ixtlilto
28.06.02, 21:39
W odniesieniu do artykułu "Dyrektor powiedział: dość" chciałabym dodać coś od
siebie.
"M. Markowski: W "trójce" spędził Pan prawie 30 lat.
M. Kaczorowski: Sam zadaję sobie pytanie, czy więcej przez to zyskałem czy
straciłem? Zyskałem, bo odkryłem w sobie sprawnego menażera i organizatora.
Straciłem jednak prywatność. Przez te lata nie miałem siły na kino, teatr,
książkę. Przestałem widzieć zielone liście na drzewach i cieszyć się rozmowami
z przyjaciółmi. Absolutny brak czasu."
Panie Dyrektorze!
Jak najbardziej Pan zyskał! Przez te wszystkie lata mury "Trójki" opuściło
wielu uczniów i dobrze Pan wie, że wielu z nich powróciło do tej szkoły już
jako nauczyciele. Ta szkoła w sobie coś ma: coś co przyciąga młode umysły
chętne wiedzy; coś co sprawia, że my- uczniowie, również siedzimy w szkole do
późnych godzin nocnych; coś co każe nam w październiku pochwalić się indeksami.
Częścią tego "czegoś" był Pan! III LO nie będzie już takie samo bez "Kaczora" i
ciesze się, że mogłam uczęszczać do "trójki" za Pana kadencji.
Dziękuję za te 4 lata spędzone w III LO i za (jak Pan to sam nazwał) miłą
współpracę!
Tegoroczna absolwentka III LO, przewodnicząca IVb: Kasia