XP leeeeee

28.06.02, 01:13
Na razie wkorza mnie... Nie dosc, ze inaczej wyglada i inaczej dziala, to
jeszcze dziwnie sie zachowuje.

Mam dwa harddisci. Jeden ma dwie partisions (C i E) a drugi 4 (D, F, G, H).
Latwe. Ten pierwszy jest zwykly IDE, a ten drugi jest RAID.

Chwilowo mam starego windowsa na pierwszym. Chcialam zainstalowac XP na
drugim. Juz tak wczesniej robilam, no i mialam wtedy pozadeczek na komputerku.

W kazdym bac razie, zamienilam kolejnosc "boot" w Biosie, by komputer
startowal z RAID disc, a nie tego starego. Wtedy Raid bedzie mial partisions
C, E, F, G, a ten drugi D i H. Latwe, prawda?

Nie prawda :o(. Wczesniej zawsze dzialalo. A teraz, albo to jest wina nowej
motherboard, albo XP. W kazdym bac razie RAID disc jest D. Wczesniej Windows
nigdy nie chcial sie instalowac na innym niz C!

I teraz mam niezly problem. Chcialabym zuzyc tego drugiego disca na Linux. No,
ale jesli "zniknie" to zaden program nie bedzie chcial dzialac, wlacznie z
samym XP, bo bedzie wtedy wszystko lezalo nie tam, gdzie jest zarejestrowane..

Ech... :o(
    • petter Re: XP leeeeee 28.06.02, 01:17
      Ninno !
      Jak dla mnie to naprawde zamieszalas.
      Niewiem o co chodzi:-)

      pozd peter
      • ninna Re: XP leeeeee 28.06.02, 01:19
        To zalezy na ile sie na tym znasz..
    • Gość: kasiaprim Re: XP leeeeee IP: *.pai.net.pl / *.pai.net.pl 28.06.02, 01:18
      Ninna- jestes geniuszem !
      • ninna Re: XP leeeeee 28.06.02, 01:25
        Eeee tam.

        To tylko kwestia czasu i zainteresowania.
    • Gość: moorek Re: XP leeeeee IP: *.interdata.net.pl 28.06.02, 13:55
      Niby proste, niby nie. Nie wyjaśniłaś czy wszystkie Twoje partycje są
      podstawowe, czy rozszerzone. Dla Twojego kompa ganz pomada, który dysk będzie
      ustawiony jako startowy (chyba, że BIOS nie łyka któregoś z nich). Jeśli masz
      zamiar dodać pingwina, to przecież będziesz miała LILO, który znakomicie
      rozwiąże kwestię wyboru systemu do startu.
      pozdr.
      • ninna Re: XP leeeeee 29.06.02, 19:36
        Slepy probuje prowadzic jednookiego...

        Powinienes wiedziec, ze na discu mozna miec tylko jedna partycje z mbr. Te sa
        wlasnie C i D. Wszystkie inne partycje sa rozszerzone.

        A co do LILO to nie pomoze. Pomysl. Partycje C i E znikna z systemu. XP nie
        bedzie wtedy znajdowal sie na D i nic nie bedzie wtedy dzialalo..

        Jesli ja musze ci wszystko tlumaczyc, to na pewno nie jestes w stanie mi pomoc.

        Z uwazaniem
        • Gość: Do. Re: XP leeeeee IP: *.vermont-academy.pvt.k12.vt.us 29.06.02, 20:06
          Wiesz co, ja nic takiego nie robilam, ale Moj Kochany Maz cos takiego zrobil na
          swoim komputerze, moze chcesz sie z nim skontaktowac? Ma kilka partycji i dwa
          dyski, historia znana mi, choc za chiny sie nie znam....
          Pozdrawiam.
          Do.
          • ninna Re: XP leeeeee 29.06.02, 20:11
            Droga Do. Kilka partycji na discach maja teraz wlasciwie wszyscy...

