Dodaj do ulubionych

Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski?

IP: *.acn.waw.pl 25.04.05, 10:32
Panie prezydencie Tomaszewski, jak długo jeszcze Pańscy pełnomocnicy z Bożej
łaski będą nas okradać? Bardzo dużo budynków w Łodzi zarządzanych jest przez
niby zarządców z licencjami, ale te licencje kupili sobie chyba na Górniaku.
Wprawdzie podają ich numery, a jakże, ale rezultaty ich zarządzania wskazują,
że powinni co najwyżej zarządzać nowym kibelkiem budowanym za 500 tys.
złotych. Zamiast kosztownego monitoringu będą mogli być zatrudnieni na zmiany
i przestaną nam mieszać we wspólnotach. Nich Pan dogada się jak najszybciej w
tej sprawie z prezydentem M. Michalikiem.

Na dzień dzisiejszy nasi zarządcy narzuceni nam przez Pana bardziej dbają o
interes miasta niż o nasz. Jak długo jeszcze mamy pokrywać koszty utrzymania
nieruchomości, bo miasto nie raczy płacić swojej części za swoją
współwłasność. Jak gdzieś się doczytałem, zaległości miasta w stosunku do
nas, indywidualnych współwłaścicieli, sięgają już 24 milionów złotych.
Przecież w znacznej mierze jest to zasługa nieudolnych zarządców. Wygląda mi
na to, że dlatego tylko miasto ma udziały we wspólnotach, żeby zapewnić
miejsca pracy jakimś nieudacznikom z poprzedniego okresu i to naszym kosztem.
Do tego ci „namiestnicy” utrudniając nam dostęp do dokumentów wspólnot nie
pozwalają na podjęcie jakiś działań mających na celu poprawę sytuacji. Nie
wiem, po co Panu potrzebne kolejne procesy sądowe.

Zamiast dopłacać coraz więcej do wspólnot a właściwie do nieudolnych
zarządców, przekażcie zarządzanie tymi obiektami samym członkom, oni dadzą
sobie znacznie lepiej radę, zadbają bardziej o swoje interesy a przy okazji
o interes zarządzanej przez Pana Łodzi.
Niech Pan mnie nie zmusza do wymieniania w następnym poście z imienia i
nazwiska Pańskich „orłów – zarządców”. Jak ma Pan rzecznika prasowego, a
chyba tak, to niech coś łaskawie odpowie na tym forum – opłacamy go przecież
i winien nam służyć.
Obserwuj wątek
    • gosiakz Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 25.04.05, 20:06
      Witam....
      To tak jakbym to sama przechodziła !!! Kropka w kropkę ( nomem nomen ) !!
      Zarządzanie budynkami wspólnotowymi przez zakłady budżetowe jest niezgodne z
      prawem jak wynika z kilku wyroków sądowych i kilku ustaw. A zakłady komunalne
      omamiają współwłaścicieli nieruchomości przedstawiając na zebraniach
      obligatoryjnych rozliczenia kosztów zarządu za rok poprzedni , w których z
      reguły jest jakaś nadwyżka , zamiast sprawozdania finansowego gdzie zazwyczaj
      są zobowiązania bez pokrycia w środkach pieniężnych na koncie i nalezności od
      dłużników. A ukrywanie dokumentów !!!! To codzienność ! I jak tu można
      egzekwować prawo do kontroli ? Można ....bardzo radykalnie !!!
      • Gość: Henryk z Zarządu Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.04.05, 12:05
        Jestem czlonkiem zarządu wspólnoty. I musze napisać, że własnie.... po 8 latach
        wrócilismy do gminnego administratora. Przez ostatnie osiem lat zarządzały nami
        trzy firmy prywatne i narobily takiego balaganu, że od 2002 roku nie wiemy co
        się dzieje z naszymi pieniędzmi.
        Być może administracje działają niezgodnie z przepisami, ale:
        - zawsze możemy dowiedzieć się o stanu kąt i rozliczenia mediów
        - nieprawda, że ukrywają dokumenty - są oddzilene segragatory i na bieżąco
        można wszystko sprawdzić
        - są techniczy i inspektorzy nadzoru (nie tzreba za to płacić oddzielnie)
        - administracja szuka najlepszych wykonawców ale to zarząd ostatecznie wybiera.
        Być może administracje są za duże, wtedy zawsze znajdzie się ktoś, kto ma mniej
        chęci do pracy i bywa opryskliwy, jednak wolę administrację gminną, bo jestem
        pewien, że nasze pieniądze nie znikają w nieznanych kierunkach.
        Henryk
      • Gość: Henryk z Zarządu Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.04.05, 13:27
        I jeszcze jedno musze dodać: szczegolnie odpowiadając na to co pisze gosiakz
        czy wróg palantów: przecież jak tak dobrze znacie ustawę o własności lokali (a
        jesterm pewien, że znacie), to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, abyście
        zwołali zebranie wspólnoty, podjeli uchwałę o zmianie administratora, wystapili
        do sądu o należne od gminy pieniądze. I to jest w porządku, ale wypraszam sobie
        obrażanie tych, którzy mają od Was inne zdanie.
        Henryk
        • Gość: edi Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.toya.net.pl 30.04.05, 23:06
          Gość portalu: Henryk z Zarządu napisał(a):
          I jeszcze jedno musze dodać: szczegolnie odpowiadając na to co pisze gosiakz
          czy wróg palantów: przecież jak tak dobrze znacie ustawę o własności lokali (a
          jesterm pewien, że znacie), to przecież nic nie stoi na przeszkodzie, abyście
          zwołali zebranie wspólnoty, podjeli uchwałę o zmianie administratora, wystapili
          do sądu o należne od gminy pieniądze. I

          Gminna administracja nie popuści. Kto by się pozbył łakomego kąska jakim jest
          1000 zł za każdą kamienicę (1600 m2 x 0,60 zł).
          Do tego nic nie trzeba w takiej kamienicy robić tylko rozliczać kilku właścicieli.

          A najcenniejsze są te kamienice, w których gmina ma ponad 80% udziałów.
          wszystkie uchwały przeprowadza jak chce, zarząd nie ma nic do gadania.
          Najemców i tak musi rozliczać, bo działa w imieniu gminy a za rozliczanie części
          wspólnej bierze co miesiąc po tysiącu.

          W kamienicach nic się nie robi tłumacząc, że nie ma pieniędzy. Jedynie roboty
          awaryjne zagrażające życiu.
          W drodze łaski wyjątkowo czasem zrobi się "grzecznym" wspólnotom w zamian za
          pokorę remoncik. Reszta pieniędzy obracana jest na TBS-y w których gmina ma 100%
          udziału.

          Na Górnej gmina jest łącznie winna wspólnotom ponad 5 milionów złotych. Pisał o
          tym niedawno Express.
          Nie pisz więc głupot, że gmina je odda po procesie sądowym. Gmina ich nie ma.
          Proces samozniszczenia miasta już zaszedł za daleko.

          Gmina ciągle nie ma pieniędzy ale nie ściąga zadłużeń od nie płacących.
          Rada miejska nie podnosi czynszów, bo sami urzędnicy mieszkaja w lokalach gminnych.
          Czy najemca nie zarabia NIC, zarabia 1000 zł czy zarabia 6000 zł to wszyscy
          płacą taki sam czynsz. Tylko dla najbiedniejszego jest to ogromne obciążenie a
          ten najbogatszy się śmieje i zaciera ręce.

