Dlaczego nienawidzę Łodzi?

IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 26.06.02, 15:10
Tematów o tym, jak kocham to miasto, ulicę Piotrkowską, riksze i puby było dużo.
Ale pewnie jeszcze wiecej ludzi czuje, ze to miasto zalazlo im za skórę, nie
spełnilo oczekiwan, przytłoczyło. Czują się w nim obco i chetnie zamienili by
je na inne. Po prostu go nienawidzą.
Może napisalibyście nam o tym?
    • zonna Re: Dlaczego nienawidzę Łodzi? 26.06.02, 15:16
      to może ty powiedz co ci Łódź zrobiła? nie mówię, że ja je zawsze uwielbiam,
      ale nie rozumiem , co w Łodzi jest aż tak strasznego , by jej nienawidzić
    • tulka Re: Dlaczego nienawidzę Łodzi? 26.06.02, 15:28
      Bardzo nie lubię słowa "nienawiść". Obojętne, czy użyte jest w stosunku do
      człowieka, do miasta czy jeszcze czegoś innego. Określenia "nie lubię", "nie
      cierpię" itp. w zupełnoście mi wystarczą.
      Nie mogę powiedzieć, że lubię Łódź bezkrytycznie. Mam do niej wiele zastrzeżeń,
      ale nie zmienia to faktu, że tutaj jest moje miejsce i czuję się w nim dobrze.
      Od "krytycznego lubienia" do "nielubienia" daleka droga. I na razie na
      szczęście się na niej nie znalazłam.

      Pozdrawiam
      Tulka
    • hubar Re: Dlaczego nienawidzę Łodzi? 26.06.02, 17:09
      Gość portalu: contax napisał(a):

      > Może napisalibyście nam o tym?

      Hmmmmm to ciekawe co napisałeś/aś.

      Po pierwsze zadałeś/aś pytanie, ale samemu nie podając swojego zdania.

      Po drugie piszesz nam o sobie w liczbie mnogiej. Co to my tu za małpki w zoo
      robimy? To jest Forum, tu każdy ma prawo i powinien się wypowiadać (o ile ma coś
      do powiedzenia). Czy osoby tu piszące dla Ciebie/Was to osoby dostarczające
      rozrywki?Nie masz/cie nic do powiedzenia?

      pozdrowy
    • ixtlilto Re: Dlaczego nienawidzę Łodzi? 26.06.02, 21:39
      Moje miasto nie zalazło mi za skórę, póki co spełnia moje oczekiwania i w
      żadnym wypadku mnie nie przytłacza. Nie czuję się też tu obco... chociaż, jak
      ostatnio miałam więcej czasu i łaziłam sobie po mieście to odkrywłam wiele
      interesujących miejsc- do tej pory całkiwicie mi obcych i nieznanych... niektóe
      tak mi się spodobały, że bywam tam dzień w dzień!

      Ixtlilto
Pełna wersja