Ale o co ci chodzi?

03.04.05, 11:19

czy nie wolno mi wyrazić opinii o tym co widnieje na pierwszej stronie
łódzkiego portalu GW?

przez długi czas próbowałem znajdywać jakieś sensowne wytłumaczenia działań
moderatorów łódzkiego forum i często sam przed sobą przyznawałem, że są mocno
naciągane, ale ostatnimi czasy to co się tu odbywa jest jakąś parodią
obiektywizmu i praworządności!

ujawnij swój mail to wyślę ci zasady moderacji, które przysłał mi tebe, kiedy
obejmowałem funcję moderatora 'komputerów', sądzę że mogą ci się przydać a na
pewno będą czymś zupełnie nowym.
    • hm` Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 12:02
      Panie gray, moze ten post umozliwi Panu odnaleznienie szukanego adresu...
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=443&w=21718177&a=22275409

      pozdr. hm`

      • gray Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 12:04

        ach... w takim wypadku nie ma nawet sensu czegokolwiek wysyłać :/
      • keridwen to jeszcze jeden powod dla ktorego bardziej 03.04.05, 14:29
        wole grono.

        no.
        • uerbe Re: to jeszcze jeden powod dla ktorego bardziej 03.04.05, 19:50
          wole usenet.
    • Gość: b00g13 Re: Ale o co ci chodzi? IP: 217.153.198.* 03.04.05, 12:09
      No tak, ale o co chodzi?

      O to, że tekst się na głównej rozjechał?
      • gray Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 12:15
        Gość portalu: b00g13 napisał(a):

        > No tak, ale o co chodzi?
        >
        > O to, że tekst się na głównej rozjechał?

        nikt nie zrozumie kobiety ale najprawdopodobniej o to, że zrobiłem sobie jaja z
        numeru 0 800 666 666, pod który dzwoniąc można sobie zamówić bezpłatną taksówkę
        na... mszę do katedry - miasta.gazeta.pl/lodz/0,0.html

        ale w sumie już się nie gniewam - ixtlit na moderowaniu nowy więc gracja słonia
        w składzie porcelany nie może dziwić a poza tym mogła brać przykład z
        poprzednich moderatorów.
        • szprota Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 12:20
          a jakie konkretnie jaja?
          rzeczywiście numer, na który można zamówić taksówkę budzi mocno apokaliptyczne
          skojarzenia...
          • gray Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 12:24

            opatrzyłem tytułem 'diabelska podwózka' i napisałem, że niektórzy wyczucia taktu
            nie posiadają. może właśnie to ostatnie ixtlit odebrał osobiście? ;-)
            • szprota Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 12:57
              no to już jest kuźwa przegięcie :/
              przecież to ogłoszenie aż się prosi o taki komentarz!


              >może właśnie to ostatnie ixtlit odebrał osobiście? ;-)
              e, to chyba zbyt skomplikowany proces myślowy ;)
            • huann Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 21:24
              moim zdaniem usunięcie tego wątku było typowym karaniem posłańca za to, że
              przyniósł złe wieści.

              przecież to nie gray zamieścił anons z TAKIM numerem telefonu w gazecie - każdy
              inteligentny człowiek widząc takie coś natychmiast skojarzyłby to jednoznacznie.
              a gray nas o tej niestosowności swoim wątkiem tylko powiadomił. i chwała mu za to.
        • b00g13 Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 12:21
          lol


          Ale ja nic nie komentuję, bo jeszcze i mnie wytną.
    • ixtlilto Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 19:33
      Nie wiem co napisałeś i co zostało wycięte.
      Skoro zostało usunięte to znaczy że w jakiś sposób złamałeś regulamin.
      • b00g13 Za przeproszeniem 03.04.05, 19:45
        rotfl
      • uerbe Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 19:54
        ixtlilto napisała:

        > Skoro zostało usunięte to znaczy że w jakiś sposób złamałeś regulamin.

        Skoro zostało (coś) usunięte przez _żywego_ admina a nie bota postawionego na
        serwerze to tenże admin winien legitymować się wiedzą na temat regulaminu. Takoż
        i ja apeluję do Ciebie - podaj powód skasowania posta (a dokładnie: podaj punkt
        regulaminu i sposób jego złamania). Względnie - zaprzestań (moderowania w ten
        sposób/moderowania w ogóle/niepotrzebne skreślić).
        • hubar Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 19:59
          A może niech tłumaczy się ta/ten, która/y post ten skasował/a?
          • pawel-strzalka przybył rycerz na koniu <patataj> <rotfl> <nt> 03.04.05, 20:01

          • uerbe Jestem za 03.04.05, 21:12
            hubar napisał:

            > A może niech tłumaczy się ta/ten, która/y post ten skasował/a?