    • Gość: Andrzej Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.uml.lodz.pl 26.04.05, 11:48
      nie zgadzam się z wypowiedziami Wspolniaka i goziakaz. Sam jestem wlascicielem
      mieszkania i żyję we wspolnocie mieszkaniowej. Długo trwalo zanim
      zrozumielismy, że ta Gmina nie jest taka straszna i zarządza wspolnotami
      calkiem dobrze. Wcale nie dba tylko o interes miasta. Stara sie dbac o dorbro
      calej nieruchomosci i wszystkich wlasciciel. To właśnie nam wlaścicielom zajelo
      dużo czasu aby dobrze poznac przepisy ustawy o wlasności lokali. Tam wszystko
      dobrze jest wyjaśnione. Może sami poczytajcie. Dopiero jak zostałem czlonkiem
      zarządu wspólnoty zrozumiałem, że to ja i dwóch moich sąsiadów, też wlaścicieli
      mieszkań odpowiadamy za nasz dom. Wspolnota oddała zarządzanie Gminie i dobrze
      na tym wychodzimy. jak wiem inne wspolnoty mieszkaniowe tez wybraly swoje
      Zarządy. w tych zarządach są właściciele lokali. Jak mi wiadomo duzo wspólnot w
      Łodzi wybeiera na zarządców Administracje. Przynajmniej nikt nas nie czaruje,
      ze wszystko zrobimy w jeden rok. Wiemy tez, ktorzy sasiedzi- wlasciciele nie
      placą na utrzymanie wspolnoty. Was chyba właśnie omamili ci niektorzy zarządcy
      prywatni. lepiej jak jestescie wlaścicielemi mieszkań to sprawdzcie ile tak
      naprawde placicie za zarzadzanie. Andrzej
      • Gość: Wróg palantów Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 12:21
        Cóż można odpowiedzieć palantowi? Że jest "palantem" - nie zrozumie przecież. Można jedynie domyślać się, że ów "palant" pracuje w takiej administracji i w godzinach pracy zamiast pracować, dba o dobry wizerunek tego spadku po komunie. Człowieku próżny twój wysiłek, bo jaki jest koń każdy widzi. Stara, niedouczona i kosztowna szkapa udaje rasowego konia. Ludzie, szkoda słów na komentowanie takich kretyńskich wypowiedzi Andrzejów, Henryków i pozostałych ignorantów, którzy zaraz usłużnie będą wyśpiewywać nam "łubu dubu, łubu dubu". Tych którzy są ciekawi co ludzie sądzą o tych "palantach" i jakie mają z nimi problemy zapraszam na forum "wspólnoty mieszkaniowe".
      • gosiakz Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 26.04.05, 12:25
        A to się Wam trafiło !!! Naruszacie prawo, bo zakład budżetowy nie może -
        zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w Łodzi zarządzać budynkiem wspólnotowym
        cyt ." ....nie jest możliwe ponowne powierzenie zarządu komunalnej jednostce
        organizacyjnej w trybie art.40 ust.2 ustawy - nawet gdyby taka była wola
        właścicieli."
        I mam -niestety- dowody na malwersacje i nieuczciwość tej konkretnej
        administracji.
    • atomek10 Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 26.04.05, 12:48
      ha ha
      dobry temat :)
      coś sie chyba pokręciło gosiaczkowi i innym kkrytykom., kupiłem mieszkanie w
      bloku , zarzadzana była wspólnota przez gmine ja nowy nic nie wiedziałem i
      głosowałem za prywatnym zarzadca i co? po 3 latach wracamy skruszeni do gminy
      prywatny nas kroił jak chciał i dopiero gmina pokazała nam co gdzie i
      jak ,zlecenia bez przetargu , zawyżane koszty , a najgorsze ze nic nie można
      zobaczyc zadnych dokumentów jakby wszystko scisle tajne
      i na dokładke oczywiście umowa o administrowanie , brak ubezpieczenia zarzadcy
      a nawet takiego nie miała ta firma na etacie . szybko wracamy do gminy bo tu na
      bank jest poprawna ekonomia i jak co to możan do dyrekcji sie poskarzyc a na
      prywatnego chyba na berdyczów
      dlatego nie zgadzam sie z opinia i nie piszcie takich bzdór ze administracja to
      do kitu , tez tak myślałem dopóki nie przeczytałem ustaw
      trzymajta sie
      :)
      • Gość: Wróg palantów Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 12:57
        Henryku, Andrzeju a teraz Atomku podaj adres tej wspólnoty to sprawdzimy ten adres bo będzie to ewenement na skalę krajową. Właśnie to twoi rozkoszni przyjaciele z administracji tak właśnie "kroją" naiwniaków traktując właścicieli lokali nieświadomych swych praw jak dojne krowy.
        Bierz się gościu do roboty i nie opowiadaj bajek, które ci się marzą.
        • Gość: Henryk z Zarządu Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.04.05, 13:06
          Drogi wrogu. Może to ty podaj swoje dane, sprawdzimy w ktorej firmie pracujesz?
          Może w jednej z tych, które okroily nas (fajne okreslenie - brawo Atomek!) z
          pieniędzy. A powaznie: są dobre firmy prywatne - niestety my trafiliśmy na złe,
          i pewnie licho działające administracje gminne. Nasz AN działa w porządku, i to
          tyle. A wróg palantów niech robi wodę z mózgu innym
          Henryk
          • Gość: Wróg palantów Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 13:23
            Bez obaw, zapracowany kolego od stania przy szafie. Nie pracuję w żadnej z takich firm, a doświadczenie przyniosło mi życie i kontakty właśnie z takimi bezczelnymi ignorantami z różnych administracji. Kolesie i żony kolesiów muszą przecież gdzieś dostawać kasę. A co się tyczy wody z mózgu to zajrzyj sobie kolego na forum wspólnoty mieszkaniowe, o którym wcześniej pisałem. Poczytasz tam sobie o tych różnych nieukach z jakimi ludzie muszą się codziennie barować. Mam dla ciebie propozycję prostą i logiczną. Podaj i rozreklamój ten twój AN -wzór wszelkiej przyzwoitości. Ja tylko poproszę na forum (o którym powyżej) o opinie i wtedy się przekonamy, co ludzie inni mają do powiedzenia na ich temat. Proste i uczciwe. Jeśli są aniołami będą mieli darmową reklamę a ja im się nisko ukłonię. Jeśli nie zobaczymy co warte są twoje teksty.
            • Gość: Henryk z Zarządu Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.lodz.dialog.net.pl 26.04.05, 13:36
              Drogi wrogu, szczęśliwie ja już nie musze pracować i moja zona też. Oboje
              wystarczająco długo opracowaliśmy na to, aby mieć emeryturę.
              A administracji nie mam zamiaru reklamować. Tylko swoj a drogą jakoś nie
              zauważyleś tego co pisałem: nie obchodzi ciebie, że ktoś nie rozliczył naszych
              pieniędzy przez ostatnie 3 lata. Bo to były prywatne firmy, więc wedlug Ciebie
              muszą byc dobre. To, że teraz ten bałagan porządkuje administracja to już ci
              się nie podoba. Więc pewnie ja Twoich poglądów nie zmienię, ale Ty nie próbuj
              na siłę zmienic tego co zdecydowałi właściciele 78% wspólnoty (gmina ma mniej
              niż 20%, więc nie była to decyzja tylko gminy).
              Henryk
        • atomek10 Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 26.04.05, 13:56
          słuchaj kolego
          jak chcesz sie dowiedzieć ile wspolnot uciekło od prywaciazy to niec trudnego
          w każdej administracji sa takie wystarczy zapytac po kolei .
          owszem kilka znaczacych firm co nie oszukuja jest ale przewaga prywatnych
          zarzadców którzy sa po prostu oszustami bez licencji jest ogromna .
          w ciągu 5 lat 3 administratorów zmienilismy i wracamy na stare smieci .czyli do
          gminy , dopóki miałem robote nie interesowałem sie tym ale treraz mam sporo
          wolnego szukam oszczedności i zacząłem zaglądac i czytać ustawy , takiego bagna
          jak narobiła nam firma prywatna z widzewa to gmina zastanawiała sie czy na w
          ogóle przyjąc spowrotem
          nic nie jest prawidłowe , począwszy od umowy :)
          do tego to trzeba powiedzieć osoby z zarzadu mają zawsze układ z prywaciarzem i
          kapie im co nie co , z gmina tak sie nie da
          nie daje łapówek i tu właśnie boli , okazało sie ze członkowie zarzadu nie
          płaca na remonty w czasie , woda itp .....
          czyli reka reke myje ja wam robote wy mnie zostawicie w spokoju tak było
          żadnych wiadomości nie chciali nam dac , dopiero jak postraszyłem ze pójde do
          sądu i komisarycznego bede prosił chciali mnie ugłaskac , ale juz było za późno
          tak więc nie opowiadajcie bredni ze oni to słabi a my lepsi
          jak wszedzie sa lepsi i gorsi , a na koniec własnie po stroniee zarządu lezy
          piłka
          jeśli zarzad bedzie ok to nic sie nie bójcie , nawet złego administratora mozna
          uczłowieczyc ale własnie to zarzadu kłada laske na wszystko a potem szukaja
          dziury
          i tu jest problem
          a ja i tak wole gmine , bo jak powiem ze pójde do dyrekcji na skarge to zara
          robi sie miło i jak można wszystko da sie załatwić
          a z prywatnym to kazał mi listy do siebie pisac i prosic członków zarządu o
          zgode na wgląd w konta
          na pohybel słabym zarzadcom bez podziału na gmine i prywatnych
          • Gość: Wróg palantów Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.04.05, 14:18
            To teraz ty posłuchaj kolego, bo bredzisz bez sensu jak małe dziecko. Nikt cię nie namawia abyś poszedł do prywaciarzy. Chwalisz się, że masz dużo czasu i poczytałeś przepisy. Jeśli tylko starannie, to powinieneś już dawno zrozumieć, że możecie sami zarządzać bez żadnych administratorów i wcale nie jest to trudne. Jeżeli masz łapówkarzy w zarządzie to wraz z sąsiadami próbuj ich wyrzucić. Problem niestety jest zwłaszcza tam, gdzie są AN bo tam jest największa komitywa z zarządami i trudno jest ich wywalić na zbity pysk. Bo często są tam stare grzyby i moherowe babcie dla których ważniejsze jest to że może pójść poskarżyć się na sąsiadkę do Pana Dyrektora, niż to że zawyżają koszty i robią przewałki. Dziadkowi wystarczy blask tytułu dyrektora i nie sprawdza faktur przez co nie widzi jak buli za friko. Tobie zara robi się miło jak idziesz na skargę a mnie się mdło robi czytając takie wypociny. Byłoby ci jeszcze milej jakbyś tak mógł pójść na skargę do komitetu PZPR a tam wicie rozumicie by cię wysłuchali.
            Właściwie to jest mowa dziada do obrazu, ach szkoda prądu na niereformowalnych.
            • atomek10 Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 26.04.05, 14:29
              wydaje mi sie ze bredzisz !!!!!!!!!!!!!!!!
              skoro to wszystko takie łatwe piekne i przyjemne
              to po co męczysz sie tu na forum
              widac nie masz pojęcia o tym co piszesz , a pewno piszesz bo ci
              kazali !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
              żal mi ciebie i tych twoich sąsiadów , a już jak piszesz o moherach to czuje ze
              raczej należysz do tych co to liberalna politykę uprawiaja i fakt nie po drodze
              mi ze złodziejami
              jak to kiedys napisał , a raczej powiedział jeden z premierów wywalony za
              całokształt
              niewidzialna reka prywatyzacji to nic innego jak tylko ręka złodzieja
              tak więc nie pisz juz więcej bzdór na polecenie jakiegos frajera i zacznij
              myśleć
    • Gość: grygi Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.lodz.mm.pl 26.04.05, 18:31
      ja mam natomiast całkiem dobre doświadczenia z zarządcami nieruchomościami
      ktorzy reprez.gminę .
      sam jestem jednym ze współwłaścicieli we wspólnocie mieszkaniowej i wszystko co
      chce otrzymac od zarządcy to dostaje w dogodnym dla mnie terminie i formie .
      koszty utrzymania nieruchomości od wielu lat utrzymuja sie na tym samym
      poziomie . tzn jest ok
      • jadzia27 Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 26.04.05, 19:13
        ja mam tez dobre doswiadczenia z gmina jako z zarzadca wspolnoty w ktorej
        mieszkam. wspolnota podjela uchwale i wybrala na administratora gmine, ktora
        tez jest przeciez wspolwlascicielem domu. to prawda juz drugi rok nie
        podwyzszylismy oplat za zarzadzanie, a czynnosci maja coraz wiecej, scigaja
        naprzyklad wlascicieli mieszkan, naszych sasiadow, ktorzy nie placa zaliczek.
        nawet jeden lokal bedziemy licytowac. administracja nie bajeruje tak jak
        prywatni zarzadcy. remontujemy nasz dom wspolnymi silami, nie objecujemy sobie
        gruszek na wierzbie. ciekawe gdzie mozna znalezc ten wyrok Sadu Okregowego w
        Łodzi, ze zaklad budzetowy nie moze zarzadzac wspolnota. to prawda jest
        wyrok,ale zupelnie odmienny i to Sadu Najwyzszego z Wroclawia, jak gmina jest
        tez wlascicielem lokali we wspolnocie, to jak kazdy wlasciciel moze zarzadzac.
        ale tak naprawde to zarzad wspolnoty bierze na siebie odpowiedzialnosc.
        Administracja tylko wypelnia wole zarzadu i realizuje uchwaly wszystkich
        wlascicieli.
    • Gość: kazimierz43 Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.04.05, 20:01
      Witam wszystkich. Ja również niezgadzam się z opiniami wspólniaka, gosiakz i
      wszystkich którzy próbują nieskutecznie udowodnić i przeforsować tezę, że
      gminni zarządcy (żeby było jasne mowa o administracjach nieruchomościami bo po
      wypowiedziach niektórych osób można wysnuć daleko idące wnioski o ich głupocie
      i całkowitej nieznajomości tematu który poruszają) są jak cytuję z
      wypowiedzi: "orłami - zarządcami, którzy powinni zarządzać nowymi kibelkami za
      500 tys. zł ukrywaczami dokumentów, palantami" itd. Jestem właścicielem
      mieszkania , a zarazem członkiem wspólnoty mieszkaniowej Wrocławska 8 i jestem
      bardzo zadowolony ze współpracy z naszym zarządcą którym jest AN Łódź-Bałuty
      Centrum. W 100% zgadzam się z opinią prezentowaną przez mojego przedmówcę
      Henryka. Firmy sprzątające sprawują się na 4 z plusem, pracownicy administracji
      są wykfalifikowani w pełnym tego słowa znaczeniu, nigdy niezdarzyło się ani
      mnie ani moim sąsiadom aby ktoś potaktował nas opryskliwie bądź udzielił
      wymijającej odpowiedzi albo jak to często ma miejsce w przypadku prywatnych
      zarządców - wyłaczone telefony i brak pomocy. W mojej administracji co
      podkreślam niewiem jak to wygląda w innych każdy począwszy od szeregowych
      pracowników po dyrekcję jest rzetelny, miły i dysponuje fachową wiedzą bo
      dobrze sobie zdają sprawę z faktu że to oni są dla nas a nie my dla nich i
      napewno nieprzenoszą na swoją pracę zachowań, które miały miejsce w poprzednim
      systemie co poniektórzy próbowali na forum udowodnić. A na koniec wracając do
      wypowiedzi tych wszystkich zagorzałych zwolenników prywatnych zarządców to są
      one usprawiedliwione chęcią przejęcia tych wszystkich wspólnot a jest ich moi
      mili Państwo naprawde dużo i ogromnej kasy które to im przyniosą, a obsługa
      wcale niebędzie lepsza. Pozdrawiam
      • Gość: Anonim Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.konstantynow.sdi.tpnet.pl 26.04.05, 20:49
        Jestem właścicielem mieszkania ul. Drewnowska 130. Zarządza nami prywatna
        firma. Wlaśnie udalo się tej firemce złoić wspólnotę na ponad 25 tys. zlotych.
        Bo ta głupota, o której piszecie jest przede wszystkim tam, gdzie zarządy są
        zblatowane z zarządcą. I razem starają się wyciągnąc jak najwięcej od
        wlaścicieli. Na ostatnim zebraniu obserwowałem, jak pełnomocnik gminy starał
        się uzyskac choćby trochę informacji czemu właściciele pozwalają na jawne
        oszukiwanie ich przez administratora. I okazała się, ze tzw. moherowe berety
        nic nie rozumiały, a zarząd wspólnoty bezprawnie odebral gminie prawo do
        głosowania, mimo, że to gmina płaci 40% kosztow. Wolalbym, aby nami zarządzała
        taka administracja, nawet gminna, która nie będzie robić ludziom wody z mózgu.
        Niestety dalej rządzą ludzie, którzy dbają o swoje interesy.
        Popieram tych, którzy napisali, że źli administartorzy są i prywatni i gminni.
        To zalezy od ludzi. My niestety trafiliśmy na nieuczciwego prywatnego.
        • Gość: sexi monia Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.lodz.mm.pl 27.04.05, 08:30
          mieszkam we wspólnocie mieszkaniowej ktora obecnie zarzadza jedna z Łódzkich
          administracji , przez pewien czas rolę administratora pełniła prywatna firma
          powiem tylko tyle było źle . prywatna firma robiła remonty za nasze pieniądze
          które zupełnie nie były potrzebne np. wykonanie daszków nad wejsciem do klatek
          schodowych 3 szt za około 15 tys czyli jede za około 5 tys , jakby ktos to
          zobaczył to chyba by osiwiał . tak na oko cała praca była warta 2-3 tys zł
          takich przykładów było niestety bardzo wiele . odkąd jestesmy pod opieką ANU
          jest zupełnie inaczej wykonywane są tylko prace które rzeczywiście sa potrzebne
          pracownicy działu technicznego zawsze wszelkie roboty najpierw dogłębnie
          wyjaśnią przedstawią kosztorys a jak sie nam cos nie podoba to szukają innego
          rozwiązania , zresztą wykonawcy "przedstawiani" przez administracje są
          niezwykle dokładni i tani a o to chyba chodzi !!!
          • atomek10 Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 27.04.05, 08:42
            witam
            powracam dzisiaj do dyskusji gdyz niezmiernie ciekawie przebiega
            jak widze na początku były oh i ah za prywatnymi a obecnie przewaga głosów za
            an jest ogromna
            i jeszcze jedno !!!!!!!!!!!
            co ma do tego wszystkiego Tomaszewski? może mi ktoś odpowie , prosze
            przeciez dyrekcja jest u mnie od lat taka sama i była ustanawiana przez unię
            wolności czy tez złodziejów i oszustów z SLD (LSD)
            tak nawiasem to w sąsiednich an jak pytam kolesiów są starzy ludzie
            na bank nie tomaszewskiego
            nie wiem jak jest gdzie indziej ale wydaje mi sie ze tomaszewski nie powinien
            byc mieszany do dyskusji
            a ekipa teraxniejsza to w porównaniu do poprzedniej jest zupelnie ok
            walcza o elektownie , o wat dla lokatorów , naprawde widać zmiany na lepsze w
            obsłudze nas współwłaścicieli
            a przede wszystkim cen
            ja płace 0,53 gr za metr u prywatnego płacił bym 50gr to jak wyliczyłem 10-15zl
            oszczedności , i zapewniam nie jest ona warta prywaciazy którzy kombinuja i
            gwałcą ustawy jak chca
            zawsze to jest firma miasta i wolę płacić do miasta niż do prywatnych kieszeni
            nie wiedzieć za co i na kogo
            czesc wszystkim
            • Gość: alek 10 Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.lodz.mm.pl 27.04.05, 09:06
              popieram Administracje moze nie sa doskonałe ale są zdecydowanie lepsze .
              Prywatnemu zarządcy nie można nic w sumie zrobić za jego machloje , zawsze
              pozostanie bezkarny a w gminnym anie zawsze można iść o szczebel wyżej i
              zmotywować administratora do podjęcia właściwych decyzji a jak to nie pomoze to
              zawsze można iść na sama górę do Wydziału budynków i Lokali UML. Zresztą co tu
              wiele mówić administracja zawsze musi działać zgodnie z obowiązującymi
              przepisami a u prywaciarza to różnie bywa ….
              • Gość: Weteran Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.lodz.msk.pl / *.devs.futuro.pl 10.05.05, 22:33
                Zgadzam się że zarządców dzielimy na dobrych i złych a nie na prywatnych i
                gminnych.Faktem jest jednak że kiedyś dyerektorów An-ów werbowano na innych
                zdrowych zasadach- Za Prezydenta Palki w konkursach,w następnej kadencji też
                lecz pózniej za Komuny i w obecnej kadencji nie organizuje się konkursów lecz
                przyjmuje partyjne miernoty bez wiedzy ze średnim wykształceniem , bez licencji
                choć jest to sprzeczne z prawem.Więc Ci co narzekają na An-y napewno trafiają
                na tych drugich , bo jest ich coraz więcej.An-y są też przechowalnią osób
                minionej epoki w wieku emerytalnym, którzy dawno powinni odejść, aby zrobić
                miejsce młodym po studiach którzy nie mają pracy.
            • Gość: gość Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 21:19
              Albo jest Pan tak naiwny, albo szukasz Pan głupszych od siebie.

              Oni walczą o elektrownię bo im są potrzebne stołki do rozdzielenia między swoich
              kolesiów żeby zarabiali po 25 tysięcy. Dlaczego nie starali sie wcześniej o
              przekazanie sieci ciepłowniczej miastu tylko wtedy jak się zjawil kupiec? Bo
              byli pewni, że jest ich, tak jak inne spółki w mieście, które obsadzaja swoimi.
              (ZWiK itp).

              A VAT? Przez kupę lat okradaja mieszkańców pobierając podwójny VAT a Pan teraz
              pisze, że oni walczą o VAT? Masz Pan chyba mózg z kasza manną.

              A bezprawny pomysł prezydenta miasta, żeby wspólnoty zmusić do wejścia w VAT już
              Pan zapomniał? Szybko.

              > ja płace 0,53 gr za metr u prywatnego płacił bym 50gr to jak wyliczyłem
              10-15zl>> oszczedności

              Ja widzę, że Pan by za 5 zł leciał na pieszo do Zgierza.
              Należy Pan do tych co żeby nie płacic 3 złote opłaty za przelew do banku godzą
              sie na łamanie przez Gminna administaracje ustawy o wł. lokali, która mówi, że
              wszelkie rozliczenia wspólnota musi prowadzić przez konto.

              AN-y kuszą brakiem opłat za wpłaty na ich konto właśnie takich buraków jak Pan
              po to, aby potem bezkarnie obracać pieniędzmi włascicieli lokali w swoich im
              tylko wiadomych celach. Na konto wspólnoty one nie trafiają.

              Wielka naiwnościa jest twierdzić, że wpłaca sie je do "miasta"

              W ubiegłym roku nie wybudowano w Łodzi żadnego lokalu socjalnego. Za to
              wyremontowano kompleksowo, luksusowe kamienice w ramach tzw TBS dla swoich.

              W kamienicy TBS róg Radwańskiej i Wólczńskiej w 100 metrowym energooszczędnym
              mieszkanku po kapitalnym remoncie na koszt miasta mieszka m.in. wicedyrektorka
              Wydziału Budynków i Lokalu UMŁ.

              Podać więcej przykładów, czy wystarczy?
                • Gość: Wyborca Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.05.05, 18:51
                  Jak nie będziemy w ciemię bici, to pan Tomaszewski pociągnie tylko do
                  najbliższych wyborów na własne życzenie.
                  Skoro rozpiął parasol ochronny nad zarządami wspólnot, a są one zarządzane z
                  naruszeniem praw i interesów członków wspólnot, to w najbliższych wyborach,
                  tych do sejmu, trzeba wycinać wszystkich z ZChN, bo z nadania tej to partii
                  jest pan wiceprezydent. Albo zrozumie, że to my jesteśmy jego pracodawcą i
                  zacznie nas słuchać tj. zrobi trochę porzadku(a może nawet wiecej niż trochę,
                  chcemy nieco więcej kiełbaski wyborczej już teraz) albo zaraz po wyborach, jak
                  jego parti dostanie w dupsko, to towarzysze mu podziekują za złą pracę przed
                  wyborami w kształtowaniu wizerunku partii. Czas wreszcie, żebysmy zaczęli
                  działać razem i artykułować swoje postulaty teraz, przed wyborami, gdy możemy
                  zdecydować o ich wyniku a nie po wyborach, gdy wybrani przez rok będą fetować
                  usadzenie swoich tyłków w sejmowych fotelach, potem będą poznawać tajniki
                  sejmowania i tworzyć kulawe prawo a na pół roku przed końcem kadencji znowu
                  mizdrzyć się do nas jak końska dupa do bata.

                  Nie wiem, czy do tego wątku zapuszcza się pan Tomaszewski, jak ma trochę oleju,
                  to po przeczytaniu w nim postów wezwie na dywanik swoich podopiecznych i
                  zacznie im ściagać majtki przez głowę, bo to, co teraz robią we wspólnotach, to
                  harakiri dla ZChN. A PiS tylko czeka na potknięcia pana Tomaszewskiego. A jak
                  Tomaszewski tu nie zagląda, to jakiś życzliwy zapewne da mu cynk.
    • Gość: pracownik AN Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 30.04.05, 20:42
      Jestem w zarządzie wspólnoty kamienicy na ul. Lipowej w Łodzi. Nasz zarząd jak
      ponad 80 innych zarządów został ubezwłasnowolniony przez administracje gminną.