            Stwierdzilam, ze w poniedzialek ide kupic ksiazke.
            A dzisiaj okazalo sie, ze jeszcze wiecej rzeczy nie dziala (czyli komputerek
            tylko udaje, ze dziala), wiec bylam przez pol dnia obrazona na caly swiat.
            Stwierdzilam, ze na co mi komputer, skoro nic na nim nie moge robic. Jedyne co
            funkcjonuje perfekt, jest czytanie forum :o)

            Zawsze cos dobrego...
            • Gość: Paul Re: XP leeeeee IP: *.ipt.aol.com 29.06.02, 21:36
              ninna napisał(a):

              > Droga Do. Kilka partycji na discach maja teraz wlasciwie wszyscy...
              Dlaczego? To taka moda? Dlaczego nie wsadzic 2 hard driv'u? Hmmm, ciekawe.
              Uszanowanie
              Paul
              • ninna Re: XP leeeeee 29.06.02, 21:41
                Po prostu pan Bill jak zwykle nie planowal na pszyszlosc. I po prostu Windowsy
                nie daja sobie rady z duzymi discami (XP i 2000 radza sobie lepiej niz
                poprzednie) i dlatego mozna je "oszukac", ze sie ma kilka discow, przez
                dzielenie je na partycje. Kazda partycja wyglada jak jeden "prawdziwy" disc.

                Ja mam wlasnie dwa disci.
            • Gość: Do. Re: XP leeeeee IP: *.vermont-academy.pvt.k12.vt.us 29.06.02, 21:46
              Droga ninno
              Nie chcialam Ci sie narzucac z pomoca, jedynie problem z XP wydal mi sie
              podobny. Moze za bardzo splycilam moja znajomosc komputerow....
              Uszanowania
              Do.

              Bardzo mi sie ten styl pisania podoba, hihihi
              • ninna Re: XP leeeeee 29.06.02, 21:49
                Gość portalu: Do. napisał(a):
                > Bardzo mi sie ten styl pisania podoba, hihihi
                Czyli na sposob "prawdziwych" listow??

                :o))))
    • Gość: Paul Re: XP leeeeee IP: *.ipt.aol.com 29.06.02, 20:20
      Mam tylko jedno do powiedzenia - wyrzuc XP, MI, i zostan (na razie) przy
      98/2000. XP jest niekompatybilne z.......samym soba;-). Nie
      jestem "specjalista", jestem uzytkownikiem, majacym durza stycznosc
      ze "specjalistami". Raz za razem zala sie na te wynalazki, podajac nowe
      przyklady niekompatybilnosci i przerostu "formy nad trescia", co prowadzi do
      malo smiesznych konfliktow z programami i czesciami w PC's i laptopach. Nie
      mowie juz o tym ze masz co tydzien nowe patch'e, poprawki i dodatki, ktore
      zamiast poprawic to komplikuja. Pozdrawiam, uszanowanie,
      Paul - uzytkownik "2000" w domu tez;-).
      • ninna Re: XP leeeeee 29.06.02, 20:34
        Ja do tej pory uzywalam tylko Win 95B. Ale juz nikt do niego nie wydaje
        driverow. :o(

        A, ze kupilam nowe czesci...

        Najgorsze jest to, ze nic nie mozna znalezc. Obled.

        Zreszta jak dotad pamietam, to zadne Windows nie jest kompatybilne z soba...

        A co do "twardych" czesci (zarcik na hardware), to ku mojemu zdziwieniu staja
        sie coraz bardziej niekopatybilne ze soba. Slyszales o "infinite loop"?
        Moj "soundcard" musialam dzisiaj wyjac, bo mi skwierczalo i skwierczalo.
        Okazalo sie, ze wszyscy co ja uzywaja na XP maja problemy. Na szczescie mam
        chipa na motherboard...

