Nielegalne opłaty na parkingu przed Urzędem Mar...

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.03.05, 08:20
Jasne. Najłatwiej przywalic kierowcy. Nie wziął biletu bo mu to wisi. po co
mu bilet. jeszcze ktos go bedzie chciał sprawdzić. A parkingowy to swięta
krowa - chcesz bilet - wyda ci kolega przy wyjeżdzie. A przy wyjeździe- to
kolega na wjeżdzie nie dał? A to pech bo ja nie mam. Pierdu, pierdu, trele
morele. zamiast kierowców to parkingowym przywalic mandaty. co tu wymyslac
nowego.
    • Gość: Wojciech Re: Nielegalne opłaty na parkingu przed Urzędem M IP: 217.153.156.* 22.03.05, 10:28
      Dlaczego ja po prostu nie mogę kupić biletów w kioskach czy w ZDiT. Bardzo
      często szczególnie w mrozy albo wcześnie rano nie można znależć parkingowego, a
      za brak biletu grozi mandat. A jak ja mam udowodnić, że zapłaciłem za parkowanie
      i nie dostałem biletu. System wprowadzony dający monopol na sprzedaż biletów
      parkingowym doprowadził do powyższych zachowań. Proszę bardzo, mogą sobie
      chodzić ludzie sprzedający bilety, ale nie mogę z powodu ich niesumienności i
      braku innej możliwości zapłacenia za parking być narażonym na mandat
      • Gość: kszysiek Re: Nielegalne opłaty na parkingu przed Urzędem M IP: *.toya.net.pl 22.03.05, 11:54
        Skoro kochane ministerstwo od samochodow ma zamiar pobierac oplaty namierzajac
        auta satelitarnie to moze rozwinac ten system i niech sobie satelita szuka
        samochodow w cetrum miast a potem pod koniec miesiaca zbiorczy rachunek :-) Z
        drugiej strony sa parkomaty ale tu przypomina mi sie sytuacja z Budapesztu - tam
        wlasnie sa parkomaty ale maxymalnie mozna wykupic bilet na 2 godziny. Potem
        trzeba ponownie leciec do parkomatu po nowy bilecik. A, ze do Budapesztu
        przyjechalem na ranem cala noc jadac z Polski sen nie byl zbyt gleboki ...
        • yavorius Re: Nielegalne opłaty na parkingu przed Urzędem M 22.03.05, 12:07
          Zapraszam do Warszawy, parkometr co 100 metrów.
    • jasam Re: Nielegalny Kierownik ZDiT 22.03.05, 14:10
      - To zwykła kradzież! - oburza się Radosław Podogrodzki, kierownik Wydziału
      Kontroli i Sprzedaży Biletów łódzkiego Zarządu Dróg i Transportu. Jak mówi,
      kilkakrotnie dostawał sygnały o procederze. - Ale parkingowi za każdym razem
      tłumaczyli, że to kierowcy nie chcą brać biletów.

      - Zażądam od StarCo wyjaśnień - zapewnia Podogrodzki. - Jeśli nie będą umieli
      wytłumaczyć się z tej sytuacji, rozwiążemy z nimi umowę.

      --------------
      No patrzcie
      Nie ma jak się wywinąć, to zażąda wyjaśnień. A co robił do tej pory ?????????

      "Jak mówi, kilkakrotnie dostawał sygnały o procederze."
      Panie Prezydencie - za co pan płaci ?

      pozdr.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja