Czemu w Łodzi tak jarają??

05.04.05, 08:03
Powietrze w tym mieście jest przesiąknięte duszącą wonią papierosów. Idąc
ulicą co pięć sekund wchodzę w kolejną chmurę dymu. Na ulicy co druga mijana
osoba ma peta w palcach! Normalnie jak na wyspie nonsensu z "Tytusa". Czu ci
wszyscy ludzie są aż tak sfrustrowani że tak jarają?? Młody, stary, ładny,
brzydki - obowiązkowo przystaje i zapala faje. Wczoraj w tv włączam i co
widzę: marsz papieża. Idzie laska i pali peta.
Zgaście ku.. te pety!
    • pawel.l Re: Czemu w Łodzi tak jarają?? 05.04.05, 08:50
      Nie bluznij synu, chociaż w te dni powstrzymaj sie...
    • dalija26 Re: Czemu w Łodzi tak jarają?? 05.04.05, 10:58
      a czy nie ma jakiegoś zakazu palenia w miejscach publicznych?? wydaje mi się ,że
      coś takiego było uchwalonego...ale chyba jakby było,to na przystankach byłyby
      naklejki z zakazem..hmmm...ale jestem za!!No zeby przestali kopcic!!zatyka w
      płuckach!!
      • sealek Re: Czemu w Łodzi tak jarają?? 05.04.05, 14:04
        Podobnie jak z piciem alkoholu, niby nie wolno a wystarczy sie przejsc Pietryna
        nawet w srodku dnia i policzyc ile osob lamie ten zakaz. Gdyby straz miejska
        zaczela egzekwowac ten zakaz to by miasto mialo wypelniony budzet miejski na
        najblizsze 3 lata.
        A co palenia to niestety nikt sobie nie robi z zakazow czy wydzielania osobnych
        sal dla nie palacych w restauracjach czy knajpkach. Na ulicy to jeszcze masz
        jakas szanse umknac w zamknietym pomieszczeniu niestety masz dwa - albo
        siedzisz i sie dusisz, albo wlasciciel nie zarobi na tobie.
        Pozdrawiam
    • Gość: ciekawy Re: Czemu w Łodzi tak jarają?? IP: *.profiline.com.pl 05.04.05, 14:08
      Ludzie biedni paradoksalnie zawsze więcej palą i piją.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja