dartles
11.04.05, 14:50
lodz.naszemiasto.pl/wydarzenia/465382.html
Mam nadzieję, że nikogo nie zdubluję tym razem ;). Artykuł bardzo mi się
spodobał, ale nie rozumiem 2 spraw:
1. Jak można zapłacić za zjedzony towar (tzn. na jakiej podstawie określa się
ile delikwent skonsumował, bo chyba gastrologów nie wołąją)
2. Jak określa się wysokość grzywny :D...