kropka.
06.09.01, 02:34
Coraz częściej obserwuję jak człowiek człowiekowi wilkiem, czy innym
zwierzątkiem. Zapominamy, że możemy się lubić. Słyszę - "za co mam go lubić?"
To proste: za to, że jest.
Gdy spotkamy obcą osobę - lubmy ją na wejście, od razu, nie czekajmy na "za
co", dajmy jej kredyt "lubienia". Zawsze możemy ją "znielubić", jak coś
narozrabia.
Lubię ludzi, bo po prostu lubię lubić. To bardzo fajne uczucie. Polecam