      Po prostu zobowiązano zarząd uchwałą do podpisania umowy z AN. Odebrano
      zarządowi wszystkie jego uprawnienia wynikające z ustawy o własności lokali.

      Właściciele nie maja nic do powiedzenia bo zgodnie z umową wszystkie funkcje do
      reprezentacji, podpisywania przelewów, umów itp. zagarnęła gminna administracja.

      Umowy nie można rozwiązać bo na to potrzeba uchwały a gmina ma większość 82%.

      Wspólnotami w AN zajmuje się 1 (słownie: jedna) osoba. Z członków zarządu
      większości wspólnot zrobiła sobie chłopców na posyłki do przynoszenia jej stanów
      wodomierza. Ze mnie też próbowała ale sie nie dałem.

      Do niczego innego zarząd im nie jest potrzebny.
      Mieszkania zostały przez gminę sprzedane, pieniądze wzięte i teraz właściciele
      mogą spadać, bo nic im do rządzenia.

      Mają płacić zaliczki i cicho siedzieć, bo jest wyszczekana pani, która zawsze
      wszystko wie najlepiej i albo kłamie jak najęta, albo przyłapana na kłamstwie
      zmienia temat i zaprzecza temu co przed chwilą powiedziała, czyli robi z ludzi
      głupców.

      Do pozornych przetargów przystepuje kilka zawsze tych samych firm
      "współpracujących" z dyrektorką AN. Dla pozoru na wybór wykonawcy zaprasza sie
      naiwnego członka zarządu wspólnoty, chociaż dawno już jest ustalone kto ile bierze.

      Księgowość AN nie jest dostosowana do prowadzenia zgodnie z prawem wspólnot. Nie
      maja takiego oprogramowania. Pieniądze nie przechodzą przez konto wspólnoty
      tylko stosowane sa jakies kompensaty itp.
      Wspólnota jest traktowana jako część majątku gminy.

      Nie ma żadnej kontroli nad poleceniami przelewu. Oni tłumaczą to wygodą dla
      członków zarządu. Śmieszne i straszne rzeczy.

      Ci którzy wypowiadają sie na tym forum popierając administracje gminną nie maja
      pojęcia jak są oszukiwani. Składam to na karb ich naiwności albo wyrachowania.

      Mogłabym jeszcze długo pisać o nieprawidłowościach w AM ale po co.

      Dowodem na prawdziwość moich słów jest ulica.
      Wystarczy wyjść na dowolną ulicę w centrum Łodzi i policzyć zamurowane okna
      kamienic przeznaczonych do rozbiórki. Zawalające sie oficyny.
      Obejrzeć ludzi w tragicznych warunkach lokalowych.

      Dziś na Legionów spadł gzyms na głowę przechodnia. Nie wiem w jakom obecnie jest
      stanie ale szczerze mu współczuję, że mieszka w mieście tak rządzonym.

      Na pewno w papierach administracji będzie wszystko w porządku - przegląd
      budowlany ok, plan remontów wykonany - na więcej gmina nie ma pieniędzy.

      Tylko, że w wyniku takiej polityki ludzie zaczynają tracić zdrowie a niedługo
      będą tracić życie.

      Nad wyborem administratora trzeba sie bardzo głeboko zastanowić. Nie musi to byc
      prawatna firma.

      Tym, którzy wrócili do gminnej administracji powiem tylko tyle. Zdradźcie co wam
      gmina załatwiła ze spraw których nie mogliście wcześniej załatwić?
      Drugi pokój,lokal uzytkowy, komórkę czy garaż?

      W Łodzi rządzi klika sięgająca od AN do wydziału budynków i lokali, tak więc
      wszystko się da załatwić.
      • Gość: Aninim Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.konstantynow.sdi.tpnet.pl 01.05.05, 14:36
        Odpowiedż do tych wszystkich, którzy dalej próbują robić wodę z mózgu, a
        szczególnie do Pracownika AN.

        Moi drodzy, nikt Wam nie każe być w zarządzie gminy. Możecie wybrać kogo
        innego, tak jak to zrobiło wiele wspólnot. Jesli jednak gmina ma 82% to jako
        właściciel (właściciel!) ma takie samo prawo jak pozostali do dysponowania
        swoją własnością. Ja rozumiem, że nie podoba się to tym, którzy chcą te 1000
        złoty czy więcej wyrwać do swojej kieszeni i nie mogą wytrzymać, że pieniądze
        te idą do gminy. Ale szczytem obługy i bezczelności jest to co piszę ktoś kto
        pdoaje się "Pracownik AN", czyli gminnej administracji. Jesli jest tak
        skandalicznie jak piszesz, to czemu:
        1. bierzesz pieniądze m.in. od wspólnot (część Twojej pensji to przecież opłata
        od wspólnot)
        2. czemu o korupcji nie [powiadomiłaś (powiadomiłeś?) prokuratora
        3. czemu nie ujawniasz wspólnotom, ze łamane są przepisy prawa.
        Tych pytań mógłym zadać wiele.
        Jedno jednak trzeba stwierdzić: każdy ma prawo do swoich poglądów - i ci,
        ktorym ANy przeszkadzają i ci, którym przeszkadzają. Jednak dyskusje z
        chamstwem, które ostatnio tutaj wpełzło jest bez sensu. Bo dyskutowanie z kimś,
        kto obraża innych tylko dlatego, że mają inne poglądy, czy z dwulicowymi
        pracownikami AN-u (co innego w pracy, żeby się nie narazić, a co innego poza
        pracą) tylko sprowadziłoby dyskutanta do ich poziomu.
        Jeszcze raz podkreślam: moje doświadczenia są podobne do tycgh zaprezentowanych
        m.in. przez Henryka z zarządu. Może gdzie indziej rzeczywiście oszukiwane są
        wspólnoty przez gminne Administracje, ale prawo jest takie samo dla wszystkich.
        Ci, którzy mają dowody na oszukiwanie (np. niewpłacanie zaliczek na konto) moga
        i powinni wyegzekwować prawo - są do tego prokuratury, sądy, także władze
        miasta. I na koniec: co do tego ma Tomaszewski? Przecież ANy o ile wiem
        powstały w 1999 r. jako pierwszy etap prywatyzacji. I na razie to był etap
        ostatni, bo panowie prezydenci z SLD - MAKOWSKI, KLIMACZAK, TEODORCZYK nie
        zrobili nic, aby tą procedurę kontynuwać.
        Gdzie tu więc wina Tomaszewskiego?
        • Gość: autor Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.toya.net.pl 01.05.05, 22:17
          > Moi drodzy, nikt Wam nie każe być w zarządzie gminy.

          To zdanie jest bez sensu. Ja w zarządzie gminy? Nawet nie chcę być w jednej
          ławce z krętaczami. Zresztą od dawna już nie ma zarządu gminy. Tylko prezydent.


          Możecie wybrać kogo
          > innego, tak jak to zrobiło wiele wspólnot. Jesli jednak gmina ma 82% to jako
          > właściciel (właściciel!) ma takie samo prawo jak pozostali do dysponowania
          > swoją własnością.

          Ma prawo - ale ma też obowiązek działania zgodnie z prawem. Notorycznie jednak
          narusza prawo a prokurator umarza sprawy jako znikomo szkodliwe.

          Nikt nie chce wyrwać pieniędzy, ale jak patrzę, że dyrektorka ma nikłe pojęcie o
          zarządzaniu, administratorka, która ma się zajmować moją współwłasnością jest
          bez żadnego przygotowania (ani wykształcenia, ani kursu )i zajmuje się 20-toma
          wspólnotami i w mojej kamienicy bywa raz na miesiąc to ja dziękuję za taki
          poziom zarządzania.
          I nic nie mogę zrobić bo gmina ma 82 %.

          Pieniądze od wspólnot wyłudza dyrektorka, która bezprawnie podpisuje umowy z
          nieświadomymi członkami zarządu, albo tak jak w moim przypadku wymusza taki
          podpis uchwałą przez siebie zatwierdzoną.

          O operowaniu nieswoimi pieniędzmi wiedzą wszyscy. Za pieniądze wspólnot
          odnawiane są kamienice TBS dla "swoich".

          Dwulicowi są członkowie dyrekcji AN-ów, którzy zapewniają, że działają zgodnie z
          prawem.

          Tomaszewski jest zastępcą prezydenta któremu podlegają budynki i lokale w Łodzi.
          I nic nie robi w tym kierunku aby zarządzanie odbywało sie zgodnie z prawem.

          Przykład:
          W Bolesławcu gmina wypowiedziała zarząd wszystkim wspólnotom ponieważ jest to
          niezgodne z prawem. Tak napisała w uzasadnieniu wypowiedzenia.

          Powszechne łamanie prawa przez samorządy w Polsce to najgorsza plaga, którą
          trzeba jak najszybciej wyplenić. Bo nie jest totylko naruszanie ustawy o
          gospodarce komunalnej i samorządzie terytorialnym ale i wiele innych ustaw.
        • Gość: Maria Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.toya.net.pl 06.05.05, 20:35
          Niestety ale poglądy prezentowane przez krytyków AN-ów są słuszne. Jako
          pełnomocnik rodziców chodzę na zebrania wspólnoty administrowanej przez AN
          Zakątna. Czego byśmy nie zgłosili i tak AN zrobi swoje. Panie dyrektorki nigdy
          nie mają czasu, ze wszystkim odsyłają do administratora - pożal się
          Boże "pracownika". Także uwagi dotyczące firm świadczących usługi nie są przez
          AN przyjmowane. Od lat wszelkie remonty, sprzątanie itp, wykonują firmy
          zaprzyjaźnione z dyrekcją AN, a zarząd wspólnoty nie ma nic do gadania.
          Rozliczenia roczne są tak nieczytelne, że nawet księgowy nie jest w stanie
          cokolwiek zrozumieć. Księgowa ANu (właśnie odeszła na emeryturę) była po prostu
          niekompetentną opryskliwą kobietą, która wszelkimi sposobami starała się
          udowodnić pokrycie kosztów zarządu. Jednak na próżno jest żądać uzasadnienia
          mnerytorycznego wydatków. Podsumowując: nie znam innego AN-u, ale ten na 28
          P€łku Strzelców Kaniowskich to jakaś ostatnia ostoja komunizmu. Dziwię się, że
          władze miasta dopłacają do ludzi, którzy nie tylko nie potrafią pracować, ale
          na dodatek szkodzą i miastu i władzom miasta a przedewszystkim mieszkańcom.
          • gosiakz Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 13.05.05, 19:41
            Zakład budżetowy Administracja Nieruchomościami "Bałuty Nowe" na ul.
            Sedziowskiej 16 to pewnie druga ostoja komunizmu, jeśli nie pierwsza. Zero
            kompetencji, znajomości prawa,że nie wspomnę o kulturze(ale o tym się podobno
            nie dyskutuje). Jedna ze Wspólnot z ul. Drukarskiej sprytem wyrwała się ze
            szponów AN-u wraz z początkiem roku. Do dnia wczorajszego wspólnocie tej AN nie
            wypłacił ani złotówki należności za najemców ( ok.22 tys. zł i 8 tys. za rok
            ubiegły) i nie przekazał dokumentacji fin-księgowej. Zarząd pofarygował się więc
            ze skargą do Prezydenta Tomaszewskiego.( ktoś na tym forum powiedział, że na
            Tomaszewskiego szkoda czasu ) Ale należy delikatnie postraszyć prezydenta Radą
            Miejską. W końcu idą wybory !! I poskutkowało , prawie natychmiastowo !!!
            Dziś dokumentacja była przygotowana do odbioru. I TU UCZULAM WSZYSTKIE
            WSPÓLNOTY !!!! SPRAWDZAJCIE ZAPŁACONE FAKTURY , NAWET ZA LATA UBIEGŁE !!!!!
            Bo okazuje się , że Wspólnota zapłaciła za np. remont chodnika dwie ulice
            dalej, sprzątanie innego chodnika parę km dalej, remont lokalu komunalnego.
            A brak niektórych zapłaconych faktur to kolejny "kwiatek".
            Wspólnota ubezłasnowolniona przez brak dostępu do konta bankowego. A przecież
            rachunek jest Wspólnoty , a nie zarządcy ( ktokolwiek by nim nie był)
            KONTROLUJCIE !!!!!
                • gosiakz Re: Henryk czy Paweł? 20.05.05, 17:25
                  Witam....
                  Jestem po 3 sprawach sądowych z udziałem łódzkich zakładów budżetowych w roli
                  głównej. Odniosłam wrażenie jakby sąd w porozumieniu z UMŁ celowo spowalniał
                  rozpatrywanie spraw, mimo iż przedstawione dowody są jednoznaczne w treści : i
                  wyrok tego samego Sądu sprzed 3 lat, i pismo z Min.Infrastruktury.
                  Ponoć UMŁ szykuje kolejną reformę w zarządzaniu nieruchomościami.
                  Czas najwyższy ,żeby doprowadzić zarządzanie nieruchomościami wspólnotowymi do
                  stanu zgodnego z prawem i wyrażnie oddzielić funkcję właścicielską gminy we
                  wspólnotach od funkcji zarządczych. Teraz to co się dzieje na podstawie choćby
                  AN-u "Bałuty Nowe" woła o pomstę do nieba, bo Wydz.Budynków i Lokali wraz z
                  Prezydentem Tomaszewskim przyzwala na takie praktyki. Doszło nawet do tego, że
                  Dyr. AN-u "Bałuty Nowe" niejaki Ryszard Sardecki do akt sądowych dołączył swoje
                  pełnomocnictwo udzielone przez prez.Tomaszewskiego , a którego moc wygasła 4
                  grudnia 2003 roku. Cudnie , nieprawdaż !!! Czy mam do czynienia z totalnym
                  ignorantem ? Pytanie chyba retoryczne.
                  Pozdrawiam.
      • gosiakz Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 04.05.05, 20:14
        Dodam jeszcze na bieżąco :
        Wspólnocie , której cudem i sprytem udało się uwolnić od tej gminnej machiny do
        dnia dziesiejszego ( a jest 4 maja !) administracja gminna nie wpłaciła ani
        złotówki należności od początku roku. Prywatni współwłaściciele utrzymują
        nieruchomość sami !!! Administracja Nieruchomościami "Bałuty Nowe" jest
        bankrutem ! Sprawa trafi niebawem do prokuratury .
        Innej wspólnocie, która z końcem lipca rozstanie się z tą administracją, do
        dziś nie wyjaśniono zobowiązań wspólnoty na koniec 2004 roku. Skarga pójdzie do
        Tomaszewskiego, ale biorąc pod uwagę stanowisko tzw. władz w tej kwestii , to
        bez zawiadomienia prokuratury nic się nie zmieni.
        Mojej wspólnocie też nie wyjaśniono zobowiązań za 2004 rok. Tyle, że zarząd
        mojej wspólnoty ma prywatne koneksje z tym AN-em i tu bez sądu się nie
        obejdzie. Ale jak wszyscy poczują zarząd przymusowy "po kieszeni" to może
        nabiorą rozumu, nawet ci skorumpowani.
        I mogłabym tak mnożyć.....cdn
      • gosiakz Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 09.05.05, 12:10
        Witam...
        Jestem w posiadaniu opinii-pisma Ministerstwa Infrastruktury o tym , że na
        podstawie ustawy o gosp. komunalnej zakłady budżetowe nie moga zarządzać
        budynkami stanowiącymi własność wspólnot mieszkaniowych.
        Niedługo sprawy sądowe dot. tegoż samego.
        Poinformuję o efektach "myślenia" sądów przeszło rok.....
        • citoyen Re: Czyj to program polityczny? 29.05.05, 23:50
          Naprawdę świetny,

          3. Zarządzanie mieszkaniami:
          ˇ Gminy (jednostki komunalne) nie powinny bezpośrednio zarządzać zasobami
          mieszkaniowymi, gdyż nie obejmuje tego definicja użyteczności publicznej
          (eliminuje to konkurencję, nie wymusza racjonalności itp.).
          ˇ Występuje sprzeczność interesów gminy z interesem jednostki gminnej, która we
          wspólnotach mieszkaniowych najczęściej nie wykonuje funkcji właścicielskiej w
          imieniu gminy.
          ˇ Obowiązujące przepisy ustawowe są dostosowane do sytuacji normalnej, to znaczy
          do zarządzania zasobami mieszkaniowymi na zasadach rynkowych.
                • Gość: Oszukiwany? Czyj to program polityczny? - podobno ZChN IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.06.05, 15:39
                  Jeśli jest to prawdą, co piszą forumowicze, to partia ZChN zaczyna mi się jawić
                  jako partia krętaczy, która co innego mówi plebsowi a co innego robi.
                  Przytoczony fragment podobno z programu politycznego tego zjednoczenia jest w
                  jawnej sprzeczności z praktyką dnia codziennego. A jeśli tak, to ZChN wyrasta
                  mi na conajmniej takiego samego jak nie większego obłudnika co SLD, które kilka
                  lat temu naobiecywało nam gruszek na wierzbie. SLD może się jeszcze tłumaczyć,
                  że niby chciało, ale nie wyszło, bo to nie jej działka. Ale z zarządzaniem
                  nieruchomościami opanowanymi przez ZChN jest zgoła inaczej - to przecież pan
                  Tomaszewski z tego ugrupowania ma pod sobą zarządców wielu nieruchomości w
                  Łodzi. I ci zarządcy są po prostu niczym innym jak przedstawicielami jednostek
                  komunalnych, które wg przytoczonego programu, nie powinny zarządzać. Czyli
                  teraz, jak ZChN jest przy władzy, to nic nie robi, żeby jednostki te
                  zrezygnowały z zarządzania. To do jasnej cholery czy Kropiwnicki i jego ludzie
                  mają nas za kompletnych durni? To jak chcą, żeby ewentualnie na nich głosować,
                  to niech nie obiecują tak jak Miller, że cos zrobia dopiero po wyborach tylko
                  niech zaczną rezygnować z zarządzania wspólnotami(nota bene często na zasadzie
                  jakiś zaszłości)jeszcze przed wyborami. Żeby ludziom pokazali, że JUŻ COŚ
                  ZROBILI A NIE ŻE DOPIERO ZROBIĄ. tylko wtedy ta partia będzie dla mnie
                  wiarygodna, bo zbyt wiele razy politycy okazali się po prostu oszustami.

                  Wiem o kilku sprawach w łodzkich sądach, gdzie przedstawiciele gminy będąc
                  pozywanymi przez członków wspólnot robią zupełnie coś odwrotnego - wychodzą ze
                  skóry, aby zatrzymać dla siebie zarządzanie. Jeśli pan Kropiwnicki i
                  Tomaszewski i ich świta uważają nas za kompletnych idiotów nie wiedzących co
                  się dzieje, to się srodze zawiodą, bo nikt przy zdrowych zmysłach nie zagłosuje
                  na kogoś, kto co innego mówi a coś innego robi na codzień.
                  I dlatego radzę albo wykreślić przytoczony cytat z programu wyborczego( nie byc
                  ordynarnym kłamcą) albo będąc uczciwym zrezygnować z zarządzania. Nie chodzi tu
                  tylko, jak chce autor programu, o jakiś brak konkurencji czy wymuszanie
                  racjonalności. Chodzi często o rzeczy znacznie poważniejsze, bo wręcz
                  oszukiwanie biednych i nieświadomych ludzi.

                  Nie dajmy się oszukać kolejny już raz, bądźmy tym razem mądrymi przed
                  szkodą. "Dostosowywanie obowiązujących przepisów" do zarządzania wspólnotamu
                  trwa już u nas zbyt długo szanowny ZChN-ie! Nie róbcie nam wody w mózgu, a
                  jeśli juz, to raczej sobie. Tylko wtedy nie bąźcie zdziwieni, że wyborcy was
                  olali.

                  . Zarządzanie mieszkaniami:
                  ˇ Gminy (jednostki komunalne) nie powinny bezpośrednio zarządzać zasobami
                  mieszkaniowymi, gdyż nie obejmuje tego definicja użyteczności publicznej
                  (eliminuje to konkurencję, nie wymusza racjonalności itp.).
                  ˇ Występuje sprzeczność interesów gminy z interesem jednostki gminnej, która we
                  wspólnotach mieszkaniowych najczęściej nie wykonuje funkcji właścicielskiej w
                  imieniu gminy.
                  ˇ Obowiązujące przepisy ustawowe są dostosowane do sytuacji normalnej, to znaczy
                  do zarządzania zasobami mieszkaniowymi na zasadach rynkowych.


                  • gosiakz Re: Czyj to program polityczny? - podobno ZChN 01.06.05, 18:27
                    Panie prezesie -J.Kropiwnicki i wiceprezesie -W.Tomaszewski ZChN-u ! Partii ,
                    która się odwołuje do prawa i Boga....

                    " Do dzisiaj nas lekceważyli, od dzisiaj zaczną się nas bać, a to znaczy, że
                    zechcą nas zniszczyć.
                    Naszą bronią uczciwość i odwaga. Z Bogiem. "

                    Te słowa 12 października 2003 w Warszawie wypowiedział Jerzy Kropiwnicki,
                    Przewodniczący Rady Naczelnej Chrześcijańskiego Ruchu Samorządowego na
                    zakończenie Kongresu Założycielskiego Stowarzyszenia ChRS.


                    CÓŻ ZA OBŁUDA !!
                    Jeszcze chwila i opozycja się wami zajmie !
                    • citoyen Re: Są też i takie kwiatki! 01.06.05, 18:57
                      A oto próbka knowań zachodnich inwestorów. Polecam, bo podobno przyciaganie
                      kapitału zachodniego jest priorytetem włądzy samorządowej.

                      Kurier Lubelski

                      JAK TO ROBIĄ INNI ŚRÓDMIEŚCIE LUBLINA POTRZEBUJE MENEDŻERA

                      Urząd Miasta w Zamościu daje 10-procentowe upusty w czynszu, Łódź chce
                      wprowadzić menedżera zarządzającego handlową ulicą Piotrkowską jak wielkim
                      centrum handlowym, a Lublin... U nas, w sercu miasta, na Krakowskim Przedmieściu
                      padają kolejne sklepy.

                      Urząd Miasta w Łodzi, jako pierwszy w Polsce, zatrudni profesjonalnego zarządcę
                      ulicy. Po co? W ten sposób chce zapobiec upadkowi Piotrkowskiej.

                      – Nie można powiedzieć, że handlowcy z tej ulicy znajdują się w fatalnym stanie
                      finansowym, ale muszę przyznać, że kłopoty narastają. Klientów odciąga małym
                      przedsiębiorcom już istniejące duże centrum handlowe, a z drugiej czyha kolejne
                      zagrożenie – niebawem powstanie nowy pasaż handlowy. Będzie to zabójstwem dla
                      serca miasta. Nie chcemy do tego dopuścić – mówi Wojciech Kuś, dyrektor Wydziału
                      Budownictwa i Lokali Urzędu Miasta w Łodzi.

                      – Nie możemy czekać na to aż zachodni inwestorzy zakończą swoje dzieło. Musimy
                      myśleć i działać razem z naszymi kupcami – komentuje dyrektor.
                      UM w Łodzi chce stworzyć ciało, które będzie odpowiadać za jednolitą promocję
                      kupców z Piotrkowskiej. Menedżer będzie też czuwał nad czystością i
                      bezpieczeństwem tej ulicy.

                      – W tym momencie jeszcze za wcześnie na pełną prezentację pomysłu. Wszystko na
                      razie znajduje się na etapie planów – mówi Kuś.
                      Jak dowiedzieliśmy się w biurze prasowym UM w Łodzi, całą akcję pilotuje
                      wiceprezydent miasta Włodzimierz Tomaszewski. Wtóruje mu również Klub
                      Piotrkowska, czyli stowarzyszenie zrzeszające kupców tej ulicy.
                          • citoyen Re: Brawo Panie Prezydencie Tarnobrzega! 02.06.05, 22:23
                            Biuletyn Zamówień Publicznych Nr 109 z dnia 2005.06.02 POZYCJA 25458
                            OGŁOSZENIE O ZAMÓWIENIU - usługi
                            Tarnobrzeg: zarządzanie nieruchomościami i lokalami mieszkalnymi stanowiącymi
                            własność Gminy Tarnobrzeg
                            SEKCJA I: ZAMAWIAJĄCY
                            I. 1) Oficjalna nazwa i adres zamawiającego: Prezydent Miasta Tarnobrzega, do
                            kontaktów: Marek Woźniak, ul. Kościuszki 32, 39-400 Tarnobrzeg, woj.
                            podkarpackie, tel. 015 8226570, fax 015 8222504, e-mail:
                            strategia@tarnobrzeg.tpnet.pl, www.tarnobrzeg.pl.
                            2) Adres, pod którym można uzyskać dalsze informacje: taki jak w pkt. I.1).
                            3) Adres, pod którym można uzyskać dokumentację: Urząd Miasta Tarnobrzeg, Marek
                            Woźniak, ul. Mickiewicza 7 BOI stanowisko nr 5, 39-400 Tarnobrzeg, woj.
                            podkarpackie, tel. 0-15 822 65 70 wew. 223, fax 0-15 822 52 81, e-mail:
                            komunalny@um.tarnobrzeg.pl, www.tarnobrzeg.pl.
                            4) Adres, na którym należy przesłać oferty/wnioski o dopuszczenie do udziału w
                            postępowaniu: Urząd Miasta Tarnobrzeg, Janina Bzorek, ul. Mickiewicza 7
                            Kancelaria Urzędu, 39-400 Tarnobrzeg, woj. podkarpackie, tel. 0-15 822 65 70
                            wew. 200, fax 0-15 822 25 04, e-mail: zampub@um.tarnobrzeg.pl, www.tarnobrzeg.pl.
                            5) Rodzaj zamawiającego: szczebel regionalny / lokalny.
                            SEKCJA II: PRZEDMIOT ZAMÓWIENIA
                            II.1) Opis
                            1.3) Rodzaj zamówienia na usługi: 14.

                            1.5) Nazwa nadana zamówieniu przez zamawiającego: zarządzanie nieruchomościami i
                            lokalami mieszkalnymi stanowiącymi własność Gminy Tarnobrzeg.

                            1.6) Opis/przedmiot zamówienia: Przedmiotem zamówienia jest wykonanie usługi
                            polegającej na zarządzaniu i administrowaniu budynkami komunalnymi, lokalami
                            mieszkalnymi i użytkowymi stanowiącymi zasoby Gminy Tarnobrzeg..

                            1.7) Miejsce wykonywania usług: Gmina Tarnobrzeg.
                            Kod NUTS:
                            1.8) Nomenklatura
                            1.8.1) Wspólny słownik zamówień (CPV): 70.33.00.00.
                            1.8.2) Inna odpowiednia nomenklatura (CPA/NACE/CPC):
                            2.1) Całkowita wartość lub zakres zamówienia: Wykonanie usługi polegającej na
                            zarządzaniu i administrowaniu budynkami komunalnymi, lokalami mieszkalnymi i
                            użytkowymi stanowiącymi zasoby Gminy Tarnobrzeg..
                            2.2) Opcje. Opis i termin, w którym mogą być wykonane:
                            3) Czas trwania zamówienia lub termin wykonania: data rozpoczęcia: 01.08.2005;
                            data zakończenia: 31.07.2008;
                            SEKCJA III: INFORMACJE O CHARAKTERZE PRAWNYM, EKONOMICZNYM, FINANSOWYM I TECHNICZNYM
                            III.1) Warunki dotyczące zamówienia
                            1.1) Wymagane wadia i gwarancje: Wadium w wysokości 15 000 zł..
                            1.2) Główne war. finans. i płatności i/lub odwoł. do odp. przepisów: Miesięczne
                            wynagrodzenie za zarządzanie i administrowanie zasobem komunalnym Gminy
                            Tarnobrzeg liczone według ceny jednostkowej osiągniętej w wyniku przetargu do
                            faktycznie zarządzanej powierzchni użytkowej..
                            1.3) Forma prawna, jaką musi przyjąć grupa dostawców, wykonawców lub
                            usługodawców, której udzielono zamówienia:
                            2) Warunki uczestnictwa
                            2.1) Informacje dotyczące sytuacji wykonawcy, dostawcy lub usługodawcy oraz
                            informacje i formalności niezbędne do oceny, czy spełnia on minimalne wymogi
                            ekonomiczne, finansowe i techniczne:
                            O udzielenie zamówienia mogą ubiegać się wykonawcy, którzy spełniają warunki
                            określone w art. 22 ust. 1 ustawy Prawo zamówień publicznych oraz określone w
                            pkt. III pdpkt 1 specyfikacji istotnych warunków zamówienia..
                            2.1.1) Stan prawny - wymagane dokumenty: a) aktualny odpis z właściwego rejestru
                            albo aktualne zaświadczenie o wpisie do ewidencji działalności gospodarczej,
                            jeżeli odrębne przepisy wymagają wpisu do rejestru lub zgłoszenia do ewidencji
                            działalności gospodarczej (wystawionego w okresie 6 miesięcy przed upływem
                            terminu składania ofert).
                            b) zezwolenie, jeżeli ustawy nakładają obowiązek posiadania zezwolenia na
                            podjęcie działalności gospodarczej w zakresie objętym zamówieniem
                            c) informacja z Krajowego Rejestru Karnego albo równoważne zaświadczenie
                            właściwego organu sądowego lub administracyjnego kraju pochodzenia osoby w
                            zakresie określonym w art. 24 ust. 1 pkt 4 - 8 ustawy Prawo zamówień publicznych
                            (wystawiona w okresie 6 miesięcy przed upływem terminu składania ofert).
                            d) informacja z Krajowego Rejestru Karnego w zakresie określonym w art. 24 ust.
                            1 pkt 9 ustawy Prawo zamówień publicznych (wystawiona w okresie 6 miesięcy przed
                            upływem terminu składania ofert)..
                            2.1.2) Zdolność ekonomiczna i finansowa - wymagane dokumenty: a) aktualne
                            zaświadczenia właściwego naczelnika urzędu skarbowego oraz właściwego oddziału
                            Zakładu Ubezpieczeń Społecznych lub Kasy Rolniczego Ubezpieczenia Społecznego
                            (wystawione w okresie 3 miesięcy przed upływem terminu składania ofert)
                            potwierdzające odpowiednio, że nie zalega z opłacaniem podatków, opłat oraz
                            składek na ubezpieczenie zdrowotne lub społeczne, lub zaświadczeń, że uzyskał
                            przewidziane prawem zwolnienie, odroczenie lub rozłożenie na raty zaległych
                            płatności, lub wstrzymanie w całości wykonania decyzji właściwego organu.
                            b) informacja banku, w którym wykonawca posiada podstawowy rachunek bankowy,
                            potwierdzająca wysokość posiadanych środków finansowych lub zdolność kredytową
                            wykonawcy
                            c) polisa lub inny dokument ubezpieczenia potwierdzający, że wykonawca jest
                            ubezpieczony od odpowiedzialności cywilnej w zakresie prowadzonej działalności
                            gospodarczej.
                            2.1.3) Zdolność techniczna - wymagane dokumenty: Wymagane dokumenty określone
                            zostały w pkt. III pdpkt 3 specyfikacji istotnych warunków zamówienia.
                            3) Specyficzne warunki dotyczące zamówień na usługi
                            3.1) Czy świadczenie usługi zastrzeżone jest dla określonego zawodu: Nie.
                            3.2) Czy osoby prawne będą zobow. do wskazania nazwisk oraz kwalifikacji zawod.
                            pracowników odpowiedz. za wyk. zamówienia: Tak.
                            SEKCJA IV: PROCEDURA
                            IV.1) Rodzaj procedury: przetarg nieograniczony.
                            1.1) Czy wybrano już kandydatów: Nie.
                            1.2) Uzasadnienie wyboru procedury przyspieszonej:
                            1.3) Wcześniejsze publikacje dotyczące tego samego zamówienia
                            1.3.1) Wstępne ogłoszenie informacyjne dotyczące tego samego zamówienia:
                            1.3.2) Inne wcześniejsze publikacje:
                            1.4) Przewid. liczba dostawców, którzy zostaną zapr. do skład. ofert:
                            2) Kryteria oceny ofert: najniższa cena.
                            3) Informacje administracyjne
                            3.1) Numer referencyjny nadany sprawie przez zamawiającego: SK V 341/4/05.
                            3.2) Warunki uzyskania dokumentów zamówienia oraz dokumentów dodatkowych:
                            dostępne do 15.07.2005, cena - 20 PLN.
                            Warunki i sposób płatności: Specyfikację istotnych warunków zamówienia można
                            odebrać osobiście lub za zaliczeniem pocztowym..
                            3.3) Termin składania ofert lub wniosków o dopuszczenie do udziału w
                            postępowaniu: 18.07.2005 godzina 10:00.
                            3.4) Wysłanie zaproszenia do składania ofert do wybranych kandydatów (w
                            procedurze ograniczonej i negocjacyjnej): przybliżona data:
                            3.5) Język lub języki, w których można sporządzać oferty lub wnioski o
                            dopuszczenie do udziału w postępowaniu: polski.
                            3.6) Termin związania ofertą: liczba dni: 60 od ostat. term. skład. ofert.
                            3.7) Warunki dotyczące otwarcia ofert
                            3.7.1) Osoby upoważnione do obecności podczas otwarcia ofert:
                            3.7.2) Data, godzina i miejsce: 18.07.2005, godzina 12:00, Siedziba
                            Zamawiającego- ul. Kościuszki 32, 39-400 Tarnobrzeg, pokój nr 207.
                            SEKCJA VI: INNE INFORMACJE
                            VI.1) Czy publikacja ogłoszenia jest nieobowiązkowa: Nie.
                            2) O ile dotyczy, wskazać, czy zamówienie ma charakter powtarzający się okresowo
                            oraz podać przybliżone terminy publikacji kolejnych ogłoszeń:
                            3) Czy zam. dot. projektu/programu finans. ze środków UE: Nie.
                            4) Informacje dodatkowe:
                            5) Data wysłania ogłoszenia: 25.05.2005.
                            Tarnobrzeg
                            Prezydent Miasta Tarnobrzega
                            podkarpackie
                            rU
                            zarządzanie nieruchomościami i lokalami mieszkalnymi stanowi
                              • gosiakz Re: Tomaszewski tu nie zagląda! 07.06.05, 13:18
                                Tomaszewski dostaje krzyż zasługi za wkład w rozwój samorządu terytorialnego !!!
                                Ciekawe na czym polega ten rozwój ? Czy może na tym , że jego pełnomocnicy -
                                dyrektorzy administracji nieruchomościami nagmninnie łamią prawo i ustawy o
                                gospodarce komunalnej i o samorządzie gminnym, że zaskarżają uchwały Wspólnot
                                Mieszkaniowych traktujących o włączeniu instalacji domofonowej do instalacji
                                wspólnych nieruchomości i kosztów konserwacji tejże do kosztów zarządu ?
                                Czy marnotrawiąc środki publiczne na sprawy sądowe działają na korzyść
                                mieszkańców ?
                                Na przycięcie drzew uniemożliwiających dostęp światła dziennego do mieszkań
                                czekamy rok ( bo nie ma środków ), a tu lekką ręką dyrektor Administracji
                                Nieruchomościami Łódź-Bałuty pomniejsza konto ( jeszcze nie wiadomo czyje, bo
                                zarządzając wspólnotą mieszkaniową ma nieograniczony dostęp do konta tejże!)
                                • citoyen Re: Henryk z zarządu czy dyrektor AN Koziny? 13.06.05, 14:35
                                  NOWY DWÓR MAŹ. Po raz drugi...

                                  Oszukane wspólnoty

                                  Niezapłacone należności, przywłaszczenie pieniędzy wspólnoty, zawłaszczanie
                                  dokumentów - o to oskarżają zarządy wspólnot mieszkaniowych spółkę Inter Dom

                                  Brak kontaktu

                                  Wspólnoty mieszkaniowe z ulicy Warszawskiej nr 11,15, 17, 19 i 23 oraz ul.
                                  Inżynierskiej 5 w Nowym Dworze Maz.. zrezygnowały z zarządu Inter Domu, po tym
                                  jak zarząd wspólnoty przy ul. Warszawskiej 15 zauważył nieprawidłowości w
                                  zarządzaniu swoim budynkiem.. Prezesem Inter, Domu Jest Teresa Zasowska...
                                  - Wielokrotnie próbowaliśmy skontaktować się z panią Teresą,' Jednak nigdy
                                  nikogo nie mogliśmy zastać w biurze przy ul. Inżynierskiej 5,'telefori ' wciąż
                                  milczał. W końcu zdecydowaliśmy, że musimy coś z tym zrobić, bo mieszkańcy
                                  zaczęli się niepokoić. Okazało się, że od kwietnia mamy niezapłacone faktury za
                                  dostarczone przez ZEC ciepło, są zaległości w „Błysku" za wywóz śmieci i
                                  niezapłacona faktura za wodę. Brakuje też na koncie 3 000 złotych. Doszliśmy, że
                                  w 6 wypłatach kwota ta była przelana z naszego funduszu remontowego na prywatne
                                  konto pani prezes - mówi L. Waniek, członek zarządu wspólnoty Warszawska 15.
                                  Wspólnota zrezygnowała z usług spółki od l września. Podobnie uczyniły pozostałe
                                  wspólnoty.
                                  -Dowiedzieliśmy się od sąsiedniej wspólnoty o ich problemach z Inter Domem i
                                  postanowiliśmy przyjrzeć się zarządzaniu naszą wspólnotą. Przez pół roku
                                  mieliśmy niezapłacone faktury za ciepło i wywóz śmieci. Wyłączyli nam światło na
                                  klatce schodowej z powodu zaległości, a myśmy myśleli, że to z powodu remontu.
                                  Nie wiemy, dlaczego nie były zrealizowane te przelewy, choć polecenia przelewu
                                  były wystawiane przez panią Teresę i podpisane przez członka zarządu wspólnoty.
                                  Na początku byliśmy zadowoleni z usług tej firmy, ale potem zaczęło się coś psuć
                                  - mówi Marcin Stasiak z zarządu wspólnoty ul. Warszawska 11.
                                  Zadłużenie tej wspólnoty sięgało ponad 13 tysięcy zło tych, na szczęście ZEC
                                  zgodził się rozłożyć spłatę należności na raty. Zadłużenie innej wspólnoty
                                  urosło do 19 tyś. zł, podczas gdy na koncie było tylko ok. l tysiąca zł.
                                  - Zaległości wspólnot narastały często dłużej niż przez pół roku. Próbowaliśmy
                                  skontaktować się z panią Teresą, jednak nie odbierała telefonu, otrzymywaliśmy
                                  zwrot poczty. Płaciła jak chciała. Dopiero, kiedy wspólnoty skontaktowały się z
                                  nami mieliśmy z kim rozmawiać - mówi główna księgowa ZEC-u.
                                  -Na początku było wszystko w porządku, po prostu za mocno zawierzyliśmy zarządcy
                                  - tłumacz}' brak należytej kontroli przez wspólnotę poczynań zarządcy mówi p.
                                  Waniek.
                                  -Mieszkańcy mają straszny żal do Inter Domu, bo większość całą zimę oszczędzała
                                  ciepło mając nadzieję na znaczne zwroty pieniędzy, a na razie nie możemy się
                                  rozliczyć -mówi p. Stasiak.
                                  Mimo wielu próśb, wspólnoty nie otrzymały dokumentacji finansowej za ubiegły
                                  rok. nic miały zrobionego bilansu.
                                  - Otrzymaliśmy tyłku teczki obiektów i niektórych właścicieli, ale nie ma
                                  najważniejszej dokumentacji finansowej, Zgodnie z ustawą o własności lokali w
                                  momencie zmiany zarządcy stary zarządca powinien dostarczyć sprawozdanie
                                  finansowe, nie zrobił tego. Wyznaczane byty kolejne terminy przekazania
                                  kompletnej dokumentacji, ale bez skutku - mówi Anna Rutkowska, prezes ZBK, który
                                  teraz zanudza tymi nieruchomościami.
                                  Zarządy wspólnot zgłosiły sprawę do nowodworskiej policji. T. Zasławska
                                  zobowiązała się zwrócić dokumentację finansową wspólnot do końca marca br.

                                  Inter Dom

                                  Spółka Inter Dom zaczęła działać w mieście po tym jak z łódzkiego Towarzystwa
                                  Budownictwa Społecznego, budującego dwa bloki na Os. Młodych, odszedł jego
                                  prezes Paweł Lipski, posądzany przez swojego następcę o nieprawidłowe
                                  prowadzenie inwestycji na Os. Młodych. Od początku w biurze TBS-u, dzięki
                                  koneksjom rodzinnym z ówczesnym wiceburmistrzem miasta H. Mędreckim, pracowała
                                  T. Zasowska. Między innymi to Lipski i Zasławska byli udziałowcami Inter Dom,
                                  który przejął wspólnoty w atmosferze skandalu, gdyż okazało się, że na kontach
                                  wspólnot nie było pieniędzy, bo nie było kont. Pieniądze trafiały do wspólnego
                                  worka wtedy Komunalnego Zakładu Budżetowego i były zwyczajnie przejadane. Wtedy
                                  Inter Dom jawił się jako odpowiedzialna spółka umiejąca zaprowadzić porządek. Od
                                  ubiegłego roku, w spółce zaczęły dziać się niedobre rzeczy. W tym czasie udziały
                                  w spółce wykupił także H. Mędrecki, obecnie radny powiatowy. Zapewnia, że nie
                                  zdawał sobie sprawy z tego jak funkcjonuje spółka. Prezesem „Inter Domu” została
                                  T. Zasowska, nie posiadająca ukończonego kursu zarządcy nieruchomości.
                                  - Zostałem przez wspólników, wykupiłem 20 % udziałów, których już nigdy
                                  prawdopodobnie nie odzyskam. Okazało się, że są tam różne niejasności. Nie chcę
                                  mieć z tą spółką nic wspólnego – mówi Henryk Mędrecki.

                                  Teresa Zasowska odbiera telefonów.

                                  Anna Daniszewska

        • gosiakz Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 15.06.05, 08:42
          Panie Tomaszewski ! Kilka dni temu zapadł kolejny wyrok. Sąd orzekł , że
          kolejny zakład budżetowy nie może pełnić zarządu wspólnoty. Gmina z kretesem
          przegrała. Następny pozew w trakcie rozpatrywania.
          Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski będzie wydawał Pan pieniądze podatników na
          pokrywanie kosztów sądowych spraw , które nie mogą inaczej się kończyć dla
          gminy jak w/w.
          A dodam , że dyrektor w/w zakładu budżetowego jako ekspert , udziela się
          aktywnie niosąc kaganek oświaty na kursie dla zarządców w Instytucie
          Nieruchomości VALOR.
          Nic dodać, nic ująć !!
      • newrambo Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 20.01.15, 23:53
        Jednym słowem, jasno wynika, że powszechne bezprawie siłą narzucone z góry przekształca się w patologiczną korupcję. Jeśli ktoś mi powie, że rodziny są patologiczne w Łodzi ja mu orzeczę żeby się zamknął bo to jest po prostu bieda. Tak wygląda bieda. A Patologią jest system i niewiadomego pochodzenia ludzie u władzy, którzy kochają demoralizację. Za piniąchy włażą se do dupy.
    • Gość: lokator z Łodzi Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.toya.net.pl 22.06.05, 21:49
      Jak Prezydent Łodzi nie umie, albo nie chce rozbić tej karuzeli stanowisk, tej
      mafii niedouczonych, skorumpowanych dyrektorów łódzkich Administracji
      Nieruchomościami, to muszą się wziąć za to ludzie i jak za komuny wywieźć ich
      na taczkach.

      Dość już mamy rządów kolesi umiejących tylko brać łapówki.
      W kamienicy w której mieszkam (prywatnej), na 20 lokali, 4 osoby nie płacą od
      5 lat, a dwie od 3 lat.

      Dyrektor wykonuje pozorowane działania, niby wysyła pisma, których tamci nie
      odbierają, wysyła nakazy płatnicze i co z tego? Wielkie G.....

      Całą energię zużywa na załatwianie łapówek.
      Jak brakuje pieniędzy, to podwyższa czynsz do 5,95 zł.
      Uczciwi lokatorzy płacą za oszustów i złodziei, którzy kradną wodę, nie płacą za
      ścieki i za wywóz śmieci,a dyrektorzy patrzą na to przez 5 lat bezczynnie.


      Panie Prezydencie!!!
      Dlaczego ci sami ludzie przez wiele lat zajmują stanowiska dyrektorskie w AN w
      różnych konfiguracjach?
      Nie wyszło mu, lub złapali go na łapownictwie na Bałutach, to damy go na
      Polesie itd. Kiedy koniec tej karuzeli?

      Dlaczego na stanowiskach niższych szczebli w AN-ach, związanych z zarządzaniem
      nieruchomościami nie pracują ludzie po studiach z licencjami?
      Siedzą na tych stanowiskach "mierni ale wierni". Po zasadniczych szkołach, ale
      wykonujący bez szemrania polecenia skorumpowanego dyrektora AN.

      Dzisiejszy protest w "Konstantynowskiej" to początek, to pierwszy ruch
      zdesperowanych lokatorów, którzy już nie mogą patrzeć na to co się dzieje w
      gminnych zakładach budżetowych.

      Dość, dość, dość!!!

      • Gość: Łódka Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.06.05, 09:49
        To nie jest tak, że pan prezydent nie umie zrobić porządku na karuzeli
        stanowisk - pan prezydent ma pełną świadomość przekrętów w administrowaniu
        domami przez łódzka AN i po prostu z pełną świadomością to toleruje!
        Bowiem do pana prezydenta dociera bardzo dużo sygnałów w tej sprawie i nie może
        on mówić, że nie wie, co się dzieje w gospodarce nieruchomościami. Poza tym
        świadomie łamie prawo, bo zakłady budżetowe gminy, a takimi są AN, zgodnie z
        prawem i wieloma wyrokami sądów, nie mogą zarządzać wspólnotami.

        Ma rację lokator z Łodzi, że praca łódzkich AN polega jedynie na udawaniu, że
        pracują. Przecież te administracje dostają od nas pieniądze właśnie za
        zarządzanie nieruchomościami, w tym między innymi za windykację czynszów. Ale
        wygodniej jest im robić rzeczywiście lewe interesy niż szarpać się z
        dłużnikami. I właśnie dlatego nasze czynsze nieustannie rosną, bo musimy
        pokrywać długi niepłacących.

        Uważam, że nie ma innego wyjścia, jak ciagłe demonstracje pod biurem prezydenta
        Tomaszewskiego. Pisanie do niego pism, kierowanie spraw do wyjątkowo
        opieszałych i nieuczciwych sądów nie przyniesie szybko rezultatu. Tylko masowe
        protesty mogą coś dać i powszechna agitacja za zapomnieniem o partii pana
        prezydenta i o nim samym.

        Przestrzegam jednak przed bezgraniczną wiarą, że nasze problemy załatwią
        licencjonowani zarządcy. Często, pomimo posiadania stosownych papierów, nie są
        oni wiele lepsi od dotychczasowych zarządców. Papier o kwalifikacjach nie
        uczyni z nieuczciwego osoby uczciwej. O tym warto pamietać i zawierać takie
        umowy z zarządcami, aby przede wszystkim był pełny dostęp do wszystkich
        dokumentów wspólnoty i aby w trybie natychmiastowym można się było pozbyć
        zarządcy przy pierwszej próbie przekrętu.
        • gosiakz Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 23.06.05, 11:19
          O nagminnym łamaniu prawa przez zakłady budżetowe w w/w materii została
          poinformowana Rada Miejska Łodzi, Ministersto Infrastruktury i NIK.
          W 2003 r. NIK- warszawska delegatura wytknął gminom Pasłęk, Góra
          Kalwaria,Sochaczew,Otwock i in. łamanie prawa w zarządzaniu zasobami
          mieszkaniowymi przez jednostki komunalne.
          CZAS NA ŁÓDŹ !!! Zarząd miasta to wyjatkowo oporna materia , prezydenci
          najchętniej przyjmują pozycję strusia i myślę , że chcą jedynie przetrwać......
          • citoyen Re: Jak długo jeszczei? 23.06.05, 13:54
            N A J W Y Ż S Z A I Z B A K O N T R O L I. DELEGATURA W WARSZAWIE
            I N F O R M A C J A O WYNIKACH KONTROLI GOSPODARKI ZASOBAMI MIESZKANIOWYMI GMIN
            Warszawa maj 2003 r. LWA 41031-2002 Nr ewid. 96/2003/P/02/165/LWA

            Wszystkie kontrolowane zakłady budżetowe gospodarowały także budynkami, w
            których występowały wspólnoty mieszkaniowe, podczas gdy, zgodnie z art. 7 ustawy
            o gospodarce komunalnej, działalność wykraczająca poza zadania o charakterze
            użyteczności publicznej nie może być prowadzona w formie zakładu budżetowego.
            Mieszkaniami osób fizycznych w budynkach stanowiących współwłasność gmin
            gospodarowały zakłady budżetowe w Górze Kalwarii, Kolbuszowej, Otwocku, Pasłęku,
            Sochaczewie, Suszu i Zduńskiej Woli (do marca 2000 r.