            Patrz pięć postów wyżej - u mnie wyświetla się na czerwono.
            • hubar Re: Jestem za 03.04.05, 21:19
              To już dla Ciebie ostateczny dowód?
              • szprota a jaki ma być większy? 04.04.05, 00:03
                przecież powszechnie wiadomo, że Ixik ma uprawnienia moderatora na Łódź, a
                redakcji.lodz nie podejrzewam o zaglądanie na forum, odkąd Ixik ma uprawnienia.
                • szprota OKi, zagalopowałam się na widok rycerza 04.04.05, 00:27
                  w sumie dla mnie nie ma znaczenia, czy ciachnęła Ixik czy ktokolwiek inny, wątku
                  na oślej nie ma w każdym razie.
                  @ złamanie regulaminu - na bardzo upartego można by było post graya podciągnąć
                  pod ten punkt:
                  5.
                  Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
                  treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
                  naruszających zasady Netykiety.

                  nie lubię go, bo daje duże pole do interpretacji. zbyt duże, jak widać na
                  załączonym obrazku.
                  • gray Re: OKi, zagalopowałam się na widok rycerza 04.04.05, 00:43
                    szprota napisała:

                    > w sumie dla mnie nie ma znaczenia, czy ciachnęła Ixik czy ktokolwiek inny,
                    > wątku na oślej nie ma w każdym razie.

                    bo go stamtąd skasowałem - skoro, zdaniem Tajemniczego Moderatora, nie powinno
                    być go tu, to zdaniem moim nie powinno być go tam.

                    > @ złamanie regulaminu - na bardzo upartego można by było post graya podciągnąć
                    > pod ten punkt:
                    > 5.
                    > Niedopuszczalne jest umieszczanie przez uczestników na łamach Forum Gazeta.pl
                    > treści uznanych powszechnie za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i
                    > naruszających zasady Netykiety.

                    i powszechny oraz społecznie właściwy moderator uznał, że jest tak właśnie.
                    szkoda, że GW, która chełpi się swoimi interwencjami w ramach dokarmiania
                    staruszek, leczenia gołąbków i innych pierdół, nie zajęła żadnego stanowiska w
                    sprawie tej, lekko mówiąc, gafy a w dodatku rozpowiedziała o niej na pierwszej
                    stronie...

                    naprawdę zaczynam mieć spore wątpliwości :/
                    • szprota Re: OKi, zagalopowałam się na widok rycerza 04.04.05, 00:57
                      gray nadmienił z niesmakiem:
                      > naprawdę zaczynam mieć spore wątpliwości :/
                      Nie ty jeden.
                      • gray Re: OKi, zagalopowałam się na widok rycerza 04.04.05, 01:09

                        a szkoda, prawda?

                        tylko jeszcze nie wiem czy szkoda-szkoda czy może szkoda, że dopiero teraz...
                        • szprota Re: OKi, zagalopowałam się na widok rycerza 04.04.05, 01:17
                          IMO szkoda, ze dopiero teraz.
                          myślałam, ze gdzie jak gdzie, ale na tym portalu takich paranoicznych sytuacji
                          nie będzie.
                          bo to jest paranoja.
                          • gray Re: OKi, zagalopowałam się na widok rycerza 04.04.05, 01:22

                            a jest, jest. i sądzę, że potęguje się ona właśnie z powodu papieża a raczej z
                            powodu kolejnego w naszych dziejach mesjanizmu i jednotorowości myślenia, w
                            którą polacy popadli. tym bardziej bolesna będzie dla niektórych sytuacja, w
                            której zobaczą, że dla następnego papieża będziemy zupełnie zwykli. szczęście,
                            że nie będzie taka dla mnie.
                            • szprota nie pozostaje mi nic innego 04.04.05, 01:32
                              jak uścisnąć dłoń mądremu przedmówcy i stwierdzić, że się z nim zgadzam :)
      • gray Re: Ale o co ci chodzi? 04.04.05, 00:04
        ixtlilto napisała:

        > Nie wiem co napisałeś i co zostało wycięte.

        to zobacz sobie na oślej - jestem pewien, że możesz skoro mogę ja.

