Łódź sprzedaje działkę w centrum miasta

IP: *.toya.net.pl / *.toya.net.pl 26.03.05, 16:58
Najlepiej sprzedać komuś kto od razu wyremontuje Tramwajową.Nikt głupi
jeszcze się nie znalazł???Jaka szkoda.
    • Gość: bbbb Re: Łódź sprzedaje działkę w centrum miasta IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 27.03.05, 20:09
      Sam żeś głupi!
    • michalstankiewicz To szansa 28.03.05, 17:32
      Może teren kupiłby jakiś deweloper i postawił tam plombę z prawdziwego
      zdarzenia, taką wielkomiejską, a nie dwa, trzy piętra i koniec. A może TBS?
      Dlaczego nowe inwestycje mieszkaniowe w Łodzi mogą powstawać na nowym złotnie,
      janowie - olechowie itp.? Mógłby jakiś ambitny architekt stworzyś ambitny
      projekt dla tego miejsca, w końcu lokalizacja znakomita, śródmiejska i to ta
      lepsza część śródmieścia, nie-lumpiarska. Ale niestety pewnie jakaś sieć
      handlowa kupi ten teren i będzie jakaś Biedronka albo stacja benzynowa...
      • Gość: literka m Re: To szansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 12:12
        > Dlaczego nowe inwestycje mieszkaniowe w Łodzi mogą powstawać na nowym
        złotnie,
        > janowie - olechowie itp.? Mógłby jakiś ambitny architekt stworzyś ambitny
        > projekt dla tego miejsca, w końcu lokalizacja znakomita, śródmiejska i to ta
        > lepsza część śródmieścia, nie-lumpiarska


        dlatego, ze Nowe Zlotno w porownaniu ze srodmiesciem to oaza spokoju. Nie wiem
        jak Ty, ale niechcialbym placic 2400 netto za m2 i mieszkac w samym centrum
        zasmrodzonego miasta.
        • yarro Re: To szansa 29.03.05, 12:14
          Ty naprawdę jesteś z innego świata... zapyziałego...
          • Gość: michaŁ Re: To szansa IP: *.toya.net.pl 29.03.05, 12:34
            Zapraszam pod Kutno, wymarzone miejsce do mieszkania, cisza, ile zieleni, ile
            spokoju... Miasto tym się różni od wsi, że stanowi urbanistyczną integrację
            różnych funkcji: usługowych, mieszkalnych, komunikacyjnych, przemysłowych itp.
            Mieszkanie w mieście jest kwestią wyboru. Na pewno znaleźliby się tacy, którzy
            doceniliby "zapyziały" wg ciebie śródmiejski klimat.
        • Gość: michał_k Re: To szansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 12:30
          to Twój wybór, ale inni są może trochę mniej zakompleksieni. Nie podobają Ci
          się stare fabryki, atmosfera miasta - czas już może poszukać jakiegoś
          spokojnego miejsca na zachodzie Europy. Bywalcy tego forum mają w większości
          ciekawsze poglądy.
          • Gość: literka m Re: To szansa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.03.05, 13:50
            > Ty naprawdę jesteś z innego świata... zapyziałego...

            z calym szacunkiem, ale Cie pogielo. Na calym swiecie (rowniez w Polsce)
            tendencja jest jedna -> mieszkanie za miastem, w miescie praca i rozrywka, nic
            wiecej. Panowie, trzeba byc ciezko doswiadczonym, zeby wydac 200 tys na
            mieszkanko i nie moc otworzyc okna bo smrod i halas, gdzie w tym samym miescie
            (20 min od centrum samochodem, 30 autobusem), za te same pieniadze mozna kupic
            mieszkanie w ciszy i spokoju

            > to Twój wybór, ale inni są może trochę mniej zakompleksieni. Nie podobają Ci
            > się stare fabryki, atmosfera miasta - czas już może poszukać jakiegoś
            > spokojnego miejsca na zachodzie Europy. Bywalcy tego forum mają w większości
            > ciekawsze poglądy.


            mieszkalem na zachodzie Europy. Milo wspominam ten czas. moze to Ty powinienes
            wyrwac sie troche z miasta, przewietrzyc o dotlenic mozg inaczej zaczniesz
            patrzec na miejski syf.
            • Gość: łażej Re: To szansa IP: *.retsat1.com.pl 29.03.05, 14:02
              Tendencje do wynoszenia się poza miasto na zachodzie Europy były. Wówóczas kiedy
              centrum bylo zasmrodzone przez samochody. Co powodowało kolejne komplikacje w
              postaci korków podczas wjeżdżania do miasta. Na szczęście miejscy decydenci
              poszli po rozum do głowy, pozamykali znaczną część centralnych obszarów
              miejskich dla ruchu kołowego, robiąc priorytety dla komunikacji zbiorowej,
              rowerowej i pieszej. I centra stały się obszarem bardzo przyjaznym do życia,
              spokojnym, wolnym od samochodowych zanieczyszczeń, a przy okazji do pracy (w
              firmach usługowych) nie trzeba dojeżdżać przez godzinę ale można dojść lub
              dojechać rowewem czy tramwajem przez kwadrans. Przemysł wyleciał na przedmieścia.

              Nas też to czeka. I lepiej dla jakości życia w mieście by stało się to prędzej
              niż później.
            • topjes Re: To szansa 30.03.05, 10:15
              > z calym szacunkiem, ale Cie pogielo. Na calym swiecie (rowniez w Polsce)
              > tendencja jest jedna -> mieszkanie za miastem, w miescie praca i rozrywka,
              > nic
              > wiecej.

              Powiedz to mieszkańcom np londyńskiego Kensington. Tych to dopiero pogięło, że
              płącą dziesiątki milionów funtów za mieszkania w centrum miasta :))))
              A ja osobiście coraz bardziej tęsknię za mieszkaniem w centrum... Narutowicza w
              tamtych okolicach była by bardzo miluśna :)

              pzdr
              topjes
Pełna wersja