            • Gość: jakto Re: Jak długo jeszcze ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.07.05, 17:41
              Na urzędnikach magistratu dane pochodzące z NIKu, sądów nawet tego Najwyższego
              nie robią absolutnie żadnego wrażenia. Panowie KUŚ i TOMASZEWSKI obstają przy
              swoim , z uporem maniaka twierdząc, że wszystko w zarządzaniu nieruchomościami
              w Łodzi jest OK. Czyżby nie potrafili czytać ustaw stanowionych przez Sejm RP.
              Przecież art.25 świadczy o tym , że nawet gminnym zasobem nieruchomości winien
              gospodarować zarządca z imienia i nazwiska wyłoniony na podstawie przepisów o
              zamówieniach publicznych. Tak jak zrobił to niedawno TARNOBRZEG.
              Czyżby pozycja strusia była najlepszym rozwiązaniem ?! Może i dobrym , ale ze
              względu na "zgięcie " niebezpiecznym !!!!!
    • Gość: jakto Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.06.05, 08:51
      Panie Tomaszewski! To , że na sercu leżą Panu zapaskudzone przez czworonożnych
      przyjaciół ulice miasta to dobrze, ale kiedy wreszcie zajmnie się Pan swoimi
      pełnomocnikami w administracjach komunalnych łamiących nagminnie
      prawo , "dojących "wspólnoty mieszkaniowe, często starszych, nie zdających
      sobie z tego sprawy współwłaścicieli nieruchomości !!! Ładnie to tak !!!
      A w telewizorni Pan taki układny !!!! Tak gładko Pan gada !!!
      Czeka Pan na procesy sądowe ?!
    • Gość: BOssak Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 03.07.05, 17:58
      Panie Tomaszewski !
      Ustawa o gospodarce nieruchomościami mówi, że zasobami gminnymi ( nie tylko
      budynkami wspólnotowymi!) może zarządzać licencjonowany zarządca czyli osoba
      fizyczna , która prowadzi taką działalność zawodową.
      A rzeczywistość jest jaka ? Ano taka, że zasobami gminnymi zarządzają te same
      niewiele warte zakłady budżetowe.
      Prezydenci miasta łamią prawo w dwójnasób !!!!!!!!!!!!!!!!!!
      A może w Łodzi można naruszać obowiązujące na terenie Polski prawo ? Może
      wojewoda na to pytanie odpowie ?!
      • Gość: jakto Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 10:03
        To fragment ze strony internetowej UMŁ:
        Koniec z nielegalnym handlem? 2005-06-30
        - Specjalny zespół, w skład, którego wchodzą m.in. przedstawiciele policji,
        sądu, straży miejskiej, izby celnej, skarbówki, przedsiębiorców, sanepidu,
        inspekcji pracy i inspekcji handlu wypracuje metody skutecznego zwalczania
        nielegalnego handlu ulicznego – zapowiedział wiceprezydent Karol Chądzyński na
        cotygodniowej konferencji prasowej.

        To reakcja na doniesienia prasowe o szerzącym się w Łodzi ulicznym handlu z
        pudełek, którym zbulwersowani są przede wszystkim płacący podatki właściciele
        sklepów. (A.M.)
        Czy w kwestii gospodarowania budynkami wspólnot mieszkaniowych przez jednostki
        budżetowe gminy niezgodnego z ustawą o gospodarce komunalnej nie powinien
        zainteresować się taki sam " specjalny zespół " w ramach reakcji na
        doniesienia samych zbulwersowanych mieszkańców ?!
        Zarządzie miasta ( Łatwiej jest ganiać za szarym człowiekiem ledwie wiążącym
        koniec z końcem niż samemu zrewidować swoją niemoc
        • Gość: Łódka Jakto ma świeta rację! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.07.05, 13:55
          Nie tylko ja zauważam, że czyni sie rózne ruchu "pod publikę", bo trudno
          inaczej azwac to zwalczanie nielegalnego handlu.

          Tymczasem, jak w wyniku pozaprawnych działań urzędu miasta w postaci
          tolerowania i korzystania z zarządzania nieruchomosciami w wyniku czego tysiące
          mieszkańców jest pozbawianych jakis tam sum, nic się praktycznie nie robi.
          Takie postępowanie to współudzial w przestepstwie (lamanie prawa) i wyłudzanie
          pieniędzy od obywateli.

          Kampania wyborcza już trwa i mając to na uwadze podziękujemy przy urnach
          przedstawicielom tych partii, ktorzy taki stan świadomie tolerują i nie
          pamietają o swoich wyborcach!
            • citoyen Re: Dużo czasu jeszcze upłynie, 04.07.05, 18:40
              W Administracjach są zatrudnieni rozmaici "spadochroniarze" polityczni,
              znajomkowie i bardzo młody Krenc. Co z tymi ludźmi zrobić? Gdzie ich upchnąć?
              Jak znaleźć pomysł, utworzyć nowe podmioty gospodarcze, opodatkować społeczność
              lokalną, podwyższyć ceny i opłaty za wszelkie usługi społecznie użyteczne. Nie
              wykonalne to jest i dlatego pozostaje nam poczekać do listopada br. albo do
              października 2006 roku.
              • gosiakz Re: Dużo czasu jeszcze upłynie, 06.07.05, 07:28
                W społeczeństwie demokratycznym podstawową więzią łączącą obywateli – poza
                kulturą narodową jest – właśnie stanowione prawo, które należy wcielać w
                życie, nie doprowadzając do tworzenia uprzywilejowanych osób czy grup w
                społeczeństwie. Nie można mieć należytego szacunku dla rządzących jeśli jakieś
                względy polityczne powodują opieszałość lub zaniechanie w pociąganiu do
                odpowiedzialności tych, którzy naruszyli to prawo, wiedząc że wszelkie
                odstępstwa od sprawiedliwości prowadzą do wynaturzeń w życiu społecznym.
                Ponadto wyrażam przekonanie, że mądrość rządzenia polega przede wszystkim na
                wsłuchiwaniu się w opinie rządzonych.

    • Gość: łodziak Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.07.05, 15:10
      Budynki umierają powoli... w ciszy .... zakończonej głośnym hukiem zawalających
      się murów.
      Nie potrafią się skarżyć i protestować.

      Jak zdarzy się tragedia, to przez kilka dni gorący temat właściwej eksploatacji
      nieruchomości odżywa, pojawiają się artykuły wypowiedzi uczonych osób, obietnice
      władz, że będzie lepiej.....
      A potem temat przycicha, zagłuszają go inne wydarzenia i dalej toczy się ta
      nierówna walka z czasem.

      Może ktoś pojedyńczy zostanie ukarany, ale "układy" nie zmieniają się. Dalej ci
      sami niedouczeni dyrektorzy zatrudniający jeszcze gorzej przygotowanych
      administratorów zajmują się tym jednym z najbardziej w życiu potrzebnym i
      jednocześnie najdroższym dobrem człowieka - mieszkaniem.

      Ważniejsze jest "załatwienie" jeszcze paru spraw, posadzenie jeszcze kilku
      znajomków na stołkach, wzięcie paru łapówek.

      A potem? Niech się wali niech się pali. Po nas - nawet potop.
      I tak nas drugi raz nie wybiorą.

      I tak się toczy życie w mieście Łodzi, tak umierają całe kwartały ulic i rosną
      portfele decydentów.

      Nieszczęściem dla Narodu Polskiego jest szukanie sprawiedliwości poza granicami
      kraju - w Strasburgu.
      Sami, my Polacy nie potrafimy się rządzić i obce sądy muszą przywracać naszą
      polską sprawiedliwość.

      Wstyd i hańba.
      • citoyen Re: Przerażające gry pozorów 06.07.05, 22:13
        Kolejne lata zastoju, lekceważenia prawa, rosnące długi i brak wizji, oto obraz
        gospodarowania mieszkaniowym zasobem gminy. Mniejsze miasta w Polsce wyraźnie
        nadrabiają dystans, tylko Łódź ciągle zdyszana miota się w chocholim tańcu.
        Innowacje, partnerstwo, gospodarka oparta o wiedzę, to tylko slogany na użytek
        gości bawiących okresowo w Łodzi. Mieszkalnictwu liderują związkowcy, działącze
        partyjni, ludzie bezbarwni. A na dodatek, przy takiej strukturze bezrobocia,
        dziesiątki urzędników zasiada w radach nadzorczych wysysając resztki funduszy
        pochodzących z opłat ubożejącego społeczeństwa.

        Smutne...
        • Gość: Łódka I co Pan na to, Panie Tomaszewski IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 08.07.05, 14:25
          Poniżej wyrok, jaki zapadł a Łodzi w związku z zarządzniem jedna ze wspólnot
          przez zakład budżetowy:

          PIERWSZY TEGO TYPU WYROK W POLSCE.

          Powód: Jan Jefimik – właściciel lokalu .... w nieruchomości położonej przy ul.
          ............. w Łodzi
          Pozwany: wspólnota mieszkaniowa nieruchomości położonej przy ul. ....... w Łodzi

          Pozew

          1.o uznanie za nieważną, uchwały nr 4 podjętej w dniu 01.03.2004 r. w sprawie
          zobowiązania zarządu wspólnoty do zawarcia umowy o wykonywanie czynności
          zwykłego zarządu z Administracją Nieruchomościami Łódź....................
          2.o zasądzenie stosownych kosztów procesu od pozwanej na rzecz powoda;
          3.o rozpoznanie sprawy także pod nieobecność powoda oraz wydanie wyroku
          zaocznego w sytuacji przewidzianej procedurą cywilną.
          Uzasadnienie:

          Jestem właścicielem lokalu nr ...... w nieruchomości położonej w Łodzi przy
          ul. ..............
          Dowód: kserokopia aktu notarialnego zakupu lokalu

          Na zebraniu wspólnoty, w dniu 01.03.2004 r. pełnomocnik gminy .......
          wykorzystując dominującą pozycję właściciela posiadającego 0,845 udziałów w
          nieruchomości, przegłosował uchwałę zobowiązującą zarząd do zawarcia umowy o
          wykonywanie czynności zwykłego zarządu z Administracją Nieruchomościami
          .............................
          Administracja Nieruchomościami .................. jest zakładem budżetowym
          gminy Łódź.

          Zgodnie z art. 7 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 roku o gospodarce
          komunalnej (Dz. U. z 1997r. nr 9 poz. 43 z późn. zm), działalność wykraczająca
          poza zadania o charakterze użyteczności publicznej nie może być prowadzona w
          formie zakładu budżetowego.
          Zgodnie z art.9 pkt. 4 ustawy z dnia 08.03.1990 r. o samorządzie gminnym,
          zadaniami użyteczności publicznej, w rozumieniu ustawy, są zadania własne
          gminy, określone w art. 7 ust. 1, których celem jest bieżące i nieprzerwane
          zaspokajanie zbiorowych potrzeb ludności w drodze świadczenia usług
          powszechnie dostępnych.

          Usługa polegająca na wykonywaniu czynności z zakresu zarządzania wspólnotą
          mieszkaniową nie należy do zadań użyteczności publicznej, gdyż nie dotyczy
          zaspokajania potrzeb zbiorowych mieszkańców gminy i nie jest usługą
          powszechnie dostępną (zaspokaja potrzeby jedynie członków wspólnoty
          mieszkaniowej i tylko dla nich jest dostępna).

          W związku z powyższym Administracja Nieruchomościami ............ będąca
          zakładem budżetowym nie może administrować nieruchomością położoną przy ul.
          ..............., ponieważ nieruchomość ta stanowi własność wspólnoty
          mieszkaniowej.

          Działając na podstawie art. 25 ustawy z dnia 24.06.1994 r. o własności
          lokali wnoszę o uznanie uchwały wspólnoty nr 4 z dnia 01.03.2004 r.za
          nieważną, z powodu jej sprzeczności z obowiązującym prawem.

          UWAGA:

          Sąd Okręgowy I Wydział Cywilny w Łodzi.
          Postanowienie z dnia 10.06.2005 r.

          Sąd:
          1. uchyla uchwałę nr 4/2004 podjętą 1 marca 2004 r.
          2. zarządza od pozwanego na rzecz powoda 130 zł zwrotu kosztów sądowych"


          Panie Tomaszewski, czy nadal uważa Pan, że wszystko jest w porządku? Bo jeśli
          tak, to świadomie toleruje Pan łamanie prawo i wobec tego powinien Pan zniknąć
          z życia publicznego!
      • Gość: jakto VAT od opłaty za wieczyste użytkowanie gruntu IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.07.05, 23:04
        Panie Tomaszewski ! Nie wiem , czy to Pańska "działka", ale VAT 22 %-owy
        doliczony przez UMŁ wszystkim wieczystym użytkownikom nieruchomości bez względu
        na datę "stania się" tym użytkownkiem też chyba niezgodne z obowiązującymi
        przepisami.. Miasto i powiat Poznań , miasto i powiat Leszno, Żary w woj.
        lubuskim i jeszcze kilka innych wycofały się z tego podatku zwracając go
        osobom , które już go zdążyły uiścić. A Łódź znowu ma być niechlubnym
        przykładem nadużywania władzy !! Wydz. Geodezji Pańskiego Urzędu daje mgliste
        odpowiedzi na zadane pytania, tak żeby znowu nikt nic nie wiedział za dużo...
        • citoyen Re: Co robią w Lublinie 29.07.05, 12:21
          Lubin - Oszczędności na prywatyzacji usług.
          1,5 mln zł rocznie zaoszczędzi samorząd Lubina na oddaniu od 1 stycznia tego
          roku, pod zarząd prywatnej spółki mieszkań komunalnych. Wygospodarowane w ten
          sposób 1,5 mln zwiększy środki na remonty zasobów komunalnych. Przetarg na
          zarządzanie ok. 2 tysiącami lokali o łącznej powierzchni 100 tys. metrów
          kwadratowych, których właścicielem jest gmina Lubin, wygrała w połowie grudnia
          2004 opolska firma Feroma sp. z o.o., która od kilku lat specjalizuje się m.in.
          w zarządzaniu mieniem komunalnym.
          "Naszym celem było odbiurokratyzowanie tej sfery działalności i usprawnienie
          zarządzania, bo gospodarujący tym mieniem do tej pory Zakład Gospodarki
          Mieszkaniowej (ZGM) nie był w stanie sprostać tym wymogom" powiedział prezydent
          Lubina.
          Dzięki oddaniu zarządu nad zasobami komunalnymi na trzy lata w ręce Feromy
          pracownicy magistratu zajmą się niemal wyłącznie obsługą dodatków
          mieszkaniowych. W pozostałej części administrowania tym mieniem, w tym
          dokonywania remontów w zakresie określonym przez gminę, zajmie się Feroma.
          Feroma przejęła większość dotychczasowych pracowników ZGM-u. Kilku z nich
          znajdzie także pracę w Miejskim Ośrodku Pomocy Społecznej.
          Serwis Samorządowy PAP

          Bez komentarza
          • citoyen Re: A kiedy w Łodzi? 29.07.05, 12:26
            KOSZALIN
            Mieszkania socjalne
            27.06 - Prezydent Koszalina, Mirosław Mikietyński oddał klucze do długo
            oczekiwanych mieszkań socjalnych - to pierwsze w regionie mieszkania socjalne
            oddane do użytku.
            Miasto uzyskało lokale poprzez adaptację obiektów przy ul. Bohaterów Warszawy
            38. Łącznie powstanie tutaj 41 mieszkań. W pierwszym etapie oddanych zostało ich
            15, pozostałe zostaną zamieszkane pod koniec roku. Dzięki staraniom prezydenta
            miasta Koszalin otrzymał na tę inwestycję - w ramach pilotażowego Programu
            Wspierania Budownictwa Socjalnego - 600 tys. zł dotacji z Ministerstwa
            Infrastruktury.
            Poza tym miasto kupiło od Marszałka Zachodniopomorskiego za 315 tys. zł budynek
            po dawnym Zespole Przychodni Specjalistycznych przy ul. 4 Marca. Docelowo
            powstanie w tym miejscu około 20 mieszkań socjalnych. To nie koniec pomysłów na
            ten typ budownictwa - na wybudowanie całkiem nowego budynku z mieszkaniami
            socjalnymi przeznaczono także działkę przy ul. Batalionów Chłopskich.
            Inf.rzecznika prasowego UM w Koszalinie
            • citoyen Re: A jednak majstrują! 04.08.05, 07:28
              Łączą administracje

              Czwartek, 4 sierpnia 2005r.