        Najfajniejsze z "soundcard" jest to, ze mimo to, ze Creative Labs sa tymi co
        maja standard, maja najgorsza jakosc. Najlepsza karte jaka mialam byla z
        Yamaha, ale niestety w mojej ostatniej konfiguracji nie chciala dzialac
        z "serial port". Moglam miec albo jedno albo drugie. Wiec kupilam tania z
        Creative Labs.

        Kiedys komputery byly wolne, PnP ledwo dzialalo, ale jakos mozna bylo wszystk
        doprowadzic do dzialania. Moj pierwszy komputer szedl na tej samej
        konfiguracji z tymi samymi czesciami przez dwa lata!! Mimo tego, ze
        instalowalam gry (w te i z powrotem) cwiczylam na nim programowanie.
        Maltretowalam go przez moje proby zrozumienia jak dzialal. Instalowalam
        wszystkie mozliwe demo.. A on dzialal. Wtedy bylo latwo, komputer albo
        dzialal, albo nie. A teraz tylko na to wyglada, do czasu gdy chcesz cos
        zagrac, albo zrobic cos waznego... :o(
        • Gość: Paul Re: XP leeeeee IP: *.ipt.aol.com 29.06.02, 21:25
          Ja "zatrzymalem sie" na 486DX, dosie AS/OS400 i win3.11;-)))(tak jak NASA ktora
          urzywa ich szeregowo w promach kosmicznych (chipow), hehehehe - to o czyms
          swiadczy). Cala reszta zaczela byc juz byc dla mnie tak bezsesownie
          skomplikowana, ze w pewnym sesie dalem sobie spokoj;-). Moj znajomy/mi robi/a
          mi domowe komputery, znajac moje oczekiwania i tyle. Teraz mam jakas najnowsza
          motherboard intela, pentium 4 1.8 - wyzsze to "nakrecone" z tego samego
          procesora, mam jakas sound card, nazwy nawet nie pamietam i glos z mother, ale
          mam ustawianie na ta karte, "g force" TI 4200 i jeden giga ramu rambusa 800.
          Wszystko poskladane "domowo", na win 2000. Jako ze czesci mam za darmo, to
          jeszcze dolozyl mi jak mowil "poprawne" DVD i CD writer. Teraz wyszla nowsza i
          lepsza karta graficzna (jakiejs innej firmy, nie pamietam, ale wczle sie nie
          przejmuje, hehehe) ale nie moge jej sobie "zamowic za darmo", bo za nowa;-(, a
          na gieldach jej jeszcze nie ma. Nawet nie pamietam jaki mam hard drive, tak
          czesto sie wszystko zmienia;-). Uszanowanie i pozdrawiam,
          Paul
          PS widze ze znasz sie na rzeczy, gratuluje, tym razem bez ironii;-). Jak bylem
          ostatnio w Polsce, to ogolnie staralem sie wiecej sluchac niz mowic o
          komputerach, bo tam sami specjalisci, podkrecajacy jakies biedne chipy na
          ciekly azot;-). Z reszta w Polsce sami specjalisci od wszystkiego.....;-))))
          • Gość: vladip Re: XP leeeeee IP: *.lodz-retkinia.sdi.tpnet.pl 29.06.02, 22:36
            ninno szczerze mówiąc nie wiem czy co coś to pomoze, ale jeżeli możesz wywalić
            wszystko i instalować od zera to systemy musisz instalować w określonej
            kolejności.. najpierw 98 bo on się z niczym nie liczy i zapisuje mbr po
            swojemu .. potem xp .. bo powinien daźć możliwość wyboru między typami win.. a
            na koniec linuxa i lilo powinno rozwiązać twoje problemy.. niestety najprościej
            będzie zrobić po prostu backup wszystkich danych ma cdr i potem je jeszcze raz
            odczytać..
            a co do XP to moje zdanie jest takie że trzeba czekać alo na SE albo na serwice
            pack 3 ,, mniej więcej od tego numeru system ten zacznie się nadawać do
            czegokolwiek...
            pzdr
            vladip
            PS
            PnP = Plug and Pray ;)
Inne wątki na temat:
Pełna wersja