        > Skoro zostało usunięte to znaczy że w jakiś sposób złamałeś regulamin.

        w dalszym ciągu służę pomocą jeżeli chodzi o zasady moderacji. zgaduję, że wątek
        został usunięty ze względu na zamieszanie jakie rozpętało się potem ale w takich
        wypadkach usuwa się zamieszanie a nie cały wątek - widać ktoś nerwowy dzierży
        tam mysz władzy...
        inna zasada mówi o tym, że moderator nie tłumaczy się ze swoich decyzji ale
        skoro już zaczęłaś ;-)
        swoją drogą ile osób strzyże ten trawniczek skoro nie wiecie nawet co kto mógł
        zrobić?
    • hubar Re: Ale o co ci chodzi? 03.04.05, 19:58
      Można robić sobie jaja, można żartować, doszukiwać sobie jakiś skojazeń...
      Ale jeśli ma się choć troszkę wyczucia i umieć wyczuć moment, potrafi się zdać
      sobie kiedy można sobie na co pozwolić.
      Ty jak widać nie potrafisz!
      • uerbe Hubar, przestań mydlić oczy... 03.04.05, 21:20
        Nie można ciąć postów "na chama" - skoro jest regulamin, któremu należy się
        podporządkować, to należy go znać. I to dotyczy również moderatora. Moderator
        musi być obiektywny, a obiektywność może zapewnić tylko sprawne posługiwanie się
        regulaminem - dlatego będę się czepiał i nalegał na podanie punktu regulaminu,
        który to rzekomo złamał Gray. Dla przykładu: Twoje pismo złamało prawo
        wynikające z ustawy o prawie autorskim i prawach pochodnych, prawo pozwala mi
        dochodzić swoich roszczeń w procesie cywilnym - stąd też moje czepianie się
        Twojej osoby ma obiektywne (i racjonalne) podstawy. Cięcie forum "wedle
        widzimisię" i zasłanianie się generalizowaniem o regulaminie nie nosi żadnych
        znamion obiektywności, bo nie podano wykładni prawnej.
      • gray Re: Ale o co ci chodzi? 04.04.05, 00:10
        hubar napisał:

        > Można robić sobie jaja, można żartować, doszukiwać sobie jakiś skojazeń...
        > Ale jeśli ma się choć troszkę wyczucia i umieć wyczuć moment,

        to wybiera się inny numer - tpsa ich nie narzuca a każdy średnio rozgarnięty
        człowiek powinien znać wymowę tych cyfr. w tym zestawieniu wypadły conajmniej
        fatalnie.

        > potrafi się zdać sobie kiedy można sobie na co pozwolić.

        nom, idiota, który załatwiał numer musiał mieć z tym spore problemy.
    • kropka Re: wyjasniam 03.04.05, 22:46
      podawanie jakichkolwiek danych osobowych na forum, w tym nr telefonów jest
      niezgodne z regulaminem. I nie ma tu co dyskutowac, bo nie wiadomo, czy ktoś
      nie robi np dowcipu koledze podając jego telefon. Nie takie numery juz tu
      robili.
      • keridwen z calym szacunkiem 03.04.05, 23:19
        ale gray podal numer telefonu zamieszczony na lodzkiej gw, numer do korporacji taxi.

        czyli podazajac za tym tokiem rozumowania, gw tez zlamala wlasny regulamin?

        z calym szacunkiem, ale czytaj czasem kogos oprocz ikszilto...
      • hm` Re: wyjasniam 03.04.05, 23:20
        Niestety Kropko, ale Twoj post jest bezprzedmiotowy, akurat w tym wypadku. Numer telefonu byl podany przez GW... To GW reklamowala korporacje taksowkarska na swojej stronie.. A Pan gray tylko zauwazyl, ze numer jest jaki jest.
        To cenzura w najgorszym wydaniu. I tyle.
        pozdr. hm`
    • dziad_borowy Czyli zaczęło się :-((((((((( /nołnoł 04.04.05, 00:33
      • dziad_borowy Jedna wielka niewiadoma 04.04.05, 00:48
        Zaczynam miec watpliwosci czy zaczelo sie teraz. W koncu calkiem niedawno
        znikaly watki, z naciskiem na watki pewnych osob, co pozwala mi sadzic, ze ten
        poczatek nie jest takim calkiem pocztakiem. Szczegolnie, ze znow nikt nie ma
        odwagi sie przyznac do znikniecia tego watku.
        Antydzierżbór!!!
Inne wątki na temat:
Pełna wersja