              Z 25 gminnych administracji nieruchomościami ma pozostać 15. Pracę straci
              dziesięciu dyrektorów i kilkunastu pracowników biurowych. Pozostaną osoby
              bezpośrednio zarządzające nieruchomościami.

              Gminne administracje nieruchomościami zarządzają w Łodzi 6.778 budynkami

              Dzięki redukcji zatrudnienia zaoszczędzi się 9 mln zł. Przeznaczone zostaną na
              remonty. Do połączenia ma dojść jesienią. Władze miasta już wystąpiły o opinię w
              tej sprawie do związków zawodowych. - Te zmiany to ekonomiczna konieczność -
              powiedział nam Waldemar Krenc, przewodniczący Zarządu Regionu NSZZ "Solidarność"
              Ziemi Łódzkiej.

              Po akceptacji przez związki, projekt uchwały "połączeniowej" przedstawiony
              zostanie Radzie Miejskiej.

              - Połączenia spowodowane są też tym, że w ostatnich sześciu latach znacznie
              zmniejszyła się powierzchnia, którą administruje gmina - wyjaśnia Wojciech Kuś,
              dyrektor Wydziału Budynków i Lokali UMŁ.

              - Dodatkowo w tym samym czasie prawie 700 wspólnot mieszkaniowych (42 proc.
              wszystkich) zdecydowało się, by - zamiast gminnych - prywatne administracje
              zarządzały ich nieruchomościami.

              Na decyzji wspólnot zaważyło m.in. to, że koszt zarządzania przez AN-y i ZGM-y
              to 72 gr za m kw. Prywatni zarządcy, pozbawieni kosztownej administracji,
              wyceniają swe usługi na 45 - 60 gr. Władze miasta chcą, by po połączeniu, gminne
              administracje nie brały więcej niż 60 gr.

              Na razie nikt nie chce komentować przygotowywanych przez władze miasta zmian.
              Wielu obawia się o swoje miejsca pracy, ponieważ nie wiadomo jeszcze, kogo czeka
              redukcja. Prawdopodobnie w pierwszej kolejności będą to ci, którzy zarządzają
              mniejszą liczbą budynków i są w najgorszej sytuacji finansowej.

              Gminne administracje nieruchomościami zarządzają w Łodzi 6.778 budynkami. W
              ubiegłym roku groziła im katastrofa finansowa. Zadłużenie doszło do 35 mln zł.
              Rozpoczęto program naprawczy. Zwiększono dotacje oraz zaproponowano dozorcom i
              konserwatorom otworzenie własnych firm, by nie obciążali administracji etatami.

              (kar) - Dziennik Łódzki
              • Gość: Wróg palantów Nie mają innej alternatywy ! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.08.05, 07:55
                Postawieni pod ścianą przez kilka wspólnot muszą podjąć jakieś działania !
                A cytowany fragment pochodzi z "Dziennika Łódzkiego". Gazetę tę wraz z Super
                Expressem, Expressem wydaje spółka POLSKAPRESSE, której prezesem jest żona
                jednego z dyrektorów administracji gminnej. Szkoda, że gazeta ta nie napisała,
                że reorganizacja zakładów budżetowych musi nastąpić, bo inaczej zarząd miasta
                będzie dalej naruszał obowiązujące w RP prawo, a ściślej ustawę o gospodarce
                komunalnej i kilka innych, narażając gminę na wypłaty roszczeń odszkodowawczych.
                Konkluzja : Prywatne interesy w UMŁ budują spaczoną rzeczywistość .
                • citoyen Re: Mają ! 05.08.05, 08:12
                  Reorganizacja jest pozorna. Problem łamania prawa nadal pozostanie. jesli radni
                  podejmą stosowną uchwałę oznaczać to będzie "przyklepanie" chorej gospodarki
                  mieszkaniowej w Łodzi.

                  Casus Pana Sardeckiego jest opinii powszechnie znany. Wiedz o tym znana jest w
                  kraju.

                  Pozdrawiam
                  • gosiakz A pewnie przyklepią ! 05.08.05, 09:20
                    Witam...
                    Biorąc pod uwagę np.Tarnobrzeg , to faktycznie ew. nowopowstałe łódzkie spółki
                    z udziałem gminy , które będą zarządzać nieruchomościami tak jak to robiły do
                    tej pory będą w dalszym ciągu naruszać prawo.( vide art. Ewy Bończak-Kucharczyk
                    z Gazety Prawnej )
                    Nie bez kozery skargi do Przew. Rady Miejskiej odbijają się głuchym milczeniem.
                    • citoyen Re: A na pewno przyklepią ? 05.08.05, 12:23
                      Raczej nie przyklepią. Rok wyborczy za pasem i nikt, przy zdrowych zmysłach
                      nie zechce żyrować poczynań człowieka (nie)odpowiedzialnego za gospodarkę
                      mieszkaniową w Łodzi. Należy rozmawiać z rozsądnymi ludźmi z SLD, LPR, PD. Może
                      to podziałać na otrzeźwienie radnych.
                      Z drugiej strony, zadziwiający jest brak reakcji ludzi kreatorów odrodzonego
                      samorządu, prof. M. Kuleszy, J. Regulskiego, J. Stępnia na poczynia władz
                      samorządowych Łodzi. Zawłaszczenie i upartyjnienie samorządu lokalnego jest jak
                      zdegenerowana tkanka społeczno-gospodarcza.
                      Pani Ewa Bończak-Kucharczyk słusznie wykazuje bezsens świata realnego
                      gospodarki komunalnej od lat. Jest mądrą osobą i należy mieć nadzieję, że odegra
                      znaczącą rolę w kształtowaniu nowego ładu mieszkaniowego w Polsce.
                      Ciekawe czasy przed nami, niejedno jeszcze nas zaskoczy.
                  • gosiakz Re: A jednak majstrują! 05.08.05, 20:31
                    Witam....
                    I pewnkiem dlatego p.Kuś ma problem z udzieleniem merytorycznej odpowiedzi na
                    pytania dotyczące łamania prawa przez owe zakłady budżetowe, których - jak
                    dowiaduję się - był ojcem chrzestnym.

                    Jak powiedziała jedna z forumowiczek cytując fragment artyułu z DzŁ :
                    ""....zaproponowano dozorcom i konserwatorom otworzenie własnych firm, by nie
                    obciążali administracji etatami......""

                    "Otworzenie własnych firm do zarządzania wspólnotami mieszkaniowymi powinni
                    zaproponować dyrektorom i ich zastępcom - by nie obciążali etatami podatników.

                    Tylko po co dyrektorzy mają tracić ciepłe posadki, lewe dochody i inwestować we
                    własne firmy na wolnym rynku zarządców?

                    Wygodniej jest w dalszym ciągu łamać prawo i udawać, że wszystko jest w
                    porządku. Za wysokie pensje, bez własnych inwestycji. Wystrczy być posłusznym i
                    pokornym wykonawcą czyichś koncepcji, nawet jak są sprzeczne z prawem.
                    Mogłoby się okazać, że ci "managerowie" z bożej łaski nie potrafią znaleźć się
                    na wolnym rynku."

                    Oto bolesna prawda...dotychczas utajniona.



                    • Gość: Wspolniak nadal Was okradają! IP: 212.91.181.* 07.08.05, 11:06
                      jak wynika z postow, banda starych cwaniakow rodem z PRL pod wodza
                      swietobliwego tomaszewskiego nadal Was okrada i bedzie to robic tak dlugo, jak
                      nie pogonicie tej bandy na cztery wiatry.
                      Mydla Wam oczy pozornymi zmianami, tylko po to, aby jak najdluej utrzymac sie
                      przy korycie! Jak do wyciagania kasy, to obojetnie jaka opcja, komunista
                      dogaduje sie z doskonale z dewotem Tomaszewskim, Kusiem, Sardecka, Sardeckim i
                      innymi oszustami. Zapadaja wyroki mowiace, ze zaklady budzetowe nie moga
                      zarzadzac wspolnotami, ale taki tomaszewski, ktory powinien stac na strazy
                      prawa, po prostu to sobie olewa, bo czuje sie ponad prawem, bo jest przekonany,
                      ze prawo stanowi on razem ze swoja sitwa.
                      Ale to sami wspolnotowcy ta sitwe do tego zachecaja, bo praktycznie nic nie
                      robia, aby ten oszukanczy proceder zakonczyc. Nie wiem, czego sie stale boicie
                      i dlaczego nie pojdziecie wreszcie wielka kupa tak jak gornicy pojechali do
                      Warszawy i nie spowodujecie, zeby to lajno splynelo do rynsztoka. Niech
                      oszukuja sami siebie, niech sobie potworza wlasne wspolnoty i niech sie
                      wzajemnie oszukuja a nas niech zostawia w spokoju.
                      Najblizsze wybory beda doskonala okazja, zeby dotychcasowym oszustom i
                      cwaniakom w rodzaju Tomaszewskiego i jego bandu powidzie "won"!
                      Inaczej bedziecie nadal wypisywac w tym watku jakies bzdety, Tomaszewski bedzie
                      Was nadal olewal i czerpal kase z Waszej glupoty!
                      Czy mieszkancy wspolnot nie sa w stanie wystapic razem, w sposob zdecydowany a
                      nie czekac tylko az nieliczni odwala za nich robote?
                        • Gość: konczak Wcale nie bla bla bla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.10.09, 19:56
                          Mamy we wspolnocie gmine, która ma 51,25 proc. udziałów. Trzeci raz
                          głosowaliśmy, zeby przejśc do innego administratora niż AN i zawsze
                          przegrywamy. Pełnomocnik gminy oświadczył, ze głosowanie 1 na 1 jest
                          niemozliwe, bo tego wniosku nie podpisali mwszyscy właściciel: to
                          prawda, bo 2 osoby wyjechały za granicę i tylko są ich lokatorzy. A
                          oni nie mogą głosowac. Co zrobić? Nie bardzo wiemy. Może ktos
                          pomoże. To żadne bla bla, to sa nasze pieniądze i nie mamy na nic
                          wpływu
                          • gosiakz Re: Wcale nie bla bla bla 09.10.09, 20:36
                            Gość portalu: konczak napisał(a):

                            > Mamy we wspolnocie gmine, która ma 51,25 proc. udziałów. Trzeci
                            raz
                            > głosowaliśmy, zeby przejśc do innego administratora niż AN i
                            zawsze
                            > przegrywamy. Pełnomocnik gminy oświadczył, ze głosowanie 1 na 1
                            jest
                            > niemozliwe, bo tego wniosku nie podpisali mwszyscy właściciel: to
                            > prawda, bo 2 osoby wyjechały za granicę i tylko są ich lokatorzy.
                            A
                            > oni nie mogą głosowac. Co zrobić? Nie bardzo wiemy. Może ktos
                            > pomoże. To żadne bla bla, to sa nasze pieniądze i nie mamy na nic
                            > wpływu

                            A po co to głosowanie ?
                            "Pełnomocnik gminy" podobnie jak jego mocodawca ( niejaki profesor
                            wizytujący Kropiwnicki lub jego mianowany zastępca niejaki
                            Tomaszewski ) wprowadza Was świadomie w błąd, a to nosi znamiona
                            przestępstwa.
                            A poza tym zmiana administratora jest czynnością zwykłego zarządu i
                            nie wymaga uchwały właścicieli.


                            • Gość: nie przesadzajcie Re: Wcale nie bla bla bla IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.10.09, 14:34
                              A po co to głosowanie ?
                              > "Pełnomocnik gminy" podobnie jak jego mocodawca ( niejaki profesor
                              > wizytujący Kropiwnicki lub jego mianowany zastępca niejaki
                              > Tomaszewski ) wprowadza Was świadomie w błąd, a to nosi znamiona
                              > przestępstwa.
                              > A poza tym zmiana administratora jest czynnością zwykłego zarządu
                              i
                              > nie wymaga uchwały właścicieli.

                              Trudno z tym się zgodzić. O wyborze zarządcy decyduje wspólnota w
                              trybie głosowania. To jedno z podstawowych praw okreslonych w
                              ustawie o wlasności lokali. Połnomocnik was klamie, aby głosowac
                              według zasady 1 właściciel 1 głos wystarczy wniosek właścicieli
                              mających nie mniej niz 10% udziałów. Tak więc nalezy:
                              1. zwołać zebranie wspólnoty - z tami żądaniem mogą wystąpic
                              wlaściciele mający nie mniej niż 10% udziałów
                              2. najlepiej jeszcze przed zebraniem zgłosić ZARZĄDOWI wspólnoty (a
                              nie zarządcy czy administratorowi) wniosek o głosowanie według
                              zasady: 1 właściciel - jeden głos
                              3. podjąć uchwałę o odwolaniu dotychczasowego zarządcy - w trybie
                              zgodnym z zapisem umowy (jesli jest) lub natychmiast jeśli zarządca
                              nie podpisał umowy
                              4. albo ogłosić konkurs ofert na nawego zarządce, albo jesli
                              jesteście zdecydowani podjąć uchwałę o powierzeniu zarządu nowej
                              firmie. Jest jeszcze wariant, że zarząd będzie sprawowany przez
                              Zarząd Wspólnoty - wtedy powierzacie tylko zwykłe administrowanie i
                              dopiero to może być bez uchwały wspólnoty. Jesli jednak chcecie
                              przekazać zarządzanie wspólnotą to jest to czynność przekraczająca
                              zwykły zarząd i wymaga uchwały wspólnoty. Pamiętajcie, ze
                              administrator też musi legutymować się licencją, chyba, ze
                              administrowanie ogranicza się wyłącznie do czynności księgowania,
                              wtedy to niepotrzebne. Pozdrawiam, nie pozwalajcie sobą kręcić przez
                              ludzi Pana Tomaszewskiego
                              • gosiakz Re: Wcale nie bla bla bla 11.10.09, 20:30
                                Gość portalu: nie przesadzajcie napisał(a):
                                > O wyborze zarządcy decyduje wspólnota w trybie głosowania.

                                Gość portalu: konczak napisał(a) :
                                > Mamy we wspolnocie gmine, która ma 51,25 proc. udziałów. Trzeci
                                > raz głosowaliśmy, zeby przejśc do innego administratora niż AN...

                                A gdzie "KONCZAK" napisał(a) o ANie-zakładzie budżetowym jako
                                ZARZĄDCY ?

        • Gość: skip Ponoć MIASTO ZWRÓCIŁO !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.11.05, 13:25
          Jadwiga Sobieszek z Wydz. Geodezji i Katastru wreszcie przyznała ,że
          niesłusznie został naliczony podatku VAT i twierdzi, że wszystkim , którzy go
          uiścili MIASTO ZWRÓCIŁO należność.
          Zdaje się, że w czasie ponad półrocznego domagania się zajęcia stanowiska
          miasto obracało kilkuset tysiącami złotych ( jeśli nie więcej) jako
          nieoprocentowanym kredytem bankowym korzystając oczywiście z odsetek. Ale
          przecież w magistracie to powszedniość !

