Gość: przechonoc
IP: *.localdomain / 67.15.54.*
11.04.05, 08:40
Przy okazji ostatnich wydarzen, kiedy to podaczas modlitwy przed kosciolem co
chwila ktos celowal we mnie obiektywem swojego aparatu naszlo mnie pytanie -
czy maja do tego prawo?
Czy wolno ot tak sobie fotografowac ludzi na ulicy bez pytania ich o zgode?
Czy mozna potem publikowac te zdjecia w prasie, albo w internecie?
Czy czlowiek na ulicy musi wyrazic czynnie swoj sprzeciw, ze nie chce, zeby
ktos robil mu zdjecie?