.05, 12:29
                        to pewnie zemsta lewaków za przegraną
Pełna wersja