          Panie Tomaszewski! Łamiąc prawo Pan chce być wojewodą ?!
          A zna Pan ustawę o pracownikach samorządowych ?
          • citoyen Re: Henryk z Zarządu - Dyrektorem Delegatury 19.08.05, 08:47
            Sławomir Kubiszewski jest dobrze przygotowanym do wykonywania zawodu zarządy.
            Zdobył licencję zarządcy 12 lutego 2001 r. (Nr licencji 4989). Poprzednik
            takowej nie posiadał, podobnie jak nie posiada jej dyrektor Paweł Lipskim
            dyrektor AN Koziny, p.o. dyrektora delegatury UMŁ Łódź - Górna.
            Sardecki jest także facetem z licencją. Na awans do UMŁ nie ma co liczyć,
            naraził się...
            • gosiakz Re: Henryk z Zarządu - Dyrektorem Delegatury 19.08.05, 17:43
              Czystka w delegaturze UMŁ Łodz Górna?

              Piątek, 19 sierpnia 2005r.

              W delegaturze UMŁ Łódź Górna na stanowisko pełniącego obowiązki dyrektora
              powołany został Paweł Lipski, dotychczas dyrektor jednej z Administracji
              Nieruchomościami. Dotychczasowy dyrektor Czesław Widerski jest na zwolnieniu
              lekarskim, a jego zastępca Aleksy Wyszkowski na urlopie. Paweł Lipski pełni też
              obowiązki kierownika referatu handlu, usług i rolnictwa delegatury.

              Z nieoficjalnych informacji wynika, że to echo incydentu, do którego doszło w
              nocy z 5 na 6 sierpnia pod halą targową „Górniak”. Pracownicy delegatury, w
              asyście straży miejskiej, zamierzali wejść bezprawnie do pomieszczeń
              zajmowanych przez byłego administratora targowiska. Władze miasta następnego
              dnia zapewniały, że urzędnicy działali bez ich wiedzy. Postępowanie
              wyjaśniające w sprawie nocnych wydarzeń na targowisku prowadzi policja.

              – W delegaturze Łódź Górna jest wyjątkowa sytuacja – tłumaczy roszady kadrowe
              Kajus Augustyniak, dyrektor biura prasowego UMŁ. – Jeden dyrektor jest na
              urlopie, a drugi na zwolnieniu lekarskim. Dlatego sekretarz miasta na czas
              nieobecności obu urzędników wyznaczył osobę do pełnienia ich obowiązków.

              Jeden z dotychczasowych dyrektorów ma wrócić do pracy w najbliższy
              poniedziałek, drugi – 2 września. Czy będą mieli do czego wracać...?

              (kar) - Dziennik Łódzki

              Czy pani Sardecka wyda też artykuł o swoim mężu - dyrektorze ANu "Bałuty Nowe" ?
              Pytanie chyba retoryczne.
                • Gość: BOssak Re: Pani Agnieszka Sardecka IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.08.05, 07:13
                  "ŻĄdamy od właścicieli Verlagsgruppe Passau GmbH odwołania z pełnionej funkcji
                  obecnej pani prezes. Utraciła ona moralne prawo do kierowania firmą, która
                  powinna pełnić służebną rolę w życiu publicznym naszego kraju, bo skutki jej
                  działania mają wpływ na wolną wymianę myśli i poglądów. Dominująca pozycja na
                  rynku nie daje żadnych przywilejów i nie może stać sie nowym narzędziem
                  cenzorskim! "---powiedział redaktor naczelny"Aspektu Polski" - wiceprezydent
                  Łodzi Mirosław Orzechowski.
    • gosiakz Re: Jak długo jeszcze Panie Tomaszewski? 19.08.05, 21:04
      Ustawa o gosp.nieruchomościami określa zasady m.in. gospodarowania
      nieruchomościami stanowiącymi własność SP i jednostek samorządu terytorialnego
      ( art.1).
      Art. 184 mówi , że zarządzanie nieruchomościami wykonują zarządcy posiadający
      licencję zawodową.
      Jak to się ma do powierzenia przez Pana, całkiem niedawno, pełnomocnictwa do
      gospodarowania zasobem nieruchomościami p. Annie Girszewskiej-Malickiej z ZGMu
      Widzew -Stoki ?
      W Centralnym Rejestrze Zarząców nie wymienione jest nazwisko tej osoby.

      Nie mam nic do tej pani, ale czy w Łodzi nie ma zarządców licencjonowanych, czy
      może wszystkie stanowiska są obsadzane przez zajomych pracowników magistratu ,
      bez względu na to czy z kwalifikacjami czy też nie ?

      W/w paragrafy winien znać na pamięć p.Kuś.
      • citoyen Re: Kuś? 19.08.05, 22:13
        To jakiś żart! Nie zarządzał nigdy nieruchomościami. Licencję zdobył w trybie
        szczególnym. Plan zarządzania...
        • lodziak75 Na chwilę wracam do 22% VAT 19.08.05, 23:38
          Poznań straci trzy miliony


          Jakub Głaz 19-08-2005 , ostatnia aktualizacja 19-08-2005 20:39

          Kilkanaście tysięcy poznaniaków dostanie od miasta pieniądze. To jednak żaden
          powód do radości. Poznań straci przy tej okazji 3 mln zł spodziewanych przychodów

          Poznaniacy mieli zapłacić za użytkowanie wieczyste (gruntów) w tym roku więcej
          niż dotychczas. Zrobili to, a po kilku miesiącach miasto zaczęło oddawać im
          różnicę między nową, a starą opłatą. Dotyczy to ok. 20 tys. mieszkających w
          Poznaniu użytkowników wieczystych. - O co chodzi? Kto popełnił błąd i czy nie
          straci na tym miasto? - zapytaliśmy Zarząd Geodezji i Katastru Miejskiego
          "Geopoz", który na nasze pytania odpowiedział wczoraj na piśmie. "Dochody miasta
          ulegną zmniejszeniu o (...) ok. 3 mln zł (...)" - czytamy. Dlaczego?

          To nie nasza wina

          Geopoz tłumaczy, że to wina niejasnej interpretacji prawa. Ustawa o podatku od
          towarów i usług, która weszła w życie w zeszłym roku obłożyła bowiem opłaty za
          użytkowanie wieczyste 22-procentowym podatkiem VAT. Miasto doliczyło więc ten
          podatek do dotychczasowych opłat. Biorąc pod uwagę, że "były ustalone przed
          wejściem w życie ustawy (...) miasto traktowało je - podobnie jak większość gmin
          w Polsce - jako kwoty netto i doliczało do nich 22 proc. podatku VAT" - tłumaczy
          Geopoz. Zanim do tego doszło nie obyło się jednak bez wątpliwości. Geopoz
          twierdzi, że już w czerwcu zeszłego roku zwrócił się do Pierwszego
          Wielkopolskiego Urzędu Skarbowego o opinię czy takie rozwiązanie jest
          prawidłowe. Podobne pytanie trafiło też do Ministerstwa Infrastruktury, skąd
          wróciła ona także do poznańskiego Urzędu Skarbowego. Ten zaś "wielokrotnie
          przesuwał termin udzielenia odpowiedzi ze względu na skomplikowany charakter
          sprawy" - czytamy w odpowiedzi Geopozu. Gdy wreszcie w maju tego roku Urząd
          Skarbowy odpowiedział - zaczęło się zamieszanie.

          Idziemy do sądu

          Miasto doliczyło już VAT do dotychczasowych opłat, a wielu poznaniaków zapłaciło
          nowe wyższe kwoty. Tymczasem naczelnik Pierwszego Urzędu Skarbowego uznał takie
          rozwiązanie za nieprawidłowe. Oświadczył, że opłaty takie jak pobierane rok temu
          (niższe) należy traktować jako kwoty brutto, zawierające już nowy podatek. Stąd
          też wysyłane przez miasto do mieszkańców faktury korygujące tegoroczną nadpłatę.
          Miasto straci na tym, bo by zapłacić podatek VAT, straci cześć zaplanowanego
          przychodu. To właśnie owe 3 mln zł, które stanowi ok. 18 proc. spodziewanych
          wpływów za użytkowanie wieczyste. Jest jeszcze problem z dwoma milionami, które
          poznaniacy już zapłacili dodatkowo. Miasto oddaje te pieniądze teraz lub zalicza
          je na poczet przyszłorocznej opłaty, decydują o tym indywidualnie mieszkańcy.

          Niezależnie od przeprowadzanej operacji - Poznań skierował w sprawie decyzji
          Urzędu Skarbowego, skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
        • gosiakz Re: Kuś? 20.08.05, 06:01
          Nie !! Nie podejrzewam, że Kuś ma licencję !!!Bo wiem, że nie , ale z
          wysokości stanowiska powinien znać ustawę obowiązującą zarządzających mieniem
          gminy.
          • gosiakz Re: Kuś? 20.08.05, 06:10
            (Za wcześnie na precyzję !!!)
            Ma tę licencję, ale co z tego !! Zachowuje się jakby nie miał pojęcia o
            zarządzaniu, więc podobnie jak Podwysocka na papierze owszem jest co trzeba , a
            realnie...........
            • citoyen Re: Kuś? 20.08.05, 08:21
              Licencję mają oboje Dyrektorzy. Do jej uzyskania w trybie szczególnym należało
              legitymować się praktyką w zarządządzaniu nieruchomościami minimum 5 lat.
              Ponurym żartem jest próba naciągania kiepskiego urzędowania w UMŁ do zarządzania
              z prawdziwego zdarzenia, nieruchomościami. To jakby porównywać kierowanie PGR z
              zarządzaniem spółką prawa hamdlowego.
              • Gość: Wiem Ale z was frajerzy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.08.05, 20:00
                Wszyscy dyskutanci w tym wątku z wyjątkiem chyba Wspólniaka, który go rozpoczął
                z rozmysłem i na zamówienie Tomaszewskiego, złapaliście się na sprytne
                pociągnięcie pana wiceprezydenta i jego ferajny.
                Ponieważ większość członków wspólnot zarządzanych przez miasto narzeka na
                skandaliczny poziom obsługi a przede wszystkim zwraca uwagę na to, że jest to
                robione niezgodnie z prawem, Tomaszewski & co postanowili dać do zrozumienia
                plebsowi, że są jakieś sznse, że coś się zmieni. Uczynili to z dwóch powodów:
                czynia jakies nadzieje durnym wspólnotowiczom, aby ci nie nasilali swoich akcji
                skierowanych przeciwko nim, no bo na horyzoncie jakieś tam zmiany ale głownie
                dlatego, ze zbliżaja sie wybory i trzeba budować pozytywny obraz formacji, z
                którą związany jest Tomaszewski i jego pupil Sardecki. Tym sposobem, na miesiąc
                przed wyborami, chcą rozładować niekorzystne dla ZChN nastroje, bo nie chcą
                ponieść sromotnej klęski. Ale to tylko gra pozorów tak jak naglaśniany
                konflikt żony Sardeckiego z miastem. To jest tylko na pokaz, bo poza forum
                publicznym całe to towarzycho korzysta z owoców swojej dzialalności i wzajemnie
                sobie w drogę nie wchodzi.
                Nawet rozpuszczane są ostatnio plotki jakoby Sardecki popadł w jakąś niełaskę
                Tomaszewskiego aby tylko zmylić przeciwników tj. członków wspólnot aby nie
                darli dziobów i aby tylko dobrze zagłosowali. Po wyborach, jak ludzie nie
                pogonią ZChN, znowu Sardecki będzie mieszał we wspólnotach.
                Dlatego nie dajcie się zwieść i pogońcie w cholerę wszystkich nieudaczników i
                cwaniaków wyciagających nam pieniądze z kieszeni.
                • citoyen Re: Nie sądzę! 29.08.05, 10:58
                  Od początku wiem, kto rozpoczął wątek i kto był głównym dyskutanten. Cel był
                  jednoznaczny; przygotować korzystny grunt i klimat pod przewidywane zmiany.
                  faktem jest, że potem nad wątekiem utracono kontrolę, ale to już nie miało
                  wiekszego znaczenia.
                  Dziwne są losy projektów uchwał zmieniających uchwały w sprawie reorganizacji
                  administracji nieruchomościami. Ich druk jest sygnowany datą 7 lipca 2005 r. a
                  to oznacza zadziwiającą zbieżność dat. Podobno projekty te dwukrotnie "spadały"
                  z kolegium prezydenckiego, w okresie gdy obrady prowadził prezydent Jerzy
                  Kropiwnicki. Tajemnicą poliszynela jest, że jest on sceptycznei nastawiony do
                  tak przyjętego kierunku zmian.
                  I na koniec taka krótka historyjka: legendarny przywódca strajów studenckich,
                  późniejszy przewodniczący Niezależnego Zrzeszenia Studentów, został desygnowany
                  do pracy w AN przy ul. Sędziowskiej. jakie było jego zdziwienie, gdy na koniec
                  rozmowy z kierownictwem AN usłyszał ni mniej, nic więcej: ale jak Pan się nie
                  sprawdzi to ja pana w... z pracy! Z pewnością nie wypowiedziałby tych słów gdyby
                  nie miał przyzwolenia. To przeczy tezie o rzekomym konflikcie dyrekcji z UMŁ.
                  Pozdrawiam
              • Gość: Krenc-uś Re: Krenc-uś Kuś! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 27.08.05, 16:44
                Te wiadomości podaje wydawnictwo POLSKAPRESSE -żony jednego z dyrektorów
                admninistracji gminnych .Zapomniano tylko dopisać- a może niejaki
                ponoć "dyrechtur " Kuś dostał chwilowej amnezji- że te zmiany - pozorne jakby
                nie patrzeć- mają podłoże w permamentnym łamaniu prawa przez twory

                "Reforma w kamienicach" ( ale reforma, czy aby nie bieliźniana ?!)

                O likwidacji dziesięciu gminnych administracji nieruchomości zdecyduje dziś
                rada miejska. Reforma ma przynieść 9 mln zł oszczędności, a pieniądze zostaną
                przeznaczone na remonty miejskich kamienic.


                – Sukcesywnie zmniejsza się liczba budynków, jakimi administruje miasto, bo
                przejmują je wspólnoty mieszkaniowe lub prywatne administracje – mówi Wojciech
                Kuś, dyrektor Wydziału Budynków i Lokali UMŁ. – Utrzymywanie tak dużej liczby
                administracji nie ma sensu, zwłaszcza że mają ogromne długi. Pieniądze, które
                zaoszczędzimy na reformie, przeznaczymy na remonty budynków.


                25 funkcjonujących obecnie administracji nieruchomości zarządza 6 700
                budynkami. W styczniu tego roku ich zadłużenie za ciepło, wywóz śmieci i wodę
                sięgało 34,7 mln zł. Rygorystyczna polityka finansowa pozwoliła do maja
                zredukować długi do 22 mln zł. W wyniku reformy z 25 funkcjonujących obecnie
                administracji ma zostać 15. Oszczędności szacuje się na 9 mln zł. Konieczne w
                takich wypadkach redukcje zatrudnienia zaakceptowały już związki zawodowe.


                (mp.)

                Data publikacji: 24.08.2005

                A co z tymi Kozinami i młodym Krencem ? Jeszcze tam pracuje ?!
        • citoyen Re: I wszystko jasne. 09.09.05, 08:25
          To tylko ręcznie sterowany proces zmian pozornych. Przypomnijmy sobie wypowiedź
          sprzed tygodnia na łamach "DŁ" (Polskapresse) jednej z dyrektorek AN na
          Bałutach, krytycznie odnoszącej się do sensu reorganizacji. Środowisko dobrze
          poinformowane wróżyło jej rychłą dymisję. A tu proszę, autopoprawkado uchwały,
          która jeszcze bardziej wypacza sens i istotę prawdziwej reformy zarządzania
          zasobem opartej o wiedzę, wolny rynek, konkurencję i partycypację społeczną. ma
          naszych oczach rozgrywa sie swoisty teatr absurdu, a dziennikarze nie zderzają
          swoich publikacji z expresis verbis brzmiącym prawem stanowionym. Zaabawa ta
          wydaje się nie potrwać zbyt długo.
        • kondominium Re: Z autopoprawki do uchwały RM 09.09.05, 18:05
          "W trosce o mieszkańców i utrzymanie dotychczasowego poziomu ich obsługi
          > proponuje się zachowanie w dotychczasowej lokalizacji oddziałów zakładów
          > przejmowanych. "

          A ja głupi myślałem, że poziom obsługi mieszkańców ma ulec polepszeniu, a tu
          czytam, że w trosce o dotychczasowy poziom obsługi proponuje się zachowanie w
          dotychczasowej lokalizacji oddziałów zakładów przejmowanych?

          Czyli w poprzedniej wersji zakładano obniżenie poziomu usług!

          Może być jeszcze gorzej niż jest?